03.09.2021

Primer korygujący pory Pore Strike Do The Best

Witajcie! Makijaż to nie tylko wyraźne, głębokie spojrzenie i soczysty kolor na ustach. Ważna jest podstawa, czyli przygotowanie skóry twarzy do nałożenia kosmetyków. Często pominięcie tego kroku kończy się katastrofą, bo uwagę przyciąga nie makijaż, ale jakieś widoczne niedoskonałości. Problemów skórnych jest wiele, tak jak i kosmetyków które mają je zatuszować, bądź pomóc w walce z ich oznakami. Wszelkie rodzaje primerów oraz baz to nasi sprzymierzeńcy. W zależności od rodzaju cery możecie wybrać produkt matujący, bądź nawilżający czy też rozświetlający. Osobnym kosmetykiem są bazy pod cienie do powiek, a jeszcze innym produkty do walki z rozszerzonymi porami skóry. Warto także pamiętać o zabezpieczeniu  makijażu i utrwaleniu go odpowiednim kosmetykiem. Marka Faberlic wprowadziła do swojej oferty kosmetyki dedykowane przygotowaniu skóry pod makijaż i przedłużeniu jego trwałości. Cała linia w soczystym różu to Do The Best. Zaczęłam testy od primera korygującego pory, ale już wam mogę zdradzić, że to nie jedyny kosmetyk z tej serii, który z przyjemnością używam.

Szata graficzna jak już wspominałam wyróżnia się intensywnie różowym kolorem. Dla jego przełamania użyto napisów w kolorze białym. Primer Pore Strike Do The Best zamknięty jest w smukłej tubce z dziubkiem. Po odkręceniu i naciśnięciu na opakowanie wydobywamy odpowiednią ilość kosmetyku.
Primer Pore Strike jest koloru beżowego, w odcieniu neutralnym. Jest gęstszy niż fluid, ale bardziej ślizgi niż korektor. Można by rzec, że sunie po skórze jak sylikon. Nie tworzy plam, ale też nie wchodzi w pory tak, aby nie można byłoby go przykryć podkładem. Dzięki kolorowi i konsystencji wypełnia pory praktycznie czyniąc je niewidoczne, przez co daje uczucie gładkości skóry i poprawia jej wygląd wizualnie. Primera używamy naprawdę ociupinkę i dajemy mu się zaadaptować na twarzy. Następnie aplikujemy ulubiony podkład i go delikatnie wklepujemy.
Primer korygujący pory Pore Strike Faberlic dobrze współgra z podkładami różnych marek. Nie roluje się i nie powoduje ślizgania po im innych kosmetyków. Nie obciąża cery i łatwo go usunąć kosmetykami do codziennego demakijażu.
Primer jest wydajny, lekki na skórze i nie powoduje wysypu zanieczyszczeń. Skór apo jego nałożeniu wygląda lepiej, a makijaż trzyma się dłużej w nienaruszonym stanie.

Stosujecie bazy pod makijaż, czy wyłącznie krem pielęgnacyjny? Ja sięgam często po różne kosmetyki, w zależności od potrze skóry. Lubię też utrwalić makijaż mgiełką, hydrolatem bądź dedykowanym konkretnie do tego kosmetykiem.

4 komentarze:

  1. Ja bardzo żadko stosuje bazy. Jakoś nie czuje potrzeby. Aczkolwiek dziekuje za recenzję

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja ostatnio mam cerę w tak fajnej formie, że stosuj tylko puder :D

    rilseeee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Thanks for comment!

Dziękuję za każdy komentarz !