Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dresslink. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dresslink. Pokaż wszystkie posty

24.06.2016

Letni zestaw chłopięcy / DressLink





Witajcie


Komplet chłopięcy
DressLink







Kolejny post dziś, bo korzystam z tego że chłopaki zajęli się sami sobą. Zresztą na takie upały najlepszy będzie pobyt nad wodą, więc jutro planuję się wybrać właśnie nad jezioro. Oczywiście zaopatrzona w krem z filtrem, wodę, bułki ( z serem koniecznie), dużo i jeszcze więcej zabawek do piasku i jeszcze kilka przydasi.


Uroczy zestaw , który zamówiłam w DressLink ma dość nietypowy kolor. To takie elektryzujące połączenie żółtego z zielenią. Przedobrzyłam z rozmiarem i widać to zwłaszcza na koszulce. Spodnie zakończone są ściągaczami i szyte z dwóch kolorów :szarego i żółtego. Mają nieco luzu,ale Ksawcio będzie je nosił. Materiał jest cienki, więc akurat wpasował się w pogodę. Góra poczeka, aż młody podrośnie. Komplet można kupić również w kolorze błękitnym. Przy tak jasnym kolorze, to dość oczywiste że będzie szybko widać zabrudzenia. Mój brzdąc jest w tej dziedzinie specjalistą. Całe szczęście wszystko się dobrze dopiera.





Chłopięcy zestaw DressLink  












Chłopięcy zestaw z DressLink  







Jakie macie plany na upalny weekend ?




23.06.2016

Różowo mi / Dresslink & PinkBasis





Witajcie

 

Stylizacja w różu - coś wyjściowego
DressLink
PinkBasis






Szaleję z sukienkami, wiem. Ale nie mam z tego powodu wyrzutów sumienia :). Bo co jedna sukieneczka, to lepsza! Dzisiejsze moje zestawienie to tzw. total pink look . Prezentuję przepiękną sukienkę z DressLink oraz najwygodniejsze szpilki jakie miałam do tej pory z PinkBasis. Przyglądając się zdjęciom muszę przyznać, że to było słuszne podejście. Nie potrzebnie obawiałam się tego koloru. Wręcz przeciwnie. Teraz śmiało mogę stwierdzić, że pasuje mi ten odcień.





Szpilki PinkBasis klik tu






Sukienka jest dobrze dopasowana. Teraz już się nauczyłam i jednak muszę zamawiać mniejsze rozmiary jeśli chodzi o tę część garderoby. Zresztą dochodzi tu krój, który musi być blisko ciała ,żeby dobrze wyglądać. Jeśli zajrzycie na stronę DressLink, to zauważycie że ten model ma różne warianty kolorystyczne. Mi brakowało w szafie pięknego, głębokiego odcieniu różu. Sukienka pod tym względem mnie nie zawiodła! Kolor jest cudowny, takie jak powinien być. Intensywny i elegancki. Czuję się w nim wspaniale. 

Sukienka jest taka jak chciałam. Przede wszystkim nie za krótka, dobrze uszyta. Błyskawicznie się ją prasuje. Można pod nią  spokojnie mieć ubrany tradycyjny biustonosz i go nie widać. Ładnie podkreśla talię. Dopasowana góra pokryta cieńszym materiałem kryje pod spodem a'la gorsecik. Nie jest usztywniany, tylko zasłania biust. podwójna satynowa taśma ozdobiona kokardą tworzy pas sukni. Dół uszyty jest z koła z pojedynczej warstwy satyny.

Z tyłu sukienka posiada zamek. Powyżej jest niewielki dekolt w łezkę zakończony zapięciem na mały guziczek. 





Szpileczki mają nieco ciemniejszy kolor niż udało mi się to uchwycić na zdjęciach. Wygląda ładnie, z pewnością dzięki niemu wyróżniają się. Nie jest to jednak jakaś przesadzona różowa landrynka, ale bardziej stonowany amarant. Niska szpilka sprawia, że śmiga się w nich cudnie. Sprawdziłam i wybrałam się już wcześniej na zakupy z brzdącem. Paseczek wokół kostki sprawia, że buciki trzymają się stopy. Z przodu oczywiście modny szpic! Buty wykonane są z mięciutkiej skórki (nie wnikam czy prawdziwej, ale chyba nie). Nie obcierają, noga się jakoś specjalnie nie poci. Wierzch jest dość delikatny, więc lepiej chodzić po gładkiej powierzchni. Czyli w sumie nie tak jak ja po lasach:). Troszkę mi się obcas "zadarł", ale nawet już nie w lesie, tylko wracając już tuż przy domu. Obcas utknął w szczelinie pomiędzy polbrukiem. I mam sobie taką mini ryskę. Co nie jest dużym problemem, bo praktycznie nie widać uszkodzenia. Podsumowując są to świetne, super wygodne buty. Leciutkie , nie cisną i nie uwierają. Na tańce będą w sam raz ! Także na niedzielne wyjście,rodzinną uroczystość. Na co dzień trochę mi ich szkoda.










