21.03.2014

Higiena pierwszych ząbków & Ksawcio model

Witajcie

Jakiś czas temu na FP Akuku szukało testerów silikonowej szczoteczki do mycia zębów i masażu dziąseł .Zgłosiliśmy się i jeden egzemplarz w kolorze niebieskim trafił właśnie do nas. Do tej pory używaliśmy tradycyjnej szczoteczki przeznaczonej dla dzieci. Ale na razie myślę ,że ta jest o wiele bardziej odpowiada potrzebom mojego brzdąca ;).



 Kilka słów od producenta

Specjalnie zaprojektowana szczoteczka do masażu dziąseł i zębów mlecznych pozwoli Ci usunąć resztki pokarmu, przyniesie ulgę w okresie ząbkowania a także pomoże w nauce samodzielnego mycia zębów. Pielęgnację jamy ustnej Malucha powinniśmy rozpocząć jeszcze przed pojawieniem się pierwszych ząbków dziecka. DELIKATNA I NIEZASTĄPIONA: - delikatnie usuwa resztki pokarmu z dziąseł dziecka - idealna do masażu dziąseł - pomocna w okresie ząbkowania - w komplecie z etui do higienicznego przechowywania szczoteczki - wykonana z trwałych i bezpiecznych materiałów - nie zawiera Bisfenolu A DOSTĘPNA KOLORY: - różowy - niebieski - zielony



Nasza opinia ;)

Od chwili gdy Ksawcio przyszedł na świat, starałam się go oswajać z czynnościami pielęgnacyjnymi. W tym również z dbaniem o higienę jamy ustnej. Na początku stosowałam wyjałowiony gazik i przegotowaną wodę. Gdy pojawiły się pierwsze ząbki , kupiłam szczoteczkę i odpowiednią pastę. Każda mama wie, że mycie ząbków u malucha tradycyjną szczoteczką jest uciążliwe , zwłaszcza gdy malec chce tę szczotkę pogryźć.

Gdy dowiedziałam się o akcji Akuku i możliwości testowania Silikonowej szczoteczki, zgłosiłam się od razu! Czym się ona różni od tradycyjnej szczoteczki?

Silikonowa szczoteczka Akuku to "nakładka " na palec ( Wsuwamy ją na palec wskazujący  np). Z jednej strony ma wypustki do masażu dziąseł, a z drugiej powierzchnię czyszczącą ząbki. Dodatkowo mamy do niej dołączone wygodne i higieniczne etui, w którym możemy przechowywać szczoteczkę pomiędzy kolejnymi użyciami.

Szczoteczka jest miękka, nie podrażni delikatnych dziąsełek dziecka.Powierzchnia myjąca ząbki jest szeroka, dzięki czemu mycie jest wygodniejsze. A to że szczotkę mamy na palcu, sprawia że lepiej i skuteczniej usuniemy resztki jedzenia z jamy ustnej dziecka. Moim zdaniem taka szczoteczka daje większą kontrolę nad jakością i dokładnością mycia. Bo jak nie zajrzę co już umyłam, bo Ksawciu zamknie buzię, to palcem wymacam.





Ksawciu ma obecnie 15 miesięcy i szczoteczka silikonowa Akuku jest właściwym rozwiązaniem w jego wieku. Ząbki są umyte. Miękką szczoteczką mogę również pomasować język i dziąsła .I co jest bardzo istotne, synek mniej się buntuje , jak przy myciu tradycyjną szczoteczką . 


Zapraszam na FP Akuku klik link

                                                             * * *

Nie mogę się doprosić TŻ ,żeby zrobił mi jakąś sesję. Bo tak mam ochotę na wplecenie w bloga kilku stylizacji dla odmiany. To albo pogoda nie taka, albo mu się nie chce. Więc takim oto sposobem, wpadłam na pomysł że czasem pokażę Wam Ksawcia i jego wyjściowy look . Sama sobie zdjęć nie zrobię, a brzdącowi tak. Chociaż  i jemu jest czasem trudno, jak się puści na swoich pulchnych nóżkach i chodu w swoją stronę.

Dziś chciałam Wam pokazać strój na cieplejsze dni. A czapka i komin to moje dzieło, takie pod wpływem chwili. Ci co odwiedzają FP bloga widzieli mój twór. To jeszcze niech i reszta czytelników zobaczy,że Kobieta Nieidealna potrafi coś jeszcze niż tylko zużywać tony kosmetyków i pisać o tym na blogu. A więc, oglądajcie !














 Czapka, komin - moje dzieło ( z mojej bluzy)
Dresik -rynek (od nowe modeli - w wolnym tłumaczeniu, bułgarzy)
Buciki Next 
Kurtka NN



Dziś powróciła ładna pogoda,więc zdjęć będzie zapewne więcej. Wczoraj nie wyszło , bo musiałam biegać żeby trawy nie zjadał. Normalnie wegetarianin pierwszy w rodzinie;). A teraz zmykamy na spacerek, bo Ksawcio właśnie wstał . 


Pozdrawiamy
Kobieta Nieidealna & Brzdąc

20.03.2014

Masełko do ciała , Spa Vintage Body Oil z olejkiem macadamia

Witajcie

Brak i słońca i tej ładnej pogody. Jakoś się ogarnąć nie mogę i doprowadzić do stanu używalności. Z małym przeważnie spaceruję w wózku. Cóż, kałuże i te sprawy. Wczoraj odpowiednio go ubrałam, stwierdziłam że jednak podejmę to ryzyko.Ale dość szybko wróciliśmy, bo Ksawciu usiadł tyłkiem w kałuży i wpadł na pomysł umycia sobie głowy . Normalnie zdolny po mamusi. Więc z dwojga złego, jestem skazana na demolkę w domu - tak, dziecko ma tyle energii , że nie nadążam sprzątać ;).

