Pokazywanie postów oznaczonych etykietą balsam do ciała. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą balsam do ciała. Pokaż wszystkie posty

14.08.2015

Skóry odżywienie, idealne nawilżenie i zapach ....czyli multi balsam argan & tsubaki oil AA Oil Essence





Witajcie

Multi Balsam do pielęgnacji ciała AA Oil Essence
Argan & Tsubaki oil / Recenzja





Właściwie jakoś nie byłam przekonana co do tego balsamu. Wiecie, że lubię mocne nawilżacze, jak nie natłuszczacze. Czyli gęste i bogate masła przede wszystkim. Jednak jak się powiedziało a... Więc chcąc nie chcąc odstawiłam swoje mazidło i zabrałam się za testy Multi Balsamu AA przeznaczonego do skóry suchej.







Opis Muli Balsam do skóry suchej


Kremowy balsam stanowi połączenie kompleksowej pielęgnacji z pięknym, zmysłowym zapachem. Jego wyjątkowa receptura zawiera szlachetne olejki –arganowy i tsubaki, dzięki którym skóra jest głęboko odżywiona, odpowiednio nawilżona i cudownie miękka. Balsam doskonale się wchłania pozostawiając na ciele aromat egzotycznego kwiatu ylang ylang.


Zawiera takie składniki jak olejek tsubaki– zwany „japońską tajemnicą piękna”, otrzymany z japońskiej róży zimowej, kwitnącej na wyspie Izo Oshima, intensywnie odżywia skórę i nadaje jej jedwabistą gładkość ● olejek arganowy – odżywia i poprawia elastyczność skóry, reguluje poziom nawilżenia ● dermo comfort system 24h– zapewnia uczucie długotrwałego nawilżenia.




Multi Balsam do pielęgnacji ciała AA Oil Essence- moja opinia


Balsam umieszczono w zgrabnym i estetycznym opakowaniu. Na białym tle od razu w oko wpada kwiat lotosu. To właśnie tak ma pachnieć kosmetyk. Nie mam zielonego pojęcia jak taki kwiat lotosu może pachnieć, wszakże znam go tylko z nazwy. Mogę Wam jedynie powiedzieć, jak pachnie balsam AA z olejem arganowym i tsubaki. Jest jednocześnie delikatny ale wyczuwalny. Jeszcze długo po aplikacji, wraz z każdym ruchem ta magiczna woń unosi się nad ciałem. Nazwalam go magicznym, bo ma w sobie nutę tajemniczości, jak najwspanialszy kwiat z Tajemniczego Ogrodu. Świeży i rześki jak poranna rosa. Elegancki jak wyniosła i smukła róża.

Balsam jest koloru białego. Po wyciśnięciu z pojemnika tworzy zwartą, skupioną masę. Nie spływa i nie ścieka. Dlatego łatwo na nim pracować i aplikować go w ulubiony sposób. Jest gęsty, a jednocześnie lekki. Co właśnie można odczuć podczas kontaktu ze skórą. Śmiało sunie po ciele, otulając je równomierną dawką odpowiedniej porcji pielęgnacji. Kosmetyk pozostawia subtelną, satynową poświatę na skórze. Która czyni ją gładką i miękką. W żadnym wypadku się nie lepi !

Hm.. Już się nachwaliłam że tak ładnie pachnie i tak się świetnie aplikuje. Ale co z działaniem? W końcu to one jest najważniejsze! Używam balsamu rano, gdyż świetnie się nadaje do ekspresowych czynności pielęgnacyjnych. Wysmaruję się z biegu pomiędzy kawą, a bieganiem za dzieckiem. Po chwili mogę się ubierać. Nie to, żebym biegała na golasa po domu. W bieliźnie rzecz jasna:). 

Powracając do właściwości Multi Balsamu. Nie tylko dobrze nawilża, ale jest to efekt długotrwały. Cały dzień mogę cieszyć się gładką skórą, bez potrzeby powtórek. 

Przyznam,że nie oczekiwałam wiele po tym balsamie. Mimo sympatii do AA, podeszłam do tego kosmetyku dość sceptycznie. Przeżyłam na prawdę miłe zaskoczenie, bo balsam spełnił moje oczekiwania i trafił w potrzeby mojej skóry. Z dnia na dzień, czułam jak skóra staje się bardziej elastyczna i odżywiona.










