Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krem na dzień. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krem na dzień. Pokaż wszystkie posty

24.04.2015

Fitomed Mój Krem NR 11 Do Cery tłustej i mieszanej z rozszerzonymi porami



Witajcie


Wielkimi krokami zbliża się maj i sezon grillowy  . Ajć, już się doczekać nie mogę . To taki radosny czas. Można już dłużej posiedzieć na dworze . Korzystać z piękna Polskich krajobrazów . Można spacerować, marzyć . Wygrzewać się na słonku, czy zrobić piknik. Tak, to zdecydowanie pora roku która dzięki swojemu urokowi jest taka wyjątkowa . Po tak miłym wstępie przejdźmy do właściwego tematu dzisiejszej notatki, czyli recenzji kremu Fitomed . Zapraszam do zapoznania się z moją opinią .



Kilka słów od producenta

Najważniejsze składniki: świeży napar ziołowy z oczaru wirginijskiego, pięciornika i skrzypu, olej z czarnuszki siewnej. Działanie opiera się na obecnym w kremie wyciągu wodnym z ziół (80%) o wysokiej zawartości garbników o właściwościach ściągających rozszerzone pory, tradycyjnie stosowanych w fitoterapii. Dodatek oleju z czarnuszki siewnej stabilizuje barierę lipidową naskórka. Przeznaczenie: do cery tłustej i mieszanej z rozszerzonymi porami. Właściwości: krem o lekkiej konsystencji. Świeży ziołowy zapach - wyłącznie pochodzenia naturalnego. Nie zawiera: substancji zapachowych, parabenów, barwników.

Ingredients: Aqua, Hamamelis Virginiana Bark Extract, Equisetum Arvense Extract, Cetearyl Alcohol, Potentilla Erecta Extract, Calendula officinalis flower Extract, Vitis Vinifera Seed Oil, Nigella Sativa Seed Oil, Arachidyl Alcohol, Behenyl Alcohol, Cetearyl Glucoside, Cera Alba, Arachidyl Glucoside, Cocoa Butter, Hydroxyethyl Acrylate, Phenoxyetanol, Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Ethylhexylglycerin.


Pojemność 50 ml

Cena 25 zł 

Dostępność  klik link , wybrane apteki. apteki Gemini, DOZ , sklepy zielarskie, internetowe




Moja opinia


Opakowanie  zgodne ze stylistyką całej serii Mój Krem. Proste, nieco skromne , można powiedzieć "apteczne ", czy dermokosmetyczne . Prosty słoiczek, na nim etykiety z podstawowymi informacjami . Żadnych zbędnych informacji, czy typowej propagandy mającej przyciągnąć potencjalnych nabywców . Po odkręceniu słoiczka musimy się pozbyć folii zabezpieczającej, aby ujrzeć lekko beżowy i cudnie pachnący ziołami krem.

Krem ma dość rzadką konsystencję, jakby tłusto lejącą . Coś w rodzaju emolientu . Fajnie ślizga się po twarzy , a potem szybko wchłania , nie pozostawiając lepkiej warstwy . Dzięki swym właściwością świetnie nadaje się jako baza pod makijaż .Równie dobrze moja skóra się czuje, gdy używam go na wieczór . Świeży, ziołowy zapach nie jest nużący .  A wręcz uzależnia . Na początku może wydawać się nieco dziwny . Naturalne ziółka. A potem nos go uwielbia, a ja się przy tym zapachu relaksuję .

Mój Krem Nr 11 można stosować zarówno na dzień jak i na noc . Nie sprawia , że od razu na twarzy pojawia się tępy mat . Ale z czasem , przy regularnym stosowaniu , działa leczniczo na skórę i hamuje wytwarzanie sebum. Co oczywiście skutkuje ograniczeniem przetłuszczania się skóry . Wielki plus dla kremu za doskonałe nawilżenie . Po jego aplikacji nie czuję żadnego ściągnięcia . Owszem , krem się dość szybko wchłania , jednak w dostateczny  sposób ją pielęgnuje .
Krem działa odświeżająco i antybakteryjnie . Powoduje zmniejszenie pojawiania się niechcianych gości na twarzy . Cera jest mniej zanieczyszczona , a pory delikatnie zmniejszone . 

Jest to dobry i wydajny krem. Dzięki konsystencji wystarcza odrobina na pokrycie twarzy, szyi i dekoltu . Jeśli szukacie 100 % matu, to akurat nie do końca spełnia się w tym kremie. Raczej stopniowe wyciszenie problemów skórnych ,ale także poprawa w kwestii błyszczenia skóry . Tu sprawa  jest do rozwiązania, bo na przemian można się wspomóc i stosować kosmetyk o bardziej ściągająco/matującym działaniu . Za co lubię ten krem ? Działa jak łagodzący kompres na skórę .