Koniec o brzdącu, jak w końcu wrzucę zdjęcia to przy okazji, poużalam się na swój ciężki los z małym rozbójnikiem ;). Dziś tematem przewodnim postu jest smarowidło do ciała. Takie oto jak widać poniżej.

Spa Vintage Body Oil
Masło do ciała
Macadamia Oil

Producent oferuje nam również peeling, olejek do ciała oraz do kąpieli,żel pod prysznic . Możemy również skorzystać z innego wariantu kosmetyków, całej serii z dodatkiem oleju abisyńskiego lub oleju arganowego oraz masła shea.




Więcej szczegółów o masełku od producenta:
Masło do ciała z olejem makadamia polecane jest pielęgnacji każdego rodzaju skóry, szczególnie zwiotczałej, z cellulitem i rozstępami.

Dzięki zawartości olejku makadamia oraz ekstraktu z bluszczu masło intensywnie regeneruje i ujędrnia skórę, stymuluje pracę układu limfatycznego i pobudza mikrokrążenie, przez co zapobiega powstawaniu rozstępów i zwalcza cellulit. Dodatek oleju migdałowego oraz witaminy A odżywia skórę, wygładza, napina naskórek i widocznie poprawia jego wygląd.

Relaksujący zapach podkreśla walory produktu, działa odprężająco.






Moja opinia

Opakowanie
Plastikowe , odkręcane pudełeczko , wystylizowane na lata dwudzieste ubiegłego wieku. Bardzo ładnie się prezentuje - ciekawy pomysł, gdyż cała seria wygląda odmiennie i niezwykle interesująco. 
po odkręceniu , ukazuje nam się zabezpieczające sreberko.

Konsystencja/kolor/zapach
Czyli przechodzimy do jeszcze przyjemniejszej części. Jak już nacieszyliśmy oczy, ładnym pudełeczkiem, przychodzi kolej na zmysł powonienia. Masełko pachnie obłędnie. Słodkawo, kusząco  -jak zapowiedź fantastycznej przygody. Pachnie trochę orzechami, trochę budyniem czekoladowym. A aromat - wprost do zjedzenia, utrzymuje się jeszcze długo na skórze. 

Kolor jest delikatnie beżowy, brązowy, a konsystencja gęsta, aksamitna. Masło łatwo się rozprowadza na skórze, szybko wchłania. Nie jest tłuste ani też klejące.



Cena
Ok 11 zł za 200 ml

Dostępność 
Sklepy internetowe, drogerie sieciowe, małe drogerie itp




Masła to moje ulubione mazidła do ciała . Używam też innych,ale zawsze wracam do kosmetyków o takiej konsystencji. Masło Spa Vintage Body Oil z olejkiem macadamia spełnił moje oczekiwania w stu procentach.

Zachwyciła mnie na samym początku już sama stylizacja opakowania (pomijając ,że jest to plastik a bardzo by mi pasowało tutaj szklane opakowanie). Masełko jest delikatne i subtelnie otula skórę aksamitną powłoczką, która szybko wtapia się w skórę. Nawilżając ją i czyniąc miękką i gładką. Nawilżenia utrzymuje się cały dzień. Po tygodniu stosowania masła z olejkiem macadamia zauważyłam różnicę w stanie mojej skóry. Suche miejsca zniknęły, a  ciało stało się bardziej sprężyste .

Cena i dostępność masełka też przemawiają stanowczo na jego korzyść . No i ten zapach ! Mój TŻ za pierwszym razem, gdy się wysmarowałam masełkiem, zapytał co słodkiego zjadłam bez niego ;). Hi hi . Jak dla mnie nuta zapachowa jest strzałem w dziesiątkę - polecam wszystkim amatorom kakaowo- orzechowych zapachów.

Czy wrócę do tego masełka? Najpierw sprawdzę czy pozostałe wersje maseł Spa Vintage Body Oil, są równie dobre jak to, z olejkiem macadamia.

                                                                    * * *
Na koniec chciałabym Was jeszcze raz zaprosić do wzięcia udziału w organizowanym przeze mnie konkursie na FP bloga. Jeśli macie nadmiar kosmetyków lub nagroda Wam nie odpowiada, proszę Was o udostępnienie konkursowego zdjęcia,żeby więcej osób mogło wziąć udział  (bez lajkowania FP itp)

Link do konkursu >>>>> przenieś się do konkursu klik


Pozdrawiam
Kobieta Nieidealna

17.03.2014

Ziołowy i delikatny , czyli Tonik oczyszczający Fitomed

Witajcie!

Co prawda miałam w planach opublikować coś innego,ale nie zawsze możemy zrobić to co sobie zaplanowaliśmy. Taki psikus i zdjęć nie mogę wgrać i pozostało mu pracować , na tym co mam już na laptopie. A chciałam Wam pokazać jak moje dziecko "nie pozuje "do zdjęć .

No to będzie mono tematycznie i znów kosmetycznie. Taka moja rymowana wena przez te wichury na dworze ,aż mi w uszach huczy i głowa boli niemiłosiernie. 

Tonik oczyszczający ziołowy do cery tłustej (szałwia lekarska) gości już w mojej łazience ponad miesiąc. Mogę więc śmiało podzielić się z Wami opinią na jego temat. 


Od producenta

Polecany do cery tłustej, trądzikowej oraz wrażliwej.

Składniki bioaktywne :
Wyciąg z szałwii, oczaru, melisy, nagietka, d-pantenol oraz substancje antybakteryjne.

Właściwości: 
Podstawowymi składnikami wyciągu z szałwii jest olejek i garbniki. Olejek szałwiowy oczyszcza i dezynfekuje skórę, przeciwdziała jej zbytniemu przetłuszczaniu się.