 






Szpilki PinkBasis klik tu





U mnie gorąco. Mam jeszcze jedne zdjęcia zrobione sukienkowe, więc to już postęp z mojej strony. Jednak mam też cudną "balową " sukienkę w pudrowym różu i muszę obmyślić, jak i gdzie zaaranżować jej sesje. Także dwie pary butów i torebka czekają w kolejce i niech mi powie, że mu się nudzi - mi jakoś nie:).








18.05.2016

W co się ubrać ? W poszukiwaniu kreacji na wesele



 

Witajcie


Sukienki na wesele
Dresslink






Od razu uprzedzam pytania, nie na moje :). Ale już we wrześniu zostaliśmy zaproszeni na wesele,więc czas poszukać czegoś odpowiedniego. Tak myślę, że sukienek mam w swojej szafie nawet sporo i chyba któraś by się na tę okazję nadawała. To jednak nie byle jaka imprezka, tylko ważne wydarzenie i chyba każda kobieta chce się wtedy pokazać z dobrej strony. Lubię być zawczasu przygotowana, dlatego poszukiwania rozpoczynam już teraz. Znalazłam już coś dla młodego, bo przecież ten mały lanser lubi ładnie wyglądać. A mój G. stwierdził, że ma jeszcze czas. Taa, a potem będzie że nie ma garnituru, buty go cisną, albo w spodnie się nie mieści. 

Początkowo rozglądałam się za dopasowanymi sukienkami, bo ładnie układają się na sylwetce. Ale przeważnie są krótkie. No i jeśli jest blisko ciała, jak się objem będę musiała brzuchol wciągać.  A nie o to chodzi. Zależy mi na stroju, który będzie efektowny ale za razem zachowa pewną praktyczność i będzie wygodny. Moje propozycje w większości są nieco dłuższe, ale nie długaśne do ziemi. Takie kreacje są raczej zarezerwowane na bale, a jako gość na weselu wyglądała bym dziwacznie. Chyba, że byłby to wakacyjny ślub na plaży. Oj wtedy nie odmówiłabym sobie takiej mega długiej sukni, zwiewnej i kobiecej. Fasony wybrane dziś są podobne do siebie, gdyż sukienki są jakby dwuczęściowe. Podkreślona, dopasowana góra i rozkloszowany w mniejszym lub większym stopniu dół. Ale trafił mi się wyjątek. Urocza sukieneczka z falbaniastym dołem! 




 






Teraz Dresslink ma dla Was promocję. Dwa kody zniżkowe :

DLblog5 - obniża koszty o 5$ dla zakupów powyżej 59$
CLblog10  obniża koszty o 10 $ dla zakupów powyżej 99$












Wszystkie modele sukienek dostępne są aktualnie w Dresslink. Poszperałam w dziale w nowościami. Ale zapewniam, jest o wiele więcej ciekawych fasonów w sklepie. Pierwsze zdjęcie jest podglądowe, akurat coś podobnego mam. Za to wszystkie pozostałe wydają mi się być odpowiednie. Chyba , że wynajdę coś co do mnie "przemówi" tak, że nie będę się mogła oprzeć.








Która Wam się podoba ? Nie chcę wyglądać zbyt poważnie, ale znów nie mogę się ubrać jak nastolatka. Chociaż do tego czasu zapewne kilka razy zmienię zdanie .



22.04.2016

Pędzle do makijażu twarzy i oczu / DressLink





Witajcie


Zestawy pędzli , Pędzle do makijażu twarzy , oczu i ust
DressLink






Ostatnio zamiast zwracać uwagę tylko na ubrania podeszłam inaczej do zakupów i przeglądałam inny asortyment.Także większość mojego zamówienia w DressLink to gadżety do pielęgnacji i makijażu. Kiedyś wystarczał mi jeden pędzel plus jakaś gąbka. Ale teraz chyba zrobiłam się zachłanna , bo ciągle mi czegoś brakuje. DressLink jest prawdziwą skarbnicą różnych drobiazgów i pierdołek. Można więc zaginąć w czeluściach internetu, zanim w końcu dokona się tej właściwej decyzji. Ja na szczęście się z tym dość sprawnie uporałam i dziś możecie poczytać o dwóch zestawach pędzli! Zapraszam do lektury.





