7.01.2020

1-2-3 krórą sukienkę wolisz ty ? Femme Luxe

Sezon karnawałowy właśnie się rozpoczął, a więc czas na bale te mniejsze i większe, domówki i spotkania z przyjaciółmi. Mam więc dla Was trzy nieco odmienne, ale kuszące i kobiece sukienkowe propozycje, aby olśnić wszystkich. Na początek miękka i aksamitna czarna velvetowa mini. Asymetryczny dół czyni ją ciekawą. Dekolt w tym modelu jest dość wydatny, dlatego ja akurat lekko spięłam go agrafką.
Krój sukienki jest przylegający do ciała, ale ie krępuje ruchów. Sukienka jest miła w dotyku. 
nosi się ją wygodnie.



Swetrekowa sukienka to tak zwany nieco dłuższy golfik. Ładny, gruby splot w formie warkocza plus kremowy kolor sprawiają, że można ją ubrać także jako tunikę. W takiej wersji będzie nadawała się idealnie do pracy czy na spotkanie.



 Jeśli chcecie zabłysnąć i to nie tylko w przenośni, ułatwi to Wam z pewnością  srebrna mini. Sukienka jest w rzeczywistości ciemna i usłana mnóstwem błyszczących "brokacików".  Najlepiej do tej niesamowitej kreacji dobrać nieco skromniejsze dodatki.





 Ostatnio kuszą mnie wygodne, sweterkowe sukienki i możecie je także znaleźć w dziale jumper dresses  na stronie Femme Luxe.


5.01.2020

Burn Active - czylli jak wspomóc metablozim

Nowy rok, nowa Ty. Tak część z nas planuje zmiany w swoim życiu wielkie zmiany z nastaniem Nowego Roku. Dotyczy to także strefy zdrowia i zmiany nawyków żywieniowych. Czy to dieta, czy ograniczenie spożywania niektórych pokarmów z pewnością wpłynie to pozytywnie nie tylko na nasz wygląd, ale również na samopoczucie. Warto też skorzystać ze sprawdzonych suplementów diety czy herbat. Może zabrzmi to trochę drastycznie - spalacz tłuszczu, ale właśnie o takim preparacie będzie dziś mowa. A więc dziś kilka słów o Burn Active, którego nie trzeba się bać i nie jest przeznaczony tylko dla osób z dużą otyłością, czy też ćwiczących na siłowni i "robiących rzeźbę". To suplement z wieloma składnikami, które mogą pomóc takim osobom jak Ty czy ja.
Burn Active zawiera piperynę, zieloną herbatę, guaranę, pieprz cayenne i chrom. Jego działanie opiera się na dwóch podstawowych procesach czyli lipolizie i termogenezie. Lipoliza to rozkład odbywający się w tkance tłuszczowej. Termogeneza natomiast prowadzi do wytwarzania ciepła i tym samym spalania kalorii. 
Burn Active ma również inne pozytywne działanie. Piperyna nie tylko stymuluje lipolizę i termogenezę ,ale działa antybakteryjnie, oczyszczająco i moczopędnie. Zielona herbata m.in reguluje procesy trawienne, wspomaga metabolizm, ogranicza łaknienie. Guarana pobudza , dodaje energii i przyspiesza spalanie tkanki tłuszczowej.
Sama dość mocno doprawiam potrawy i nie obca mi jest ostra papryka w różnych wariantach. Użyty w Burnn Active pieprz Cayenne wpływa korzystnie na produkcję soków żołądkowych, wspomaga procesy trawienne i eliminuje wzdęcia.
Dzięki chromowi zawartemu w Burn Active można zapanować nad atakami wilczego głodu, czy chęcią sięgnięcia po słodycze. To właśnie coś dla podjadaczy i amatorów słodyczy.
Cóż, sam suplement nie załatwi całej sprawy. To jedynie pomoc a nie jedyny środek do celu. Burn Active jest bezpieczny dla zdrowia i nie powoduje dyskomfortu ze strony układu pokarmowego. Podczas jego zażywania odczuwa się takie wewnętrzne ciepełko, które jest dość przyjemne. Nie żadne pieczenie. Ponadto podczas większej aktywności zauważyłam także większą potliwość. Nie schudłam dużo, może dwa trzy kilogramy. Jednak poprawił się mój metabolizm. Nie miałam takich problemów gastrycznych i czułam się lżej. Niestety po świętach i nadmiarze jedzenia znów nie czuję się najlepiej. Mam więc porównanie. Suplementacja plus normalna dieta, bez ograniczeń ale nie takie "pasienie" się przy stole daje wymierne efekty. Może nie spektakularne, ale jednak widoczne. Jeśli oczekiwalibyście czegoś więcej, warto by dołączyć ćwiczenia i skoordynować odżywianie.
Burn Active to 30 łatwych do połknięcia kapsułek, a opakowanie wystarczy na miesięczną kurację. Myślę, że dobrze było by aby taka kuracja trwała przynajmniej trzy miesiące. Niemniej był to dobry początek i czas by stwierdzić, że suplement potrafi stymulować organizm. 

