15.04.2019

Nowy wystrój okna / Bonprix

Już jakiś czas temu pokazywałam Wam, że Bonprix to nie tylko modne i fajne ubrania. Znajdziecie tam również wiele pięknych dodatków do domu, akcesoriów czy tekstyliów, które nadadzą każdemu wnętrzu stylu. Tym razem wybrałam coś z działu wystrój okna. 

Mam w sobie ten sentyment do stylu vintage. Ostatnio także w głowie mam ciągle motyw kwiatów. Znalazłam nawet idealne połączenie tych dwóch aspektów w pięknych zasłonkach. Model ten nadaje się świetnie zarówno do salonu jak i innego pomieszczenia. U mnie wybór padł na kuchnię. Materiał jest lekki, bardziej ecru niż biały. Część wzoru stanowią pasy, zaś dla kontrastu dół zasłony zdobi print w róże i inne kwiaty. Mogłoby się wydawać, że to wzory na pierwszą myśl nie pasujące do siebie. Jednak sami popatrzcie jak ze sobą harmonizują.



Moją uwagę w Bonprix przykuły także wiązane firanki. Wyglądają przecudnie. Mają kształt panelu, zaś po dwóch stronach umieszczono na nich ozdobne pasy do wiązania. Moja wersja to połączenie bieli z szarością. Dodatek koronki prezentuje się się pięknie i nadaje przytulności. Firanka wykonana jest z batystu, dlatego nie przepuszcza dużo światła. Teraz jednak zawiązałam kokardy nieco wyżej i ilość światła zewnętrznego mi odpowiada.














Zdjęcia wyszły mi nieco ciemne, ale jeszcze nie wynalazłam na to patentu. Na parapecie już jakiś czas zajmuje honorowe miejsce zajączek w towarzystwie kurki i koguta.


10.04.2019

Kosmetyki Reveal Youth - Nowości AA Csoemtics

Uwielbiam testować nowości. Jeszcze bardziej cieszy mnie fakt, że kosmetyki które sprawdzam okazują się być dobrymi produktami. Dziś na tapecie mamy fajne, polskie kosmetyki, które można dowolnie ze sobą łączyć. Marka AA Cosmetics wprowadziła na rynek nową serię Reveal Youth. W zależności od potrzeb skóry można spersonalizować swoją pielęgnację z gamą produktów Reveal Youth.

W skład Reveal Youtt wchodzą cztery kuracje oraz odżywczy krem antyoksydacyjny. Ja posiadam kurację łagodzącą zaczerwienienia oraz rozświetlającą. Dostępna jest także kuracja wypełniająca zmarszczki oraz modelująca owal twarzy.
Kurację stosujemy rano bądź wieczorem pod krem, albo łącząc kilka kropel z kremem. Aby była skuteczna należy ją stosować przynajmniej przez 30 dni. Ja już dawno przekroczyłam ten limit, więc szczerze podzielę się swoją opinią zarówno o serum jak o kremie antyoksydacyjnym. Zapraszam do lektury.
Seria Reveal Yout to pastelowe, kobiece kolory i bogactwo składników ukrytych w szklanych opakowaniach. Sera ukrywają się w buteleczkach z pipetką, zaś krem antyoksydacyjny umieszczono w cięższym, stabilnym słoiczku. Na przezroczystej podstawie w obu przypadkach znalazły się subtelne, jasne nalepki.
Mleczno biały krem antyoksydacyjny chyba nie tylko mi sprawił psikusa. Jest nieco rzadki. Co akurat nie przeszkadza w aplikacji. Ale jeśli słoik się niechcący omsknie, a potem go odkręcę.. A tu coś się wylewa. Teraz już wiem i jest to do opanowania:).
Delikatnie pachnie, wydaje się być "mokry". Dobrze nawilża, koi skórę. Samodzielnie spisuje się naprawdę dobrze. Stanowi też fajną połączenie z kuracjami.