Używacie kosmetyków AA ? Macie jakiś swój ulubiony?


Zapraszam Was także do udziału w konkursie. Do wygrania 3 zestawy kosmetyków firmy DLA.
Link do konkursu klik i bierzesz udział :)

2.12.2014

Trzy kroki do szczęscia z zestawem zapachowym Avon Luck For Her



Witajcie




Zbierałam się z tym postem dość długo . Dlaczego,sama nie wiem ,gdyż od początku czułam chęć podzielenia się wrażeniami , jakimi ten zapach i nie tylko, na mnie wywołał . Z dnia na dzień, odkrywam go na nowo . Oswajam się z nim i zaprzyjaźniam, a on otula mnie sprawia, że mam lepszy nastrój .

Avon zna każdy i większość z nas coś używała . Ja zresztą też i są kosmetyki, które lubię a inne już raczej u mnie nie zagoszczą . Zestaw LUCK urzekł mnie od pierwszego wejrzenia ! Niewymuszona elegancja i dbałość o detale opakowań, sprawiają że kosmetyki te są piękną ozdobą - spełniając  zarazem swoje podstawowe funkcje . 




W skład zestawu wchodzą :

AVON Luck For Her EDT Woda perfumowana 50 ml
AVON Luck For Her Perfumowany Balsam do ciała 150 ml
AVON Luck For Her Perfumowany dezodorant 75 ml






Od producenta



Wykreuj własne szczęście dzięki zapachowi Avon Luck!
Avon Luck dla Niej to musujący zapach dla kobiety szczęśliwej w miłości i życiu.
Luksusowy zapach natychmiast uwodzi olśniewającym aromatem orzeźwiających cytrusów oraz soczystych czerwonych owoców zmieszanych z zapachem kremowo białych kwiatów i ciepłych nut drzewa sandałowego. Świętuj swoje szczęśliwe chwile z nowym zapachem Avon Luck.
Piękny kobiecy aromat świeżych cytrusów i szlachetnych Kwiatów Jednej Nocy na bazie ciepłych nut drzewnych sprawi, że poczujesz się naprawdę wyjątkowo.



Dostępność 






Zapach

Zacznę od tego , bo w takich kosmetykach to wielce istotna sprawa ! Kompozycja zapachowa dorównuje, a nawet przewyższa walory estetyczne . Słodycz, nienachalna i subtelna, łączy się z nutami orzeźwiających cytrusów . Zapach jest wielowymiarowy i w kontakcie ze skórą, pokazuje swoje inne oblicza. Powiedziałabym, że jest to sympatyczny zapach , rozpromieniający szare jesienne dni . Lekki i uroczy, a jednak trwały .



Opakowanie

Najwięcej miejsca pewnie zajmie opis wody perfumowanej , która jest idealnie przemyślana od początku do końca . Tekturowy kartonik skrywa wspaniała, grawerowaną buteleczkę ze skromnym napisem po środku . Uroku dodaje jej kokardka, która służy atomizer . Mechanizm atomizera działa bez zarzutu, spryskując skórę delikatną mgiełką .

Dezodorant i balsam utrzymane są wizualnie w takim charakterze jak kartonik wody perfumowanej . Opakowania koloru ecru świetnie współgrają z czarnymi zatyczkami oraz kokardą w tym kolorze . Dezodorant ma małą poręczną buteleczkę, a balsam umieszczony jest w miękkiej tubie z zamknięciem typu klik.




AVON Luck For Her Dezodorant Perfumowany


Jest mały, poręczny i zawsze wrzucam go torebki, gdy gdzieś wychodzę . Nie jest to antyperspirant, lecz spełnia raczej funkcję zapachową. Atomizer działa świetnie . Zapach jest identyczny jak wody i balsamu, jednak nieco krócej utrzymuje się na skórze niż Woda perfumowana - co jest oczywiście do przewidzenia .





AVON Luck For Her Perfumowany balsam do ciała


Zamknięty z stylowej tubie balsam, stanowi ciekawe uzupełnienie obu pachnideł .  Lekka, nietłusta konsystencja sprawia, że kosmetyk szybko się wchłania . Skóra ładnie pachnie, jest gładka i miękka . Z większymi przesuszeniami sobie nie radzi , ale pięknie pachnie i zmiękcza naskórek . Używam go przeważnie rano, gdyż mogę za chwilę się ubrać, bez obawy, że ubranie mi się przyklei do ciała . 






