Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mascara. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mascara. Pokaż wszystkie posty

16.05.2022

Mascara AVON Legendary Lengths

Dzień dobry kochani! Mam małe opóźnienie i problemy z motywacją do pisania. Często pogoda jest tak ładna, że wolę cza spędzać na dworze. Co chyba nie jest dla nikogo zbytnio dziwne. Stresujące sytuacje i życie w biegu sprawiło, że lubię się trochę odłączyć od technologii i zresetować an łonie natury.

Dziś chciałam się z wami podzielić opinią o elegancko wyglądającej, ale i fajnej w działaniu mascarze od Avon. Legendary Lenghths to tusz, który spodoba się nie jednej z was. A do tego można upolować go nieraz w dobrej cenie.
Mascara AVON Legendary Lengths to kwintesencja kobiecości i elegancji. Prezentuje się naprawdę wyśmienicie. Uwielbiam silikonowe szczoteczki i ta również spisuje się idealnie. Genialnie rozdziela rzęsy i dozuje odpowiednią ilość produktu. Rączka tuszu ułatwia pracę z mascarą.
Tusz posiada nasycony odcień czerni. Konsystencja Legendary Lenght jest kremowa, dość mokra, aplikuje się idealnie. Nie odbija się na powiece, nie skleja też rzęs. Tusz pięknie wydłuża rzęsy. Pierwsza warstwa nadaje im naturalny wygląd, druga lekko podkręca i unosi. Można się pokusić o trzecią aplikację. Wtedy rzęsy stają się też trochę pełniejsze.
Mascara Legendary Lengths wspaniale spisuje się w codziennym makijażu. Zwłaszcza jeśli zależy wam na podkreśleniu i wydłużeniu rzęs. Pogrubienie jest widoczne,ale nie spektakularne. Co do zmywania tuszu nie ma z tym większego problemu.


Mascara Legendary Lengths AVON daje piękny efekt i dość naturalny. Kilka warstw sprawia,że oczy otoczone są piękną firanką rzęs. Tusz dobrze współpracuje, nie kruszy się i nie uczula. Nie kosztuje majątku i jeśli chodzi o mascary tej marki jest naprawdę jedną z lepszych.
 

13.11.2014

Avon Big & Darling Volume mascara - iedalna do makijażu dziennego


Witajcie 



Dziś post dotyczy kosmetyku, bez którego większość z nas nie wyobraża sobie makijażu - a mianowicie mascary ! Zapraszam na recenzję tuszu Big & Darling Volume Mascara AVON .





Opis 


Pogrubiający tusz do rzęs z kremowo-żelową formułą - bez grudek, bez sklejania, bez rozmazywania. Idealnie wyprofilowana szczoteczka intensyfikująca objętość dopasowuje się do kształtu rzęs, a włoski o różnej długości i formie wachlarza docierają do każdej z nich i rozdzielają je od nasady aż po końce. Innowacyjna kremowo-żelowa i jedwabiście gładka formuła z kolagenem, keratyną i proteinami, pozwala stopniować objętość rzęs, zachowując ich elastyczność i miękkość.Testowana przed okulistów. Może być stosowana przez osoby noszące szkła kontaktowe.


Pojemność 10 ml


Cena 16,99


Dostępność moje-kosmetyki.eu





Moja opinia


Mascara  Big & Darling Volume  Avon znajduje się w kartoniku. Potem ujawnia się właściwe opakowanie, bardzo eleganckie i poręczne. Nie ma problemu z odkręceniem tuszu, czy solidnym jego domknięciem . Sama konsystencja jest dość gęsta, ale nie pozostawia grudek . Nie nabiera się też na szczoteczkę za dużo tuszu. Co jest bardzo fajne i niezmiernie mi odpowiada, po pomalowaniu szybko wysycha . Przeważnie maluję się w biegu, albo Ksawcio się kręci obok i z chęcią by poużywał moich skarbów w kosmetyczce. Więc ten aspekt, bardzo mnie cieszy! 

Mascara Big & Darling Volume  nie skleja rzęs i ładnie je rozdziela. No chyba że w pośpiechu , nałożymy za dużo warstw na raz . Tusz nie osypuje się w ciągu dnia i przez długi czas możemy się cieszyć nienagannym makijażem . 

Zmywanie w zależności od ilości warstw tuszu , zajmuje mniej lub więcej czasu. Przeważnie w moim przypadku, standardowy demakijaż mleczkiem jest wystarczający. Chyba ,że nie "pożałuję " sobie mascary bo coś tworzę , czy eksperymentuję -wtedy na płatek kosmetyczny dodaję też kropelkę olejku arganowego .



Mascara Big & Darling Volume  nie daje jakiegoś spektakularnego efektu "miliona rzęs", czy niesamowitej gęstości, ale za to akurat sprawdza się w codziennym makijażu .