Pozdrawiam 
Kobieta Nieidealna

6.12.2014

Mój krem nr 6 do cery mieszanej Fitomed




Witajcie



Zapraszam do zapoznania się z moją opinią na temat Nawilżająco - odżywczego kremu Fitomed . Jest to jeden z kremów z serii Mój Krem . Ten kremik, to nr 6  i jest przeznaczony do cery mieszanej .






O kremie ze strony producenta


Mój krem №6 jest kolejną propozycją w serii. W kremie znajduje się więcej wody aromatycznej, a mniej składników tłuszczowych. Jest lżejszy i szybciej się wchłania. Zawiera witaminę E, olej z awokado, olej z kiełków pszenicy, kompleks nawilżający w liposomach, wodę różaną i masło kakaowe - składniki dobrze nam znane z poprzednich edycji kremów z serii Mój krem.
Mój krem №6 nie tylko świetnie nawilża naskórek, ale także chroni skórę przed promieniowaniem UV w sposób naturalny. Masło kakaowe i olej z awokado są składnikami, które mają słabe działanie promieniochronne, a ich filtr SPF szacuje się na poziomie 3-5. Witamina E obecna w oleju z kiełków pszenicy chroni skórę przed nadmiarem wolnych rodników, które powstają podczas zwiększonej ekspozycji na słońce.

INCI: aqua, rosa centifolia flower water, theobroma cacao seed butter, wheat germ oil, persea gratissima (avocado oil), lecithin, aralia nudicaulis ekstract, glycyrrhiza glabra ekstract, tropaeolum majus ekstract, glycerin, hydroxyethyl acrylate, sodium hyaluronate, sodium acryloyldimethyl taurate copolymer, D-panthenol, propylene glycol, trilaureth-4-phosphate caprylic/capric triglyceride, peg-7 glyceryl cocoate, magnesium pca, tocopheryl acetate, retinyl palmitate, linseed acid, ubiquinone, phenoxyethanol, ethylhexylglycerine.


Cena 27 zł 50 ml

Dostępność Fitoteka , apteki Gemini i DOZ , sklepy zielarskie , 





Moja opinia


Krem jest stanowczo gęsty i bogaty,a nie lekki jak pisze producent. Ale akurat mi taka forma odpowiada w sezonie jesienno / zimowym . Mimo treściwej konsystencji , krem dobrze rozprowadza się na skórze . Na początku krem może wydawać się nieco tłusto/mokry (tak mi się to kojarzy),ale po wchłonięciu czuć tylko minimalnie lekki film na skórze .  Nie waży się pod makijażem . Bardzo lubię używać go też na szyję. Wtedy aplikuję grubszą warstwę . 

Wydajność w dużej mierze zależy od sposobu używania . Ja stosując Mój Krem nr 6 przeważnie na dzień, ale "nie żałując " sobie na szyję i dekolt , wykończyłam 50 ml słoiczek w ciągu półtora miesiąca . 

Dużo czynników przemawia na plus tego kremu .Cóż, można się nieco przyczepić do dostępności. Ale w końcu żyjemy w erze internetu i zawsze możemy go sobie zamówić . Krem nie matuje, ale też w końcu nie ma spełniać takiego zadania . Ale również nie powoduje nadmiernego przetłuszczania cery.



Krem ładnie pachnie 
Nawilża i odżywia skórę 
Łagodzi podrażnienia
Nie zapycha porów
Dobrze sprawdza się zarówno jako krem na dzień jak i na noc
Dobry skład






***

Zapraszam Was również na konkurs , w którym do wygrania jest 30 $ na dowolną rzecz ze sklepu Yoyomelody











Pozdrawiam
Kobieta Nieidealna

19.10.2014

Śmietankowy mus do twarzy


 


Witam



Krem Marki Herbamedicus trafił do mnie , gdyż udało mi się wygrać rozdanie na blogu Śliwki Robaczywki . Tak go polubiłam,że postanowiłam Wam napisać o nim parę słów . Zwłaszcza ,że tez kosztuje niewiele , więc może jak będziecie robiły zakupy w Blisko Natury i ten kremik wrzucicie do wirtualnego koszyka !