AVON Luck For Her Woda Perfumowana


Jestem jego wielką fanką i cieszę się, że piękne opakowanie nie skrywało jakiegoś "smrodka " w środku . Mam często tez taki problem, że zapach mi się podoba, ale i tak nie mogę go używać . gdy takowego użyję, albo boli mnie głowa lub też robi mi się niedobrze . AVON Luck pod tym względem , nie wywołał u mnie żadnych niespodzianek .  Podoba mi się w nim ,że ukrywa i sprytnie łączy kilka nut zapachowych w odpowiedni sposób. Dzięki temu , zapach ten nadaje się na dzień, ale też wieczorem można poczuć się kobieco ! Trwałość AVON Luck jest dla mnie zaskoczeniem. Mam taką skórę, że średnio zapachy się na niej utrzymują. A tu , przez większość dnia czuję słodycz LUCK. Chociaż nieco mniej intensywnie, ale jednak przez długi czas, mogę się nim cieszyć .








Cały zestaw AVON Luck idealnie się dopełnia . Fajnie mieć "taki "komplet ", bo sprawia on wrażenie wyjątkowego luksusu. Może też stanowić doskonały pomysł na prezent . Raczej nie przypisywałabym tego zapachu do konkretnego wieku . Dzięki lekkości i wielowymiarowości zapachu, jest i wyjątkowy i uniwersalny zarazem .



Co sądzicie o takich zestawach?
Czy może wolicie kupować perfumy oddzielnie?


Pozdrawiam
Kobieta Nieidealna

18.10.2014

Sunset Beach Indigo - Z nim zabłyśniesz



Witajcie



Lato już dawno za nami, ja zaś mam Wam do pokazania balsam z letniej kolekcji INDIGO - Summer Care Collection . Jest to balsam o wdzięcznej nazwie Sunset Beach w wersji posiadającej mieniące się drobinki . 





Opis ze strony producenta


Balsam ze złotymi, błyszczącymi drobinkami!

Indigo Sunset Beach - NOWY, OSZAŁAMIAJĄCY ZAPACH!
Wiemy, że zakochacie się w nim równie mocno
jak w Indigo Seventh Heaven - to tylko kwestia czasu...

Sunset Beach to balsam ze złotymi, błyszczącymi drobinkami, które przepięknie mienią się w słońcu, dodając skórze blasku.
Kolor drobinek: złoty. Idealnie podkreśla opaleniznę.

Opis: balsamy, które doskonale pielęgnują skórę po opalaniu, relaksacyjnej kąpieli, wizycie na solarium.

Letni Deser dla Twojego Ciała! Przepiękny zapach zaczaruje Twoje zmysły i przeniesie Cię w krainę soczystych owoców, wysublimowanych perfum, wyjątkowych momentów tylko dla Ciebie.

INDIGO SUMMER CARE
zawierają 9 składników aktywnych:

1. Wosk pszczeli - który ma właściwości kojące i bakteriobójcze. Chroni przed utratą wilgoci, przy czym nie zatyka porów
2. D-panthenol - wspomaga regenerację oraz łagodzi podrażnienia, odpowiada za nawilżenie
3. Kompleks witamin AEF - spłyca zmarszczki, wygładza skórę, odbudowuje włókna kolagenu i elastyny, redukuje proces rogowacenia naskórka, pobudzając produkcję nowych komórek. Pomaga utrzymać odpowiedni poziom wody. Likwiduje przebarwienia, wyrównując koloryt skóry. Natłuszcza skórę.
4. Masło Shea - doskonale natłuszcza i nawilża skórę, pochłania promienie słoneczne przez co jest naturalnym filtrem UV
5. Allantoina - zapobiega utracie wody
6. Olej Słonecznikowy - wzmacnia naturalną barierę ochronną skóry, zmiękcza naskórek.
7. Gliceryna - dodatkowo zabezpiecza przed utratą wody, silnie nawilża.
8. Ekstrakt ze skrzypu - bierze udział w produkcji kolagenu, odpowiada za sprężystość i nawilżenie skóry
9. Lanolina - oczyszcza, wygładza i natłuszcza




Moja opinia



Opakowanie

Balsam mieści się w poręcznej butli o pojemności 300 ml. Zaopatrzony jest w wygodny dozownik, który działa bez problemu.


