Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żel do mycia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żel do mycia. Pokaż wszystkie posty

29.10.2023

Selfie Project Żel do mycia twarzy z wyciągiem z białej wierzby i Black Quinoa

Witajcie! Uwielbiam dwuetapowe oczyszczanie skóry twarzy, bo widzę różnicę w jej stanie. Pierwszy krok to demakijaż masełkiem lub micelem, zaś kolejny to domywanie resztek żelem. Obecnie używam już czegoś innego, ale muszę pochwalić ten tu  z Selfie Project, gdyż wcale nie jest tylko i wyłącznie dla cery młodej i z niedoskonałościami. Dobrze spisze się także na skłonnej do podrażnień i zapychania nieco starszej cerze.

Selfie Project Żel do mycia twarzy do cery młodej z niedoskonałościami

Żel kupiłam dość tanio bardziej z przeznaczeniem dla syna. Żeby uczyć go tego, iż buzie myć się powinno nie produktem 3 bądź 10 w jednym, ale jednak tylko przeznaczonym do tego celu. W małej, poręcznej butelce z pompką znajduje się półprzezroczysty kosmetyk o delikatnym, uniwersalnym zapachu. Dlatego jest raczej unisex.

Żel bardzo dobrze się pieni i dzięki temu skutecznie oczyszcza skórę nawet z resztek trwałego podkładu. Nie szczypie i nie podrażnia. Nie daje wrażenia ściągnięcia skóry. Tym bardziej to dobry kosmetyk dla młodej cery, kiedy jeszcze bardzo delikatna. Ponadto może dziewczynki, ale raczej chłopcy w wieku Ksawerego nie będą sięgać po kremy. No chyba że później po jakieś na trądzik. Dlatego tym bardziej ważne jest żeby taki kosmetyk nie wysuszał, a mył delikatnie. 

Mix składników zawartych w żelu także sprzyja poprawie kondycji młodej cery. Łagodząc stany zapalne i działając antybakteryjnie. Także kojąc podrażnienia i zaczerwienienia.


 

Zarówno ja jak i Ksawery polubiliśmy się z tym żelem. Jest wydajny, nawet kiedy używają go dwie osoby. Może nie daje jakiś magicznych efektów, bo w końcu pozostaje na skórze tylko chwilę. Ale robi swoje! A mianowicie skutecznie, ale delikatnie oczyszcza skórę. To zdecydowanie sprzymierzeniec gładkiej cery bez niedoskonałości, więc warto włączyć go do swojej pielęgnacji.


10.11.2016

NovaClear, Acne Cleanser - Płyn do mycia twarzy do cery tradzikowej , Equalan



Witajcie

 

NovaClear, Acne Cleanser /Diagnosis
Opinia o kosmetyku



Niektóre z nas rezygnują z mycia twarzy tylko na rzecz demakijażu. Używają w tym celu płynów micelarnych, czy np mleczek a po nich tonizują skórę. W takiej formie oczyszczania pomija się używanie kosmetyków do których potrzebna jest woda. Czyli wszystkie pianki, żele, mydła itd zostają usunięte z listy czynności. Często jest to tłumaczone wrażliwą skórą i tym, że stosowanie tych środków lub też wody powoduje różne nieprzyjemności. Ja mimo iż odkryłam kilka dobrych demakijażowych tricków wolę sięgnąć po coś jeszcze. Chociaż nie zawsze i w zależności od kondycji cery, wybieram inne produkty do mycia skóry twarzy. Często są to naturalne mydła, takie w kostce ale też czarne mydło. Dziś chciałabym Wam jednak przybliżyć kosmetyk przeznaczony do cery trądzikowej w formie płynu marki NovaClear.






NovaClear, Acne Cleanser - opis kosmetyku
Delikatny płyn do mycia twarzy, zalecany do codziennej pielęgnacji skóry tłustej, ze skłonnością do zmian trądzikowych. Substancje myjące zawarte w preparacie odblokowują pory, usuwają makijaż oraz obumarły naskórek. Acne Cleanser reguluje wydzielanie sebum oraz zapobiega powstawaniu zaskórników. Zawarte w Acne Cleanser: olejek z drzewa herbacianego oraz ekstrakt z kozieradki, skutecznie łagodzą zmiany zapalne. Alantoina i pantenol działają nawilżająco, powodując wygładzenie i zmiękczenie naskórka. Kwaśne pH płynu pomaga utrzymać ochronny płaszcz hydrolipidowy skóry.