Działanie: 
Oczyszczające, antybakteryjne. Tonik wygładza i rozjaśnia skórę, zamyka pory. Łagodzi objawy trądziku grudkowo -krostkowego.

Skład : Aqua, Salvia Officinalis Extract, Hamamelis virginiana Leaf Extract, Melissa Officinalis Extract, Calendula Officinalis Extract, Panthenol, Glycerin, Peg-40 Hydrogenated Castor Oil, Lactic Acid, Parfum, Phenoxyethanol(and)Ethylhexylglycerin



Moja opinia

Opakowanie
Tonik ziołowy zamknięty jest w plastikowej butelce z zamknięciem typu klik. Wizualnie bardzo mi się podoba, jest proste ale uwagę zwraca "urocza" naklejka.

Kolor/zapach/konsystencja
Kolor toniku jest , hmm herbaciany . Na początku trochę mnie to rozpraszało, gdyż jestem przyzwyczajona do " przezroczystych" toników . Ale w końcu to tylko kolor i a czasem się do tego przyzwyczaiłam. Tonik jest lejący, czyli konsystencja jest jak najbardziej typowa dla kosmetyków tego rodzaju kosmetyków. Delikatnie ziołowy zapach jest lekki, nie nuży i myślę że większości z Was przydał by on do gustu.

Cena
9 zł za 200 ml

Dostępność
klik sklep internetowy oraz m.in.sieć aptek Gemini




Tonik oczyszczający ziołowy Fitomed to kolejny ciekawy kosmetyk tej marki. Mogę śmiało stwierdzić że jest to całkiem dobry kosmetyk za niewielkie pieniądze.  Główne zalety toniku to delikatne nawilżenie skóry, łagodzenie podrażnień i uczucia ściągnięcia (po myciu żelem ). Pozostawia on skórę świeżą i po wchłonięciu praktycznie go nie czuć na twarzy. Pory są jak były, a oczyszczenie ich za pomocą toniku - minimalne.





Toniku Fitomed używam rano w celu odświeżenia cery przed nałożeniem kremu oraz wieczorem po dokładnym demakijażu twarzy. Czasem , gdy w dzień się nie maluję , lubię przetrzeć buźkę odrobiną tego toniku. Wpływa to kojąco na moją cerę.





Podsumowując : Tani, polski kosmetyk o delikatnej  formule , odpowiedni do częstego stosowania. Nie zauważyłam jednak zmniejszonego błyszczenia się skóry,czy tej obiecywanej redukcji porów.



Pozdrawiam
Kobieta Nieidealna

15.03.2014

Wygraj Instant Glow Body Lotion ST. Tropez - Konkurs !

Witam!

Dziś króciutko będzie. Przychodzę do Was z informacją o konkursie na FP bloga Kobieta Nieidealna.

Do zdobycia jest Instant Glow Body Lotion ST. Tropez (Wash Off) o wartości ok 90 zł 




Zasady są banalnie proste, a myślę że nagroda jest ciekawa . 

Zapraszam więc na FP i życzę powodzenia



Pozdrawiam
Kobieta Nieidealna

14.03.2014

Odnowa skóry z peelingiem błotnym BingoSpa

Witam  Kochani!

Na początku tylko napiszę że mam taki mały problem z laptopem, że nie mogę nikogo dodać do obserwowanych . Z telefonu tak, z komputera nie -więc wiadomo że problem tkwi gdzieś tu... Tylko gdzie? Jak wiecie, to proszę o ratunek;).

A właściwym tematem postu jest pewien sympatyczny peeling do twarzy ze sklepu Naturica.pl. A dokładniej:

BingoSpa 
Peeling błotny do twarzy
kwasy owocowe


Producent pisze:
Drobnoziarnisty peeling błotny BingoSpa do twarzy z kwasami owocowymi AHA delikatnie usuwa martwy naskórek. Zawiera 10% naturalnego błota z Morza Martwego, 2% mielonych pestek z oliwek i pięćdziesięcio procentowe kwasy owocowe.

W przypadku cery tłustej i mieszanej błoto z Morza Martwego oczyszcza zatkane pory skóry (poprzez absorbcję z porów nieczystości) oraz zapewnia działanie bakteriobójcze. Bardzo istotne dla osób z cerą tłustą i mieszaną jest to, iż błoto powoduje istotne  zwężenie porów skóry.



Opakowanie
Plastikowy słoiczek z czarną nakrętką - standardowe jak dla masek/peelingów Bingo Spa. Zabezpieczenia typu sreberko nie ma. Nalepka zwiera wszystkie podstawowe informacje dotyczące kosmetyku.Jest papierowa i widać po kilkukrotnym użyciu produktu, paluszki na nalepce. Ale o dziwo, nadal jest ona na miejscu, bez nawet śladu odklejania.




Konsystencja/kolor/zapach
Peeling jest jasno szary z widocznymi drobinkami.Drobinki są nieco ciemniejsze od pozostałej masy kosmetycznej.  Konsystencja jest gęsta ,co sprzyja właściwej aplikacji. Po nałożeniu na skórę peeling zaskakuje delikatnością i lekką tłustością,dzięki niej masaż twarzy jest bardzo przyjemny. Szara papka na twarzy staje się półprzezroczysta, chyba że nałożymy jej naprawdę dużo - widać za to wyraźnie drobinki. Drobinek jest niewiele, są delikatne i nie podrażniają naskórka. 



Cena
11,88 za 100 g

Dostępność
Sklep Naturcia.pl przenieś się do sklepu klik



Jeśli lubicie i szukacie mocnego zdzieraka do twarzy, to peeling błotny BingoSpa z kwasami owocowymi Was nie przekona do siebie. Radzę wybrać coś intensywniejszego w działaniu, też z oferty BingoSpa : Peeling z kwasem mlekowym oraz Peeling z kwasami AHA, glikolowym i mlekowym .


