Zostań konsultantką AVON
Czy tak jak ja lubisz poznawać kosmetyczne nowości? Kosmetyki to twoja pasja, wiesz o nich całkiem sporo i dzielisz się tą wiedzą z innymi. Od dziś możesz nie tylko oszczędzać na swoich zakupach, ale także zacząć zarabiać w bardzo przyjemny sposób. Zostając konsultantką AVON zyskujesz pakiet powitalny, zniżki oraz benefity dla nowych konsultantek. Rabaty na zakupy zaczynają się od 15 % i w zależności od wartości zamówienia mogą osiągnąć 45%. Już tylko prosta rejestracja dzieli cię od tego, by spełnić kosmetyczne zachcianki i dorobić do domowego budżetu. To łatwiejsze niż myślisz! Nie zwlekaj.

12.10.2017

Arganowa woda micelarna Equlibra


Witajcie

Demakijaż to pierwszy krok do pięknej skóry



Chociaż Equlibra znana jest przede wszystkim ze świetnej jakości kosmetyków aloesowych, to ma również w swojej ofercie produkty wzbogacone w inne wartościowe substancje aktywne. Dziś właśnie opowiem Wam co nie co o płynie micelarnym do demakijażu, który zawiera olejek arganowy. Jeśli jesteście ciekawi, zapraszam do dalszej części wpisu.



W przezroczystej butelce wyposażonej w wygodny dozownik znajduje się pachnący płyn. Właściwie od wrażenia wizualnego poprzez działanie nie mam temu kosmetykowi nic do zarzucenia. Opakowanie jest praktyczne. Na bieżąco widać zużycie produktu. Pompka dozująca działa bez problemu. Nie zacina się i jedno naciśnięcie nasącza wacik idealną dozą kosmetyku.


Zapach wody arganowej jest przyjemny, lekko słodkawy, ale nie przyprawia o zawroty głowy. Taki umilający demakijaż. Zauważyłam, że płyn w kontakcie ze skórą delikatnie się pieni. Niektóre micele mają właśnie taką właściwość.


Chyba czas przejść do najistotniejszej części, czyli do tego czy woda micealrna Equlibra jest skuteczna? I oczywiście czy nie robi krzywdy skórze? Cóż, używałam i do ostatniej kropelki wykorzystałam płyn z wielką przyjemnością. On naprawdę zmywa wszystko z buzi. Nie rozmazuje, ale wiążę te cząsteczki kosmetyków do makijażu i inne zabrudzenia i zostają one na waciku. To istotne zwłaszcza w przypadku tuszu. Zapewne miałyście nie raz sytuację, że zamiast pozbycia się mascary to nieestetycznie rozmazała się wokół oczu tworząc znane nam pandy. A w przypadku wody arganowej Equlibra nawet uporczywy tusz nie ma szans! A moje oczka nie szczypią i nie są czerwone. Jupi!


Z moją skłonnością do podrażnień cieszę się, że skóra twarzy nie jest narażona na żadne nieprzyjemności. Nie ma mowy o ściągnięciu, czy innym dyskomforcie. Twarz po wykonanym demakijażu już jest przygotowana do dalszych zabiegów. Myślę, że nie minę się z prawdą jeśli napiszę iż oprócz działania oczyszczającego posiada także właściwości pielęgnacyjne. Oprócz relaksującego ukojenia podrażnień, wyraźnie czuć nawilżenie. Wiadomo nie jest to krem,ale za to genialny wstęp i baza do naszego rytuału dbania o skórę.



Demakijaż jest i zawsze będzie istotną częścią w systemie pielęgnacji. Możemy używać drogich kremów czy serów, ale gdy nie właściwie podejdziemy do oczyszczania skóry, to możemy sobie te smarowidła wsadzić we wiadomą część ciała. Tylko gdy odpowiednio podejdziemy do kwestii demakijażu, nasze starania nie pójdą na marne. Woda arganowa Equlibra jest z całą pewnością idealna do skutecznego i delikatnego oczyszczania twarzy z codziennych zanieczyszczeń oraz makijażu.


14 komentarzy:

  1. ja właśnie miałam od nich aloesowe produkty :)o tym nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. lubię takie delikatne i skuteczne micele, zapisuję go na moją wish listę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię tę firmę to i woda pewnie przypadłaby mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnie zdania są zarąbiste :D Dziś dostałam ten płyn i mam nadzieję, że naprawi to co zepsuła dwufazowa Bielenda ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam jej, ale warto się bliżej przyjrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo interesuje mnie ta marka, póki co mam jedynie arganowy krem pod oczy

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo lubię ten płyn , świetnie usuwa mój makijaż oczu

    OdpowiedzUsuń
  8. Z tej serii znam tylko produkty do włosów. Ciekawa jest ta woda :)

    OdpowiedzUsuń
  9. No proszę, a jeszcze się chyba nie spotkałam z micelem z dozownikiem i sądziłam, że to zupełnie niepraktyczne. Kusisz mnie bardzo... :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawy proukt :D
    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawy kosmetyk. Pierwszy raz spotykam się z dozownikiem w płynie miceralnym

    OdpowiedzUsuń

Thanks for comment!

Dziękuję za każdy komentarz !