17.06.2015

Maska proteiny mleczne i elastyna BingoSpa




Witajcie

Maska proteiny mleczne i elastyna /BingoSpa
Recenzja




Już dłuższy czas nie obcinam włosów, chcę żeby rosły jak najdłuższe. Co oczywiście nie jest takie proste i ma wrażenie , że kłaczki stanęły w miejscu i ani rusz. Nie męczę też już ich prostownicą i staram się ograniczyć suszarkę. Trafiłam ostatnio na bardzo fajną maskę do włosów z BingoSpa, która polubiła się z moimi włosami .






Maska proteiny mleczne i elastyna BingoSpa


Zawarta w masce BingoSpa elastyna dzięki swojej kompatybilności z rozpuszczalnikami lipidowymi i wodnymi, łatwo przenika do wnętrza wpływając na jego uelastycznienie oraz posiada zdolność pobudzania porostu włosów, poprawiają chwyt, nadając im  jedwabistą miękkość, chronią włosy przed szkodliwym działaniem czynników środowiskowych oraz wyraźnie powstrzymują skłonność do alkalicznego pęcznienia włosów. 
 
Proteiny mleczne to wysokowartościowe białka zawierających większość niezbędnych aminokwasów, są także źródłem kwasów tłuszczowych, w tym także tzw. niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT), określanych czasami mianem witaminy F.


Skład

Aqua (woda), 1-Hexadecanol 1-Octadecanol (emolienty), Ceteareth-20 (emulgator) (and) Cetearyl Alcohol (emolient, emulgator), Stearamidopropyl Dimethylamine (antystatyk, emulgator, subst. kondycjonująca), Hydrolyzed Milk Protein (and) Lactose (and) Water (Aqua) (proteiny mleczne, laktoza), Soluble Collagen (kolagen), Hydrolyzed Elastin (elastyna), Parfum (zapach), Citric Acid (regulator pH), Methylparaben (konserwant), Sodium Benzoate (konserwant), Ethylparaben (konserwant).


Cena ok 12 zł za 500 ml

Dostępność np tu klik

 



BingoSpa Maska z proteinami mlecznymi i elastyną


Maska zamknięta w dużym, okrągłym , plastikowym słoju. Po odkręceniu w wewnątrz producent umieścił plastikową przekładkę zabezpieczającą . Po pierwszym użyciu ją usunęłam, bo tylko mi przeszkadzała . Mokrymi dłońmi pod prysznicem , trudno było ją wyjąć i dobrać się do maski . 

Konsystencja maski jest średnio gęsta , kremowa, nie spływa z dłoni podczas aplikacji. Po nałożeniu na włosy, czuć lekki poślizg . Kosmetyk przyjemnie otula włosy , ułatwiając ich rozczesywanie . Pachnie dość intensywnie ,ale przyjemnie .

Niedroga, fajna maska , która jest niezwykle wydajna. Nie obciąża włosów, ale je nawilża i zmiękcza . W miarę kolejnych aplikacji czuć różnicę w kondycji włosów . Zaczynają lepiej się układać i nie puszą się, jak to u mnie mają w zwyczaju . Za taką cenę warto jest zainwestować w pół litra kosmetyku . Jest jeszcze kilka masek BingoSpa, które mam ochotę wypróbować . 

Maski nie stosuję samodzielnie, ale na przemian z innymi odżywkami aby nie przeproteinować włosów . Co mogłoby przynieść odwrotny skutek, niż właściwą pielęgnację .









Maska dostępna tu klik link




Używaliście już kosmetyków BingoSpa do włosów ?  Polecacie jakiś produkt, wart wypróbowania ?



23 komentarze:

  1. nie mialam nic z tej firmy, to musi bosko pachniec!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie używałam jeszcze masek do włosów z BingoSpa... Ta mnie zaciekawiła :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze nie używałam kosmetyków Bingo Spa, a masek do włosów praktycznie nie używam. Zdarza mi się baardzo rzadko, bo jestem chyba zbyt leniwa :P

    OdpowiedzUsuń
  4. ja jeszcze nic nie miałam od nich, i jakoś nie specjalnie kusi mnie firma :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Strasznie kuszą mnie kosmetyki tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nie używałam nic od BingoSpa, także nic nie polecę. Ale zaintrygowała mnie ta maska. Uwielbiam produkty do włosów, bo trochę ich mam :D Jak wykończę wszystkie swoje odżywki to może sięgnę po tą maskę :)

    http://marysiaofficialblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja lubię te maski do mycia włosów.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też stosuję takie odżywki na przemian... Bardzo łatwo przeproteinować moje włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Też ją mam ale jeszcze nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam produkty z bingospa! <3

    Obserwuję i zapraszam na rozdanie do mnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. O to muszę sobie ją kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeśli nie obciąża włosów to muszę wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie używałam maski tej firmy, ale cena jest bardzo przystępna:) Jak gdzieś zobaczę, to kupię, bo lubię testować różne produkty do włosów:)

    OdpowiedzUsuń
  14. jeszcze nie miałam żadnego kosmetyku z bingo do włosów

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja wcale nie używam masek na włosy... Może powinnam zacząć? Zaciekawiłaś mnie - to pewne. Nie jest droga, więc chyba się skuszę, ale przejrzę też ich ofertę jeszcze dla pewności (może inna wpadnie mi w oko, chociaż ta jest juz sprawdzona przez ciebie). ;)
    Pozdrawiam i życzę miłego dnia, Anu z http://murasakiiroanu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Moje włosy lubią proteiny więc uważam że maska by się dobrze u mnie sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja chyba w ogóle nic nie miałam z tej firmy :(

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałam kilka ich produktów w tym np. szampon czekoladowy :). Akurat maski mnie nie ciekawią, mam kallosy a zanim je zużyje to rok minie :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Great post!

    Please click on the link on my post
    http://helderschicplace.blogspot.com/2015/06/orange-is-new-black-with-jollychic.html

    OdpowiedzUsuń
  20. Moje włosy sąmało wymagajace,w dodatku krótkie więc męczę opakowanie masek czy odżywek bardzo długo.

    OdpowiedzUsuń
  21. moje włosy nie przepadają za proteinami,więc maseczka nie dla moich włosów ;)

    OdpowiedzUsuń

Thanks for comment!

Dziękuję za każdy komentarz !