Ja szukałam czegoś łagodnego, do częstszego oczyszczania twarzy z obumarłego naskórka i innych zanieczyszczeń. Stosuję go dwa, czasem trzy razy w tygodniu na oczyszczoną skórę twarzy i dekoltu . Nakładam na wilgotną twarz, masuję i zostawiam na kilka minut. Po czym spłukuję i najczęściej dodatkowo nakładam sobie maseczkę oczyszczającą na buźkę. Tak intensyfikuje się jej działanie . Dekolt smaruję tylko kremem.



Moim zdaniem jest to bardzo przydatny kosmetyk. Zaraz po użyciu czuć wyraźnie gładszą skórę. Mniej się błyszczy i przetłuszcza. Peeling nie spowodował też u mnie podrażnień. Mam jeszcze około pół pudełeczka tego kosmetyku,więc jest również wydajny .




Co używacie do złuszczania skóry twarzy? Peelingi mechaniczne, czy chemiczne?

Skoro już tu jesteście i czytacie moje "wypociny ", skorzystam z okazji i zaproszę Was na konkurs na moim FanPage (Kobieta Nieidealna Fan Page klik ). Zacznie się jutro,więc bądźcie czujni. A do wygrania St. Tropez Instant Glow Body Lotion .

Pozdrawiam
Kobieta Nieidealna


11.03.2014

Walczy z łupieżem i ogranicza wypadanie włosów , Szampon Uzdrowiskowy Minearalny Dr Duda SPA z biosiarką

Witam!

Czas leci niepostrzeżenie ,pogoda coraz ładniejsza. I aż się nie chce przed komputerem spędzać czasu. Ale kosmetyki przetestowane, "szkielety" recenzji czekają na dopracowanie i nie ma opierdzielania;).

Dziś czas na szampon od Naturica.pl. Szampon wybrałam nie dla siebie ,ale dla mojego TŻ -gdyż uskarżał się na wypadanie włosów oraz łupież. Więc przeglądając ofertę sklepu Naturica.pl zainteresował mnie właśnie  Szampon Uzdrowiskowy Dr Duda.



Szampon Uzdrowiskowy Mineralny
z Biosiarką SPA Dr Duda
Busko Zdrój

Od producenta


"Szampon Uzdrowiskowy Mineralny z Biosiarką-SPA (Dr Duda)" jest wytwarzany na bazie wody mineralnej siarczkowo-siarkowodorowej słonej ze źródła "Zuzanna" Las Winiarski koło Buska-Zdroju i solanki jodkowo-wapniowo-magnezowej.W wyniku synergistycznego współdziałania powyższych składników z olejkami eterycznymi: rozmarynowym i lawendowym, powyższy "Szampon Uzdrowiskowy" (Dr Duda): wzmacnia i odżywia cebulki włosowe oraz stymuluje odrastanie włosów, poprawia ukrwienie skóry głowy, przywraca fizjologiczną równowagę skóry głowy, działa przeciwłojotokowo i przeciwłupieżowo, hamuje złuszczanie (np. w łuszczycy skóry głowy) i łagodzi zaczerwienienia skóry głowy, łączy w sobie bardzo dobre własności myjące i pielęgnujące skórę głowy i włosów. 




Opakowanie
Plastikowa, biała butelka. Bardzo poręczna , posiadająca zamknięcie typu klik . Naklejki posiadają wszystkie podstawowe informacje.  Odklejają się podczas używania i kontaktu z wodą. Nie na początku,ale po jakiś dwóch tygodniach, naklejki niestety zaczęły nieestetycznie odstawać od opakowania.

Konsystencja/kolor/zapach
Szampon jest dość rzadki , przezroczysty o bardzo ziołowym zapachu. Zapach utrzymuje się na włosach jeszcze długo po myciu. Po nałożeniu lekkiej odżywki, nadal przebija się ziołowa nuta szamponu. Nie przeszkadza mi ten zapach, chociaż też nie pałam do niego nieskończoną miłością. Za to TŻ stwierdził, że zapach jest "normalny ". W sumie rozumiem poniekąd to stwierdzenie, bo często w kosmetykach pielęgnacyjnych dla mężczyzn, w zapachu dominuje nuta ziołowa.



Cena
12,70 za 200g

Dostępność
Sklep Naturica .pl przenieś się na stronę sklepu klik



Opinia
Szampon intensywnie pachnie ziołami, lekko "gorzkawo ". Bardzo dobrze się pieni . Nadaje się do codziennego stosowania , gdyż mój TŻ musi myć włosy codziennie (ze względu na pracę) . Dokładnie oczyszcza skórę głowy i włosy. Włosy długo są świeże i nawet po pewnym czasie zauważyłam ,że włosy TŻ nabrały połysku. Łupież zniknął po 3 myciu. Wypadanie trochę się ograniczyło,ale reszta niestety tkwi w genach. Wydajność dobra, zwłaszcza przy krótkich włosach.

Nie byłabym sobą, gdybym nie sprawdziła chociaż raz szamponu na swoich włosach. Bez odżywki ani rusz,ale w końcu szampon ma myć. Za to przy myciu głowy, towarzyszyło  przyjemne uczucie lekkiego chłodu i świeżości .Myślę,że gdybym miała go używać częściej, to właśnie stosowałabym go do mycia skalpu -ze względu na właściwości szamponu (m.in, przeciwgrzybicze) i żeby odciążyć skórę głowy, po wszystkich moich eksperymentach.