Nazwa Krem pielęgnacyjny na dzień i na noc z kwasem hialuronowym i z oliwą z oliwek

Producent Herbamedicus

Dystrybutor/ dostępność Blisko Natury klik link

Cena 9,99 za 50 ml promocja !





O kremie


HERBAMEDICUS Krem pielęgnacyjny na dzień i na noc z kwasem hialuronowym i oliwą z oliwek to bogata pielęgnacja skóry twarzy.
Zawarty w kremie kwas hialuronowy reguluje zawartość wilgoci w skórze oraz nadaje jej przyjemne uczucie świeżości oraz pozostawia skórę gładką i delikatną. Przeznaczony do codziennej pielęgnacji na dzień i na noc.





Moja opinie



Opakowanie - Żadnych cudów tu nie uświadczymy . Zakręcany, plastikowy pojemniczek, w środku zabezpieczająca przekładka . Dodatkowo kartonik , na którym jest naklejona informacja w języku polskim.

Kolor kremu jest taki nie do końca biały. Zapach - no właśnie myślałam że będzie pachniał raczej nijak, a tu samowita, kusząca woń budyniu śmietankowego. Przynajmniej ja mam takie odczucia i do tego aromatu mogłabym zapach kremu porównać . Również konsystencja jest taka, że zachęca do smarowania. Krem nie jest ani gęsty ani zbyt rzadki . Łatwo się go nabiera. A potem już sama przyjemność, czyli aplikacja. Krem sam sunie po skórze, pozostawiając ją pachnącą i gładką. Na wchłonięcie się trzeba chwilę poczekać.

Krem nadaje się zarówno na dzień jak i na noc. Nie warzy się pod fluidem. Śmiało można go użyć także w okolicach oczu. Jest delikatny . Dobrze nawilża . Systematycznie używany poprawia kondycję skóry , likwiduje suche skórki . Szyja i dekolt to też są miejsca, którym działanie tego kremu będzie służyło . Wydajność może nie jest rewelacyjna, ale w porównaniu do ceny nie ma co sobie żałować i oszczędzać krem , tylko zaopatrzyć się w drugi słoiczek.


















Bardzo fajny, nie drogi krem. Nie wszystkie skuteczne smarowidła muszą w końcu kosztować majątek !


********



Ps. Pamiętacie o konkursie, w którym do zdobycia jest CelluBlue ? Zgłoszeń jest na prawdę nie wiele, więc tym większa szansa na wygraną !!!





Pozdrawiam
Kobieta Nieidealna


3.09.2014

Perfecta Dekoder Genów Młodości Krem Matujący 25 +


Witajcie



Dziś opowiem Wam o kremie, który jest ze mną już jakiś czas. Więc w pełni świadomie, mogę wydać o nim opinię. Zresztą nieco mi się zdanie też zmieniło, a to za sprawą pogody. Ochłodzenie, wiaterek i inne niekorzystne czynniki, wpłynęły na to jak moja skóra reaguje na krem Perfecty o wdzięcznej nazwie Dekoder Genów Młodości. Właściwie jest to seria kosmetyków Dax. Mój krem jest przeznaczony dla osóbek w wieku 25 +, ale są też kremy dla innych grup wiekowych.

Zapraszam do czytania !



Nazwa Dekoder Genów Młodości , Krem matujący na dzień i na noc 25 +

Marka Perfecta Professional

Producent Dax Cosmetics

Cena ok 22 zł za 50 ml

Dostępność drogerie internetowe i stacjonarne




O serii Dekoder Genów Młodości

PERFECTA Dekoder Genów Młodości to seria zaawansowanych technologicznie kosmetyków przeciwzmarszczkowych zainspirowana badaniami z zakresu biogenetyki. Składnik przewodni serii – Dekoder Genów Młodości – to opracowany przez naukowców bokoncentrat z algi Wakame, który reaktywuje 14 genów młodości odbudowujących podłoże skóry właściwej. Już po 14 dniach stosowania kosmetyków z Dekoderem Genów Młodości widoczna jest kompleksowa redukcja objawów starzenia, takich jak brak napięcia skóry, zagłębienia, bruzdy i zmarszczki każdego typu. W linii znajduje się 5 kremów do twarzy – każdy do stosowania na dzień i na noc. Aby ułatwić idealne dopasowanie kremu do wieku i stanu cery, preparaty zostały podzielone na grupy wiekowe 25+, 35+, 45+, 55+ oraz 65+. Ponadto zostały one oznaczone gwiazdkami określającymi moc przeciwzmarszczkową kremu, od 2* - delikatne wygładzenie pierwszych zmarszczek do 6* - wyjątkowo intensywne działanie wypełniające nawet głębokie zmarszczki.


