Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naturalne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naturalne. Pokaż wszystkie posty

14.10.2016

Equilibra Baby, Delikatny szampon do ciała i włosów już od pierwszego dnia życia






Witajcie


Equilibra Baby - nowa linia kosmetyków dla najmłodszych
Szampon 





Equilibra to marka kosmetyków , która z dbałością podchodzi do swoich produktów. Nie ma w nich zbędnych dodatków, zaś składniki dobrane są tak aby w jak najlepszy sposób działać. Ostatnio w ofercie Equilibra pojawiły się także kosmetyki dla dzieci. Są one przeznaczone dla maluszków już od pierwszego  dnia życia. Zawierają do 99 % składników pochodzenia naturalnego, w tym 20 % aloesu oraz owies, masło, shea i nagietek. Czyli jak najbardziej bezpieczna i skuteczna kompozycja,aby zadbać o skórę i włosy dziecka. Ja dziś głównie napiszę Wam o szamponie , który służy nie tylko do włosów.  Mam taki dwupak , bo gratis małe chusteczki, więc i o nich napiszę kilka słów. 






Opis szamponu 

 
Szampon o fizjologicznym pH łagodnie oczyszcza skórę i włosy dziecka. Aloes chroni i nawilża, a środki powierzchniowo czynne pochodzenia roślinnego delikatnie oczyszczają bez wysuszenia. Po zastosowaniu włosy są lśniące, a skóra miękka. Wskazany do pielęgnacji skóry noworodka (0+). Opracowany tak, by zminimalizować ryzyko wystąpienia alergii. ZAWIERA 98% składników naturalnego pochodzenia.

PRZEBADANY KLINICZNIE I DERMATOLOGICZNIE - PRZEBADANY NA ZAWARTOŚĆ NIKLU

Dlaczego szampon do ciała i włosów 0m+?
► Wyciąg z nagietka: koi
► Gliceryna roślinna: chroni
► Aloes (20%): nawilża i chroni

Sposób użycia: Zwilż skórę i włosy dziecka letnią wodą. Wyciśnij kilka kropli produktu na dłoń i rozcieńcz go wodą. Następnie spień i delikatnie umyj skórę i włosy dziecka. Dokładnie spłucz.

Uwagi: Tylko do użytku zewnętrznego. Przechowuj w chłodnym i suchym miejscu, poza zasięgiem dzieci.






Kosmetyki Equlibra Baby - moja opinia


To moje pierwsze zetknięcie z marką Equilibra, ale nie jedno krotnie podczytywałam u koleżanek o zaletach używania produktów Equlibra. W sumie nie wiedziałam, czym dokładnie zostanę obdarowana. Wiadome było tylko, że będzie to kosmetyk z nowej linii dla dzieci. I takim to sposobem, trafił mi się Szampon z gratisowym, mniejszym opakowaniem chusteczek nawilżanych.

Buteleczka szamponu ma ładną, kojarzącą się z naturą ,szatę graficzną. Dodatki w kolorze zieleni oraz para uroczych misiów przyjemnie wyglądają i są z pewnością atrakcyjne dla małych odbiorców. Butelka jest szersza u góry i zwęża się ku dołowi , dzięki czemu wygodnie można wziąć ją w dłonie i nic się nie wyśliźnie. Ale nie ma też obawy, że opakowanie jest wywrotowe i mało stabilne. Jak je postawimy na półce, tak będzie tam czekało do kolejnego użycia. Zamknięcie typu klik działa bez zarzutu i jest praktyczne w tego typu kosmetyku. 

Szampon ma żelową konsystencję. Taką nie za rzadką , nie za gęstą. Zapach jest delikatny, przyjemny. Na skórze nie pozostaje długo,ale na włosach już tak. I tu taka niespodzianka mnie spotkała. Bo dopiero po jakimś czasie zakręcona matka doczytała, że można myć tym kosmetykiem całego mojego brudaska. Jednak miałam takie przeczucie, bo czasem i tak zrobiłam to odruchowo. Bo i konsystencja i walory kosmetyku, wydawały się być do tego idealne !