Zestaw pędzli do makijażu twarzy klik/cena
Zestaw do makijażu oczu klik/cena
DressLink Cały asortyment










Mam problemy z cerą i nie raz muszę zamaskować rozszerzone pory i niedoskonałości. Wiąże się to z nakładaniem nie tylko podkładu, ale też większej ilości korektora czy kamuflarzu. Aby nie zrobić sobie maski na buźce dobrze jest wykorzystywać do nakładania takich płynnych czy kremowych kosmetyków specjalnie do tego przeznaczonymi pędzlami. Miałam jeden, no dobrze dwa - ale drugi nie bardzo lubię więc w końcu go oddałam. A przecież jeden to mało, bo nie zawsze wyschnie, a czymś malować się trzeba. Więc skusiłam się podczas wirtualnych zakupów w DressLink na zestaw 4 pędzli .

Wybrałam wersję z czarnymi trzonkami i srebrną nasadką. Pędzle mają czarne, syntetyczne włosie z białym wykończeniem. Są przyjemne w dotyku, puchate. Nie za duże, nie za małe. Wielość wydaje mi się adekwatna do podkładu i tego typu kosmetyków. Pędzle są solidne, lekkie. Dobrze trzymają się w dłoni. Nie odkształcają się podczas mycia, włosie nie wypada. Szybko schną.




Każdy z pędzli na inny kształt. Jest pędzel  płaski , skośnie ścięty , zaokrąglony oraz tzw jajo. Pierwszy który wymieniłam, będzie idealny także do nakładania podkładu mineralnego , czyli w formie sypkiej. Skośny może być stosowany do aplikacji różu czy bronzera. Jajo zaś do konturowania. Do nakładania pudru potrzeby już będzie większy pędzel. 

Każdy z pędzli przypadł mi do gustu, chociaż najczęściej używam płaskiego i lekko zaokrąglonego. 



Ten zestaw jest "profesjonalnym setem do makijażu oczu" . Wybrałam go ze względu na to, że pędzelki nie są za duże. Miałam też nadzieję, że któryś wykorzystam do obrysowania brwi czy ćwiczenia się w idealnej kresce na powiekach. Posiadam w sowich zbiorach chińskie pędzle również przeznaczone do oczu, jednak pomimo wielu zalet ( bo używam ich do tej pory) są dość spore i nie nadają się np do precyzyjnej aplikacji niektórych cieni. Oglądając wybrany zestaw na stronie DressLink wydawał mi się odpowiedni. Trochę większych, mniejszych pędzli, więc powinno być w porządku. 

Pędzle zapakowane były w woreczek , a każdy  z nich także oddzielnie zafoliowany. Pędzle posiadają czarne trzonki i srebrne skuwki. Prezentuje się to ładnie i estetycznie. Włosie jest stabilnie osadzone i nie wypada. Pędzelki są leciutkie i poręczne.

Od razu widać, że pędzle różnią się między sobą rodzajem włosia. Na stronie widnieje informacja ,że wykonane są ze sztucznego tworzywa. Ale część z nich - zdjęcie poniżej (plus biały ) zdają się przypominać te naturalne.  




Trójcą widoczną u góry dobrze nakłada się cienie. Zarówno sypkie, jak i te prasowane. Skośne cięcie sprawia, że można nałożyć kosmetyk dość precyzyjnie . Także w załamaniu powieki oraz wyciągnąć kolor poza nią. Pierwszy od lewej to pędzel dla którego jakimś czasie znalazłam zastosowanie. Nakładam nim cień tuż przy linii rzęs.




Tu dla odmiany mamy pędzle o gładszym włosiu. Od razu widać, że syntetycznym. Zacznę od lewej . Myślałam, że będzie on na tyle malutki aby posłużył do malowania kresek. Jednak w końcu stanęło na tym, że rozcieram nim cień tuż przy linii rzęs. Drugi dla osoby o wprawnej dłoni mógłby właśnie pasować do robienia eyelinerem kresek. Mi to jednak nie wychodzi, więc używam go do nakładania pomadki. Ostatni właśnie ze względu na to , że jest wąski nadaje się w końcu do kresek.



Pędzel albinos o odmiennym kolorze i strukturze od "braciszków". Na końcu jest zaokrąglony. Musiałam go trochę wyrobić, inaczej zużyć. Gdyż początkowo był za sztywny i drapiący do używania na powieki. Więc służył mi do nakładania korektora na niedoskonałości. Po kilku myciach stał się już bardziej przyjazny dla delikatnej skóry i teraz świetnie spisuje się do blendowania cieni.