O kremie


Moc przeciwzmarszczkowa 2*
Reaktywacja 14 genów młodości w 14 dni!
DEKODER GENÓW MŁODOŚCI -  opracowany przez naukowców biokoncentrat, który reaktywuje w skórze 14 genów młodości w 14 dni. Geny młodości odbudowują podłoże skóry właściwej  – sieć kolagenu, elastyny i proteoglikanów. Zmarszczki są wyraźnie wypełnione, a skóra idealnie gładka i napięta.
Hialuron MAT – nawilża, zmniejsza pory i matuje.
Oxylina C+E – chroni komórki przed wolnymi rodnikami.
Jak stosować?
Codziennie rano i wieczorem delikatnie wklepać krem w oczyszczoną skórę twarzy i szyi.
Przedłuża trwałość makijażu.

 




Moja opinia


Opakowanie
 
Krem  trafia do nas w pełni zabezpieczony. Kartonik opalizujący i przechodzący w różne odcienie niebieskiego jest dodatkowo zafoliowany. W jego wnętrzu kryje się szklany, ciężki słoiczek. Plastikowa, ciemno niebieska nakrętka posiada mały , uroczy grawer. Po jej odkręceniu , ukazuje się biała, plastikowa przekładka, zabezpieczjąca kosmetyk.


Konsystencja/kolor/zapach

Krem jest biały i lekki, zważywszy że ma być także kremem do stosowania na noc. Dobrze się na buźce rozprowadza i niezwykle szybko wchłania. Nie pozostawia tłustej warstwy, czy jakiegoś drażniącego filmu na skórze. Zapach na początku wydawał mi się trochę zbyt intensywny , jednak przyjemny, świeży. Później mój nosek się do tego aromatu przyzwyczaił.


Na początku używałam kremu Perfecta zarówno na dzień jak i na noc. Lubię go, ponieważ rewelacyjnie się wchłania i pozostawia gładką twarz. Nawilża, lekko napina skórę, mogę powiedzieć że daje uczucie świeżości - to pewnie przez swój specyficzny zapach. Bardzo dobrze komponuje się z podkładami/fluidami i przedłuża trwałość makijażu. Gdy było ciepło w zupełności ten krem zapewniał mojej skórze optymalnie to, czego potrzebowała. Teraz już stosuję go na dzień, a na noc sięgam po bardziej "odżywczy " krem (zresztą tak jak w przypadku szyi ). Co do efekty przeciwzmarszczkowego, to w jakimś widocznym stopniu nie wpłynął on na już powstałe niedoskonałości skóry. Ale mam taką nadzieję, że odpowiednia pielęgnacja znacznie opóźni powstawanie zmarszczek ;).

Ogólnie to fajny kremik w przyzwoitej cenie . Posiadaczkom tłustej cery będzie świetnie służył o każdej porze roku .  A u mnie tak to już jest, że dostosowuje swoją pielęgnację, do warunków atomosferycznych. Tak też jest z Emulsją Bandi, która czeka na recenzję. W upały była świetna na noc, teraz nie wystarczająco nawilża . Ale ze względu że ją lubię i została mi już odrobinka, używam jej pod krem ;).


















Jutro będzie jakiś outfit ,żeby nie nudzić kosmetykami i tym co są wzrokowcami, mogli sobie pooglądać . A w ogóle teraz mam ciszę o spokój. Bo o ile mi dziecko w dzień dało do wiwatu. -Tak, mój uroczy synuś Ksawery . - To teraz odsypia , a mamuśka odpoczywa.


Pozdrawiam
Kobieta Nieidealna

25.07.2014

Dermedic Regenist ARS 3 Ursolical krem na dzień

Witam


Dermokosmetyki firmy Biogened na stałe zagościły u mnie. Wysoka jakość oraz delikatne obchodzenie się z wrażliwą skórą, to tylko przykładowe cechy jej produktów. Chciałabym Wam przybliżyć markę Dermedic Clinical oraz opisać swoje wrażenia z używania Stymulującego kremu wzmacniającego na dzień . Stosuję go razem z kremem na noc z tej samej serii ( o nim za klika dni) .


