Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Oeparol. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Oeparol. Pokaż wszystkie posty

9.07.2016

Oeparol Stimulance Krem przeciwzmarszczkowy na noc z kompleksem RetiOleum






Witajcie


Krem przeciwzmarszczkowy z Pro -Retinolem 40+ na noc
Oeparol Stimulance







Oeparol Stimulance to seria kosmetyków przeznaczona do cery dojrzałej. W moich zbiorach zawieruszył się krem na noc, więc skubneła mi go mama.   Krem zachwyca niebanalnym opakowaniem . Jest niezwykle delikatnym kosmetykiem. Mimo że może nie zadział jakoś bardzo efektownie, to nadaje się nawet dla tej bardzo wrażliwej skóry. U mojej mamy często występują reakcje alergiczne nawet na kremy z wyższej półki. Więc po różnych perypetiach wraca do swoich sprawdzonych mazideł. Tu krem spisał się świetnie i nawet łagodził różne zmiany skórne.

 






Opis kosmetyku


Krem zwalcza oznaki starzenia i przywraca skórze jędrność i elastyczność dzięki zawartości kompleksu RetiOleum™, wyjątkowemu połączeniu Pro-Retinolu i oleju z wiesiołka (ang. evening primrose oil) bogatego w kwasy omega-6. Pro-Retinol pobudza odnowę komórkową, poprawia ukrwienie i dotlenienie skóry, a kwasy omega-6 wzmacniają barierę lipidową i zapobiegają pojawieniu się zmarszczek. Ekstrakt z safloru przyspiesza regeneracje skóry oraz stymuluje syntezę włókien kolagenu i elastyny. Krem został wzbogacony o kompleks witamin (witaminy C, E i PP), które skutecznie chronią przed wpływem wolnych rodników i wyrównują koloryt skóry. 

Skład

Aqua, caprylic/ Capric Triglyceride, isohexadecane, Glycerin, Polyglyceryl-3 Methylglucose Distearate, Glyceryl Stearate, Cetearyl Alcohol, Oenothera Biennis Oil, Cera Alba, Cocos Nucifera Oil, Carthamus Tinctorius Bud Extract, Propanediol, Tocopheryl Acetate, Ascorbyl Palmitate, Niacinamide, Retinyl Palmitate, Sodium Hyaluronate, Polyacrylamide C13-14 Isopraffin, laureth-7, parfum, Benzyl Alcohol, Disodium EDTA, Lactic Acid, methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, BHA





Oparol Stimulance - kilka słów od mojej mamy


Kartonik skrywa urocze, nietypowe opakowanie. Krem mianowicie znajduje się w kuli. Tak, spotkałam się po raz pierwszy  z tak pomysłowo zamkniętym kosmetykiem. Po odkręceniu górnej części, dół zabezpiecza sreberko. To właśnie w dolnej części znajduje się krem.





Kosmetyk jest białego koloru i delikatnie połyskuje w słońcu. Nie jest tłusty, czy bardzo gęsty. Topi się pod wpływem ciepła skóry i dzięki temu aplikacja jest szybka i przyjemna. A przy okazji sprawia, że kosmetyk jest wydajny .




Zapach jest delikatny , jak dla mojego nosa ledwo wyczuwalny. Mama określiła go jako pudrowy. W każdym bądź razie subtelny, przyjemny i nie wybijający się jakąś przytłaczającą nutą zapachową.




Krem po aplikacji nie wchłania się do końca. Pozostawia minimalny film na skórze. Nic lepkiego, raczej tylko trochę wyczuwalnego. Taki efekt miękkiej aksamitnej w dotyku skóry. Krem nie podrażnia nawet wrażliwej skóry wokół oczu. Świetnie sprawdza także przy skórze naczyniowej, jaką ma moja mama. Zaczerwienienia nie ulegają zaostrzeniu, wręcz przeciwnie - ulegają częściowemu wyciszeniu. Dobrze nawilża, radzi sobie nawet z przesuszonymi partiami twarzy takimi jak płatki nosa. Nie powoduje przetłuszczania się buzi. Rano mama odczuwa komfort, bez ściągnięcia. Czuć , że krem działał przez noc . Skóra ulega delikatnemu rozjaśnieniu,jest gładsza. Nawet lepiej napięta. Jest to z pewnością krem do takiej podstawowej pielęgnacji nocnej. Jeśli by oddać do tego jakieś serum, było by już to tak kompleksowe podejście do walki ze zmarszczkami. 
 