Jeśli interesuje Was zwiększenie puszystości i objętości - to szampon w sam raz dla Was. Włosy są lekkie i jest ich jakby więcej. Myślę,że Szampon Uzdrowiskowy Dr Duda nada się również dla posiadaczy tłustych/szybko przetłuszczających się włosów.


Jeśli interesuje Was ta marka, to w ofercie sklepu Naturica.pl są również inne kosmetyki Uzdrowiskowe Dr Duda.

I jeszcze taki mały bonus na koniec tego posta;). 8 marca miałam wybrać Top Komentatora miesiąca na moim blogu. A więc wśród dziesięciu najaktywniej komentujących blog Kobieta Nieidealna (od 9.02-08.03 włącznie ) byli:


Cieszę się, bo są też nowe osoby komentujące- niezwykle mnie to motywuje. Ale oczywiście moim stałym gadułkom dziękuję z całego serca, bo są dla mnie przysłowiowym kopniakiem do działania. 

A niespodzianka powędruje do.......

Moniki Dz.

Proszę Cię o napisanie na maila annabielaszewska123@gmail.com i podanie swojego adresu .


Pozdrawiam
Kobieta Nieidealna


8.03.2014

CLOCHEE , nowa marka polskich kosmetyków naturalnych

Witajcie!


Lubię być na bieżąco i śledząc nowości na polskim rynku kosmetycznym, natknęłam się na godną uwagi firmę Clochee. Filarem tej marki naturalnych kosmetyków są dwie,sympatyczne młode kobiety, Daria Prochenka i Justyna Szuszkiewicz. Szukając kosmetyków odpowiednich dla siebie i pozbawionych tony sztuczności i konserwantów, wpadły na doskonałą myśl , stworzenia własnej serii kosmetyków.




Pomysł zrodził się w głowach dziewczyn wcześniej, zaś kosmetyki zadebiutowały i zostały zaprezentowane szerszemu gronu, w grudniu 2013r.




W ofercie Clochee jest obecnie dostępnych  6 kosmetyków . Należą do nich lekki balsam nawilżający, odżywczy peeling cukrowy , łagodzący tonik antyoksydacyjny, wygładzający olejek do demakijażu , krem nawilżająco ujędrniający oraz serum silnie nawilżające. W najbliższych miesiącach ma powstać pięć nowych kosmetyków.




Clochee podoba mi się nie tylko na te wszystkie wspaniałe kosmetyki. Doceniam i jestem pełna podziwu dla pomysłu oraz uporu i ogromu pracy, jakie dziewczyny włożyły w założenie firmy. Dwie energiczne osoby, z chęcią zrobienia czegoś dobrego dla siebie i dla nas -dają nam doskonały przykład ,że chcieć to móc !



Wiem ,że i niektórym z Was Clochee zawróciło w głowie, bo znalazły się w Waszym posiadaniu kosmetyki tej marki. Czekam z nie cierpliwością na Wasze opinie!




Jeśli zainteresowały Was kosmetyki marki Clochee, zapraszam do odwiedzenia strony. www.clochee.com

Popatrzcie, poczytajcie. A jak najdzie Was ochota  na przygarnięcie jednego z tych kosmetyków,nic prostszego. Można to zrobić on-line (przenieś się na stronę sklepu klik).

*Dziękuję za możliwość wykorzystania zdjęć 


No tak, dziś nasz dzień Kobitki ;), więc przy okazji pragnę Wam złożyć najserdeczniejsze życzenia!




Pozdrawiam
Kobieta Nieidealna
 

6.03.2014

Schwarzkopf Silhouette Color Brilliance Mousse , Fryzomania.pl - Pianka do włosów farbowanych

Witam serdecznie

Moje włosy są kapryśne ,przesuszone i wymagają odpowiedniej pielęgnacji. Aby nadać fryzurze pożądaną formę sięgam po środki stylizujące. Jednak wiele z nich wylądowało w koszu lub trafiło do nowego właściciela. Dlaczego? Głównie przez duszący zapach (przeważnie lakiery), dodatkowe wysuszanie włosów, tworzenie "hełmu " , sklejanie , wywoływanie podrażnień skóry głowy a także łupieżu.

Preparat dla mnie powinien przede wszystkim : pachnieć delikatnie lub nie pachnieć wcale, dać się wyczesać wieczorem z włosów ,nie obciążać kosmyków i nie wpływać ujemnie na ich kondycję !




Pianka , której używam dzięki uprzejmości  Hurtowni Fryzjerskiej  FRYZOMANIA, to Schwarzkopf Professional Silhouette
Color Brillance Mousse 
 Pure Formula





Od producenta

Schwarzkopf Silhouette Color Brilliance Mousse - bardzo mocno utrwalająca i nabłyszczająca pianka do włosów farbowanych. 

Nadaje włosom farbowanym olśniewający połysk i wydobywa głębię koloru.Dzięki zawartości odżywczego kompleksu zawierającego lekkie oleje silikonowe, przeciwutleniacz - witaminę E, witaminę B3 i prowitaminę B5 oraz z chroniącym kolor filtrem UV. Formuła z mikroskładnikami tworzącymi ochronną powłokę zapewnia mocne, długotrwałe i niewidoczne utrwalenie bez obciążania włosów.

Sposób użycia: Stosować na wilgotne, osuszone ręcznikiem włosy i stylizować jak zwykle. Przed użyciem wstrząsnąć.

Skład: Aqua, Propane/Butane/Isobutane, VP/VA Copolymer, Polyquaternium-11, Sodium Benzoate, Cetrimonium Chloride, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Panthenol, Benzophenone-4, Niacinamide, Tocopheryl Acetate, Parfum (Fragrance), Amodimethicone, Phenoxyethanol, Butylparaben, Ethylparaben, Methylparaben, Propylparaben, Trideceth-12, Basic Yellow 57, HC Blue No. 2, 3-Nitro-P-Hydroxyethylaminophenol




Moja opinia


Opakowanie
W oczy od razu rzuca się przyjemny, intensywny róż. Pianka znajduje się w typowym opakowaniu dla tego typu kosmetyków. Aby wydobyć kosmetyk ze środka naciskamy "atomizer".




