05.12.2016

Naturalna oliwka pielęgnacyjna nie tylko dla dzieci / Equlibra Baby



Witajcie

Naturalna oliwka dla dzieci / Equlibra Baby
Opinia o kosmetyku  



Kto powiedział, że oliwki mogą używać tylko bobasy bądź większe dzieci. To świetny kosmetyk, po który śmiało możemy sięgać bez względu na wiek. A zwłaszcza gdy jest to produkt o tak dobrym składzie jak Naturalna oliwka pielęgnacyjna Equlibra Baby.





Opis kosmetyku

Oliwka bogata w kwas oleinowy. Dzięki wyjątkowo miękkiej i gładkiej konsystencji szybko się wchłania, nie pozostawiając tłustej warstwy. Idealnie nawilża i chroni skórę dziecka po kąpieli. Po zastosowaniu skóra jest gładka, miękka i jedwabista. ZAWIERA 99% składników naturalnego pochodzenia. Wskazany do pielęgnacji skóry noworodka (0+). Opracowany tak, by zminimalizować ryzyko wystąpienia alergii.

Dostępność equilibrasklep.pl

  
Equlibra Baby, Naturalna oliwka pielęgnacyjna - moja opinia

Patrząc na buteleczkę w sumie nie ma jakiegoś czynnika bardzo wyróżniajacego spośród innych dostępnych na naszym rynku oliwek. Owszem sympatyczne misiaczki przycupnęły z przodu na etykiecie wraz z aloesem, który jest w składzie. Przez przezroczystą butelkę widać żółtawą zawartość . Zapach jest delikatny. Ja sama muszę się wczuć, żeby coś tam z tego aromatu dotarło do mojego narządu powonienia.

Skład jest cudowny. Nie ma w niej parafiny, którą to tak z upodobaniem producenci pchają do kosmetyków dla dzieci.  Zamiast tego zapychacza mamy bardzo lubiany przeze mnie olejek migdałowy o właściwościach nawilżających oraz zmiękczających. Kwas oleinowy, który oprócz nawilżenia odżywia skórę. Witamina E odpowiednio zabezpiecza przed utratą elastyczności. Dodatkowo mamy w niej również bisabolol , czyli naturalną substancję przeciwzapalną, antyseptyczną i łagodzącą. 

Oliwka dość szybko się wchłania i potem nie ma wrażenia oblepienia skóry. Nie brudzi też ubrań. Oprócz standardowej aplkacji na skórę mam też wersję dla leniwych. Parę kropel do kąpieli młodego i nie muszę go już potem niczym smarować. 




Oliwka Equlibra Baby nie tylko doskonale pielęgnuje skórę i pozostawia ją miękką w dotyku,ale też łagodzi podrażnienia. Młody lubi się drapać, bo ma często uczulenia . Co bywa nieznośne i męczące. A przy tym kosmetyku te przykre dolegliwości ustały.


04.12.2016

W blasku świec przyjemnie jest / Gipsowe świeczniki od Ucieszki



Witajcie

Białe Świeczniki z gipsu
Tworzę Świąteczny nastrój





Większość zimowego dnia jest szara i nie przyjemna. Wieczory zimne i ciemne. Trzeba sobie jakoś radzić. Jak już wiece mam całe mnóstwo podgrzewaczy i świeczek zapachowych. Ale, żeby nastrój trwał, a świeczuszki paliły się bezpiecznie i przyjemniej wyglądały, potrzebne są odpowiednie świeczniki. Tym razem zdecydowałam się na wyrób hand made od pani Agnieszki. Jej prace możecie podejrzeć m.in na blogu Ucieszka


 
Świeczniki są niskie, dość płaskie. Jeden okrągły, zaś drugi w kształcie ośmiokątu. Wykonane są z gipsu . Wybrałam białe, ale dostępne są różne warianty kolorystyczne. Pasuje do nich tealight w standardowym rozmiarze,albo małe grubsze świeczki. Oba posiadają zdobienia , wyraźne , miękko zakończone. Bez ostrych krawędzi .