Ja też ostatnio odkryłam dla siebie ciekawy , nie drogi krem. Ale najpierw czeka na Was inna recenzja również interesującego kosmetyku do twarzy. Dziś zaginęłam w kuchni. To ogórki małosolne. Drylowanie wiśni już całkowicie wciąga. Zachciało mi się dżemiku! 




3.07.2016

Oeparol, Nawilżająco - wygładzający jedwab do ciała / Seria Hydorsense




Witajcie


Hydrosense, Nawilżająco - wygładzający balsam do ciała
Oeparol





Przyznam, że do tego kosmetyku akurat byłam dość sceptycznie nastawiona. Podeszłam do jedwabiu z mieszanymi uczuciami trochę. Jednak po kliku użyciach moje obawy znikły. A co ciekawsze spodobał się nie tylko mi,ale także mojej mamie oraz mojemu G. Nie jest bardzo perfumowany. Ma subtelny zapach,ale nie jakiś bardzo kobiecy. Więc dlatego może być stosowany właśnie przez mężczyzn. 



Opis kosmetyku

Codzienna pielęgnacja wrażliwej skóry ciała, ze skłonnością do przesuszania.
Jedwab do ciała Oeparol Hydrosense intensywnie nawilża skórę dzięki zawartości kompleksu HialuRose, unikalnemu połączeniu kwasu hialuronowego i oleju z wiesiołka, bogatego w kwasy omega – 6. Kwas hialuronowy w połączeniu z kwasami omega-6 odbudowuje barierę hydrolipidową skóry i zatrzymuje wodę w głębszych warstwach naskórka. Masło shea regeneruje przesuszoną skórę, przywracając jej gładkość i elastyczność. Dodatkowo, zawarte w balsamie proteiny z jedwabiu nadają skórze niezwykłą miękkość i aksamitność.
Stosować do codziennej pielęgnacji ciała, szczególnie po kąpieli. Wmasować nawilżająco - wygładzający jedwab do ciała Oeparol Hydrosense w skórę i pozostawić do wchłonięcia.

Skład

Aqua, Paraffinum Liquidum, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Ceteareth-20, Cyclopentasiloxane, Dimethiconol, Oenthera Paradoxa Oil, Dimethicone, Olea Europaea Fruit Oil, Biosaccharide Gum-1, Propylene Glycol, Hydrolyzed Silk, Phenoxyethanol/Ethylhexylglycerin, Glyceryl Stearate, Butyrospermum Parkii Butter, Caprylic/Capric Trigliceride, Sodium Acrylates Copolymer, Xanthan Gum, Parfum, Disodium EDTA, Sodium Hyaluronate, BHA.



Balsam intensywnie nawilża skórę dzięki zawartości kompleksu HialuRoseTM, unikalnemu połączeniu kwasu hialuronowego i oleju z wiesiołka (ang. evening primrose oil), bogatego w kwasy omega – 6.  Kwas hialuronowy w połączeniu z kwasami omega-6 odbudowuje barierę hydrolipidową skóry i zatrzymuje wodę w głębszych warstwach naskórka. Masło Shea regeneruje przesuszoną skórę, przywracając jej gładkość i elastyczność. Dodatkowo, zawarte w balsamie proteiny z jedwabiu nadają skórze niezwykłą miękkość i aksamitność.