Skład
Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamide DEA, Cocamidopropyl Betaine, PEG-150 Distearate, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Sodium Chloride, Propylene Glycol, Trigonella Foenum-Graecum Seed Extract, Melaleuca Alternifolia (Tea Tree) Leaf Oil, PEG-14 Dimethicone, Citric Acid, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Parfum, Limonene, Citral, Hexyl Cinnamal, Coumarin.




 Acne Cleanser - Płyn do mycia twarzy do cery trądzikowej - moja opinia

Mimo wieku oraz tego,że bez bicia przyznaję się - sięgam po kosmetyki przeciwzmarszczkowe, nadal moja cera płata mi figle. Mam tendencję do zapychania i zanieczyszczeń. Nieodpowiedni krem czy podkład i już jest tragedia. A do tego dochodzą skłonność do podrażnień i zaczerwienień. Taką kapryśną skórę nie łatwo jest pielęgnować. Dlatego w moich kosmetycznych zbiorach znajdują się przeróżne produkty do zadań specjalnych. Stosuję też zasadę pielęgnacji sezonowej i kosmetyki w dużej mierze dostosowuje do panujących warunków atmosferycznych.

Seria NovaClear znajduje się w takich stonowanych, nieco surowych opakowaniach. Na bieli widnieją granatowe i czerwone napisy. Kartonik do dodatkowe zabezpieczenie, zaś właściwym pojemnikiem kosmetyku jest 150 ml buteleczka wyposażona w dozownik. 

Płyn jest lekko żelowej konsystencji i posiada specyficzny, dość intensywny zapach. Jednym może się podobać , innym już nie. To już tylko i wyłącznie kwestia gustu. Ja go polubiłam tak samo jak zapach toniku z tej samej serii o którym pisałam w tym poście . Swoją drogą jest to świetny, odświeżająco oczyszczający duet zwłaszcza po ciężkim dniu i mocnym makijażu. 

Acne Cleanser można używać na wiele sposobów. Przeważnie wybieram ten najzwyklejszy i myję buzię dłońmi . Ale polecam też stosowanie do tych celów specjalnych gąbeczek. Dostaniecie je w każdej drogerii czy też allegro za grosze. 

Płyn przede wszystkim skutecznie oczyszcza skórę , nawet makijaż mu nie straszny. Redukuje w znacznym stopniu przetłuszczanie się skóry oraz posiada działanie antybakteryjne. Dzięki temu na twarzy nie mam już takich problemów z niekontrolowanymi wysypami niedoskonałości. Ma tę moc ! To fakt, oczyszcza i odświeża, ale jest przy tym delikatny nawet dla tej najwrażliwszej skóry wokół oczu. 

Płyn dostępny m.in tu diagnosis.pl
 



Płyn NovaClear to kosmetyk nie tylko dla posiadaczy typowych problemów z trądzikiem. To łagodny produkt, który pozwoli pozbyć się resztek makijażu i utrzymać skórę w odpowiedniej czystości i zdrowiu. Sięgam po niego zazwyczaj wieczorem i delektuję się mocą odświeżenia i przyjemna w dotyku skórą.



10.07.2016

Uhmm miodek ! Miodowy żel do mycia ciała KORANA / Szlachetny Polski Miód




Witajcie


Miodowy żel do mycia ciała
Korana






Dzisiejszy bohater, a mianowicie żel do mycia ciała Korana , należy do serii Szlachetny Polski Miód. Miód jest nie tylko pyszny i zdrowy, ale także może przynieść wiele pożytku naszej skórze. Dlatego warto sięgać po kosmetyki mające go w składzie.






Opis kosmetyku

Zatrzymaj miękkość i delikatność skóry po kąpieli. Zawarty w żelu miód lipowy utrzymuje odpowiedni poziom jej nawilżenia czyniąc skórę bardziej elastyczną. Wyciąg z palmy kokosowej i kukurydzy wraz z zawartą w kosmetyku betainą uwalnia skórę od zanieczyszczeń nie niszcząc jej naturalnej bariery ochronnej.