Konsystencja/kolor/zapach
Zapach jest niezbyt intensywny,nie drażni powonienia. Kolor jest biały, a konsystencja lekkiej puszystej "chmurki". Kosmetyk otula włosy delikatnie, nie klejąc ich drastycznie. Chociaż po zastosowaniu dłonie są minimalnie lepkie-dla włosów jednak taki stan rzeczy, jak najbardziej służy, do utrzymania kosmyków w ładzie.



Cena
Ok 10,50 za 200 ml

Dostępność
Sklep Fryzmoania.pl (przenieś się do sklepu klik)
* w tej chwili brak na stanie, ale dam znać jak tylko się pojawi. 





Posiadam piankę o pojemności 200 ml i będę jej używać przez dobrych kilka miesięcy. Kosmetyki stylizujące stosuję z umiarem.Gdy nakładam piankę na wilgotne włosy podczas suszenia ,zużywam 2 porcje (dwa pełne naciśnięcia dozownika) - na 2/3 długości włosów . Gdy chodzi mi głównie o uzyskanie gładkich włosów, bez używania prostownicy., sprawdza się bardzo dobrze. Lubię też nakładać niewielką ilość pianki Stilhouette mniej więcej w połowie długości włosów , nakręcanie na dość krótki czas na wałki . Fryzura jest naturalna, a końce wyglądają na zdrowe. 
Czasem też używam pianki Schwarzkopf do uniesienia włosów u nasady. I co bardzo mi się spodobało,nie spowodowała żadnych podrażnień czy zwiększonego przetłuszczania się włosów i skóry głowy. A wieczorem mogłam bez przeszkód wyczesać resztki kosmetyku z włosów.
Myślę że to dobra pianka Stilhouette w niewygórowanej cenie. Nie robi krzywdy włosom i nadaje się zarówno do uzyskania gładkiej, "wymuskanej" fryzury , jak i do podkreślenia fal i loków. Pianka cieszy się dużym powodzeniem ,bo jeszcze kilka dni temu była na stanie w sklepie Fryzomiania ,a teraz wszystko zniknęło . Ale warto poczekać-dam Wam znać, jak znów pojawi się w asortymencie.

Używacie produktów do stylizacji włosów?


Pozdrawiam
Kobieta Nieidealna

4.03.2014

Biodroga Intense Moisture Formula ,24 H Moisture - Deficient Skin -krem do odwodnionej skóry tłustej i mieszanej

Witajcie!

Za oknem coraz częściej pojawia się słońce ! Pogoda zachęca do spacerów i dłuższego przebywania na świeżym powietrzu. Po długiej, uciążliwej zimie małymi krokami zbliża się wiosna. A nasza skóra woła spragniona o odpowiednie nawilżenie. Nawet posiadacze skóry tłustej czy mieszanej tak jak ja, mogą mieć okresowo problemy z odwodnieniem skóry. 

Moim rozwiązaniem jest krem firmy Biodroga Institut , który wybrałam sobie do testów dzięki uprzejmości Perfumerii Internetowej MON CREDO.




Pełna nazwa kremu:

Biodroga Institiut
Intense Moistire Formula, 24 hour Care for moisture -deficient skin
Formuła intensywne nawilżanie, Krem do odwodnionej skóry tłustej i mieszanej 
Przeznaczony dla wieku 30 +

Pojemność 
50 ml

Pewnie nazwa BIODROGA INSTITUT nie wszystkim jest znana,więc zacznę od przybliżenia jej idei. 

"Specjalizuje się w pielęgnacji skóry. Przy najczęściej występujących problemach, takich jak zmarszczki, wrażliwość skóry czy też jej zanieczyszczenie, BIODROGA oferuje biologiczne systemy pielęgnacyjne. Są one ukierunkowane na rozwiązywanie indywidualnych problemów związanych z pielęgnowaniem skóry. Każdy biologiczny system pielęgnacyjny jest kompletnym programem kosmetycznym. Urzeczywistniając innowacyjne pomysły dotyczące nowych produktów, stosując najnowsze osiągnięcia w dziedzinie nauki i technologii, BIODROGA zawsze była godnym naśladowania wzorem w nowoczesnym podejściu do problemów skóry. Wiele stosowanych dziś na świecie aktywnych składników po raz pierwszy zastosowano na szeroką skalę właśnie w wytwórni BIODROGI" (źródło)

W serii Intensywnie nawilżającej, oprócz mojej wersji kremu, znajduje się krem do odwodnionej  cery suchej oraz krem do odwodnionej skóry okolic oczu.



A teraz przechodzę już do kremu , który nadal używam ! Nie tak łatwo go zużyć,ale ja się bardzo cieszę, gdyż bardzo odpowiada on mojej skórze.

Od producenta

Zdrowa skóra również narażona jest na utratę wilgoci. Zjawisko to zwane jest transepidermalną utratą wody (w skrócie TEWL) . Pewna część wody tracona jest codziennie drogą transepidermalną (TEWL). . Zakłócenie równowagi pomiędzy ilością wody dostarczanej do warstwy rogowej naskórka i ilością odparowującą z jej powierzchni prowadzi do efektu wysuszenia skóry. Suche powietrze nie tylko w okresie zimowym może powodować wzrost TEWL, a tym samym wywoływać niekorzystny wpływ na stan i wygląd skóry. I właśnie w tym momencie przychodzi na pomoc 24-godzinny krem do skóry odwodnionej. Kosmetyki z tej linii są szczególnie efektywne w tej materii, ponieważ mają niezrównane zdolności wiązania dużych ilości wody. W konsekwencji TEWL i utrata wody są zredukowane, a funkcje ochronne skóry bardziej stabilne.