Skład: Aqua, Paraffinum Liquidum, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Ceteareth-20, Cyclopentasiloxane, Dimethiconol, Oenthera Biennes Oil, Dimethicone, Olea Europaea Fruit Oil, Biosaccharide Gum-1, Propylene Glycol, Ceasalpinia Spinosa Gum, Hydrolyzed Silk, Phenoxyethanol/Ethylhexylglycerin, Glyceryl Stearate, Butyrospermum Parkii Butter, Caprylic/Capric Trigliceride, Sodium Acrylates Copolymer, Xanthan Gum, Parfum, Disodium EDTA, Sodium Hyaluronate, BHA.
- See more at: http://karodos.pl/adamed-oeparol-hydrosense-nawilzajaco-wygladzajacy-jedwab-do-ciala/#sthash.xyj8SUXH.dpuf

Balsam intensywnie nawilża skórę dzięki zawartości kompleksu HialuRoseTM, unikalnemu połączeniu kwasu hialuronowego i oleju z wiesiołka (ang. evening primrose oil), bogatego w kwasy omega – 6.  Kwas hialuronowy w połączeniu z kwasami omega-6 odbudowuje barierę hydrolipidową skóry i zatrzymuje wodę w głębszych warstwach naskórka. Masło Shea regeneruje przesuszoną skórę, przywracając jej gładkość i elastyczność. Dodatkowo, zawarte w balsamie proteiny z jedwabiu nadają skórze niezwykłą miękkość i aksamitność.



Skład: Aqua, Paraffinum Liquidum, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Ceteareth-20, Cyclopentasiloxane, Dimethiconol, Oenthera Biennes Oil, Dimethicone, Olea Europaea Fruit Oil, Biosaccharide Gum-1, Propylene Glycol, Ceasalpinia Spinosa Gum, Hydrolyzed Silk, Phenoxyethanol/Ethylhexylglycerin, Glyceryl Stearate, Butyrospermum Parkii Butter, Caprylic/Capric Trigliceride, Sodium Acrylates Copolymer, Xanthan Gum, Parfum, Disodium EDTA, Sodium Hyaluronate, BHA.
- See more at: http://karodos.pl/adamed-oeparol-hydrosense-nawilzajaco-wygladzajacy-jedwab-do-ciala/#sthash.xyj8SUXH.dpuf
Balsam intensywnie nawilża skórę dzięki zawartości kompleksu HialuRoseTM, unikalnemu połączeniu kwasu hialuronowego i oleju z wiesiołka (ang. evening primrose oil), bogatego w kwasy omega – 6.  Kwas hialuronowy w połączeniu z kwasami omega-6 odbudowuje barierę hydrolipidową skóry i zatrzymuje wodę w głębszych warstwach naskórka. Masło Shea regeneruje przesuszoną skórę, przywracając jej gładkość i elastyczność. Dodatkowo, zawarte w balsamie proteiny z jedwabiu nadają skórze niezwykłą miękkość i aksamitność.



Skład: Aqua, Paraffinum Liquidum, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Ceteareth-20, Cyclopentasiloxane, Dimethiconol, Oenthera Biennes Oil, Dimethicone, Olea Europaea Fruit Oil, Biosaccharide Gum-1, Propylene Glycol, Ceasalpinia Spinosa Gum, Hydrolyzed Silk, Phenoxyethanol/Ethylhexylglycerin, Glyceryl Stearate, Butyrospermum Parkii Butter, Caprylic/Capric Trigliceride, Sodium Acrylates Copolymer, Xanthan Gum, Parfum, Disodium EDTA, Sodium Hyaluronate, BHA.
- See more at: http://karodos.pl/adamed-oeparol-hydrosense-nawilzajaco-wygladzajacy-jedwab-do-ciala/#sthash.xyj8SUXH.dpuf
W miękkiej, jasnej tubie mieszka sobie 200 ml kosmetyku. Szata graficzna oczywiście jest taka sama dla całej linii Hydorsence. Opakowanie jest praktyczne. Jedwab nie ucieka z tubki, nie wylewa się samoistnie. Tubka była zabezpieczona folią ochronną tuż przy zamknięciu /zatyczce. Jak sami możecie ocenić, całość wygląda ładnie!