 

4.01.2020

Krem z natychmiastowym efektem rozświetlenia Faberlic Expert Ulimate Brightening Cream

Dziś będzie gratka dla osób z problemami skórnymi, a dokładniej dla tych których utrapieniem są przebarwienia. Faberlic posiada wiele kosmetyków o działaniu rozjaśniającym czy wybielającym. Są to produkty z kwasami, ale również kosmetyki kremowe takie jak dziś Wam zaprezentuje. Dzisiejszy bohater należy do linii Whitening. Nie jest to typowy krem wybielający, który działa stopniowo na skórę, ale bardziej kremo fluid o natychmiastowym działaniu.
Oba kremy z serii Whitening można ze sobą łączyć w celu wzmocnienia efektu. W produktach wykorzystano filtry UV. Moja wersja z mikropigmentami nie tylko ma rozświetlać od razu po nałożeniu, ale także sprawiać że cera jest matowa. Oczywiście jest to kosmetyk do stosowania wyłącznie na dzień.
Ultimate Brighning Cream Faberlic jest średnio gęsty i dość pachnący. Zamknięty w miękkiej tubie pasującej do konsystencji i przeznaczenia. Zdjęcia mogą Was nieco zmylić, ale w rzeczywistości krem nie jest biały, ale jasno beżowy i "błyszczący". To faktycznie muszą być miropigmenty, bo nie widać rozświetlających cząstek.  Natomiast cały produkt zdaje się lśnić niczym tafla wody.
W aplikacji krem z natychmiastowym efektem rozjaśnienia Faberlic przypomina tradycyjny krem. Gładko sunie po skórze, gdyż początkowo ma lekko tłustą formułę. Należy go równomiernie rozprowadzić i delikatnie wklepać. Poczekać także aż krem zaadaptuje się na skórze, bo inaczej może zważyć się z kolejnymi kosmetykami czy też zebrać w złamaniach skóry. Gdy damy mu ten czas okaże się, że krem nie jest tłusty i nie lepi się. Nie tworzy też maski naciągając skórę, ale jedynie subtelną, lekko satynową w dotyku powłokę. Nie zauważyłam, żeby mocno matowił skórę, ale też nie powoduje świecenia czy spływania makijażu. Może się to różnicować w zależności od typu cery i użytych kosmetyków pielęgnacyjnych.
Co robi krem Ulimate Brightening? Rozjaśnia wizualnie całą twarz. Nie zakrywa piegów, ale subtelnie je maskuje. Za to niweluje rozległe zaczerwieniania, łagodzi zasinienia pod oczami. Optycznie rozświetla buzię i nadaje jej zdrowszy wygląd i bardziej równomierny koloryt. dla zwiększenia efektu pojaśnienia można nałożyć kolejną, cienką warstwę kremu. Dzięki rozświetleniu i rozjaśnieniu czasem nawet można pokusić się o nie nakładanie makijażu, gdyż skóra wygląda o wiele lepiej.
Krem rozświetlający Faberlic nie zapycha cery i dobrze współgra z różnymi kosmetykami. O ile tak jak już wcześniej napisałam dacie mu czas na częściowe wchłonięcie. Nadaje się do codziennego stosowania. Jednak przy cerze suchej wieczorem przyda się coś bardziej treściwego, w weekend także można wspomóc się maseczką.
Jeśli tak jak mi, doskwiera Wam problem przebarwień zajrzyjcie koniecznie na stronę Faberlic Produkty .