A więc szamponem Equilibra Baby można umyć dziecko od stóp po czubek głowy z czupryną włącznie. I w tym przypadku nie jest to mniej korzystne dla któreś z części ciała, że tak to nazwę. Bo czasem produkt z nazwy 2w1 ,ale albo włosy są sztywne lub też nie do końca myje dobrze resztę ciała. 

Ksawcio jest wręcz przewrażliwiony jak mu coś do oczek wpadnie. Nawet sama woda i już jest pisk. A przy szamponie Equilibra na całe szczęście nie wystąpiło szczypanie i jakiś dyskomfort z tym związany. Więc mycie czuprynki przebiega sprawnie i bez histerii. Włosy są potem miękkie i ładnie pachną. I do tego pozbyliśmy się suchej skóry na głowie. Często właśnie tak na czubku głowy miał takie sucharki i się drapał. A teraz odkąd używamy Equilibra Baby ten problem całkowicie znikął. Myślę , że w głównej mierze to zasługa świetnego składu. Zwłaszcza aloes ma to dobroczynne działanie. Zresztą chyba wszystkie babcie używały kiedyś aloesu na różne problemy ze skórą, oparzenia itd. Więc tu się kłania powrót do starych  zwyczajów i tego co z natury najlepsze! 

Szampon równie dobrze co myje włosy, oczyszcza także skórę. Długopisy, mazaki czy klejące rzeczy szybko i bez problemu zostają usunięte. Dobrze się pieni,ale nie do przesady. My i tak używamy miękkiej gąbeczki. 

Co do chusteczek, to jest to taka wersja mini. Jednak moim zdaniem takie "podróżne " opakowanie to fajna sprawa. W poręcznym, niewielkim opakowaniu znajduje się 20 sztuk nawilżanych, miękkich chusteczek do pupy i nie tylko. Ja z racji niewielkich gabarytów zabierałam chusteczki w trasę. Więc jako takich do podcierania i higieny pupy wykorzystywane nie były. Bardziej do lepkich i brudnych rączek, czy umorusanej buzi. I tu nie mam również zastrzeżeń. Zmyły co należy, bez podrażniania skóry.




Chusteczki - opis



Chusteczki o fizjologicznym pH, przeznaczone do przemywania skóry dziecka po każdej zmianie pieluszek. Wykonane z naturalnego pochodzenia miękkiego materiału o strukturze plastra miodu. Konsystencja mleczka, którym nasączone są chusteczki umożliwia skuteczne przemywanie skóry bez pocierania. Oleje roślinne i naturalne, łagodne dla skóry lipidy mają działanie odżywcze. Dzięki wyjątkowym właściwościom aloesu to delikatny produkt, który sprawdzi się również w podróży do oczyszczania rąk i twarzy. ZAWIERA 99% składników naturalnego pochodzenia. Wskazany do pielęgnacji skóry noworodka (0+). Opracowany tak, by zminimalizować ryzyko wystąpienia alergii. Z olejkiem ze słodkich migdałów.



Dostępność m.in equilibrasklep.pl





Myślę, że jeszcze nie raz sięgnę po kosmetyki tej marki. Może następnym razem będzie to też coś dla mnie.





27.05.2015

Naturalne masło Waniliowe z owoców wanilii CosmoSpa




Witajcie

Vanilla Butter , Naturalne Masło Waniliowe z owoców wanilii / CosmoSpa
Recenzja





Dziś będzie naturalnie i pachnąco . Naturalne Masło Waniliowe jest fantastycznym kosmetykiem, dla osób borykających się z suchą i podrażnioną skórą .








