Witajcie
Cienie TRIO zamknięte w luksusowej paletce są idealnie skomponowane do stworzenia pięknego, podkreślającego oko makijażu. Paletka dostępna jest w sześciu wariantach, mój to nr 204 Night Madness . Przyznam że kusi mnie nr 205 - Delight . Bo jednak brązy to moje kolory .
Paletka Trio - opis ze strony producenta
Paletka cieni prasowanych do powiek to
praktyczny zestaw TRZECH trwałych, głębokich odcieni mocno nasyconych
pigmentami umożliwiający wykonanie profesjonalnego i hipnotyzującego
makijażu oczu na każdą okazję. Piękne, współgrające ze sobą barwy o
różnym stopniu nasycenia perłą w poszczególnych odcieniach pozwalają na
stworzenie wielu kolorystycznych kombinacji i modnych kreacji oka.
Luksusowa paletka kryje w sobie nie tylko aksamitne cienie z dodatkiem
jedwabiu, ale również lusterko oraz dwustronny aplikator. Produkt
zawiera naturalny filtr ochronny przeciw promieniowaniu UVA i UVB, nie
osypuje się i utrzymuje na dłużej. Bezparabenowa formuła wzbogacona o
wysokiej jakości komponenty łączy w sobie zmysłowość oraz połysk
prasowanych cieni o głębokiej i intensywnej barwie.
Różne nastroje, różne okazje, różny makijaż… Paletki do cieni TRIO
marki Virtual kryją wiele obliczy, pozwalają na kolorystyczne
odzwierciedlenie aktualnego stanu ducha, stanowią przysłowiową „kropkę
nad i”. Wybierz odpowiedni zestaw kolorystyczny dla siebie:
Desire, Celebrity, Moonlight, Passion, Night madness, Delight.
Desire, Celebrity, Moonlight, Passion, Night madness, Delight.
źródło
Moja opinia
Cienie TRIO Night Madness umieszczone są w pięknej, eleganckiej kasetce . Wykonana jest z czarnego plastiku, częściowo przezroczysta . Praktyczne jest małe lusterko wewnątrz oraz dołączony aplikator .
Cienie uzupełniają się kolorystycznie, w taki sposób aby stworzyć idealny makijaż . W moim zestawie Nigth Madness jest to matowa biel, lekko iskrzące jasne srebro oraz ciemny, nasycony i posiadający również drobinki - grafit . Nie jest to typowa czerń, chociaż w zależności od konta padania światła, może się tak wydawać .
Cienie nie pylą , są aksamitne . Trochę różni się pigmentacja poszczególnych kolorów, najmniej napigmentowany jest srebrny . Trzeba go po prostu nałożyć nieco więcej . Zaś niewielka ilość daje efekt rozświetlenia i ładnie odbija światło .
Pomimo, iż to nie do końca moje kolory, bardzo lubię te cienie za trwałość, gdyż wytrzymują w stanie prawie idealnym cały dzień. Białego używam dość często , do rozświetlenia łuku brwiowego i pewnie on najszybciej sięgnie dna .
Cienie TRIO nie zbierają się w załamaniu powieki . Co istotne nie powodują uczuleń i podrażnień .
Zdecydowanie polecam Cienie TRIO Virtual ! Jedyne co, to radzę poszukać ich w sklepach internetowych. Bo znalezienie ich stacjonarnie , może być kłopotliwe. Jestem w trakcie testów jeszcze dwóch cieni Virtual , z różnych serii i już mogę powiedzieć , że pod tym względem marka Virtual odwaliła kawał dobrej roboty :).
Cienie z paletki oraz eyeliner Virtual srebrny
Który wariant kolorystyczny Paletek TRIO Virtaul najbardziej trafia w Wasze gusta ?
Pozdrawiam
Kobieta Nieidealna