Zapach jest przyjemny, dość delikatny. Trudno do końca określić czym pachnie. Nie wybijają się w nim nuty męskie, ani te skierowane dla kobiet. 

 
Konsystencja nie jest zbyt gęsta. Przypomina mi emulsję lub mleczko.  Taka forma kosmetyku sprawia, że jest łatwy w aplikacji. Dość szybko się też wchłania. Pomimo tej całej swojej lekkości pozostawia na skórze subtelny film. Ale nie bójcie się, nie jest to uczucie lepkości. Tylko taka wyczuwalna delikatność, jakby skóra stała się aksamitna w dotyku.
 



A co z działaniem ? To trochę kosmetyk dla leniuszków. Można go szybko zaaplikować i powrócić do innych czynności. Ale także ze względu na lekką konsystencję nadaje się świetnie na lato. W przypadku naszej rodziny jest to uniwersalny kosmetyk. Mój G ma skłonności do uczuleń, różnego rodzaju wysypek. Ostatnio narzekał na suchą i swędzącą skórę. Pyta się czy "coś mam ". Zawsze przecież wie, że moje zapasy kosmetyczne przeważnie są tak skomponowane że znajdę coś odpowiedniego. Po kliku dniach przykre dolegliwości skórne u niego ustąpiły. Używał balsamu tylko na noc. No nie, nawet nie używał. Bo tak sobie zażyczył, żeby go posmarować, to będzie lepiej działał. To też taki trochę przekorny balsam. Po pierwsze aplikacji niby wszystko jest dobrze, ale to jeszcze nie to. Efekt pojawia się właśnie po kliku krotnym zastosowaniu. Wtedy skóra jest ukojona, nie jest spięta. Odzyskuje właściwy poziom nawilżenia. Myślę też , że podczas regularnego stosowania objawia się to także poprzez optyczne i wyczuwalne wygładzanie skóry.

 



Skład jednych drażni, innym nie przeszkadza. Nie jest on jakiś rewelacyjny może do końca, bo ma m.in parafinę. Jednak w kosmetykach do ciała dal mnie liczy się działanie. Kosmetyk się u mnie sprawdził, więc mogę na tę kwestię przymknąć oko.



26.06.2016

Oeparol HYDROSENSE Nawilżający krem pod oczy i na powieki





Witajcie


Nawilżający krem pod oczy i na powieki seria Hydrosesce
Oeparol / Adamed






Posiadam dwa kosmetyki Oeparol z serii Hydrosense i muszę przyznać, że charakteryzują się niezwykła łagodnością i subtelnym zapachem. Spowodowane to jest w główniej mierze faktem,że za ich wysoką jakość odpowiada Adamed - specjalizujący się w produktach aptecznych. Dlatego też spojrzenie na kosmetyki też jest z nieco innego punktu widzenia.






Opis kosmetyku


Krem intensywnie nawilża i wzmacnia skórę dzięki zawartości kompleksu HialuRoseTM, unikalnemu połączeniu kwasu hialuronowego i oleju z wiesiołka(ang. evening primrose oil), bogatego w kwasy omega – 6. Kwas hialuronowy w połączeniu z kwasami omega-6 tworzy nawilżający film ochronny na skórze, ogranicza transepidermalną utratę wody i zatrzymuje ją w naskórku. Doskonale nawilżona skóra staje się mniej podatna na podrażnienia i odzyskuje sprężystość i jędrność. Olej sojowy wspomaga barierę lipidową skóry i natłuszcza ją, a zawarte w kremie masło Shea regeneruje osłabiony naskórek, czyniąc skórę delikatną i elastyczną. Zawarta w kremie kofeina ujędrniają zwiotczałe partie skóry wokół oczu, stymuluje mikrokrążenie i zmniejszają obrzęki pod oczami.