Główne składniki kremu to 

Madecassoside to wartościowy składnik tygrysiej trawy Centella Asiatica, rosnącej na Madagaskarze. Madecassoside jest innowacyjnym składnikiem o wielopoziomowym działaniu. Stymuluje filagryny odpowiedzialne za tworzenie włókien keratynowych oraz akwaporyny umożliwiające wymianę wodną oraz pozostałe procesy, które pozytywnie wpływają na jędrność skóry. 

Specjalne beta-glukany należące do rodziny naturalnych polisacharydów, pozyskiwane są z Funguj Sclerotiium Rolfsji, stąd pochodzi ich nazwa – skleroglukany. Posiadają one szczególne zdolności wiązania dużych ilości wody w skórze, przez co znacząco zmniejszają utratę wody spowodowaną przez TEWL.

Olejek z owoców passiflory jest pozyskiwany z nasion męczennicy – pnącza z lasów Amazonki. Jest wyjątkowo bogaty w kwas linolowy, będący bardzo wartościowym i ważnym elementem dla prawidłowego funkcjonowania bariery ochronnej skóry.

Codiavalane® pozyskiwany z alg z rejonu Francji. Ta zielona alga z Bretanii jest wyjątkowo bogata w polisacharydy i składniki mineralne. Znana jest z właściwości stałego wzrostu nawilżenia skóry, nawet w głębokich warstwach epidermy.

Fucogel® to ekstrakt z kukurydzy i soi (biosacharyd). Jest on odpowiedzialny za wzrost nawilżenia skóry do 79% i wygładzenia linii i zmarszczek powstałych w wyniku jej przesuszenia.




Teraz czas napisać ,co ja myślę o kremie ,czyli Opinia Kobiety Nieidealnej

Opakowanie
Krem Biodorga Institiut zapakowany jest w zafoliowany kartonik, w którym oprócz słoiczka z kremem, znajdziemy ulotkę informacyjną. Gdy już pozbędziemy się folii i prostego kartonika, ukazuje się naszym oczom "słoiczek". Nie jest do końca klasyczny, gdyż pojemniczek z kremem jest jakby zatopiony w przezroczystej, plastikowej otoczce. Wygląda to bardzo ciekawie i nadaje niepowtarzalnego uroku. Słoiczek zwieńcza biała, prosta zakrętka. Po jej odkręceniu mamy również zabezpieczenie w postaci sreberka.




Konsystencja/kolor/zapach
Krem jest koloru białego o delikatnym,subtelnym zapachu. Wyczuwam w nim nuty świeżych ale nie mdłych kwiatów. Konsystencja kremu jest niezwykle lekka. Mała porcja tej białej substancji wystarcza na pokrycie twarzy i szyi. Na początku odniosłam wrażenie mokrej skóry, po chwili gdy krem wchłonął się w skórę - cera była miła w dotyku i gładka.



Cena
145 zł za 50 ml

Dostępność
Mon Credo Perfumery & Cosmetics ( przenieś się na stronę klik)
oraz  w Salonie Mon Credo w Warszawie (adres salonu klik )




Używam Kremu do odwodnionej skóry tłustej i mieszanej Biodroga od miesiąca . Stosuję go codziennie rano na oczyszczoną skórę twarzy i szyi. Ubytek jest niewielki, bo ze słoiczka ubyła zaledwie jedna trzecia zawartości.

Wybrałam ten krem głównie z tego powodu,że jest przeznaczony do skóry osób w wieku 30 +. Tak, z wiekiem wymagania i kondycja skóry ulegają zmianie i aby jak najdłużej cieszyć się piękną, zdrową skórą, należy " wsłuchać się " w jej potrzeby. Istotne przy wyborze był tez dla mnie fakt ,że jest to bardzo lekki krem właśnie do mojego typu cery- mieszanej i dzięki swej intensywnie nawilżającej formule -pozwoli mi pozbyć się miejscowych przesuszeń na twarzy(tzw uporczywych suchych skórek) oraz napięcia i ściągnięcia skóry, wywołanego użyciem samoopalacza (coś mi niestety nie posłużył). 

Krem Biodorga bardzo szybko się wchłania i nadaje się świetnie pod makijaż, dobrze współgra z podkładem. Powiedziałabym nawet że delikatnie przedłuża jego trwałość. Mimo właściwości bardziej nawilżających niż matujących (czego nie oczekiwałam nawet) , krem nie powoduje zwiększonego przetłuszczania się cery czy nadmiernego jej błyszczenia. Byłby on nawet odpowiedni do stosowania na noc,ale z racji testowania innego kremu, ograniczyłam się do stosowania go tylko na dzień.

Cera po regularnym używaniu kremu Biodorga Institut wygląda świeżo , jest wyraźnie dobrze nawilżona. Nie mam problemu z suchymi skórkami . Koloryt cery również uległ poprawie a rysy lekko złagodniały.Nie zapycha porów oraz nie powoduje powstawaniu zaskórników czy innych nie mile widzianych niespodzianek. Nie powoduje podrażnień.

Krem jak najbardziej pasuje mojej skórze .Jedynie cena jest dla mnie minusem,ale w tym przypadku poparta jakością.