Biel kojarzy się z zimą, ze śniegiem, więc nie mogłam wybrać innego koloru. Zresztą ta elegancka barwa dobrze prezentuje się we wszystkich zestawieniach kolorystycznych.



Zamówiłam sobie choinkę, sztuczne drzewko oczywiście. I tak zamierzam już po Mikołajkach ubierać ją z młodym, bo się uparł że już chce mieć w domu choinkę z mnóstwem światełek. Lampki mam nadzieję, że dotrą też już niebawem. Wybrałam 10 metrowe więc z pewnością mi taka długość wystarczy i będzie bardzo "świecąco". Więc powoli wprowadzam Świąteczny nastrój w naszym mieszkanku. Niewątpliwie rozpalone świeczki zapachowe w eleganckich świecznikach są tym elementem, który sprawia że poprawia się nam nastrój . Kiedyś też na choinkach zamiast lampek na prąd, mocowano różne świeczki. To także namiastka takiego ogniska domowego, prawdziwego ciepła, tudzież kominka :). 











Jeśli chodzi o chodzi o ciastka, to kupne. Za to jakie smaczne. Ta biała polewa to jakiś krem i w połączeniu z mocno czekoladowym dołem, łechcą przyjemnie kubki smakowe.





W sprawie świeczników kontaktujcie się z panią Agnieszką 




Czynicie jakieś przygotowania do Świąt? Może kompletujecie prezenty lub macie ten etap już za sobą ? Ja mam tak mniej więcej połowę podarków już głęboko schowane i czekające na Wigilijny wieczór.



02.12.2016

Oczyszczająca moc natury w 100 % naturalnym Czarnym Mydle od Nacomi / Plus Rękawica Kessa




Witajcie

Naturalne Czarne Mydło Nacomi 
Opinia o kosmetyku



Coraz częściej błądzimy w poszukiwaniu kosmetyków idealnych. Kuszą reklamy, promocje, wystawy w sklepach. Można od tego wszystkiego dostać zawrotu głowy. A warto zrobić krok wstecz, zatrzymać się i sięgnąć po dary natury. Bez miliona składników, dodatków . Takie właśnie jest Czarne Mydło Nacomi. Wyprodukowane w Maroku to idealne połączenie tylko dwóch składników : wody i oliwek.




Opis kosmetyku


Czarne Mydło działa jak peeling enzymatyczny. Bardzo skutecznie złuszcza martwy naskórek i dogłębnie oczyszcza skórę. Wytworzone z czarnych oliwek oraz oleju oliwnego jest bogate w witaminę E. Nie powoduje uczuleń i nie zatyka porów. Odpowiednie do stosowania do ciała i do twarzy. Mydło ma naturalny, specyficzny zapach. Nie zawiera sztucznych składników zapachowych.

Działanie
złuszczenia martwy naskórek
oczyszcza skórę
nawilża
 
Jak używać ?
Nabrać odrobinę mydła suchymi rękami, a następnie zmydlić w dłoniach. Nałożyć cienką warstwę i odczekać około 10 minut. Na koniec wszystko zmyć wodą.


Może być stosowane także w rytuale Hammam wraz z rękawicą Kessa w pielęgnacji ciała. O rytualne przeczytacie tu klik.



Nacomi Czarne Mydło i Rękawica Kessa - moja opinia

Przyznam, że to nie pierwsze czarne mydło którego stałam się posiadaczką. Więc nie jestem już taka mało wtajemniczona. Zapach i konsystencja wcale mnie nie dziwią, a nawet wydają mi się już zupełnie normalne. Za co kocham Savon Noir ? Przede wszystkim za ten prosty, naturalny skład. Dodatkowym plusem jest również fakt, że mydła też można użyć do włosów ,ale głównie do twarzy i do ciała. W przypadku ostatnim działa znakomicie w duecie z Rękawicą Kessa!