Naturalne Masło Waniliowe Royal Aromatherapy Vanilla Butter
 
 
Masło waniliowe wytwarzane na bazie oleju słonecznikowego, masła shea i oleju uzyskanego z tłoczenia owoców wanilii.
Charakteryzuje się głębokim słodkim aromatem i bogatym składem substancji czynnych. Składniki masła intensywnie pielęgnują przesuszoną skórę.
Działają łagodząco i zmiękczająco na jej szorstkie partie. Odżywiają, wygładzają, regenerują i natłuszczają. Pomagają w walce
z rozstępami, przyśpieszają gojenie się ran.
Masło pod wpływem ciepłoty ciała rozpuszcza się na skórze tworząc idealny poślizg w trakcie masażu.

Sposób użycia :
Odpowiednią ilość masła nanieść na ciało i wykonać masaż.
Masło idealne do masażu klasycznego, relaksacyjnego, aromaterapeutycznego, kosmetycznego.
Najlepsze efekty przy stosowaniu codziennie po kąpieli przez 2 tygodnie, później 2-3 razy w tygodniu.


INCI : Helianthus Annuus Seed Oil, Hydrogenated Vegetable Oil, Vanilla Planifolia Oil

Cena 17,99 za 100 g

Dostępność klik link




Naturalne Masło Waniliowe z Owoców Wanilii - Moja opinia



Masło Waniliowe ma konsystencję stałą, nieco grudkowatą . Jest to wyczuwalne zwłaszcza na delikatniejszych partiach skóry , jak usta . Wtedy można to dobrze wyczuć . Ma się wrażenie , jakby zawierało miałki piasek . Jeśli jest chłodniej, masło jest bardziej zbite . Należy je wydobyć z opakowania, ja oczywiście bez ceregieli używam palców . Już po chwili produkt staje się bardziej plastyczny, gdyż ma na niego wpływ ciepło ciała .

Wybrałam je ze względu na genialny skład , same naturalne składniki . Ale też bardzo ciekawił mnie zapach, bo uwielbiam wszystko co waniliowe . I nie zawiodłam się ! Aromat jest właśnie taki, jak powinien być . Słodkawy, naturalny, ale nie mdlący . Jest delikatny, ale nie ulatnia się szybko . Myślę, że stopniowo uwalnia swoją moc .

Masło zyskało dwoje zwolenników z naszym domu . Cóż, synuś podpatrując co robię, też musi chociaż paluszka włożyć i choć odrobinkę dostać . W tym przypadku jestem całkowicie pewna, że nic mu nie zaszkodzi , a wręcz przeciwnie . Moc naturalnych, wyselekcjonowanych składników są odpowiednie także dla wrażliwej, dziecięcej skóry .

Vanilla Butter CosmoSpa lubię używać wieczorem, ale po dokładnym osuszeniu ciała po prysznicu . Jeśli ciało jest jeszcze wilgotne, mam problem z rozsmarowaniem produktu . Kosmetyk rozpuszcza się powoli, dlatego jest świetny do masażu . Nawilża i natłuszcza nawet przesuszone miejsca , typu kolana i łokcie . Zawsze po aplikacji na ciało, wsmarowuję resztki w dłonie i trochę również używam do ust . Nawet przełożyłam sobie odrobinę do pojemniczka , żeby mieć masełko już tylko do pielęgnacji ust .

Masło, jak możecie się domyślać - nie wchłania się błyskawicznie . Pozostawia na skórze film, który utrzymuje się dość długo . Ja akurat lubię to uczucie . Zwłaszcza , że nic się nie klei i ubranko nie jest brudne .






Masło Waniliowe klik link
Organiczne Masła Shea  klik link




Co sądzicie o naturalnych masłach ? Macie jakieś ulubione ?




4.03.2015

Olej z avocado - moja skóra to kocha !





Witajcie



Bardzo lubię stosować oleje w swojej pielęgnacji . Mam suchą i kapryśną skórę ciała .Twarz to już cera mieszana ,ale ze skłonnością do łuszczenia i wrażliwa . Mam swoje wybrane oleje, przetestowane na wybraną partię ciała czy włosy . Przyszedł czas na opinię o tłoczonym na zimno oleju z avocado z Fitomedu .




