Witajcie
Tak jak lubię! Shein
Mały przerywnik między postami kosmetycznymi się przyda, więc dziś mam dla Was prostą stylizację. Jeansy chyba nigdy nie wyjdą z mody. Sprawdzają się w wielu zestawieniach. Tym razem postawiłam na niewymuszony luz. Spodnie w połączeniu z białym body i moje ulubione, najwygodniejsze buciki. Ostatnio musiałam oddać je do szewca, bo pozdzierałam obcasy i nawet zgubiłam jednego fleka. Okulary to u mnie konieczność, bo tak bym mrużyła oczyska. Torebkę już widzieliście. Mała, wygodna listonoszka do zapakowania najpotrzebniejszych drobiazgów.
Ostatnio zamawiałam przeważnie legginsy, bo jakoś w rozmiar spodni nie trafiałam tak jakbym chciała. Jeansy z Shein są idealne. I długość, rozmiar są takie jak powinny. Materiał nie jest sztywny, nawet lekko elastyczny. Ponadto szwy i wykończenia uszyte zostały ze starannością.
Jak widać pogoda już jakiś czas na całe szczęście jest już prawdziwie wiosenna. Nic tylko korzystać ze słońca! Mam nadzieję, że i u Was jest podobnie!





