Cena 15 zł za 300 ml

Dostępność korana.pl




Miodowy żel do ciała - moja opinia


Opakowanie żelu jest takie proste, ale urocze. Przezroczysta, niska buteleczka posiada zamknięcie typu klik. Na jasnej naklejce informacyjnej ładnie wkomponowała się malutka pszczółka. Kosmetyk jest słonecznie pomarańczowy. Wygląda trochę jak lejący się jeszcze miodek. Zapach jest cudowny. Chociaż jeśli spodziewacie się typowego aromatu miodu, to żel Was zaskoczy. To mieszanka słodyczy miodu, plus nuty kwiatowe i jeszcze pyłków . Zapewne dla bardziej wprawnego nosa dałoby się odkryć jeszcze inne wymiary zapachu. Konsystencja żelowa, dobrze się aplikuje , nie spływa .




Przepięknie pachnie, świetnie się pieni i pielęgnuje skórę! Tak w skrócie można określić zalety żelu miodowego Korana. Żel dobrze się pieni. Powstałą podczas mycia aksamitną pianą można bez problemu pozbyć się zanieczyszczeń ze skóry. Nawet dłuższa kąpiel nie powoduje jakiegoś ściągnięcia, suchości czy szczypania skóry. Może to nie jest jakiś mega nawilżacz, bo to w sumie kosmetyk do mycia, ale właśnie nie ma takiego odczucia że zaraz muszę sięgnąć po balsam do ciała. Pod wpływem ciepłej wody, zapach przybiera na sile i wypełnia całą łazienkę. Podpięłabym ten żel nawet pod kosmetyk o działaniu aromaterapeutycznym.

 



Kosmetyki Korana to wiele ciekawych serii, wśród których każdy znajdzie coś dla siebie. Ja uwielbiam kosmetyki z miodem oraz linię z propolisem. Kusi mnie też seria Egipt.




12.11.2015

Kupisz mi Kotku Ferrari?




Witajcie


Ferrari Scuderia "Red" , Zestaw prezentowy Woda toaletowa i żel pod prysznic 
Pomysł na prezent dla mężczyzny
Recenzja





Zapach ten został wprowadzony na rynek dość niedawno, bo w 2013 roku. Skusiło mnie chyba to czerwone opakowanie. No i także cena zestawu, bo kosztował tyle co w większości sklepów zapłaciłabym za sam perfum. Ferrari skojarzyło mi się z szybkością, niezależnością, duchem rywalizacji i pędem za przygodą. Stwierdziłam, że muszę go mieć i tak oto mój G. został obdarowany zestawem Ferrari Scuderia.






Ferrari Scuderia "Red"  to świeży, subtelny i męski zapach.
Elegancki wyrafinowany jak i również tajemniczy, dynamiczny, pełen energii i pasji.

 
Skład:
Linia głowy - pomarańcza, bergamotka, mięta, werbena
Linia serca - jaśmin, geranium, irys, drzewo cedrowe
Linia podstawy - wanilia, piżmo, drzewo sandałowe




Woda toaletowa 75 ml + Żel pod prysznic i do włosów 


Cena zestawu 68,85 zł







Zestaw prezentowy Ferrari Scuderia Red - moja opinia


Kupiłam ten zestaw trochę w ciemno, bo nie miałam okazji powąchać wcześniej i poznać zapachu. Spodobało mi się opakowanie i postanowiłam zaryzykować. Znów ustrzeliłam promocję, a żel także służy do mycia włosów - czyli prostota górą!

Woda toaletowa i żel zapakowano w kartonik, rzecz jasna w czerwonym kolorze. Na nim umieszczono małe znaczki Ferrari na żółtym tle. Tak samo zresztą jak na kosmetykach. 





Buteleczka Ferrari jest szklana, posiada dość dużą srebrną zatyczkę. Jest skromna, wyróżnia się na niej żółte logo. Atomizer działa sprawnie, nie zacina się i nie psika na boki. 

Żel dla odmiany ma intensywnie czerwone opakowanie i czarne zamknięcie - zatrzask. Forma tuby jest wygodna podczas brania prysznica, a opakowanie stabilnie stoi na półce na dość szerokiej podstawce. 