Opis 


Z owoców avocado uzyskuje się luksusowy olej kosmetyczny o wysokiej zawartości składników czynnych biologicznie. Olej zawiera kwas oleinowy, NNKT, beta karoten, witaminy D i E, lecytyny i fitosterole. Dobrze przenika przez barierę naskórkową. Używa się go w pielęgnacji cery suchej, łuszczącej i szorstkiej.

Cena 17 zł za 100 ml

oraz apteki Gemini, wybrane sklepy zielarskie i apteki, apteki DOZ (można zamówić)




Olej z avocado Fitomed - moja opinia



Olej z avocado Fitomed jest kosmetykiem wielofunkcyjnym. Można go stosować od palce stóp po czubek głowy . Skusiłam się na niego, bo czytałam wiele pozytywnych opinii o tym oleju .

Opakowanie uległo zmianie - jeśli śledzicie markę Fitomed . Teraz jest mniejsze i smuklejsze , do tego tworzywo z którego jest wykonana butelka, zostało przyciemnione . Olejek wydobywamy z pojemnika za pomocą wygodnego i niezawodnego zamknięcia typu Press.

Sam olejek jest bezzapachowy i żółtawy . Ale co w nim spodobało mi się najbardziej - jest gęstszy np od oleju migdałowego, czy arganowego (czyste oleje ). Dlatego uwielbiam go stosować zwłaszcza na twarz i szyję ! I do demakijażu oczu . Nadaje się do tego doskonale . Nie spływa podczas demakijażu . Nakładam olej bezpośrednio na palce, a porem delikatnie aplikuje na powieki  i okolice oczu . Rzęsy delikatnie pocieram . Potem zmywam wacikiem nasączonym ciepłą wodą, a następnie micelem . Rewelacja , gdy chcemy się pozbyć na prawdę trwałego makijażu . 

Gęsta forma może przedłużyć wchłanianie się oleju z avocado, dlatego gdy stosuję go samodzielnie na twarz , nakładam go z umiarkowaniem . Wtedy skóra nie ma najmniejszego problemu z zaabsorbowaniem  go . Potem dla utrwalenia i pogłębienia efektu, nakładam krem . Olej ten pomaga pozbyć się suchych skórek na twarzy, a przy tym nie zatyka porów . Z czego mogę się tylko cieszyć, bo moja buźka ma skłonność do rozszerzonych porów i zaskórników . Czyli osoby ze skórą mieszaną - tak jak ja- mogą stosować go bez obaw. Ale czytałam , że również będzie dobry dla posiadaczy cery tłustej .

Olej z avocado Fitomed nadaje się świetnie również do olejowania włosów . Jestem jednak leniuszkiem i mieszam sobie kilka kropel oleju z maskami do włosów . Dzięki temu włosy są dobrze odżywione, lepiej się rozczesują,ale nie są przy tym obciążone. Niewielka ilość także nie zaszkodzi skórze głowy - dobrze go wtedy połączyć z jakąś wcierką i wykonać delikatny masaż.

Olej avocado stosowany na ciało  poradzi sobie z suchymi łokciami i piętami, uelastyczni naskórek i odpowiednio je nawilży . Głównie aplikuje ten olej na dekolt, gdyż szkoda mi tak wspaniałego kosmetyku ! No i przy okazji wmasowuję go w dłonie i skórki.

Nie ukrywam ,że ten olej był strzałem w dziesiątkę. I będę do niego wracała nie raz. Czasem krem lub odżywka , jaką kupię nie do końca spełnia moje oczekiwania . A kilka kropel oleju z avocado (lub mieszanki z innym olejem naturalnym) , potrafi z niewypału zrobić dobry kosmetyk.








Jeśli lubicie naturalną pielęgnację , polecam Wam wypróbowanie oleju avocado . Nawet jeśli nie macie czasu, bo wystarczy parę kropel dodać do balsamu, odżywki czy kremu do twarzy .