Konsystencja/kolor /zapach

Balsam Sunset Beach ma wspaniały zapach luksusowych perfum . Jest intensywny, słodkawy ale z kwaśną nutką. Długo utrzymuje się na ciele . Konsystencja jest gęsta, ale balsam dobrze rozprowadza się na skórze. Szybkość wchłaniania zależy od ilości preparatu , jaki zaaplikujemy. 
Kolor, hmm - balsam jest biały z widocznymi drobinkami koloru złotego. Po posmarowaniu na skórze widać tylko te drobinki . Im więcej balsamu - tym więcej drobinek .



Na początku byłam sceptycznie nastawiona do Sunset Beach, ze względu na złe doświadczenia z balsamami zawierającymi drobinki. Zazwyczaj takie smarowidła nie nawilżały i nie nadawały skórze nic, poza tandetnym brotakowym efektem .

Balsam Indigo po pierwsze ma ładny, kuszący zapach , który otula ciało i towarzyszy nam przez większość dnia. Nie klei się oraz szybko wchłania. Daje też uczucie nawilżenia i gładkiej skóry . Świetnie sprawdzi się po kąpielach słonecznych, czy też wyjściach na imprezę .Większa ilość preparatu daje oczywiście lepsze odżywienie skóry, ale też ciało błyszczy nam się już za bardzo . Cóż więc ? ! Uważam ,że to dobry balsam ,ale sama praktykuję używanie go na zmianę  z innym . Ładnie i subtelnie rozświetla ciało , a taka butelka sprawiła, że balsam Indigo będę używać jeszcze w kolejnym wakacyjnym sezonie.


*Balsam kupicie tu

 






Używacie balsamów z mieniącymi się  drobinkami ?


Pozdrawiam
Kobieta Nieidealna

10.08.2014

Bo kobiety lubią prezenty , przesyłka od Indigo Nails Lab


 

Witajcie

 


Dla osób śledzących mój FP , zarówno paczka jak i zawartość nie są już tajemnicą.  Jednak cała otoczka i zawartość zasługują na wzmiankę na blogu . I chciałam się podzielić pierwszymi wrażeniami, gdyż już sobie używam owych wspaniałości.


To pięknie zawiązane fioletową kokardą pochodzi od Indigo Nails Lab.   Gdzie znajdziecie profesjonalne produkty do stylizacji paznokci, żele , akcesoria, ozdoby ,  balsamy do ciała, czy peelingi do dłoni.


Paczka była nie tylko estetycznie przyozdobiona,ale jej zawartość była bardzo dobrze zabezpieczona . Na wierzchu i pod spodem , były bezpieczne woreczki napełnione powietrzem, Peeling do dłoni został 'zamaskowany" folią bąbelkową. Zaś w kartoniku z przegródkami, znalazły swe miejsce lakiery, oliwka, baza i Top Coat.















Indigo Nails Lab Rasberry Love
Gel Scrub
Peeling w żelu do dłoni

Ma bardzo ciekawie wystylizowane  opakowanie, jest przeurocze . Do tego malinki na opakowaniu i wspaniały zapach!




Indigo Nails Lab Sunset Beach Body Lotion, Summer Care
Balsam do ciała z mnóstwem błyszczących drobinek

Balsam stosuję w ciągu dnia. Posiada pięknie iskrzące złote drobinki. Ładnie rozświetlają skórę . Szkoda że nie jestem opalona, bo prezentowały by się jeszcze lepiej.






Indigo Nails Lab
Lakiery o pojemności 10 ml Banana Cocktail, Copacabana, Palm Beach oraz Base ( baza również 10 ml, ta buteleczka z jasno różową zawartością )

Bardzo fajne, typowo letnie kolorki . Błękit tzn Palm Beach ma złotawą poświatę. Lakier bazowy nadaje zdrowy odcień płytce, wyrównuje ją .



Indigo Nails Lab Top Coat
lakier nawierzchniowy 

Przezroczysty, szybko schnący lakier.


Indigo Nails Lab
Perfumowania oliwka do paznokci i skórek Mystic 5 ml

Mała buteleczka oliwki, ale mimo używania jej z dużą częstotliwością , nie widać ubytku. Stosuję ją do paznokci ,a także do skórek -zarówno u dłoni jak i u stóp.


Niedługo pojawią się pierwsze recenzje . Z pachnącą oliwką bardzo się już zaprzyjaźniłam.