Żel jest przezroczysty i gęsty. Dobrze się pieni i daje radę nawet oczyszczaniu skóry po ciężkiej, męskiej fizycznej pracy. Z myciem włosów też sobie radzi. Nie powoduje swędzenia głowy czy łupieżu. Jego zapach pozostaje długo na skórze i włosach. 




Wrażenia zapachowe? Jak najbardziej pozytywne! Jest to zapach łagodny, ale wyczuwalny. Nie powala na kolana,ale stopniowo kusi i uwodzi. Trzyma się raczej blisko skóry. Nie jest agresywny i przytłaczający, ale subtelny. Pomimo swojej łagodności, jest bardzo męski. Taki typ cicha woda, który w bliższym kontakcie pokazuje na co go stać. A co najważniejsze trwały i wierny! 

Nieco słodkawy, ale stłumiony miętą i werbeną. Piżmo i drzewo sandałowe nadają ciepłych i nieco orientalnych tonów, a jaśmin nadaje świeżości.




Zbliżają się Mikołajki i myślę, że nie jeden mężczyzna byłby zadowolony z takiego prezentu. Zapach jest trwały i naszym zdaniem bardzo przyjemny! Nawet Junior czasem woła o "pisk".

  





Niebawem opowiem Wam o jeszcze jednym ciekawym męskim zestawie. Ale będzie to nieco inne przeznaczenie i właściwości. 


Znacie któryś z zapachów Ferrari ? Jeśli nie, polecam wypróbować !





20.12.2014

Dermedic Emolient Linum - szampon i żel pod prysznic



Witajcie




Dziś u mnie pogoda wcale nie zimowa, raczej jesienna. Wieje mocno i do tego od rana jest szaro i ciemno, jednak całe szczęście przestało padać . Takie wahania temperatury i nie sprzyjające warunki atmosferyczne , mają niekorzystny wpływ zarówno na nasze samopoczucie jak i stan i wygląda skóry i włosów . Czapki i grube kurtki , a także jak trzeba to i cieplejsza bielizna i rajtuzy ! Czego nie znoszę - gdy w ciągu dnia zmienia się pogoda , a ja jestem grubo ubrana i dosłownie pot mi cieknie (nie powiem gdzie :P) . Lub też jak wiemy jest sezon przed świąteczny i zakupy, w sklepach tłumy i mimo rozpięcia kurtki i zdjęcia czapy i tak jest mi za gorąco . Takie sytuacje potem przeważnie skutkują klapniętymi włosami, swędzącą skalpem i ogólnie skórą ciała, podrażnieniami i jakąś wysypką . 


Dlatego też chcę Wam pokazać dziś dwa fajne dermokosmetyki marki Dermedic , które pomagają mi przetrwać ten trudny czas i przynoszą ukojenia skórze . Bohaterami postu są szampon i żel pod prysznic z serii Emolient Linum , która jest przeznaczona do skóry bardzo suchej i atopowej ( również z objawami łuszczycy ) . Wiem że może to brzmi strasznie i tak poważnie, ale weźmy to na bardziej przystępnie i po prostu , kosmetyki te będą odpowiednie dla wrażliwców i posiadaczy suchej skóry . Ale także mogą być stosowane prewencyjnie właśnie w okresie zimowym .



DERMEDIC www.dermedic.pl
Seria Emolient LINUM klik link


***



Opakowania opiszę tu, bo są niezmiernie podobne . Jedyna różnica polega na tym ,że żel pod prysznic ma przezroczystą buteleczkę, a szampon biały . 

Kosmetyki umieszczone są w poręcznych, smukłych buteleczkach o pojemności 200 ml. Zamknięcie jest typu Press , bardzo dobrze dobrane do konsystencji kosmetyków. Nic się za bardzo nie wylewa, wycieka. Zamknięcie jest szczelne i solidne. Etykiety kosmetyków są czytelne i estetyczne.




