Witajcie
Testuję z Beauty of dreams
Ideal Nail Care , Fast dryer Top coat Ingrid Preparat przyspieszający wysychanie lakieru
miniMAX Quick dry & long lasting Eveline
Recenzja
Dzisiejszy post połączyłam w jedno. Wszakże i lakier i wysuszacz , jak najbardziej do siebie pasują . Lubię miniMaxy , to już kolejny w mojej kolekcji. Topy tez posiadam przeróżne, ale ten ułatwiający i przyspieszający wysychanie jest moją perełką. Kosmetyki te znalazły się w paczce, jaką testuję dzięki uprzejmości Gosi z bloga Beauty of dreams .
miniMAX Eveline :Długotrwały i szybkoschnący lakier do paznokci Eveline w klasycznej gamie kolorystycznej, które nigdy nie wychodzą z mody. Delikatne, neutralne lub klasyczne kolory paznokci odzwierciedlają twoją zrównoważoną i nienaganną postawę. Wybierz odcień lakieru, który pasuje do twojego nastroju lub okazji, a jednocześnie nie zdominuje twojego wyglądu.
Cena ok 5 zł
Fast Drayer Top coat Ingrid - Nowoczesny preparat, który szybko wysusza kolorowy lakier do paznokci. Maksymalnie skraca czas suszenia pomalowanych paznokci. Skutecznie zapobiega niechcianym odznaczeniom, gwarantując jednocześnie wyjątkowy połysk manicure już w 30 sekund. Szybkoschnąca formuła doskonale utwardza płytkę paznokci, dzięki czemu jest ona odporna na uszkodzenia.Stosować na pomalowane i podsuszone paznokcie.
Cena ok 9 zł
Lakier Eveline mimiMAX oraz Top Coat Fast Dryer Ingrid- moja opinia
Lakier Eveline miniMAX znajduje się w małej buteleczce . Pędzelek jest szeroki i wygodny w użyciu . Lakier jest ciemno niebieski, ze ślicznymi , bardzo subtelnymi drobinkami. Bardziej przypominającymi świetlisty pyłek . Aby paznokcie były dokładnie pokryte , należy nałożyć dwie warstwy . Lakier schnie w standardowym tempie . Zmywa się też całkiem dobrze . Chociaż na początku przestraszyłam się, bo po użyciu zmywacza miałam sino niebieskie palce. Ale wystarczyła szczoteczka do rąk i mydło i wszystko znikło .
Top Coat Ingrid znajduje się w małej, kwadratowej buteleczce . Konsystencja jest wodnista, a top pachnie alkoholowo. Stanowczo ma za wąski pędzelek. Byłam go bardzo ciekawa, bo jeszcze nie używałam wcześniej takich wynalazków . Po nałożeniu lakieru, trzeba trochę odczekać , bo inaczej można narobić smug, czy "pozaciągać "pomalowaną wcześniej powierzchnię. Przyspieszacz faktycznie spełnia swoją rolę . Po odparowaniu , zostawia przyjemniejszy zapach . Jest przydatny zwłaszcza przy jasnych, pastelowych lakierach , gdzie trzeba dla właściwego efektu - użyć trzech grubych warstw . Nie zauważyłam jakiegoś większego nabłyszczenia . Trwałości manicure też nie przedłuża . Ale za samo skrócenie czasu wysychania lakierów , warto go kupić.
Używacie topów w swoim manicure ?