Plusy
Wydłuża
Podkręca
Delikatnie pogrubia - naturalny efekt
Nie "odbija się " na powiekach 
Szybko schnie na rzęsach
Trwały, nie rozmazuje się
Przystępna cena



Minusy
Szczoteczka na początku sprawia trochę problemu (zwłaszcza przy malowaniu lewego oka)
Dla niektórych dostępność może stanowić problem









* te dwa zdjęcia nie są zrobione przeze mnie i niestety światło też nie dopisało :/

 





Ten i inne kosmetyki , możecie zamówić na stronie






Zapoznałam się z wieloma opiniami na temat mascary Big & Darling Volume Avon i część z nich nie była pozytywna. Mi tusz odpowiada i chyba trafiłam już po prostu na nową, ulepszoną wersję ! Używacie kosmetyków marki Avon? Macie jakieś swoje ulubione ?



Pozdrawiam
Kobieta Nieidealna

8.08.2014

Eveline , Mega Max Full Volume & Shocking Black



Witam


W piątkowy wieczór, jak zwykle w domu ... A więc korzystam z okazji, że moje łobuziaki zajęły się sobą i tworzę dla Was recenzję . Małe co nie co na temat tuszu do rzęs Eveline . Są i plusy i minusy. Co dziwne , moja mama ma identyczny tusz i jej sprawuje się lepiej od mojej mascary. Cóż, inna partia najwidoczniej.



Nazwa Mega Max Full Volume & Shocking Black

Producent Eveline Cosmetics 

Cena ok 18 zł za 9 ml 

Dostępność drogerie internetowe i stacjonarne 



Od producenta

Rewolucyjna maskara  MEGA MAX  FULL VOLUME & SHOCKING BLACK zapewnia natychmiastowy efekt mocno pogrubionych i gęstych rzęs. Innowacyjna formuła tuszu sprawia, że rzęsy stają się gęste, wyraziste i odpowiednio podkręcone. Wyprofilowana włosiana szczoteczka BIG MAXI BRUSHTM równomiernie rozprowadza tusz na rzęsach, nie pozostawiając grudek. Mikrowłoski dokładnie rozdzielają rzęsy, zapewniając im spektakularne pogrubienie, efekt ultra ciemnego koloru i zmysłowego podkreślenia oka!
Formuła bogata w zaawansowane składniki aktywne zapobiega wypadaniu i łamaniu rzęs, pobudzając je do wzrostu. Tusz jest wyjątkowo delikatny dla oczu i nie powoduje podrażnień. Doskonale wzmacnia, odżywia i kondycjonuje rzęsy.
 




Moja opinia


Opakowanie

Opakowanie jest czarne, matowe,zaś napisy są metaliczne różowe . Nie posiada pudelka, nie jest też zafoliowane.


Szczoteczka

Wielka, klasycznego typu (nie silikonowa) . Trzeba trochę wprawy ,żeby dobrze się nią posłużyć.


Kolor

Tak jak obiecuje producent, kolor jest wyrazisty, intensywnie czarny.


Konsystencja

Tusz jest dość gęsty . Od pierwszego otwarcia taki już był. Nic się nie wylewało, wręcz przeciwnie , gdy nabrało mi się za dużo , sprawiał wrażenie suchego.


Mimo swojej gęstości tusz na rzęsach rozprowadza się dobrze. Pierwsza warstwa pokrywa rzęsy idealnie , nie skleja i szybko wysycha. Ale już przy kolejnej muszę trochę poczekać ,bo znacznie wolniej schnie i niejednokrotnie skleił mi rzęski jak się spieszyłam. Więc tu pośpiech nie jest wskazany . Co jeszcze? Za każdym razem na szczoteczce jest za dużo tuszu. A tak fakt , faktem to przestałam jej używać i malując oczy tą mascarą , korzystam z małej, silikonowej szczoteczki - pozostałej po innym tuszu Eveline (który już niestety sięgnął dna). I taki sposób malowania u mnie się sprawdza. 

Tusz nie osypuje się w ciągu dnia. Rzęsy też nie są przesadnie sztywne, chyba że liczba warstw będzie bardzo duża. Niestety po kilku użyciach , tusz zaczął pozostawiać na rzęsach maleńkie grudki . Nawet jeśli usilnie starałam się je wyczesać .

Tusz podkreśla rzęsy, wydłuża i pogrubia. Efektu podkręcenia nie zauważyłam. Opakowanie z czasem robi się mało estetyczne, bo napisy się wycierają . Szczoteczka u mnie nie zdała egzaminu . Oczywiście są osóbki, którym mega szczotka przypadnie do gustu . I te nieszczęsne grudki. Nie jest ich wiele i są widoczne z bliska. Może to po części spowodowane jest konsystencją tuszu .







Dwie warstwy mascary



Do tego tuszu już nie powrócę, wybiorę raczej mascarę z silikonową szczoteczką . Może zaszaleję i jakiś kolorowy wariant zakupię.  A obecnie testuję Rimmelka ;) .


Pozdrawiam
Kobieta Nieidealna