Zapraszam Was też na mój Wpis Gościnny na blogu u Anity klik link
Co jest tematem ? Musicie sami sprawdzić :)




Pozdrawiam
Kobieta Nieidealna

19.01.2015

Płyn lawedndowy oraz różany do twarzy Fitomed



Witajcie



Dziś kosmetycznie o dwóch kosmetycznych umilaczach  polskiej Firmy Fitomed . Pierwszym płynem do twarzy jaki miałam przyjemność używać, był oczarowy z kwiatem pomarańczy - obłędny zapach i miłe wspomnienia ( link do recenzji kliknij tutaj ). Dzisiejsi bohaterowie to płyn lawendowy odświeżająco - aktywujący do cery zmęczonej oraz płyn różany , odświeżająco - nawilżający do cery suchej .


Zima to nie najlepszy czas dla mojej skóry. Mimo,iż jestem posiadaczką cery mieszanej, to jednak ze skłonnością do podrażnień . Przyznam ,że obawiałam się zapachu lawendy - boa akurat różany uwielbiam. Płyn lawendowy Fitomed ma naturalny i bardzo przyjemny, relaksujący zapach !



Zapraszam do zapoznania się z moją opinią !






Opakowanie

Płyny do twarzy Fitomed znajdują się w plastikowych , przezroczystych opakowaniach . Posiadają wygodny atomizer . Mechanizm atomizerów jest niezawodny. Naciskając go , uzyskujemy delikatną, pięknie pachnącą mgiełkę. 



Zapach

Oba płyny Fitomed pachną naturalnie . Dzięki temu zapach jest przyjemny. Różany jest lekko kwaskowy, może nawet z owocową nutą . Łagodna woń lawendy odpręża. Płyny fajnie odświeżają i orzeźwiają . Tu już każdy z nas musi wybrać zapach, który bardziej przypadnie mu do gustu . Oba są świetne, jednak ta róża - ahhh , urzekła mnie !



Działanie/stosowanie

Płyny Fitomed stosuję na przemian . Przeważnie wieczorem po demakijażu i tonizowaniu skóry twarzy , szyi i dekoltu . Rano po przetarciu skóry micelem. Ale także w ciągu dnia, gdy moja skóra staje się napięta, albo coś jej "przeszkadza". Lubię też używać ich do utrwalania makijażu. 

Płyny Fitomed delikatnie nawilżają, łagodzą podrażnienia . Na plus przemawia też, że szybko się wchłaniają. Nie powodują błyszczenia się skóry . 

Myślę, że warto mieć jeden z trzech wariantów płynów do twarzy Fitomed. Utrwalają makijaż, odświeżają w ciągu dnia, łagodzą wieczorem a rano rozbudzają i dodają energii. Do tego mają dobre składy i są wydajne !






Skład

Lavandula Angustifolia Flower Water, Glycerin, Panthenol, Peg-40 Hydrogenated Castor Oil, Allantoin, Cytric Acid, Phenoxyethanol (and) Ethylhexylglycerin, Lavandula Angustifolia Oil (linalool), C.I.42090+C.I. 16255.



 

Skład 

Aqua, Rosa damascena Flower Water, Glycerin, Panthenol, Peg-40 Hydrogenated Castor Oil, Allantoin, Cytric Acid, Phenoxyethanol(and)Ethylhexylglycerin, Aniba Rosaedora, linalool, C.I.16255 



Dostępność 

sklep firmowy Fitoteka klik link ,klik link
apteki internetowe i stacjonarne


Cena

13- 15 zł za 200 ml





Pozdrawiam
Kobieta Nieidealna

15.11.2014

Evree, Essential Oils, Rekonstruktor do twarzy, szyi i dekoltu



Witam !



Zapewne już na nie jednym blogu ostatnimi czasy, mogliście natknąć się na opinię o olejku marki Evree. Dokładniej mówiąc o rekonstruktorze do twarzy, szyi i dekoltu . Żeby Wam nie nudzić , przejdę do najważniejszego, czyli rezultatów działania i opinii  . Bo w końcu ile razy można czytać opis opakowania ;).