Myślę, że krem to dobra kombinacja, gdyż obok składników o działaniu anytoksydacyjnym mamy także filtry chroniące skórę. Do tego ekstrakty roślinne i oleje, dzięki którym otrzymujemy intensywną dawkę odżywienia i nawilżenia.
Kuracje różnią się nieco kolorem. Nieco także konsystencją. Chociaż każde z nich jest półpłynne, nieco żelowe. Oczywiście najważniejsze jest to, jakie składniki ukrywa...
Kuracja rozświetlająca (żółte opakowanie) jest nazwana przez producenta koncentratem -opatrunkiem dla skóry wrażliwej i podrażnionej. Kuracja łagodząca zaczerwieniania to wg producenta witaminowe serum. Stosowałam je obie razem, na przemian i osobno. Nadal zresztą używam kuracji razem z kremem. Więc trochę trudno "oddzielić" wrażenia jakie wywołały podczas stosowania. 

Kuracje łączy lekkość zapachu, delikatność konsystencji i dość szybkie wchłanianie. W zależności od ilości serum oraz tego czy nakładane jest samodzielnie czy z kremem jego wchłanianie a także skuteczność może ulec zmianie.
Podczas stosowania obu kuracji miałam mały "nawrót" problemów ze skórą. Po mniej więcej 3 tygodniach cera zaczęła mi się miejscami buntować, jakby nawilżeni było nie wystarczające. Jednak nie dałam za wygraną. Do wieczornej pielęgnacji włączyłam taką naprawdę ekstra dawkę kuracji, aby czuć ją było na skórze. Dopiero potem nakładałam krem antyoksydacyjny także z kroplą serum. Nie wykluczam, że brak dopieszczenia skóry i problemy mogły być wywołane także z przesileniem wiosennym i tymi dość dokuczliwymi warunkami atmosferycznymi. Ale taka ekstra dawka obu kuracji Reveal Yout plus krem antyoksydacyjny uratowały sytuację.
Kuracje Reveal Youth nie tylko nawilżają i odżywają, ale także napinają delikatnie skórę. Zauważyłam także, że rzadziej na buzi pojawiają mi się czerwone plamki i inne niespodzianki. Cera jest jaśniejsza, ukojona i promienna. Nie widać na niej żadnych przesuszeń, czy łuszczących skórek.
Kosmetyki Reveal Youth są wydajne. Trochę podgoniłam zużywanie kuracji większymi dawkami, ale przy klasycznym stosowaniu kuracja wystarczy z pewnością na ponad dwa miesiące. Efekty nie są widoczne od razu. Zresztą nic praktycznie nie działa od tak za pierwszym razem. Gwarantuję Wam jednak, że przy systematycznym stosowaniu polubicie się z kremem antyoksydacyjnym Reveal Youth oraz z kuracją rozświetlającą czy łagodzącą zaczerwienienia. A Ty którą kurację wybierzesz dla siebie?

4.04.2019

Pierwsza Komunia - Wyjątkowy dzień wymaga specjalnej oprawy / Cukrówki

Wyjątkowe okazje wymagają niebanalnej oprawy. Każdy szczegół i detal mają znaczenie. Tak jest w przypadku Komunii Świętej. W ubiegłym roku odbyła się Komunia mojego chrześniaka, zaś Ksawery ma jeszcze kilka lat do tej ważnej chwili. Mam już jednak zarys tego, jak bym chciała udekorować stół, co przygotować dla gości, jakie zabawy przygotować dla dzieci. 

cukierki na komunię

cukierki na komunię


Obecnie mamy do dyspozycji wiele gotowych pomysłów, którymi możemy zaskoczyć gości. Dziś przychodzę do Was z prawdziwie słodkim i uroczym pomysłem, a mianowicie personalizowanymi Cukrówkami. 

Stresujący dzień w życiu rodziców jak i samego dziecka, osłodzimy pięknymi i pysznymi Krówkami na Komunię. Małe, smaczne krówki w pięknym ubranku skuszą każdego. Będą także świetnym podziękowaniem dla przybyłych gości. Cukierki na komunię to świetny pomysł, prawda?

cukierki na komunię

Opakowania Cukrówek na Pierwszą Komunię są stonowane i dopasowane do tej uroczystej chwili. Wystarczy jedynie drobna zmiana w postaci personalizacji. Eleganckie Cukrówki idealnie nadają się na takie uroczystości.

 kórwki na komunię
Cukrówki możecie zapakować w pasujące do krówek torebki, woreczki, transporterki czy pudełka. Tym samym mamy wszystko pod ręką.




cukierki na komunię

Oczywiście wybierając się na przyjęcie do kogoś bliskiego także możecie zaopatrzyć się w Cukrówki. Z pewnością mile zaskoczycie obdarowanego!