Czarne mydło w rzeczywistości ma kolor ciemno zielony. Ale nie zdziwcie się jak będzie miało kolor jasno po ciemno brązowy. Wszystko zależy od pogody i tego jak wyglądały oliwkowe zbiory.  Wygląda na początku intrygująco, zwłaszcza dla osób które nie miały z nim do czynienia. Moja mama pytała co ja za smar trzymam w łazience :). Można i tak ! No cóż, konsystencję też ma właśnie taką trochę zbitą, ciągnącą. Nieco lepiącą i ciężką. Zieleń mydła nie jest jednolita,ale trochę prześwitująca. Jak coś między żelem a galaretką. 



Pierwsza bardzo istotna sprawa. Nie wkładamy mokrych łapek do pojemnika z mydłem. Bo wtedy zacznie się jakby topić i tworzyć ciapkowata maź, przypominająca zbyt rzadką galaretkę. Więc koniecznie zawsze najpierw suche dłonie lądują w pudełku ,a potem działamy.


Czarne Mydło praktycznie nadaje się dla każdego. Ale od każdej reguły są przecież jednak wyjątki. Myślę, że jest jednak kwestią wybrania odpowiedniej metody oczyszczania i "dogadania " się z mydłem. Więc wystarczy tylko dopracować swoją pielęgnację , wplatając w nie Mydło w odpowiedni sposób. 

Czarnego Mydła można używać m.in do codziennego domywania zanieczyszczeń po demakijażu, jako tradycyjnego mydła. W zależności od potrzeb 2- 3 razy w tygodniu dobrze jest stosować je jako peeling enzymatyczny. Wersja ekstremalna to potraktowanie potem buzi Rękawicą Kessa . Oczywiście nie tą samą którą traktujemy ciało. I jest moc! Stosowana z rozwagą Rękawica fajnie złuszcza martwy naskórek. Jeśli chodzi o twarz, to wystarczy delikatnie pomasować, żeby efekt był zadowalający. Za to jeśli chodzi o peelingowanie ciała to można sobie pofolgować . I kto jak lubi, bardziej lub mniej na ostro :). 

W pielęgnacji ciała zestaw Czarne Mydło i Rękawica Kessa to po prostu bajka ze szczęśliwym zakończeniem. Mydło nałożone na skórę zmiękcza i przygotowuje ją do dalszego złuszczania. Jest jakby dopełnieniem jego działania. Jest bezwzględna dla grudek na udach, sucharów na łokciach i kolanach. Jej siła zależy od nacisku, jaki zastosujemy. Więc na bieżąco możemy ja kontrolować,tak jak nam to odpowiada. Jeśli myślicie o higienie, to wykonana jest ona z lnu. Spokojnie można ją wyprać i absolutnie nic się z nią nie dzieje. Wiadomo, złuszczając skórę, nawet jeśli wypłuczemy Rękawicę pod bieżącą wodą coś tam zostanie. A tak bez obaw zadbamy o jej odpowiednią czystość. 


Dostępność www.detal.nacomi.pl 
Cena za 100 g 13,92 zł
Cena za  200 g  27,87 zł



Zbliżają się Mikołajki i Święta i taki zestaw Czarne Mydło plus Rękawica Kessa będą wspaniałym dodatkiem dla wszystkich kobiet ceniących kosmetyki naturalne .


Do głównych zalet Czarnego Mydła należą
* naturalny, prosty skład
* brak czynników drażniących
* wydajność
* skuteczność w oczyszczaniu 
* nie uczula
* posiada doskonałe właściwości peelingujące 
* w zestawieniu z Rękawicą Kessa świetnie i trwale wygładzi skórę




Czarne Mydło jest jednym z tych kosmetyków, które trzeba chociaż raz wypróbować. Zapewne na jednym razie się nie skończy!