Żel pod prysznic odbudowujący barierę ochronną skóry -opis kosmetyku

DERMEDIC EMOLIENT LINUM Żel pod prysznic odbudowujący barierę ochronną skóry
Dermokosmetyki EMOLIENT LINUM zostały stworzone w oparciu o kojące i odżywcze właściwości lnu, bogatego w nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT) Omega 3, Omega 6 i Omega 9, który działa przeciwzapalnie i przeciwświądowo, łagodzi objawy suchych egzem, hamuje rozwój patogennych bakterii.
  

Podstawowe składniki:
Olej lniany - skutecznie pielęgnuje skórę skłonną do spękań i zapaleń. Pozytywnie wpływa na gojenie ran. Wygładza i zmiękcza skórę.
Olej Macadamia - zapewnia odpowiedni poziom nawilżenia i natłuszczenia, łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia. Nadaje elastyczność i miękkość skórze.
D-panthenol i Alantoina - działa kojąco i przeciwzapalnie.

Sposób użycia:Nanieść niewielką ilość na dłonie lub najlepiej na bawełnianą myjkę. Zmywać delikatnie ciało, dokładnie spłukiwać


Cena ok 20 zł




Moja opinia


Żel Dermdedic Linum jest koloru białego . Konsystencja jest koloru białego . Żel ma odpowiednią konsystencję, nie ucieka z dłoni . W kontakcie z wodą tworzy delikatną, pachnącą pianę . Żel Dermedic dobrze oczyszcza skórę , łagodzi podrażnienia i napięcie skóry. 
Połączenie oleju makadamia i lnianego, świetnie wpływają na barierę lipidową naskórka . Zaś pantenol i alantoina działają łagodząco . Mimo jednak tych dobroci zawartych w sobie, użycie balsamu u mnie jest konieczne ( mam ostatnio suchara na skórze ). 
Żel jest wydajny .








Szampon do włosów chroniący skórę głowy - o kosmetyku


Szampon zalecany jest do mycia włosów osób z problemem skóry atopowej i bardzo suchej, a także z objawami łuszczycy. Jego delikatna formuła ze specjalnym układem środków myjących nie podrażnia i nie wysusza wymagającej, suchej skóry głowy i twarzy jednocześnie skutecznie myjąc włosy. Wygładza, zmiękcza oraz skutecznie pielęgnuje skórę skłonną do spękań i zapaleń. Zawarty w nim olej lniany ma pozytywny wpływ na gojenie ran. Poprawia kondycję nawet wyjątkowo wysuszonej skóry głowy. Łagodzi uczucie świądu.
Do codziennego stosowania również dla dzieci powyżej 3-go roku życia.

Skład: Aqua, Decyl Glucoside, Ammonium Lauryl Sulfate, Cocamidopropyl Hydroxysultaine, Cocamidopropyl Betaine, Polyquaternium-7, laureth-9, Linum Usitatissimum Seed Oil, Citric Acid, parfum, potassium Sorbate, Sodium Benzoate.


Cena ok 24 zł za 200 ml






Moja opinia


Szampon jest przezroczysty, lekko zażółcony . Konsystencja jest dość gęsta . Zapach, cóż zbliżony do żelu pod prysznic , trochę męski . Szampon dobrze się pieni i skutecznie odświeża i oczyszcza włosy oraz skórę głowy . Przez noszenie czapki, częściej myję czuprynę i nie chcę jej dodatkowo podrażniać . Dlatego wybrałam szampon Emolient Linum Dermedic , który jest wyjątkowo łagodny . Mogę go używać tak  często , jak potrzebuję . Nie powoduje też nadprodukcji sebum, czy zwiększonego przetłuszczania . Nie plącze włosów, ale żeby bezproblemowo je rozczesać, potrzebna jest odżywka .

Jako szampon sprawdza się u mnie bardzo dobrze. Spełnia swoje funkcje, czyli odpowiednio myje . Ale także koi suchą skórę głowy . Odkąd go używam , nie pojawił się u mnie problem z łupieżem.





Mój zestaw Dermedic Emolient Linum spisuje się bardzo dobrze. Może czasem brakuje mi bardziej wyrazistego, kuszącego zapachu . Jednak należy wziąć  pod uwagę ,że są to dermokosmetyki do skóry problematycznej , więc nie mogą pachnieć bardzo intensywnie . 