Pozdrawiam
Kobieta Nieidealna

26.07.2014

Balsamy pod prysznic Eveline

 

Witajcie !


Pogoda spłatała nam niezłego piskusa i pokrzyżowała plany. Więc zamiast taplać się w jeziorze oraz robić mega babki z pisaku z Ksawciem, nadrabiam zaległości blogowe . Balsamy już dawno zużyte , pozostały tylko wspomnienia ;) . Intensywnie nawilżający oraz ujędrniająco wygładzający balsam trafił do mnie za sprawą portalu Face&Look, zaś balsam głęboko odżywczy był w paczce kosmetyków przekazanych do testów przez Eveline Cosmetics.

Recenzja będzie jedna, gdyż balsamy są dość podobne do siebie ;). Co nie oznacza złe, oczywiście. Zapraszam zatem do lektury !


Nazwa Ujędrniająco -wygładzający balsam do ciała pod prysznic
Głęboko odżywczy balsam do ciała pod prysznic
Intensywnie nawilżający balsam do ciała pod prysznic

Producent Eveline Cosmetics

Cena ok 18 zł za 350 ml

Dostępność drogerie stacjonarne , internetowe, E-Sklep Eveline klik link




Od producenta

Ujędrniająco-wygładzający balsam do ciała pod prysznic 

przeznaczony jest do codziennej pielęgnacji skóry suchej i pozbawionej jędrności. Innowacyjna formuła oparta o zaawansowaną technologię CELLFORTE®, działając w synergii z Luxury of Youth Complex™ intensywnie ujędrnia i napina skórę. Wyraźnie poprawia elastyczność oraz doskonale wygładza naskórek. Koenzym Q10 wspomaga metabolizm komórkowy, energizuje i bierze udział w procesach dotleniania wewnątrzkomórkowego. Zapobiega uszkodzeniom komórek. Olejek arganowy uważany za prawdziwy „eliksir młodości” regeneruje, ujędrnia  i napina, doskonale odmładza i poprawia kondycję skóry. Kompleks witamin A, E, F hamuje procesy starzenia się, chroniąc komórki skóry przed szkodliwym działaniem wolnych rodników. Przyjemny, delikatny zapach zapewnia wyjątkowe uczucie świeżości i komfortu. Nowatorska receptura oparta o zaawansowaną technologię CELLFORTE® sprawia, że natychmiast po zastosowaniu skóra staje się aksamitnie gładka i miękka w dotyku.

REZULTAT: Intensywnie ujędrniona i aksamitnie gładka skóra natychmiast po użyciu balsamu.



Intensywnie nawilżający balsam do ciała pod prysznic 

przeznaczony jest do codziennej pielęgnacji skóry normalnej i suchej. Innowacyjna formuła oparta o technologię CELLFORTE®, działając w synergii z Luxury of Youth Complex™ intensywnie nawilża, wygładza i regeneruje skórę. Wzmacnia naturalną barierę ochronną, odżywia i uelastycznia naskórek. Kwas hialuronowy ujędrnia i napina, przywraca skórze aksamitną gładkość. Olejek arganowy uważany za prawdziwy „eliksir młodości” regeneruje, doskonale odmładza i poprawia kondycję skóry. Kompleks witamin A, E, F hamuje procesy starzenia się, chroniąc komórki skóry przed szkodliwym działaniem wolnych rodników. Przyjemny, delikatny zapach zapewnia wyjątkowe uczucie świeżości i komfortu.
Nowatorska receptura oparta o zaawansowaną technologię CELLFORTE® sprawia, że natychmiast po zastosowaniu skóra staje się aksamitnie gładka i miękka w dotyku.

REZULTAT: intensywnie nawilżona i aksamitnie gładka skóra natychmiast po użyciu balsamu.



Głęboko odżywczy balsam do ciała pod prysznic

przeznaczony jest do codziennej pielęgnacji skóry wrażliwej i suchej. Innowacyjna formuła oparta o technologię CELLFORTE®, działając w synergii z Luxury of Youth Complex™ intensywnie odżywia, nawilża i wygładza naskórek. Olejek arganowy uważany za prawdziwy „eliksir młodości” regeneruje, doskonale odmładza i poprawia kondycję skóry. Roślinne komórki macierzyste – PhytoCellTec™, pobudzają komórki macierzyste skóry do intensywnej samoodnowy, poprawiając gęstość i sprężystość naskórka. Kompleks witamin A, E, F hamuje procesy starzenia się, chroniąc komór-ki skóry przed szkodliwym działaniem wolnych rodników. Przyjemny, delikatny zapach zapewnia wyjątkowe uczucie świeżości i komfortu.
Nowatorska receptura oparta o zaawansowaną technologię CELLFORTE® sprawia, że natychmiast po zastosowaniu skóra staje się aksamitnie gładka i miękka w dotyku.

