Witajcie
Disney Uczy, Moja Pierwsza Encyklopedia Ziemia
Egmont / Gluck.pl
W erze wszechobecnego internetu, stek kanałów w tv, gier komputerowych i innych atrakcji , część z nas zapomina jaką frajdę i przyjemność daje czytanie książek. Dlatego warto zainteresować i zaszczepić miłość do książek już od małego. Jest to nie tylko wspaniała zabawa, ale także niejednokrotnie sposób aby przy okazji dowiedzieć się wielu wartościowych rzeczy.
Dane techniczne :
Tytuł Moja pierwsza encyklopedia Ziemia
Seria Disney Uczy
Wydawnictwo Egmont
127 stron
Oprawa twarda
Dostępność http://www.gluck.pl/
Encyklopedia podzielona jest na 4 rozdziały:
1 Lasy
2 Obszary trawiaste
3 Pustynie
4 Zbiorniki wodne
Świat natury poznajemy z bohaterami Stumilowego Lasu : Kubusiem Puchatkiem, Maleństwem i Tygryskiem i mądrą Sową. Każdy ma nieco inne zadanie i dzięki odmiennemu podejściu, książka jest niezwykle ciekawa.
Zanim przeszliśmy do czytania, Ksawcio sam z chęcią sięgnął po Encyklopedię i oglądał zdjęcia. Nazywał zwierzątka, które już poznał i sprawiło mu to wiele radości.
Piękne, naturalne ilustracje z pewnością umilają lekturę. Oprócz zdjęć zwierząt, roślin , lasów itd w książce są także nasi leśni , bajkowi przyjaciele którzy towarzyszą nam przez cały czas. Z Encyklopedii można się dowiedzieć wielu rzeczy, które nam dorosłym wydają się być banalne. Jednak dla młodego, rządnego wiedzy człowieka , stanowią nie raz nie lada zagadkę. Poznamy tu odpowiedź na pytanie czym są lasy, jakie są ich rodzaje i dlaczego niektóre drzewa gubią zimą liście, a inne nie. Poznamy też przesympatyczne pieski preriowe . Przeczytamy także o mięsożernych roślinach oraz zmianie ubarwienia niektórych zwierząt w zależności od pór roku. Reszty zdradzać Wam nie będę!
Na FP Gluck trwa konkurs na który serdecznie zapraszam
Link do konkursu klik tu
Z pewnością książka sprawi też frajdę większym dzieciom, które potrafią już czytać. Literki są spore, tekst podzielony tematycznie, więc można go czytać partiami. Poza tym Encyklopedia napisana jest w prosty, przystępny sposób. Zawiera mnóstwo ciekawostek i zachęci nie jednego malca do zadawania pytań.
Nie jest to książka na jeden wieczór . Czasem martwi nas, że raz kupiony egzemplarz po jednej lekturze będzie się kurzył na półce. W tym przypadku obawy są zupełnie nie uzasadnione. Jest to lektura na tyle ciekawa, żeby często do niej wracać. W naszym przypadku minął już ten pierwszy zachwyt i pokazywanie oraz zabieranie "zdobyczy" gdzie tylko i komu się da. Ale jednak na wieczór musi być przeczytanych i obmacanych przez młodego chociaż kilka storn. Inne plusy ze wspólnego czytania? Oczywiście, to ten czas tylko dla nas.