Pozdrawiam
Kobieta Nieidealna

25.08.2014

Le Petit Marsellals Kwiat Poamarańczy -jak się ma reklamy do rzeczywistości

 

Witajcie




I ja wzięłam udział w słynnej kampanii LPM i zostałam Ambasadorką tych kosmetyków, dzięki Rekomendujto . W paczce znalazły się dwa pełnowymiarowe kosmetyki , w tym właśnie Kremowy żel pod prysznic Kwiat pomarańczy. Ucieszyłam się niezmiernie ! Wow, kosmetyki francuskie, Prowansja. Jeszcze ta reklama w TV , namieszała mi w głowie i oczekiwałam ... No właśnie moje oczekiwania wobec obu kosmetyków przed ich użyciem, były dość spore .

Żelu już dawno nie mam,  Mleczko jest na wykończeniu. Więc i moja pora nadeszła na podzielenie się swoją opinią . Dziś będzie właśnie o żelu. Zapraszam do lektury !





Od producenta


Kremowy żel pod prysznic z kwiatem pomarańczy delikatnie oczyszcza i nawilża skórę. Gładka i łatwo spłukująca się piana daje wyrafinowany i relaksujący zapach. Twoja skóra pozostanie miękka, nawilżona i odżywiona. Nawilża górne warstwy naskórka. Kwiat pomarańczy znany jest z właściwości relaksujących, które koją zmysły. Bogata w witaminę C pomarańcza odświeża i tonizuje. Jak wszystkie żele pod prysznic tej francuskiej firmy zawiera naturalne składniki, ma neutralne pH dla skóry, nie testowany na zwierzętach.



Moja opinia


Opakowanie

Żel zamknięty jest w bardzo estetycznym i poręcznym opakowaniu. Łatwo je otworzyć za pomocą jednej dłoni. Buteleczka nie wyślizguje się z mokrej ręki pod prysznicem.


Konsystencja

Zdecydowanie za rzadka, wręcz lejąca. Utrudnia to aplikację na ciało, bo czasem coś nie chcący się rozlewa. Konsystencja bardziej przypomina śmietankę niż żel. Przeważnie do mycia używam gąbki i nawet mimo tego, ilość piany była taka sobie .


Zapach

Tu też jakoś miało być tak pięknie, urzekająco i oszałamiająco, a okazało się być nudnie, przeciętnie i bez rewelacji. Owszem zapach jest ładny, ale taki zwykły, mało intensywny, raczej mydełkowy i w niczym mi się z Prowansją nie kojarzy.


Cena 
 ok 9 zł za 250 ml


Działanie

Żel dobrze i delikatnie oczyszcza skórę, nie wysuszaj jej przy tym. Skóra jest świeża i nie ma śladu podrażnień. 


Cóż, z moich testów u obserwacji nasuwa się taki oto wniosek.... Fajna i rozpowszechniona akcja promocyjna ,ale sam kosmetyk nie ma w sobie tego czegoś. Ot drogeryjny zwyklak jakich wiele , do tego rzadki. Ja się nie zachwycam, ochów i achów i poematów nie będzie ... Stanowczo nie zachęcił mnie ten żel do wypróbowania innych . W takiej cenie znajdę sobie z pewnością coś , co lepiej spełni moje oczekiwania. 

Recenzja mleczka  LPM pojawi się niebawem ;)



Zalety
nie podrażnia i nie wysusza
przystępna cena
dobrze myje i oczyszcza
neutralne PH dla skóry


Wady
nie nawilża
nie jest wydajny
zbyt lejąca , rzadka konsystencja
mało piany
przeciętny zapach, krótko utrzymujący się na ciele


Neutralne
Dostępność (na początku tylko Rossmann , ale teraz LPM wkracza do innych sklepów) 








Dziś wybieramy się do mamy i w sumie to nie wiem czy na dzień, czy na dwa. Dlatego na komentarze pewnie odpowiem z opóźnieniem . Jakiś post się pojawi jutro i pojutrze - mam nadzieję że zdążę napisać i ustawię automatyczną publikację .


