Witajcie
Krem do stóp odżywczy zapobiegający pękaniu naskórka / Norel
Recenzja
W paczce testowej od Norel były trzy kosmetyki. Ostatni z nich to krem do stóp, w którym pokładałam spore nadzieje. Norel Dr. Wilsz ma świetne, dobre jakościowo kosmetyki i jak do tej pory wszystkie spisywały się znakomicie. Czy tak jest też w tym przypadku? Zapraszam do zapoznania się z opinią.
Odżywczy krem do stóp Norel - opis
Odżywczy krem do stóp o bogatej i regenerującej formule oraz
relaksującym zapachu olejku lawendowego. Krem silnie zmiękcza, nawilża i
regeneruje skórę stóp, równocześnie chroniąc je przed infekcjami
grzybiczymi. Łagodzi podrażnienia, wspomaga gojenie mikrouszkodzeń oraz
relaksuje zmęczone stopy, pozostawiając je aksamitnie gładkie, miękkie i
przyjemnie pachnące. Krem zawiera:
- ekstrakty z lukrecji, mydlnicy, lawendy lekarskiej – nawilżają, regenerują, wspomagają gojenie oraz działają przeciwzapalnie.
- lanolina – natłuszcza i zmiękcza suchy, stwardniały naskórek;
- pantenol - nawilża, działa łagodząco i gojąco;
- olejek lawendowy – działa
antybakteryjnie i przeciwgrzybiczo, reguluje florę bakteryjną stóp
zapobiegając ich przykremu zapachowi. Dodatkowo olejek lawendowy działa
relaksująco i aromaterapeutyczne.
- mentol, kamfora – dezodorują, zapewniają przyjemne uczucie chłodu i relaksu stóp.
Cena 24 zł
Dostępność klik link
Krem odżywczy do stóp Norel - moja opinia
Krem umieszczono w wygodnej, miękkiej tubie. Zamknięcie typu "klik" działa niezawodnie. Kolor kosmetyku lekko wpada w beż. Zapach jest przyjemny. Dość typowy dla preparatów tego typu. Raczej kamforowy niż mentolowy.
Krem miękko wysuwa się z opakowania. Tworzy spójną warstwę, dzięki czemu łatwo go zaaplikować. Jest treściwy i tłustawy. Jakiś czas po aplikacji czuć tą powłoczkę i lepkość. Dlatego lepiej nadaje się na noc. Rano w pośpiechu, lepiej sięgnąć po coś wchłaniającego się szybciej.
Krem wybrałam głownie z tego powodu, że miał pomóc zapobiegać i zwalczać dokuczliwe i bolące pęknięcia na skórze stóp. Krem nawilża, natłuszcza i uelastycznia skórę. Radzi sobie z większością sucharków na stopach. Jednak w walce z moim problemem okazał się nie wystarczający i to starcie niestety przegrał. Nie zapobiegł powstaniu nowych uszkodzeń, trochę je tylko zmniejszył.
Na pękającą skórę, zwłaszcza na piętach muszę szukać innego panaceum. Znalazłam jednakże inne zastosowanie dla kremu. Używam go co kilka dni, jako nocną kurację regenerującą dla dłoni. W tej roli spisuje się znakomicie.
Muszę też dodać, że jednak krem łagodzi pocenie stópek. Co jest bardzo przydatne latem.
Może Wy mi coś polecicie do stóp?