Nazwa  Regenist ARS 3 Ursolical 
Stymulujący krem wzmacniający na dzień

Linia Regenist

Marka Dermedic Clinical

Producent Biogened

Cena ok 60 zł za 50 ml

Dostępność apteki internetowe i stacjonarne




Charakterystyka marki oraz kremu


Dermedic Clinical 

To nowa generacja dermokosmetyków przeciwstarzeniowych, wykorzystujących najnowsze osiągnięcia dermatologii estetycznej i kosmetologii. Marka Dermedic Clinical to wyspecjalizowana oferta bezpiecznych dermokosmetyków dostępnych wyłącznie w aptekach. Produkty Dermedic Clinical zostały stworzone w oparciu o doświadczenie grup specjalistów /dermatologów, biologów, biotechnologów, technologów/ z Instytutu Badawczo-Rozwojowego Biogened. Wieloletnie doświadczenie, najnowsze trendy w dermatologii estetycznej oraz innowacyjne podejście technologiczne znalazły odzwierciedlenie w stworzeniu rewolucyjnej linii dermokosmetyków przeznaczonych do skóry z objawami starzenia - REGENIST.



ARS 3 Ursolical  

Posiada właściwości wzmacniające włókna kolagenowe poprzez aktywację ich wzrostu. Pobudza proces syntezy elastyny, wzmacniając strukturę skóry. Stymuluje regenerację naskórka.

Dodatkowo, synergicznie działający kompleks składników nawilżających w postaci Gliceryny, Dub Diol oraz Moisturizing Vegetal Micropatch wnika w głąb skóry. Dzięki właściwościom higroskopijnym zatrzymuje w niej wilgoć, zapobiegając nadmiernej przeznaskórkowej utracie wody.

Składniki aktywne pochodzenia roślinnego : wyciąg z korzenia żeń-szenia oraz sok z brzozy zapewniają antyoksydacyjne właściwości preparatu, chroniąc skórę przed wolnymi rodnikami przyspieszającymi jej starzenie.


Moja opinia


Opakowanie

Patrząc na oba kremy Dermedic Clinical od razu przyszło mi na myśl sformułowanie - subtelna elegancja. 

Krem znajduje się w kartoniku o stonowanych kolorach. Jasny, brudny róż w połaczeniu z bielą i srebrno czarnymi napisami, tworzą spójną, harmonijną całość.Minimalistyczna i wysmakowana grafika urzeka od pierwszego spojrzenia !

W środku pudełeczka znajduje się ulotka oraz właściwy pojemnik z kremem. Szklany, ciężkawy słoiczek w białym kolorze. Na nim srebrna, dość duża zakrętka, a na jej wieczku to samo logo , jak i na przedzie kartonika.

Słoiczek po odkręceniu należy odbezpieczyć - folia aluminiowa.


Konsystencja/kolor/zapach

Krem jest lekko różowego koloru, nie za rzadki- nie za gęsty. Zapach jest subtelny, wyczuwalny,ale nie drażniący. Krem łatwo się aplikuje, niewielka ilość produktu wystarcza na twarz, szyję i dekolt.



Nie ma co się oszukiwać , czas płynie nieubłaganie. Wraz z upływem czasu nasz skóra zaczyna odczuwać różne związane z tym konsekwencje. Moja beztroska minęła już jakiś czas temu i zaczęłam świadomą pielęgnację skóry twarzy. Jednym z takich moich must have są dobre kremy przeciwdziałające starzeniu się. Ajć, brzmi groźnie ! Cóż, skóra po trzydziestce :/ rządzi się swoimi prawami .

Dermedic Clinical jest moim sprzymierzeńcem o zachowanie jak najdłużej zdrowej skóry. Krem na dzień charakteryzuje się łagodnym zapachem, doskonale nadaje się pod makijaż. Mimo,że pogoda jest dość upalna, krem ten spisuje się dobrze w wysokich temperaturach. Nie powoduje nadmiernego przetłuszczania cery oraz nie zapycha porów. Szybko się wchłania i doskonale nawilża skórę . Łagodzi podrażnienia.Nie szczypie nawet gdy posmaruję nim okolice oczu. Cera jest dobrze odżywiona, nie potrzebuję w ciągu dnia dodatkowo nakładać na twarz innego specyfiku .

W serii Clinical są kosmetyki również na bardziej zaawansowane zmiany związane ze starzeniem się skóry. Mi w zupełności wystarcza Regenist ARS 3  Ursolical
















Nie samą pielęgnacją przeciwzmarszczkową człowiek żyje - używam też ciekawego serum na rozszerzone pory (także Dermedic ) . Poza tym ogarnęła mnie jakaś nostalgia dopadła,ze to już prawie połowa wakacji za nami ....


Pozdrawiam
Kobieta Nieidealna