Pozdrawiam
Kobieta Nieidealna

29.06.2014

Doskonały dla całej rodziny - Kremowy żel do mycia Dermedic Baby


Witam


Każdy malec uwielbia pluskanie się w wodzie . To niesamowita frajda ,ale zwłaszcza w przypadku małych dzieci musimy starannie wybierać kosmetyki, jakich używamy przy kąpielach maluszków. Dziś właśnie o takim kosmetyku będzie post. Kremowy żel do mycia Dermedic stał się nieodłącznym towarzyszem kąpieli Ksawcia,ale także nadaje się świetnie do mycia młodzieży i nawet ja na sobie sprawdziłam jego działanie . Jesteśmy nadal " w gościnie",więc o wiele łatwiej spakować jeden preparat do mycia - tak więc żel z sympatycznym  jeżykiem udał się z nami w podróż.

Zapraszam na recenzję !


Nazwa Emolient Linum Baby Kremowy żel o mycia od 1 dnia życia

Marka Dermedic

Producent Biogened

Cena ok 18 zł za 200 ml

Dostępność apteki internetowe i stacjonarne




Od producenta

Kremowy żel do mycia ciała i włosów dla skóry suchej, bardzo suchej i atopowej. Przeznaczony jest do codziennej pielęgnacji higieny ciała oraz włosów dzieci i niemowląt.
Delikatnie myje, nie wysuszając skóry, działa przeciwzapalnie, przeciwświądowo, poprawia kondycję skóry, nie szczypie w oczy, nie podrażnia.


Sposób użycia

Nanieść delikatnie na dłonie, delikatnie rozprowadzić na zwilżonej skórze ciała i głowy. Spłukać wodą. Osuszyć skórę ręcznikiem, bez tarcia.


Skład

Aqua, decyl glocisde, ammonium lauryl sulfate, cocamidopropyl hydroxysulfate, cocamidopropyl betaine, polyquaternium-7, betaine, linum usitatissimum seed oil, laureth-9, citric acid, parfum, potassium sorbate, sodium benzoate.






Moja opinia


Opakowanie

Żel umieszczono w poręcznej, smukłej buteleczce z zamknięciem typu Press. Szata graficzna jest delikatna, gustowna . Na przodzie etykiety wita nas śliczny jeżyk.

Konsystencja/kolor/zapach

Konsystencja jest niezbyt gęsta. Żel jest przezroczysty i pachnie "dziecięco" , podobnie do kremu nawilżającego uzupełniającego lipidy skóry z tej samej serii. Zapach jest miły, lekko słodkawy i jeszcze przez pewien cas utrzymuje się na skórze - dłużej na włosach.

Działanie

Żel dobre się pieni, odrobina wystarczy do umycia całego umorusanego Ksawcia od stópek po czubek niesfornej czuprynki. Dobrze sobie radzi  z resztkami czekolady, rączkami umorusanymi obiadkiem ,czy popisanymi długopisem. Łagodnie myje włoski , nie plącząc ich. Nie wysusza skóry , a wręcz przeciwnie, delikatnie ją nawilża.

Jako że jesteśmy jeszcze u mojej kuzynki, także ja używam żelu Dermedic - bo po co miałam pakować kolejny kosmetyk i zajmować niepotrzebnie miejsce w torbie. Tym bardziej że delikatny, przeznaczony do suchej i atopowej skóry żel, może jedynie pozytywnie wpłynąć na stan mojej skóry. Nałożony na gąbkę, świetnie się u mnie sprawdza i jak słodko pachnę , hi hi. Czasem też myję nim twarz, gdy się nie maluję i nie odczułam żadnego dyskomfortu, czy podrażnienia . Włosów nie myłam, ale 13 letni syn kuzynki dorwał się do naszego żelu i umył nim również głowę. Ma krótkie,ale gęste włosy .żel i tu dał radę . 

Podsumowując, bardzo rodzinny kosmetyk z tego żelu Dermedic.







 









Mimo że pogoda w kratkę, bywają dni kiedy jest bardzo słonecznie. Używam kremu z dużym filtrem i już niedługo możecie się spodziewać recenzji. Sobie i Wam życzę ,aby tych słonecznych dni było jak najwięcej, bo w końcu zaczęły się tak wyczekiwane przez wielu z nas , Wakacje .


Pozdrawiam
Kobieta Nieidealna