Na stronie producenta czytamy

Wypróbuj luksusową olejkową kurację do twarzy. Formuły oparte na skoncentrowanych wyciągach roślinnych zapewnią spektakularne efekty pielęgnacji.



SKŁADNIKI AKTYWNE:

OLEJKI ROŚLINNE:
  • jojoba
  • avocado
  • z pestek winogron
  • migdałowy
  • ryżowy
  • słonecznikowy
  • z nasion wiesiołka


OLEJKI ETERYCZNE:
  • geraniowy
  • rozmarynowy
  • nagietkowy
  • lawendowy
  • eukaliptusowy
  • pomarańczowy
  • grejpfrutowy
  • melisowy


EMOLIENTY ROŚLINNE




DZIAŁANIE:
  • odbudowuje naskórek
  • nadaje świeży i zdrowy wygląd
  • przywraca komfort skóry
  • poprawia owal twarzy

POJEMNOŚĆ: 30ml






Moja opinia


Lubię i często używam podczas swojej pielęgnacji olejków naturalnych , dlatego z chęcią podjęłam się testowania Rekonstruktora do twarzy , szyi i dekoltu Evree . Skład jest dobry, poza olejami znajdują się   też olejki eteryczne  - czego są i plusy i minusy . Ale do tego przejdę później . 

Niewątpliwie pipetka/zakraplacz ułatwia posługiwanie się tym kosmetykiem. Zapach, hmm , nie jest zły, nawet mi się podoba, ale czasem bywa  męczący .

Można stosować wiele sposobów . U mnie na pewno nie sprawdził się jako baza pod makijaż . Jako produkt do demakijażu jest jak najbardziej wskazany . Jednak nie mogę go stosować w okolicach oczu . Nie szczypie mnie jeśli chodzi o skórę , ale podrażnia mi spojówki , co powoduje potok łez. I to zapewne za sprawą olejków eterycznych, które pod wpływem ciepła parują z powierzchni skóry . Rekonstruktor Evree świetnie nadaje się zamiast kremu na noc . Polecam nakładanie go na twarz uprzednio pokrytą serum, bądź też nawet zwilżoną tonikiem/micelem . I jak najbardziej do szyi i dekoltu . Na te partie ciała, aplikuje sobie Olejek Evree nawet po nałożeniu kremu - taka kilku stopniowa pielęgnacja .

Aktualnie używam na noc kremu złuszczającego i moja skóra zaczęła być bardziej delikatna i podatna na podrażnienia . Zaprzestałam więc stosowania Rekonstruktora na twarz, bo powodował uczucie mrowienia . Zastąpiłam go olejkiem arganowym,ale nadal rozpieszczam nim szyję i dekolt.


 Rekonstruktor Evree jest wydajny, ma naturalny skład i nadaje się nawet do cery tłustej i mieszanej . Nie zapycha porów i dobrze nawilża skórę.Czy do niego wrócę ? Nie wiem, gdyż kusi mnie wersja z olejkiem różanym do cery mieszanej Magic Rose !











Cena ok 30 zł

Dostępność np Rossmann





Lubicie kompozycje olejków, czy wolicie stosować pojedyncze oleje w swojej pielęgnacji ?



Pozdrawiam
Kobieta Nieidealna

26.05.2013

Delikatny i wszechstronny olejek ryżowy

Mała buteleczka, w której kryje się sekret piękna Azjatyckich kobiet.

Olejek (olej ) ryżowy , dla kogo i do czego może służyć ,czyli mały wstęp zanim przystąpię do mojej recenzji.

Olej ryżowy pochodzi z krajów azjatyckich, takich jak Chiny czy Tajlandia. Wytwarzany jest z otrębów ryżowych. Początkowo stosowany w kuchni ,gdyż jest olejem bardzo uniwersalnym - do dań na zimno i na gorąco, znalazł uznanie także w kosmetyce.



