Witajcie !
Dziś opowiem Wam o bardzo fajnym balsamie , który czasem podbieram swojemu brzdącowi . Balsam jest dziełem firmy Biogened , która stworzyła serię emolientów dla najmłodszych . Balsam Dermedic można już bezpiecznie stosować u dzieci od pierwszego miesiąca życia .
Ksawcio jak każdy malec obserwuje świat i naśladuje dorosłych. Większość czasu spędza ze mną, dlatego z zapałem używa różnych smarowideł. Widzi jak ja się kremuję, on pokazuje palcem na swoje kremy i robi to co mama . Czasem wysmaruje włosy i ubranie lub psa :) . Ale dobrze,że uczy się takich nawyków .
Opis ze strony producenta
Składniki aktywne: Olej lniany z zawartymi w nim NNKT Omega 3, Omega 6, Omega 9, Alantoina, D-Panthenol, Gliceryna, Masło Shea, Witamina E, Ekstrakt z jęczmienia, Olej arganowy
Składniki aktywne: Olej lniany z zawartymi w nim NNKT Omega 3, Omega 6, Omega 9, Alantoina, D-Panthenol, Gliceryna, Masło Shea, Witamina E, Ekstrakt z jęczmienia, Olej arganowy
Intensywnie nawilża skórę
Wygładza i zmiękcza skórę
Przyspiesza regenerację uszkodzonej tkanki
Eliminuje uczucie dyskomfortu napiętej skóry poprawiając jej elastyczność
Hypoalergiczny
Wygładza i zmiękcza skórę
Przyspiesza regenerację uszkodzonej tkanki
Eliminuje uczucie dyskomfortu napiętej skóry poprawiając jej elastyczność
Hypoalergiczny
Opakowanie: Butelka ecosolution z pompką 205 g
Zalecany do codziennej pielęgnacji skóry suchej, bardzo suchej, skłonnej do alergii. Szczególnie polecany do pielęgnacji skóry atopowej.
Wszystkie dermokosmetyki z serii Linum Baby klik link
Cena 19- 25 zł
Dostępność apteki internetowe i stacjonarne
Moja opinia
Balsam Dermedic znajduje się w wygodnym , higienicznym opakowaniu z pompką . Butelka jest poręczna, a zamknięcie chodzi lekko - więc jedną ręką łatwo zdjąć zatyczkę i wydostać kosmetyk . Mechanizm działa bez zarzutu, nie zacina się i nie "psika" na różne strony balsamem . Szata graficzna z przyjaznymi dziecku akcentami, jednak nieco stonowana jak przystało na dermokosmetyk .
Balsam Dermedic Baby jest koloru białego, jakby rozwodnionego . Nie jest to właśnie 100 % czysta biel, tylko jakby nieco przezroczysta . Zapach jest słodki, bardzo przyjemny . Nie cukierkowy i nie duszący . Konsystencja jest dla mnie nowością. Balsam jest dość rzadki , czasem wręcz lejący. Na skórze wydaje się "mokry " . Bardzo łatwo i równomiernie się aplikuje i szybko wchłania .
Lekka formuła, tak jak obiecywał producent . Ale czy w takim razie taki balsam potrafi odpowiednio nawilżyć ? Milo się zaskoczyłam, bo już po posmarowaniu czuć zmianę w kondycji skóry .Staje się miękka i taka aksamitna . Przy codziennym stosowaniu likwiduje sucharki na kolanach i na łydkach ( mały ma suche nóżki od rajstop ) . Uwielbiam ten balsam, jest mega szybki w użyciu . Jedną ręką trzymam Kcawcia, a drugą mogę spokojnie obsłużyć się i wydobyć porcję dermokosmetyku . Smarujemy - oczywiście i ja i on sam i po chwili mój wiercipiętek jest gotowy do ubrania . Wieczorem zdarza mi się też użyć balsamu Dermedic do buźki Ksawcia ( na dzień, zwłaszcza przed spacerkiem smarujemy się czymś treściwszym ) .
Balsam Dermedic Baby Emolient Linum jest jednym z lepszych smarowideł dla dzieci , jakie mieliśmy okazję używać. Łagodzi podrażnienia, skutecznie i długotrwale nawilża i uelastycznia skórę . Ekspresowo się aplikuje i wchłania . Jest bezpieczny dla wrażliwej dziecięcej skóry .
Przyznam się, że czasem podbieram balsam Dermedic Baby synkowi, zwłaszcza wtedy - gdy zależy mi na czasie. A niestety mam taką skórę, że po każdej kąpieli muszę się balsamować .
Pozdrawiam
Kobieta Nieidealna