REZULTAT: głęboko odżywiona i aksamitnie gładka skóra natychmiast po użyciu balsamu.



Sposób użycia

Krok 1. Przed nałożeniem balsamu umyć ciało i dokładnie spłukać pianę obfitym strumieniem wody.
Krok 2. Balsam pod prysznic nałożyć na umytą, mokrą skórę ciała i wmasować okrężnymi ruchami.
Krok 3. Nadmiar balsamu spłukać wodą.
Krok 4. Od razu po delikatnym osuszeniu skóry ręcznikiem można się ubrać.


 


Moja opinia


Opakowanie

Wszystkie trzy balsamy  pod prysznic Eveline mają wygodne, solidne opakowanie z pompką. Pompka działa sprawnie, nie zacina się . Butelka jest stabilna, nie przewraca się, a napisy i nakleja na niej jest trwała i nie wyciera się podczas użytkowania kosmetyku.


Kolor

Balsamy są koloru białego


Zapach

Intensywnie nawilżający oraz  wygładzający balsam pachną słodko,z nutą kwaskowatości . Głęboko odżywczy balsam pachnie bardziej delikatnie,ale także słodko .We wszystkich czuć nutę oleju arganowego i jeszcze przez jakiś czas po aplikacji , zapach utrzymuje się na skórze.


Konsystencja

Tu też zauważyłam niewielką różnicę, gdyż właśnie głęboko odżywczy balsam jest rzadkawy, trochę nawet lejący. Pozostałe dwa balsamy są  gęstsze, treściwsze.Wszystkie dobrze się rozsmarowują , są na początku jakby tłustawo -mokre (zasługa gliceryny ).


Wydajność

W zależności od stosowania. Wiem,że niektórzy smarują się nimi jak zwykłymi balsamami i tak z pewnością były by o wiele bardziej wydajne. Jednak smarując kosmetyk na wilgotne ciało, musimy nieco więcej go nałożyć na skórę. Więc stosując je zgodnie z przeznaczeniem - wydajność jest średnia.


Działanie

Trochę zmodyfikowałam sposób stosowania balsamów. Po umyciu wmasowuję w skórę kosmetyk,ale nie spłukiwałam go, tylko delikatnie wycierałam ręcznikiem. Kiedy spłukiwałam balsam z ciała, to efekt był dla mnie bardzo mizerny. Więc wymyśliłam coś bardziej odpowiedniego dla siebie. Po zastosowaniu balsamów była gładka, pachnąca. Nie było na niej żadnego tłustego filmu.  Jeśli chodzi o ujędrnienie, cóż - tego nie odnotowałam. Kilka godzin skóra jest miła w dotyku i gładka, ale potem już muszę się jednak pobalsamować . Chociaż bywało i tak ,że sam balsam Eveline wystarczał.


Podsumowanie

Mam skórę bardzo suchą , skłonną do podrażnień . Chociaż ma swoje lepsze dni, ogólnie potrzebuje dużo troski. Myślę że po zużyciu aż trzech opakowań, mogę śmiało wydać opinię dotyczącą produktu dość innowacyjnego - jakim jest balsam pod prysznic. Myślę ,że to fajny kosmetyk kiedy nam się spieszy, nie mamy czasu wklepywać , wmasowywać itp. Działa delikatnie, subtelnie , jednak w moim przypadku nie zastąpi tradycyjnego smarowidła do ciała. Stosowany raz na kilka dni, bądź też gdy potrzebujemy odświeżania w ciągu dnia - zwłaszcza w upały - jak najbardziej sprosta zadaniu. 

Nie mówię nie tego typu kosmetykom, ale chyba jednak wolę kremy , balsamy i masła , które nie wymagają spłukiwania. 


















Używaliście może balsamu pod prysznic? Jak wrażenia?


Pozdrawiam
Kobieta Nieidealna