Witajcie
Niestety rzadko , która z nas ma cerę idealną . A to dokucza nam trądzik, rozszerzone pory czy przebarwienia . Dziś właśnie zajmę się tym ostatnim problemem . Bandi wprowadziło na rynek serię C- White , która wyszła na przeciw tym paskudnym plamkom i przebarwieniom. Zapraszam więc do zapoznania się z moją opinią o Emulsji .
Opis kosmetyku
Emulsja z witaminą C Bandi White-C posiada działanie
depigmentacyjne oraz przeciwstarzeniowe. Kosmetyk ten znacznie
przyspiesza produkcję kolagenu a także zapobiega jego rozpadowi. Dzięki
temu przeciwdziałania degradacji struktur tkankowych przez wolne
rodniki. Ponadto sprawia, że skóra odzyskuje prawidłowe napięcie i
elastyczność. W efekcie zmarszczki ulegają spłyceniu. W składzie
znajduje się arbutyna, która wpływa na rozjaśnienie przebarwień oraz
wyrównuje koloryt skóry.
- poprawia gęstość skóry
- widocznie wygładza zmarszczki
- przyspiesza produkcję kolagenu
- rozjaśnia przebarwienia
- kosmetyk polecany do cery wrażliwej
- dla skóry objętej hiperpigmentacją
- chroni przed szkodliwym działaniem wolnych rodników
- skóra odzyskuje prawidłowe napięcie
Pojemność 50 ml
Cena 79 zł
Moja opinia
Emulsja "mieszka "sobie w elegancko zdobionym kartoniku . Żeby dostać się do właściwego opakowania, najpierw pozbywamy się foli zabezpieczającej . Bandi wykorzystuje do swoich kosmetyków bardzo praktyczne i higieniczne opakowania typu airless .
Lekka, biała i kremowa konsystencja emulsji , ułatwia jej rozprowadzanie i błyskawiczne wchłanianie . Lekki, świeży i ożywczy zapach, towarzyszący aplikacji jest niezwykle przyjemny .
Po chwili czuć na skórze delikatne mrowienie, za sprawą składników aktywnych . Emulsję należy używać na noc i tak też robiłam . Moja kapryśna cera różnie reagowała na ten kosmetyk . Czasem jedna warstwa kremu w zupełności wystarczała . Lecz czasem bywało tak, że po nałożeniu emulsji, po jej wchłonięciu skóra nadal była "spragniona " i potrzebowała nawilżenia .Tak mi się zdarzyło kilka razy podczas 1,5 miesięcznego stosowania .
Uczucie po nałożeniu emulsji jest miłe, bo skóra się nie lepi ale robi się aksamitna . Hm, wg mnie chyba lepiej by pasowała na dzień . Po wykończeniu kremu mogę się śmiało wypowiedzieć, o jego działaniu . Faktycznie przebarwienia stały się o wiele jaśniejsze . Twarz wygląda zdrowiej, bardziej promiennie . Skóra jest lepiej napięta oraz bardziej elastyczna . Oczywiście dobrze było by używać całą serię, dla otrzymania lepszego efektu .
Kosmetyki Bandi zyskują coraz większą rzeszę zwolenników i wcale mnie to nie dziwi . Nasza Polska firma produkuje wysokiej jakości kosmetyki, które często znacznie przewyższają składem i działaniem zagraniczne "hiciory ".
Kto zna markę Bandi ? Co używaliście , co polecacie?
Edit dla Mariusza :)
Zampomniałam o składzie, więc go podaję
Aqua/Water, Butyrospermum Parkii
(Shea Butter), Ethylhexyl Palmitate, Propylene Glycol, Octyldodecanol ,
Macadamia Ternifolia Seed Oil, Pentaerythrityl Distearate,
Cyclopentasiloxane, Polyacrylate Crosspolymer-6, Dimethicone, Ascorbyl
Tetraisopalmitate, Arbutin, Sodium Stearoyl Glutamate, Dimethicone
Crosspolymer, Butylene Glycol, Glycyrrhiza Glabra Root Extract, Morus
Alba Root Extract, Prunus Persica Leaf Extract, Scutellaria Baicalensis
Root Extract, Disodium EDTA, Cyclohexasiloxane, Phenoxyethanol, PEG-8,
Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid, Citric Acid,
Ethylhexylglycerin, Parfum/Fragrance, Butylphenyl Methylpropional, Hexyl
Cinnamal, Limonene, Linalool
Pozdrawiam
Kobieta Nieidealna



















