11.08.2018

Bell Desert Rose / Nowa limitowana kolekcja kosmetyków do makijażu


Witajcie


Pędzę do Was czym prędzej donieść o nowej, świetnej kolekcji kosmetyków marki Bell dostępnych w sklepach Biedronka. Została wdzięcznie nazwana Desert Rose i jest inspirowana nieco mocniejszym makijażem orientalnym. Dlatego właśnie znajdziemy tu kajal do podkreślania oka w dwóch kolorach. Ale także kremy do perfekcyjnej stylizacji brwi oraz piękne maty do podkreślenia ust. Dla fanek błyskotek do wyboru są także trzy kolory top coatu. Co przyciąga wzrok od razu? Dwie cudne mozaiki, a mianowicie puder brązujący oraz rozświetlacz.

Właściwie od czego by tu zacząć. Kolekcja jest strzałem w dziesiątkę, a produkty są zaskakujące i sprawiające wiele frajdy podczas wykonywania codziennego makijażu. Kosmetyki można ze sobą mixować i uzyskiwać dzięki temu odmienny efekt.
W kolekcji mamy trzy aksamitne, kuszące maty. Są pachnące i niezwykle lekkie. Jedno pociągnięcie daje bardzo dobre krycie. Pomadka zastyga na ustach łagodnie nie powodując ich pierzchnięcia. Kolory tylko trzy, albo aż trzy. Mamy tu jeden cudny nudziak , zgaszoną czeko śliwkę oraz romantyzm w fioletowym odcieniu.
Kto już się znudził matami, może sięgnąć po iskrzące Top Coat-y. Można je aplikować bezpośrednio na usta bądź też na pomadkę. Uwaga! Jeśli myślałyście, że są to takie tam błyszczyki, to mam dla Was nie lada niespodziankę. Owszem ładnie uwydatniają usta nadając im blasku, ale nie lepią się. W krótkim czasie przechodzą metamorfozę. Po płynnej formie nie ma już śladu. Zaś top subtelnie i lekko jak skrzydła motyla osiada na wargach tworząc lekką powłoczkę. Tu również paleta odcieni kończy się na trzech. Ale jak pisałam możecie je nakładać na ulubioną pomadkę,aby nadać jej matalicznego blasku i tym samym uzyskać nowy odcień.




Kolejnym ciekawym produktem są kremy do stylizacji do brwi. Niezwykle kremowe, fajne w obsłudze oraz bardzo dobrze napigmentowane. Za pomocą skośnego pędzelka można z łatwością zagęścić brwi oraz nadać im wybrany kształt. Kosmetyk się nie zbryla. Do wyboru dwa odcienie , czyli Blonde i Brunette. Małe słoiczki są bardzo ekonomiczne. Uwierzcie mi. Można malować bez końca. Teraz to trochę przesadziłam. Ale dość ciężko będzie mi zużyć słoiczek z pomadą, zwłaszcza że jednorazowo stosuję minimalną ilość kosmetyku.
Kajal Smoky Eyes to propozycja dla osób lubiących wyraziste spojrzenie. Ja już jakiś czas temu zamieniłam  kredkę na eyeliner. Głównie ze względu na kolor i "miękką " kreskę. Nie cierpię, gdy coś mnie drapie czy drażni w okolicy oczu. Przy tym kosmetyku mam właśnie to co lubię. Łatwość naniesienia kreski na powiekę, która jest intensywna. Oczywiście kreskę wykonaną kajalem da się rozetrzeć i wtedy stworzyć prawdziwy makijaż smokey.



I na koniec zachowałam prawdziwe perełki, czyli Bronze Powdre oraz Highlight Powder. Oba składają się z kilku odcieni ułożonych w uroczy wzorek. Kosmetyki są aksamitne, nie pylą. Nie sposób ich nie polubić!
Rozświetlacz najlepiej wygląda, gdy połączymy wszystkie odcienie. Bronzer nie jest zbyt ciemny i dzięki temu nadaje się idealnie do omiecenia całej twarzy. Potem przy drugiej aplikacji zaznaczam kości policzkowe.  Subtelny efekt, który można stopniować w połączeniu z ładnym odcieniem sprawia, że oba kosmetyki są stworzone nie tylko aby "zabłysnąć" latem. Spokojnie można z nich korzystać cały rok i cieszyć się piękną cerą.



Bell Desert Rose, która dziś gości na blogu to dokładnie :
Stay On Brow , Krem do stylizacji brwi
Smoky Kajal , Konturówka do oczu
Highlight Powder , Wielokolorowy rozświetlacz
Bronze Powder , Wielokolorowy puder brązujący
SHINE Top Coat
MAT Liquid Lips
Macie już swoich faworytów z kolekcji Desert Rose? Trudno się nie skusić na chociażby jeden z kosmetyków:).

9 komentarzy:

  1. Widziałam je już w Biedronkach :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Pudry mają urocze tłoczenie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bell nie przestaje zaskakiwać. Edycje limitowane są świetne - bardzo je lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Te pudry bronzujące bardzo mi się podobają :) Zapoluje na nie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ładne makijaże, mnie z całej tej kolekcji najbardziej kupi bronzer i rozświetlacz

    OdpowiedzUsuń
  6. Super kosmetyki :D
    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeśli chodzi o kolorówkę mam wciąż potężne zapasy. Ale na krem do stylizacji brwi się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  8. nie widziałam ich jeszcze w mojej Biedronce, hmmm

    OdpowiedzUsuń

Thanks for comment!

Dziękuję za każdy komentarz !