Marka Biodroga Institut przekonała mnie do siebie. Jest kilka kosmetyków które szczególnie chciała bym wypróbować . Są to m.in : Odświeżający żelowy koncentrat do zmęczonej skóry klik, Emulsja do twarzy z kwasem glikolowym klik, Fluid zmniejszający pory klik , czy Serum do skóry piegowatej i z miejscowymi przebarwieniami klik. Oprócz tego jest wiele kosmetyków , także kolorowych kusi mnie ogromnie , innych marek jakie oferuje MON CREDO Perfumery & Cosmetics.  Cóż jestem tylko kobietą, a może aż kobietą - bo oprócz tego że jako płeć piękna chcemy ładnie wyglądać, zajmujemy się domem, często łączymy to z pracą , realizujemy swoje pasje. Miło jest, gdy dbamy o innych, aby ktoś zadbał o nas, rozpieszczając nas cudownymi kosmetykami.




Strona Mon Credo Perfumery & Cosmetics
http://www.moncredo.pl/
oraz 
FanPage



Na FanPage Mon Credo jest w tej chwili organizowany konkurs,więc warto zajrzeć i się wykazać, bo czasem szczęściu trzeba odrobinę pomóc. A ja uciekam do domowych obowiązków.



Pozdrawiam
Kobieta Nieidealna

1.03.2014

Rozgrzewa i łagodzi ból - Maść końska forte BingoSpa

Witam!

Dzięki wygranej na blogu Rozdawajka - Stowarzyszenie Blogerek Testerek ,mogłam  testować  Maść końską forte od BingoSpa ( dokładna nazwa to Pferdebalsam Forte z Alpejskim Ziołami BingoSpa)

Dokuczają mi bóle stawów oraz męczące bóle pleców. Także mój TŻ ma z tym problemy, spowodowane dźwiganiem ciężarów w pracy oraz siłownią ( tu akurat przede wszystkim zakwasy ). Zważywszy że mamy zimę , wertując strony sklepu Naturica.pl wybrałam maść o właściwościach rozgrzewających . Latem pokusiłabym się najprawdopodobniej o wersję chłodzącą ( jest kilka wariantów w Naturica.pl).



Od producenta
  
Pferdebalsam Forte z Alpejskim Ziołami BingoSpa służy do pielęgnacji skóry i masażu ciała. Oryginalna receptura ze specjalnie opracowaną kompozycją w skład której wchodzą: 

  • olejki eteryczne: 
    z goździkowca korzennego,
    ze słodkich migdałów,
    z pomarańczy brazylijskich,

  • zioła: 
    borowina,
    zielona herbata,
    rozmaryn,
    lawenda,
    tymianek,
    glistnik,
    szałwia,

  • zestaw wyselekcjonowanych ziół alpejskich.




Moja opinia

Opakowanie
Duży ,plastikowy przezroczysty"słój" , odkręcany, bez dodatkowych zabezpieczeń .Otwór jest szeroki i można bez problemu wyciągnąć smarowidło. Solidna nakleja informacyja , nie zdziera się .

Konsystencja/kolor/zapach
Maść kolorem przypomina budyń waniliowy  i konsystencję też bym do tego przyrównała. Bo jest to coś pomiędzy żelem a kremem. Zapach jest przepiękny! Nie taki typowy ziołowy,mentolowy i ogólnie nie przyjemny. Maść pachnie trochę słodkawo, jakby olejkiem goździkowym.

Cena
Aktualnie w promocji  21,70 za 500 g

Dostępność




Maść końska Frote bardzo szybko się wchłania,a na skórze pozostaje ten cudny zapszek. Uwielbiam go, podoba się nawet mojemu TŻ . No ale nie zapach się tu liczy najbardziej. Przecież chodziło głównie o sprawdzenie, czy przynosi ulgę w bólu mięśni i stawów. 
Cwana byłam i nie przeprowadziłam pierwszej próby na sobie. Dlaczego? Cóż, takie preparaty mają to do siebie,że potrafią powodować silne pieczenie i tym podobne skutki. Na pierwszy ogień poszedł TŻ . Regularnie smarowałam mu plecy oraz łydki i wykonywałam kilku minutowy masaż. W przypadku niego, rezultat uzyskaliśmy już po 2 tygodniowej kuracji - smarowanie 2 razy dziennie. Co do samej aplikacji-już podczas wykonywania masażu , w miejscach dużej bolesności, wytwarzało się ogromne ciepło. Gdy przyłożyłam dłoń do kręgosłupa TŻ, bezpośrednio po wsmarowaniu żelu, w odległości ok jednego centymetra od skóry, czułam wyraźne ciepełko. A wrażenia i odczucia testera. Początkowo ciepło, potem przechodzące w gorąco, utrzymujące się ok pół godziny. Ale to nie wszystko. Pomiędzy aplikacjami, gdy np TŻ nadwyrężał bolący mięsień  ,znów pojawiało się ciepło. Muszę więc stwierdzić,że maść końska BingoSpa jest "inteligentna" i działa wtedy,gdy organizm tego potrzebuje. To jak najbardziej pożądany skutek. 
Również używałam maści końskiej BingoSpa. U mnie jednak ciepełko było delikatne. Bardzo polubiłam te uczucie. Rozluźnienie mięśni i rozgrzanie , zwłaszcza w chłodne dni są rewelacyjne. Stosowałam maść głównie na plecy  barki i ramiona.Brzdąc lubi na rączkach u mamy przebywać, a lżejszy się nie robi;).




Maść jest wydajna, nie trzeba jej wiele - w wręcz nie zaleca się używania jednorazowo dużej ilości. Szybko się wchłania i nie klei. Pozostawia ładny zapach na skórze, który utrzymywał się na moim umytych dłoniach. Jest skuteczna ! I opłaca się ją kupić, gdyż za niską cenę,otrzymujemy wielkie opakowanie maści. Mogę ją Wam szczerze polecić (możemy , ja i TŻ) .



Pozdrawiam
Kobieta Nieidealna