17.04.2017

Bell Secret Garden Nowa wiosennna kolekcja lakierów do paznokci



Witajcie

Bell Secret Garden Lakiery do paznokci



Secret Garden kusi kolorami. Mamy do wyboru sześć odcieni odcieni idealnych na wiosnę. Aby było ciekawiej, zamiast typowego nazewnictwa mamy inspirację kwiatami. W tym zastawieniu znajdują się zarówno propozycje lśniąco brokatowe, przypominający słynny efekt syrenki oraz lakiery klasyczne, nie perłowe o naturalnym blasku. Nie tylko pod tym względem różnią się emalie. Kolorystyka też jest niezwykle urozmaicona. Są tu zarówno subtelne pastele jak i intensywne, ponadczasowe odcienie. 




02 Forget me not


01 Magnolia


05 Tulip


06 Rose


03 Secret Flower 


04 Orchid




Secret Flower i Orchid to dwa nasycone odcienie z dodatkiem pyłku. Intensywne kolory w połączeniu z subtelnym blaskiem to idealne połączenie. Ponadto lakiery nie są bardzo gęste, co ułatwia aplikację. Nie sprawia to jednak, że słabo kryją. Wystarcza już jedna warstwa aby uzyskać ładny efekt. Oczywiście przy dwóch aplikacjach rezultat jest już idealny.


Tulip i Rose to odcienie pozbawione drobinek. Niecodzienny odcień brzoskwini w Tulip na początku mnie nie przekonywał, ale z czasem się polubiliśmy. Rose to jak widzicie klasyczna, ponadczasowa czerwień. Prosta i szybka aplikacja, a potem szybkie wysychanie.


Magnolia i Froget Me Not to dwa cudne, pastelowe odcienie. Prawdziwa bajka już na wyciągnięcie ręki. Romantyczne i subtelne. Posiadają mnóstwo iskrzących drobinek, które pięknie lśnią na płytce paznokcia. Trochę wojowałam z oba kolorami. Aby lakier wyglądał ładnie, należy nałożyć dwie warstwy i to dość solidnie obfitujące w ilość kosmetyku. A co za tym idzie wysychanie jest wtedy dość mocno wydłużone. Z Magnolią doszłam już do porozumienia i po tym jak go trochę "wywietrzyłam" po kilkukrotym otwarciu lakier zaczął lepiej współpracować. Znacznie lepiej go rozprowadzać i wysycha znacznie szybciej. Potem przez długi czas mogę się cieszyć tym wspaniałym, lekkim odcieniem manicure. Błękit Forget Me Not do tej pory sprawia mi trudności i wkurzam się solidnie. Nawet jak już myślę, że wysechł to potem widzę, że na pazurku pojawiają się odciski. Mam jeszcze jedną, ostatnią deskę ratunku. Spróbuję nałożyć jednorazowo sporą ilość emalii i poczekam na efekt. Zmycie obu kolorów jest nieco czasochłonne ze względu na ilość drobinek.

Lakiery wydają się być piaskowe, jednak po dotknięciu, płytka paznokcia jest gładka. Cóż, kolory uwielbiam. A z błękitnym Forget Me Not będę próbowała do skutku.







Lakiery nie odpryskują, raczej stopniowo wycierają się na brzegach. Kolekcja różni się kolorystycznie i pod względem konsystencji. Jednak możemy być pewni trwałości emalii. Kolekcja Secret Garden dostępna jest w sklepach Biedronka.
 



21 komentarzy:

  1. Moja mama lubi lakiery bell, szczególnie te nudziakowe. Tych połyskujących jeszcze nie miałam. Jednak ja jakoś nie lubię się z normalnymi lakierami i dawno też takowych nie używałam, ale kto wie, może mi się kiedyś odwidzi i to raczej zdecyduje sie na tą firmę ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam te lakiery ;)
    Są naprawdę świetne, jeszcze ta pigmentacja i wytrzymałość ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne mają kolory te lakiery :) Jak tylko wykonam cały zabieg paznokciowego spa to może sprawdzę, jak wyglądają na pazurkach. Teraz zrobię wzornik przy ich użyciu :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładne kolorki :D

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja na razie na pazurkach noszę 03 i jestem zachwycona :D Obawiam się błękitu... Ale zobaczę co to będzie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Również mam te lakiery, kolory są bardzo ładne. Choć ja używam już tylko hybrydy:)

    OdpowiedzUsuń
  7. piekna jest ta kolekcja :) wszystkie bym chciala

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajne kolorki :) Rozejrzę się za nimi :)

    OdpowiedzUsuń
  9. też mam całą tą serię.śliczne kolory

    OdpowiedzUsuń
  10. mam te lakiery, bardzo podobają mi się te pyłki w lakierach, ślicznie się mienią

    OdpowiedzUsuń
  11. pastelowe do mnie przeawiają :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zdecydowanie bardziej przemawiają do mnie te delikatne odcienie :)
    Super propozycje na wiosnę.
    Pozdrowionka serdeczne! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kolory są piękne,ale te jaśniejsze odcienie strasznie długo wysychają i ciągle je rozmazuję.

    OdpowiedzUsuń
  14. A próbowałaś może z jakimś wysuszaczem np. Insta Dri? Może to by pomogło błękitowi?

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam kiedyś lakier Bell zbliżony do prezentowanego przez ciebie "orchid" (tylko nie był opalizujący) i bardzo go lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń

Thanks for comment!

Dziękuję za każdy komentarz !