Styczeń rozpoczął się u mnie dość szalenie. Jednak postawiłam sobie ultimatum aby zwiększyć systematyczność wpisów na blogu oraz bardziej skupić się na pielęgnacji. Może nawet nieco zmienię dietę, ale słodyczy się nie wyrzeknę.

1.01.2020

Feerique Sensuelle uwodzicielska elegancja

Zapach to część nas samych, naszej osobowości. Lubimy się otaczać ulubionymi aromatami. Czasem trzymamy się jednego zapachu, lub też zmieniamy go zgodnie z naszym nastrojem. Dziś opowiem Wam o perfumach kobiecych, kuszących lecz nie dominujących. Feerique Sensuelle to ciepła, słodka kompozycja z akordami białych kwiatów, owoców i wanilii z pudrowym wykończeniem.
Woda toaletowa Feerigue Sensuelle występuje w dwóch pojemnościach 30 oraz 50 ml. Moja skromniejsza, mniejsza wersja różni się od większej pojemności także kształtem flakonu. Butelka jest smukła i podłużna. Na jej powierzchni umieszczono wzór koronki taki jak na kartoniku. Oba warianty wyposażone są w atomizer. Ta skromniejsza, podróżna wersja ma jednak swój urok. Posiada w swoim wnętrzu tą samą, piękną i spokojną kompozycję zapachową.
Feerique Sensuelle to perfum, który skrywa o wiele więcej niż słodycz i lekkość. Gdzieś w tle ukrywają się akordy czekolady, posmak orientalnych krain, gdzie nozdrza łaskocze cynamon. Otulający ciało subtelnym aromatem Feerique Sensuelle jest idealnym zapachem zarówno w ciągu dnia, jak i na wieczór.
Zapachy w tej kompozycji przeplatają się wzajemnie, łącząc i pokazując nowe oblicza. Żadna z nut zapachowych nie wybija się jednak mocniej i trudno je wyodrębnić pojedynczo. Niemniej jednak wyczarowano z niej cudny bardziej owocowo kwiatowy zapach niż jak opisywano orientalny. Dlatego właśnie tak bardzo mi przypadł do gustu. Nie nużący i pozwalający dobrze funkcjonować bez bólów głowy.
Co do trwałości zapachu Feerique Sensuelle to określiła bym go jako dobry plus, czyli tak mniej więcej 4- 5 godzin.
Jeśli szukacie zapachu odpowiedniego dla siebie u trwałego zapraszam do zapoznania się z ofertą Faberlic Produkty.
Mam nadzieję, że wieczór Sylwestrowy spędziliście przyjemnie, zaś Nowy Rok przyniesie wiele pomyślności. Macie jakieś postanowienia i plany, które zamierzacie zrealizować?

25.12.2019

Velvet mini dress / Femme Luxe

Velvet to materiał, który mimo upływu dekad wraca do łask i nadal jest mile widziany na salonach i w domowych pieleszach. Nic dziwnego. Ubrania z tego materiału są wygodne, elastyczne, miękkie i miłego w dotyku. Dziś w pierwszy dzień świąt prezentuję prostą mini sukienkę z weluru. Głęboka, winna czerwień jest bezpiecznym,ale eleganckim kolorem. Wybrałam rozmiar 8 i jak widać sukienka jest dobrze dopasowana.
  Prosty , uniwersalny krój sprawia, że sukienka nadaje się na wiele okazji. Także na wyjście na imprezę.








 
Chociaż pogoda wcale nie jest mroźna i ani trochę Bożonarodzeniowa, to trzeba ruszyć tyłek i wyjść na jakiś spacerek. Dobrze się siedzi i je smakołyki, ale wszystko idzie niestety w boczki.