Ten pędzelek podoba mi się bardzo, bo po złożeniu zajmuje niewiele miejsca i wygląda bardzo elegancko. Gapa ze mnie totalna, bo pędzelek można nasadzić na tę srebrną część i w ten sposób uzyskać dłuższą rączkę. Poszczególne pędzle na stronie nie są opisane, ale według zapewnień mają służyć do makijażu oczu. Każdy ma jednak swoje preferencje i jak w przypadku pozostałych pędzli, ten też wykorzystuje inaczej. Sztuczne, gładkie włosie idealnie  sprawdza się do nabierania pomadki i jej nakładania. Do robienia kresek jest za gruby, a cienie się z niego osypują (te tradycyjne przynajmniej).


Dwa pędzle ( zdjęcia poniżej ) musiałam trochę przystrzyc. Dlaczego? Sami widzicie. Pierwszy nieco rozwarstwił się z jednej strony. Zaś drugi ma wykrzywiony bok - nie wiek jak to fachowo napisać. Ale po mojej małej ingerencji, oba są teraz wykorzystywane przy codziennym makijażu. Nie wiem, czy to wada fabryczna, czy uszkodzenie podczas transportu. To już nie istotne. Jednak pamiętajcie, by Wasze pędzle służyły Wam długo musicie o nie odpowiednio dbać. Wiadomo, że istotną kwestią jest ich mycie i dbanie o czystość . Potem trzeba je wysuszyć w pozycji leżącej,aby nie odkształcić włosia. Podczas mycia też zwróćmy uwagę, by robić to w miarę delikatnie, nie szarpiąc.






Na tę chwilę, chyba uzupełniłam zapasy pędzli  i gąbeczek do makijażu. Ale już szukam sobie innych bardziej lub mniej przydanych gadżetów:).



20.04.2016

Aviatorki i kapelusz / Dodatki dla młodego dżentelmena / DressLink





Witajcie


Okulary aviator i kapelusz
DressLlink






Moja miłość do dziecięcych kapeluszy rozpoczęła się w tamtym roku od zakupu takiego nakrycia głowy . Korzystając z tego, że robi się cieplej teraz skusiłam się także na taką wersję kapelusza ze sklepu DressLink. Mamy już hawajskie klimaty, więc teraz zdecydowałam się na klasykę w czerni i bieli. Trochę mnie drażni ta czerwona wstążka i tak się zastanawiać, czy jej nie zastąpić czarną lub białą. Jak myślicie? Czy zostawić tak jak jest? Okulary zamówiłam sobie, a drugie młodemu bo i tak zawsze kreci się obok moich. Więc jak już zamierza coś uszkodzić, niech robi to ze swoimi gadżetami. Są to dość delikatne okulary i raczej nie dla takich urwisów. Ale tak mi się podobały, więc matczyna próżność zwyciężyła. Na razie są jeszcze całe, ale do sezonu jeszcze trochę czasu. Moje okularymają srebrny kolor oprawek, a Ksawcia złotego. Co mogę jeszcze o nich napisać? Strasznie się brudzą. Kurz lgnie do nich na potęgę. A palce odznaczają się jakby żółtawymi śladami, dość trudnymi do usunięcia. Więc ładne to okularki,ale mało praktyczne!






Okulary DressLink klik tu
Kapelusz DressLink klik tu






Sezon na okulary właśnie się rozpoczął, dlatego polecam zajrzeć do DressLink ,gdzie znajdziecie całe mnóstwo modeli okularów przeciwsłonecznych.  Znajdziecie tam także "zerówki". To dla tych którzy na zły wzrok nie narzekają, ale czasem maja ochotę na zmianę wizerunku.






Pamiętajcie, że jak zwykle możecie upolować w DressLink  świetne rzeczy, za niewielką kwotę. Ta jest, nawet za 0,1$. Ubrania w promocji się zmieniają i czasem są to prawdziwe perełki. Więc płacicie symboliczny "grosik" za zakupy plus oczywiście ponosicie koszty dostawy. Tym razem ciuszki w promocji są warte uwagi -więc zaglądajcie !I rzecz jasna pamiętajcie zawsze o wyborze przesyłki, która jest rejestrowana. Nie zależnie od tego, czy kupujecie w DressLink czy w innym sklepie. Taka opcja daje gwarancję, że paczka trafi do nas!






Jakie nakrycia głowy lubią Wasze dzieci? Co sądzicie o takich kapeluszach ?