29.11.2016

Wspomnień czar / Fotoksiążka Saal Digital Polska w twardej oprawie

Witajcie

Fotoksiążka w twardej okładce
Saal Digital Polska


 

Dziś zapraszam Was na trochę czytania połączonego z oglądaniem . A to wszystko za sprawą pięknej fotoksiążki od Saal Digital Polska . To nasz drugi egzemplarz, więc nie byłam taka zielona jak za pierwszym razem i wiedziałam że koniecznie muszę mieć dobrej jakości zdjęcia, aby ładnie prezentowały się na wydruku. Chodzi zwłaszcza o większe formaty. Projektowanie i zabawa w dobieranie zdjęć to prawdziwy pożeracz czasu i zajęło mi to kilka godzin. Potem wgranie danych, płatność za wysyłkę i po kilku dniach książka była już u nas. Nie mogłam odpędzić młodego od niej, bo z radością przeglądał i komentował zdjęcia. Czy nam się podoba ? Oczywiście! Po więcej szczegółów zapraszam do dalszej części wpisu.





Dane techniczne

Format : 28/28 cm kwadrat
Oprawa : Twarda, matowa, zdjęcie na całej powierzchni
Strony: 26 , matowe
Szablon : Święta Religijne, Florals Curls Blue


Saal Digital Polska oferuje odbitki, kartki, fotoobrazy, fotokalendarze , fotoprezenty, produkty biznesowe i fotoksiażki oczywiście. Czyli to taka pełna gama produktów, które sprawią, że nasze zdjęcia nie będą nudne . Aby w pełni korzystać z funkcjonalności Saal Digital musiałam pobrać aplikację, bo program na stronie jest nieco biedny i taki okrojony. Aplikację ściąga się chwilę, potem instalacja i można działać.

Zaczynamy od wybrania fotoporduktu - w moim wypadku fotoksiążki. Potem decydujemy jaki format najbardziej pasowałby do koncepcji zdjęć. Następnie wybieramy rodzaj okładki, czy ma być watowana, czy chcemy strony matowe czy też błyszczące. Wybieramy ilość stron. Jeśli chcemy pozbyć się kodu kresowego to istnieje taka opcja za dopłatą. Ciekawym pomysłem jest pudełko prezentowe pasujące do wybranego formatu. 



Jeśli przebrniemy przez ten etap wciskamy w prawym dolnym rogu Projektuj. Pojawi się pole wyboru w którym mamy : pusty projekt, wybierz szablony, rozmieść zdjęcia na całej przestrzeni , wybierz szablony i zdjęcia. Ja zdecydowałam się na opcję drugą, bo jest łatwa i taka praktyczna. Wybierając sam szablon możemy potem dowolnie dopasowywać zdjęcia. Przy ostatniej opcji program wrzuca nam zdjęcia jak leci w szablon i nie koniecznie wygląda to ładnie.



Proces twórczy chociaż długo jest przyjemny. W gotowy szablon wstawiamy odpowiednie zdjęcia. Można zmienić kolor stron, dodać napisy i kliparty. Kto lubi się bawić i eksperymentować z grafiką, będzie w swoim żywiole. Gdy już nasze dzieło jest gotowe, należy je zapisać. Zawsze można wrócić do projektu i go zmodyfikować. Dobra jest opcja poglądu. Przed przesłaniem do druku da się wykryć i skorygować ewentualne błędy. Moja fotoksiążka przesyłała się około pół godziny. Za wysyłkę płaciłam przez PayPal , co dla mnie akurat nie jest żadnym problemem. Myślę, że młode pokolenie w większości ma takie konto.



Mimo iż drukarnia znajduje się w Niemczech to obsługa jest w języku polskim.W kolejnych fazach zamawiania i wysyłki dostajemy maile, co się z fotoksiążką aktualnie dzieje. Miłe zaskoczenie, bo w tym samym tygodniu co wsyłalam zlecenie do druku, dostałam swoją fotoksiążkę do łapek poprzez kuriera DHL.