W jego składzie dominują kwasy tłuszczowe (palmitynowy i stearynowy ok 20 % - nasycone oraz oleinowy i linolowy po około 40 %-nienasycone). Zawiera duże ilości witaminy E,gamma oryzanol (chroniący przed zawałami), fitosterole(związki obniżające cholesterol), naturalne filtry UV,minerały,koenzym Q 10,beta karoten, lipoken.

Olej ryżowy jest polecany do pielęgnacji cery suchej,delikatnej, skłonnej do przebarwień i z problemami naczyniowymi,a także dobrze wpłynie na kondycję cery tłustej (nie zatyka porów!!). Doskonale nadaje się do masażu ciała, ma dobroczynny wpływ na włosy i skórę głowy.Posiada działanie kojące, silnie zmiękczające, przeciwzapalne oraz regenerujące. Nawilża ,i usprawnia mikrokrążenie naskórka.
Może być stosowany samodzielnie, lub jako baza do maseczek,dodatek do kremów itp. 

Jest hipolalericzny  !



Moja opinia

Opakowanie : szklana buteleczka z przyciemnianego szkła, zaopatrzona w kroplomierz,który zapobiega nadmiernemu wylewaniu olejku. 

Zapach: lekko wyczuwalny,neutralny.

Konsystencja : płynna ,oleista, nie klei się.




Butelka zaopatrzona jest w kroplomierz, dzięki czemu nie wydobywa się z niej zbyt duża ilość olejku,co jest istotne gdyż przeważnie wystarcza niewielka jego ilość do zabiegów pielęgnacyjno-kosmetycznych.

Olej-z góry nasuwa się myśl, że musi być strasznie tłusty. Nic bardziej mylnego. Mimo swojej konsystencji bardzo szybko się wchłania, nie zostawia tłustej, nieprzyjemnie klejącej się warstwy (jak w przypadku oliwki) i nie błyszczy się na skórze.

Olejek ryżowy zastosowałam kompleksowo ;), wysmarowałam co tylko mogłam, począwszy od twarzy i włosów,skończywszy na stopach. 

Olejek nie powoduje  uczuleń i jest doskonałą alternatywą dla kremu pod oczy. Nadaje się do stosowania pod podkład. Nie przetłuszczał cery i nie powodował spływania makijażu. Wręcz odwrotnie, ładnie łączył "składniki". (mam suchą skórę,ale doczytałam się ,że olejek ryżowy dzięki swym właściowościom nadaje się także do cery tłustej).
Podratowałam swoje udręczone zabiegami fryzjerskimi włosy. Olejku ryżowego używałam przed myciem na suche włosy, a także na skórę głowy. Wcierałam go delikatnie i pozostawiałam na pół godzinki. Po umyciu nakładałam parę kropli olejku tak od polowy długości włosów, po końce. Sprawdził się u mnie także, gdy nakładałam go już na suche włosy, na same końcówki. Nie sklejał włosów i sprawiał,że wyglądały na gładsze i zdrowsze.Zdażyło mi się też wyjść po zakupy w takich olejowanych włosach,ale nawet nikt nie zauważył. Upięte wsuwkami w zawijaski tworzyły całkiem ciekawą fryzurę. Włosy po kuracji olejkiem ryżowym stały się mocniejsze i z czego się najbardziej cieszę, mniej mi wypadają. 
Olejek ryżowy stosowałam przeważnie bezpośrednio na skórę, wcierając lub delikatnie wklepując -jeżeli chodzi o twarz .Ale jeśli miałybyście ochotę,można go śmiało łączyć z innymi kosmetykami tj dodać parę kropel do kremu do rąk, balsamu do ciała itd, albo też do domowej maseczki lub peelingu. Używałam go zamiennie z kosmetykami do opalania, gdyż jego filtry chroniły moją skórę wystarczająco przed wiosennym słoneczkiem.