Skład 

Aqua, Polyglyceryl-3 Methylglucose Distearate, Glycrin, Butyrospermum Parkii Butter, Caprylic/Acpric Trigliceride, Propylene Glycol, Lecitihin, Caffeine, Palmitoyl Carnitine, Isostearyl Isostearate, Cetyl Alcohol, Oenthera Paradoxa Oil, Phenoxyethanol/Ethylhexyl Glycerin, Biosaccaride Gum-1, Euphrasia Officinalis Extract, Acrylates/C10-C30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Allantoin, Sodium Polyacrylate, PArfum, Sodium Hylaluronate, Sodium Hydroxide.







Oeparol Hydrosense Krem pod oczy i na powieki - moja opinia


Serii Hyrosense towarzyszy bardzo ładna , delikatna szata graficzna. Na białym tle widać złotą kroplę oraz wizualnie świetnie przedstawioną wodę. Oczywiście każde opakowanie zawiera informacje dotyczące konkretnego produktu, który się w nim znajduje.

Krem umieszczony jest w 15 ml tubce, która wymaga odkręcenia aby dostać się do kosmetyku. Myślę, że ta forma akurat jest dość powszechna dla kremów pod oczy. Dodatkowo posiada także kartonik.





Krem na świeży, delikatny zapach który powinien większości użytkowników przypaść do gustu. Jest podobny do aromatu jedwabiu do ciała, ale o wiele bardziej subtelny. Krem ma lekką , przyjemną konsystencję. Nie wodnistą, raczej taką idealną pod makijaż czy na letnie dni. Dobrze i szybko się wchłania i nie roluje się. Aplikacja też jest bajecznie łatwa.





Cóż, staram się używać kremu pod oczy dwa razy dziennie. Mam wrażliwe patrzałki i dlatego niektóre kremy do twarzy powodują u mnie potok łez i zaczerwienienie. Tutaj mamy do czynienia z kosmetykiem zarówno pod oczy jak i na powieki, więc się mogę obsmarować bez obaw ,że coś będzie nie tak. I faktycznie, żadne skutki uboczne nie wystąpiły u mnie. Chwała mu za to.Bo i tak bywało, że krem specjalnie do tych partii twarzy o tak powodował reakcje alergiczne. 

Lekki krem Hydorsense jest przede wszystkim kosmetykiem świetnie nawilżający . Skóra jest odpowiednio nawodniona i ukojona. Dzięki niemu spojrzenie jest świeższe i bardziej wyraziste. Trochę też działa na moje podpuchnięcia, ale akurat nie do końca tak jak bym chciała. Za to prawie wcale podczas jego używania nie zauważyłam sińców pod oczami. 

Myślę, że dla młodych osób nie borykających się ze zmarszczkami ten krem jak najbardziej będzie odpowiedni. Cena też jest przystępna , bo można go dostać za 11-15 zł. Odpowiednio dba o delikatną skórę wokół oczu i jest przy tym bezpieczny. Poprawia nawilżenie, lekko napina i nadaje skórze sprężystości.




Tak więc spotkałam się z całkiem dobrym kremem. Właściwie marka Oeparol kusi mnie coraz bardziej. Muszę Wam jeszcze opowiedzieć o jedwabiu do ciała, apotem pozostaje mi się tylko wybrać na wirtualne zakupy aby nabyć coś jeszcze.



7.06.2016

Oeparol Sunnyday ,Pomadka ochornna z olejem z wiesiołka i filtrem 25 SPF






Witajcie


Pomadka ochronna z filtrem 25 SPF oraz z olejem z wiesiołka
Opearol / Adamed 





Rozkoszuję się ostatnimi czasy produktami marki Opearol. Za ich produkcję odpowiada Adamed, firma z branży farmaceutycznej. To z pewnością daje mi pewne poczucie bezpieczeństwa i świadczy o dbałości wkładanej w recepturę i przygotowanie każdego z tych dermokosmetyków. W ich skład wchodzi kilka serii: Balance, Hydrosence, Essence , Stimulance ,Eliftance oraz pomadki .

Uwielbiam pomadki do ust w sztyfcie i zużywam ich w ciągu roku dość sporo. Ale Sunnyday Oeparol to pierwsza z mojej kolekcji, posiadająca filtr SPF.