A teraz przejdę do naszej fotoksiążki, której głównym bohaterem jest Ksawery. Nie jestem mistrzem fotografii,ale się staram i robię już nieco lepsze zdjęcia niż kilka lat temu. Jeśli nie posiadamy dobrego sprzętu,warto posłużyć się prostym programem do obróbki zdjęć. Moim błędem jest z pewnością złe ułożenie zdjęcia na okładce. Mogłam je przesunąć o około 1,5 cm w prawo. Zmienić na inną fotkę lub też dać coś innego na przód i drugie zdjęcie na tył. Ale jak to się mówi, do trzech razy sztuka. Pomijając fakt mojego gapiostwa same wykonanie okładki bardzo mi się podoba. Słusznie wybrałam mat. Okładka jest twarda, nie wygina się i nie odkształca.


Strony mają niebieskie ozdobniki. Jest to element szablonu, ale akurat myślę fajnie się wpasował  w tematykę mojej fotoksiążki. Uwielbiam ja oglądać. Ksawacio oczywiście też . Na początku miałam obawy , że coś mi uszkodzi, urwie kartkę itd. Jednak strony są na tyle grube, że małe paluszki młodego nie zrobiły im kuku. 



Zdjęcia prezentują się bardzo dobrze. Kolory są dobrze odzwierciedlone. Jak już pisałam, żaden ze mnie fotograf więc brak ostrości na niektórych zdjęciach to ewidentnie moja wina. 


Fajną opcją jest możliwosc wysłania linku do fotoksiążki znajomym. Nie musimy im "fundować " prezentu. Dostępna jest taka opcja, że sami kupią sobie taką właśnie zaprojektowana przez nas. To dobra opcja dla albumów z imprez, ze szkoły. Wiadomo, nie każdy ma zawsze pieniądze. A projekt jest, tylko czeka na wydruk w późniejszym terminie. Ja mam swój projekt zapisany w aplikacji,więc zawsze mogę z niego skorzystać. 



Cena fotoskiążki w naszym przypadku to 220 zł - w tym 20 zł to koszty kuriera. Dużo ? Dla jednych nie, a dla reszty Saal Digital Polska oferuje kod zniżkowy o wartości 75 zł.


Może i jestem nieco staroświecka ,ale kocham albumu i zdjęcia które mogę dotknąć. Gdy byłam mała wujek miał aparat i robił nam całą masę zdjęć, które wywoływał w domowej ciemni. Szkoda mi było, gdy oddał aparat kuzynowi który wcale się tym nie interesował. Zdjęcia drukowane mają w sobie ten czar i magię. A fotoksiążka to już taki album na wypasie. Zdjęcia nie wypadają, nie odkleją się. Można je opisać, by to co dla nas istotne nie uleciało z naszej głowy.















Plusy Fotoksiążki z Saal Digital Polska

*Dwie opcje projektowania książki : łatwiejsza na stronie i bardziej zaawansowana poprzez aplikację
*Dobry i szybki kontakt z obsługą, pomoc w rozwiązywaniu problemów i cierpliwość.
*Wydruk na papierze fotograficznym
*Piękna , wytrzymała oprawa.
*Grube kartki.
*Wygodne rozkładanie i przeglądanie albumu. 
*Możliwość przesyłania linku do projektu naszej fotoksiążki znajomym/rodzinie. 
*Wiele formatów do wyboru. Ilość stron nawet do 120.

Neutralne
*Płatność przez PayPal lub kartą kredytową
*Wysyłka spoza Polski


Teraz marzy mi się fotoksiążka tematyczna. Tak myślałam o zdjęciach ze Świąt Bożego Narodzenia, tego co jeszcze przed nami. Muszę tak wstępnie pozbierać gadżety i potem zaaranżować kilka mini sesji,żeby potem było z czego wybierać. Mam też planach fotokalendarze dla obu babć Ksawcia.