1.04.2019

Spongelle - Kiedy już myślisz, że nic cię nie zaskoczy

Każda z nas zasługuje na wyjątkowe traktowanie, na tę chwilę dla siebie, na to by poczuć się komfortowo i być rozpieszczana. Bez względu na to jakie mamy zajęcie, czy jesteśmy mamami, babciami, czy jeszcze mamy to przed sobą, my kobiety mamy stanowczo zbyt wiele spraw na głowie. Czasem wydaje się wręcz, że świat się bez nas zatrzyma w bezruchu. Czy jednak nie warto odpuścić, dać sobie wytchnienie, wrzucić na luz. Może w ciągu dnia jest to trudne, ale wieczorem myślę, że uda się każdej z nas znaleźć ten złoty środek i urwać z doby ten czas wyłącznie na swoje potrzeby. Uwierzcie, zyskacie na tym nie tylko Wy, ale również osoby którymi się otaczacie. Wszakże dobry nastrój jest zaraźliwy.
Uwielbiam te swoje wieczorne rytuały. Nawet jak wracam z drugiej zmiany. Może właśnie wtedy nawet bardziej. Gdy cały dom śpi, mogę pozwolić sobie na mniejsze lub większe rozpieszczuchy. Dziś będę kusicielką i opowiem Wam o niespotkanej nowości, która dopiero wkracza na polski rynek. Jest to gąbka Spongelle.
Niech Was nie zwiedzie nazwa gąbka. Pewnie myślicie o co tyle szumu? Już śpieszę Wam wyjaśnić. Gąbka w kształcie serca z zawieszką nie tylko wygląda uroczo, ale skrywa pewien sekret.Spongelle jest nasączona środkiem myjąco pielęgnującym. Mycie nią to czysta przyjemność i dzięki temu innowacyjnemu pomysłowi po kąpieli nie muszę używać balsamu. Brzmi jak bajka? Jednak to prawda.
Z początku i jak odniosłam wrażenie, że Spongelle to może kolejny gadżet. Jednak po kolejnych użyciach mogę Wam powiedzieć, że te luksusowe cudo wkradło się w moją pielęgnację i trudno będzie ją czymś zastąpić.
Spongelle wyjęta z opakowania jest nieco twarda. W kontakcie z wodą staje się miękka. Czerwona strona przeznaczona jest do delikatnego mycia, zaś biała świetnie peelinguje grubszy naskórek. Ta czarna tasiemka to nie tylko uroczy dodatek, ale także praktyczny patent. Zaczepiona o nadgarstek nie wyślizgnie się z dłoni. Oczywiście dzięki tasiemce po skończonej kąpieli można zawiesić Spongelle w wybranym miejscu.
Hm, Spongelle to doskonała opcja dla osób nie lubiących zbędnego zagracania różnymi produktami. Spongelle zastępuje żel pod prysznic, peeling masażer i balsam. Zaś niewielki rozmiar i lekkość sprawia, że idealnie nada się na wakacyjne wyjazdy.
Spongelle ma jeszcze jedną wielką zaletę. Niezwykły, intensywny zapach kusi już przez opakowanie. Po wyjęciu nie można mu się oprzeć. Uwielbiam produkty myjące, które relaksują mnie przy kąpieli. Spongelle to rodzaj aromaterapeutycznego SPA w domowym zaciszu.
Spongelle ma swoją określoną żywotność. Producent określił ją jako czternaście użyć. U mnie było to o jeno więcej. Myślę, że to trochę kwestia indywidualna każdego użytkownika.





Gąbki Spongelle można nabyć jak na razie jedynie on line w Drogerii Douglass lub Boutique Cosmetics.Dostępne są także inne wersje, w tym także dla mężczyzn. Spongelle to również inne produkty, takie jak masła czy mleczka do ciała o równie uwodzących zmysły zapachach.
Moja Spongelle zapakowana jest w kartonik. Jeśli macie wymagające koleżanki, takie które uważają "że miały już wszystko " i że nic nie jest w stanie ich zaskoczyć, to Sponegelle będzie właśnie dla nich idealną niespodzianką.