Szukam,szukam i nie widzę...żadnych cech, które miały by mnie zniechęcić do używania olejku ryżowego. Jest bezpieczny i nie uczula,można go stosować na całe ciało i włosy, samodzielnie lub jako składnik domowych mikstur upiększających, jest wydajny i tani.  

Jeszcze raz dziękuję za możliwość sprawdzenia tego olejku "na własnej skórze", Ewelinie z bloga Śliwki Robaczywki

buteleczka 50 ml -7,65 zł
można nabyć tutaj

Dostałam-przetestowałam-opisałam
Fakt,że otrzymałam kosmetyk za darmo, nie wpłynął na jego ocenę










6.05.2013

Pomarańcza - sprzymierzeniec w trosce o piękną skórę

Słoneczne, wiosenne dni , a niebawem lato i sezon na opalanie. Coraz więcej odsłoniętego ciała i co za tym idzie, naszych skrzętnie ukrywanych mankamentów. Dbam o ciało cały rok,ale mi chyba również udzieliło się wszechobecne parcie na poprawę figury. Mam więc dla Was recenzję masełka od JM Spa & Wellness Kosmetyki.



Pachnące 
The Secret Soap Story 
wyszczuplanie + antycellulit+ nawilżanie 


Zawiera bogactwo dobroczynnych dla naszej skóry składników, tj: masło Shea, olejki macadamia, jojoba i ze słodkich migdałów oraz algi brązowe
 
 


Od producenta

Trwale nawilża i odżywia głębokie warstwy skóry, delikatnie ją natłuszcza i skutecznie regeneruje. Zatrzymuje wodę w naskórku, likwiduje uczucie nieprzyjemnego napięcia skóry, wzmacnia ją, przywracając jej jędrność i elastyczność. Skutecznie odbudowuje i zmiękcza naskórek, koi  i łagodzi podrażnienia. Polecane do pielęgnacji każdego rodzaju skóry, a szczególnie do mało elastycznej i dotkniętej cellulitem.
 

Składniki (INCI): Aqua, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Caprylic Capric Triglyceride, Cetyl Alcohol, Glycerin, Sodium Polyacrylate, Trideceth-6, Panthenol, Focus Vesiculosus Extract, Parfum,Aavocado Oil, Macadamia Oil, Prunus Amygdalus Polyaminopropyl Biguanide, d-limonene, Cinnamal, Linnaool, Benzyl Alcohol, Eugenol.





Moja opinia

Opakowanie : Plastikowy ,zakręcany słoiczek. W środku zabezpieczony przed wietrzeniem i utratą właściwości. Posiada czytelne naklejki informujące o składzie. Ładnie się prezentuje,ale wolałabym bardziej praktyczne opakowanie.

Zapach : Wyraźny,ale nie drażniący. Długo utrzymuje się na skórze, nawet do kilku godzin po aplikacji kosmetyku. 

Konsystencja : Masło jest gęste,ale łatwo je rozsmarować.

Masło stosowałam dwa razy dziennie, przez 7 dni( na tyle wystarczyło 50 ml opakowanie). Bardzo przyjemnie mi się go używało,gdyż posiada właściwości, które tak bardzo lubię - a mianowicie jest gęsty i daje uczucie jedwabistej skóry.
Nie powoduje uczuleń,wręcz przeciwnie - daje skórze ulgę i ukojenie. Wystarczy niewielka ilość, aby skóra była nawilżona i miła w dotyku,miękka oraz odżywiona. Po kilkakrotnym użyciu zauważyłam także ,że skóra zrobiło się bardziej elastyczna.

Cellulit,cóż jest nadal i raczej nie ubyło mi centymetrów ;), w co zresztą nie wierzyłam. Z całą pewnością mogę jednak powiedzieć,że są efekty stosowania masła . Szkoda ,że mój egzemplarz nie miał większej pojemności, bo używałabym go nadal.

Wyszczuplające Masło do Ciała Pomarańcza kupicie  tutaj