Opis produktu


Zawiera wysokiej jakości naturalne składniki, w tym olej z nasion wiesiołka, zalecany przy pielęgnacji skóry suchej  i alergicznej. Olej wiesiołkowy jest bogatym źródłem naturalnych substancji budulcowych skóry, a metoda tłoczenia na zimno umożliwia zachowanie w produkcie jego cennych, prozdrowotnych właściwości. Pomadka zawiera filtry przeciwsłoneczne SPF 25 – ochrona średnia.
Pomadka zabezpiecza usta oraz skutecznie je pielęgnuje, dzięki zawartości kompleksu OleaSunProtect, unikalnemu połączeniu filtrów UVA/UVBoleju z nasion wiesiołka:
  • Chroni usta przed negatywnym wpływem promieniowania słonecznego;
  • Nawilża oraz optymalnie natłuszcza usta, zapobiegając ich przesuszaniu i pierzchnięciu;
  • Odżywia usta, przeciwdziała podrażnieniom i przyspiesza regenerację popękanego naskórka.


Skład

Ricinus Communis Seed Oil, Synthetic Beeswax, Paraffinum Liquidum, Ethylhexyl Methoxy-Cinnamate, Copernicia Cerifera Cera, Lanolin, Isopropyl Myristate, Octocrylene, Butyl Methoxydibenzoylmethane, Cera Microcristallina, Cyclopentasiloxane, Candeli Oenothera Biennis Oil, Tocopheryl Acetate, PEG-8, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid, Citric Acid, Aroma, Propylparaben, BHA, Eugenol, Limonene, Methyl 2-Octy-Noate, Citral.







Oeparol Sunnday Pomadka ochronna- moja opinia


Pomadka umieszczona jest w skromnym, estetycznym kartoniku. Sama pomadka to tradycyjny,wysuwany sztyft . Opakowanie jest wykonane z lekkiego, białego plastiku z przewagą pomarańczowych zdobień. Jasny kolor sztyftu oczywiście nie barwi ust, tylko pozostawia na ich powierzchni subtelny błysk. Bardziej efekt zdrowo wyglądających ust niż przesadzonego błyszczenia. Bardzo łatwo się rozprowadza. Nie jest ani za twarda ani za miękka. Pod wpływem ciepła skóry delikatnie się topi i dzięki temu sam proces jej nakładania jest bezproblemowy. Z pewnością jej atutem jest też przyjemny, naturalny zapach. 


Większość z Was sięga zapewne po pomadki ochronne zazwyczaj w sezonie zimowym. Ja bez odpowiedniego smarowidła także teraz mam problem z suchymi skórkami. Kosmetyki kolorowe swoja drogą. Ale sztyfty czy balsamy do ust stanowią u mnie ważny punkt w pielęgnacji przez cały rok.






Pomadki Sunnyday Oeparo używam codziennie i nawet kilka razy w ciągu dnia. Gdy wychodzę na dwór lub gdy czuję taką potrzebę. Nawilża i natłuszcza delikatną skórę ust. Pozostawia po sobie powłoczkę, która chroni przed wiatrem i słońcem. Tak, słońcem ! Tu dodatkowo mamy filtr 25SPF czyli już taką średnią ochronę. Poza tym wygładza i zapobiega pierzchnięciu ust. Myślę, że spełnia swoje zadanie jako pomadka ochronna. Regularnie używana dba o piękno i zdrowie ust. Jednak faktycznie najlepiej mieć ją pod ręką i stosować tak przynajmniej 2- 3 razy dziennie. Może nie ma takiego efektu wow od razu tylko trzeba chwilę poczekać. Nie mam jednak na tyle dużych problemów ,żeby potrzebować czegoś bardziej intensywnego i szybciej działającego.


Koszt takiej pomadki to około 5-7 zł. Dostaniecie ją w aptekach stacjonarnych i internetowych .






Jestem ciekawa czy i Wy sięgacie po pomadki ochronne z filtrem? Cz raczej nie przykładacie do tego uwagi?