31.03.2022

Mniej puszenia to lepsze sampoczucie / Fryzura pod kontrolą

Witajcie! Nie jestem zwolenniczką utrwalaczy do włosów, ale bardziej  staram się ujarzmić pasma pielęgnacją. Lakier do włosów mam i owszem, ale używam sporadycznie. Chociaż ten o dziwo nie robi hełmu na głowie, czy nie skleja włosów. Klimat w którym żyjemy nie sprzyja włosom średnio i wyskoporowatym, a więc pozostaje codzienna walka o to by jakoś wyglądać:). Są dni, kiedy fryzura trzyma się bez zarzutu cały dzień. Bywa też i tak, że nie zdążę wyjść a antenki  pojedynczych włosków odbijają mi jak młoda trawa po deszczu.

Dziś mam dwa was prezentację kosmetyków pielęgnacyjnych o działaniu stylizującym. Mamy tu spray termoochronny oraz wygładzające mleczko do włosów. Stosowane z wyczuciem dają bardzo dobre efekty zważywszy nie tylko na cenę, ale na fakt że nie są to produkty fryzjerskie, ale "katalogowe".

Modelujący spray z termoochroną Volume & Style Faberlic umieszczono w zgrabnej i designerskiej, czarnej buteleczce z czerwonymi napisami. Wygląda to efektownie i taki kosmetyk prezentuje się pięknie w łazience. Kosmetyk bardzo ładnie pachnie, trochę kwiatowo. Ma postać lekkiej, nie klejącej się mgiełki. Jest wydajny i praktyczny.

Spray można rozpylać na suche jak i na wilgotne włosy podczas suszenia. Sprawia, że włosy są bardziej podatne na układanie, gładsze i ujarzmione.


 
Wygładzający krem do włosów Volume & Style Anti Frizz Faberlic to kolejny kosmetyk Faberlic przeznaczony do tego, aby sprawiać aby nasza fryzura dłużej wyglądała nienagannie. Krem zamknięty jest w niewielkiej, 75 ml miękkiej tubie i jest przeznaczony do wygładzania pasm. 

Konsystencja kremu jest lekko żelowa, dość gęsta. Kosmetyk dobrze współpracuje i nie spływa z dłoni. Można go łatwo i szybko zaaplikować na włosy. Krem otula pasma, nie skleja ich ani nie przetłuszcza. Włosy wyglądają lepiej nawet bez użycia prostownicy. Są gładsze i bardziej błyszczące. 


Kosmetyki pielęgnacyjno stylizacyjne Faberlic Volume &Style spisują się i są pomocne w ogarnięciu mojej niesfornej czupryny. Czas na kolejne podcięcie grzywki, bo zarastam:). Chłopaki też mi się jakoś zapuścili, więc muszę odpalić maszynkę i zrobić z nimi porządek.
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Thanks for comment!

Dziękuję za każdy komentarz !