06.03.2014

Schwarzkopf Silhouette Color Brilliance Mousse , Fryzomania.pl - Pianka do włosów farbowanych

Witam serdecznie

Moje włosy są kapryśne ,przesuszone i wymagają odpowiedniej pielęgnacji. Aby nadać fryzurze pożądaną formę sięgam po środki stylizujące. Jednak wiele z nich wylądowało w koszu lub trafiło do nowego właściciela. Dlaczego? Głównie przez duszący zapach (przeważnie lakiery), dodatkowe wysuszanie włosów, tworzenie "hełmu " , sklejanie , wywoływanie podrażnień skóry głowy a także łupieżu.

Preparat dla mnie powinien przede wszystkim : pachnieć delikatnie lub nie pachnieć wcale, dać się wyczesać wieczorem z włosów ,nie obciążać kosmyków i nie wpływać ujemnie na ich kondycję !




Pianka , której używam dzięki uprzejmości  Hurtowni Fryzjerskiej  FRYZOMANIA, to Schwarzkopf Professional Silhouette
Color Brillance Mousse 
 Pure Formula





Od producenta

Schwarzkopf Silhouette Color Brilliance Mousse - bardzo mocno utrwalająca i nabłyszczająca pianka do włosów farbowanych. 

Nadaje włosom farbowanym olśniewający połysk i wydobywa głębię koloru.Dzięki zawartości odżywczego kompleksu zawierającego lekkie oleje silikonowe, przeciwutleniacz - witaminę E, witaminę B3 i prowitaminę B5 oraz z chroniącym kolor filtrem UV. Formuła z mikroskładnikami tworzącymi ochronną powłokę zapewnia mocne, długotrwałe i niewidoczne utrwalenie bez obciążania włosów.

Sposób użycia: Stosować na wilgotne, osuszone ręcznikiem włosy i stylizować jak zwykle. Przed użyciem wstrząsnąć.

Skład: Aqua, Propane/Butane/Isobutane, VP/VA Copolymer, Polyquaternium-11, Sodium Benzoate, Cetrimonium Chloride, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Panthenol, Benzophenone-4, Niacinamide, Tocopheryl Acetate, Parfum (Fragrance), Amodimethicone, Phenoxyethanol, Butylparaben, Ethylparaben, Methylparaben, Propylparaben, Trideceth-12, Basic Yellow 57, HC Blue No. 2, 3-Nitro-P-Hydroxyethylaminophenol




Moja opinia


Opakowanie
W oczy od razu rzuca się przyjemny, intensywny róż. Pianka znajduje się w typowym opakowaniu dla tego typu kosmetyków. Aby wydobyć kosmetyk ze środka naciskamy "atomizer".




Konsystencja/kolor/zapach
Zapach jest niezbyt intensywny,nie drażni powonienia. Kolor jest biały, a konsystencja lekkiej puszystej "chmurki". Kosmetyk otula włosy delikatnie, nie klejąc ich drastycznie. Chociaż po zastosowaniu dłonie są minimalnie lepkie-dla włosów jednak taki stan rzeczy, jak najbardziej służy, do utrzymania kosmyków w ładzie.



Cena
Ok 10,50 za 200 ml

Dostępność
Sklep Fryzmoania.pl (przenieś się do sklepu klik)
* w tej chwili brak na stanie, ale dam znać jak tylko się pojawi. 





Posiadam piankę o pojemności 200 ml i będę jej używać przez dobrych kilka miesięcy. Kosmetyki stylizujące stosuję z umiarem.Gdy nakładam piankę na wilgotne włosy podczas suszenia ,zużywam 2 porcje (dwa pełne naciśnięcia dozownika) - na 2/3 długości włosów . Gdy chodzi mi głównie o uzyskanie gładkich włosów, bez używania prostownicy., sprawdza się bardzo dobrze. Lubię też nakładać niewielką ilość pianki Stilhouette mniej więcej w połowie długości włosów , nakręcanie na dość krótki czas na wałki . Fryzura jest naturalna, a końce wyglądają na zdrowe. 
Czasem też używam pianki Schwarzkopf do uniesienia włosów u nasady. I co bardzo mi się spodobało,nie spowodowała żadnych podrażnień czy zwiększonego przetłuszczania się włosów i skóry głowy. A wieczorem mogłam bez przeszkód wyczesać resztki kosmetyku z włosów.
Myślę że to dobra pianka Stilhouette w niewygórowanej cenie. Nie robi krzywdy włosom i nadaje się zarówno do uzyskania gładkiej, "wymuskanej" fryzury , jak i do podkreślenia fal i loków. Pianka cieszy się dużym powodzeniem ,bo jeszcze kilka dni temu była na stanie w sklepie Fryzomiania ,a teraz wszystko zniknęło . Ale warto poczekać-dam Wam znać, jak znów pojawi się w asortymencie.

Używacie produktów do stylizacji włosów?


Pozdrawiam
Kobieta Nieidealna

30 komentarzy:

  1. Świetna recenzja! Wszystko dokładnie opisane :)
    Zapraszam do siebie lady-pink-outfit.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja bardzo rzadko używam czegokolwiek do stylizacji włosów. Jeżeli już to zawsze sięgam właśnie po piankę dodającą objętości. Niestety, w większości przypadków pianki przyspieszały u mnie przetłuszczanie włosów. Skoro ta tego nie robi to bardzo chętnie poznam ją bliżej ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. od czasu do czasu używam podobnych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Po pianki sięgam sporadycznie jedynie od wielkiego dzwonu więc to raczej nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. fajny produkt, ale u mnie pianki są używane raz na miesiąc albo i nie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. fajna, aczkolwiek nie używam pianek :)

    OdpowiedzUsuń
  7. z tej serii miałam lakier i był bardzo fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. tej pianki nie miałam, chyba w ogóle bardzo ograniczam stosowanie ich. Raczej używam na większe wyjścia że tak to określę,.

    OdpowiedzUsuń
  9. dziekuje bardzo za wizyte i mily komentarz :*

    http://zielonoma.blogspot.it/2014/03/na-impreze-w-sukience-z-dressale.html

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja kokos kosmetyków do stylizacji wlosow nie uzywam

    OdpowiedzUsuń
  11. nie lubię pianek do włosów, na co dzień nie używam w ogóle, natomiast jak spinam włosy w kok - taka objętość się wtedy przydaje:) ja zapraszam do siebie na TAG, bowiem zostałaś nominowana!

    OdpowiedzUsuń
  12. włosów farbowanych nie mam. mimo to pianki używam dla uzyskania większej objętości, za każdym razem kupuję inną,, szukam faworyta:)

    OdpowiedzUsuń
  13. fajnie że wszystko napisałaś o tej piance :) muszę ją wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja używam lakierów do włosów aby podnieść grzywkę do góry, a tak raczej nie używam produktów do stylizacji:-)

    OdpowiedzUsuń
  15. ja mam problem z doborem kosmetyków, duszacy zapach cholernie mnie drażni;/ obecnie staram się nie używac lakierów, częściej pianki jak już potrzebuję.

    OdpowiedzUsuń
  16. Też miałam kilka lakierów, które w zapachu podobne były wręcz do muchozolu ;/

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie stosowałam a chyba warto. Dziękuje za wizytę u mnie i miły komentarz. Obserwuję i zapraszam również ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Niezwykle rzadko sięgam po kosmetyki do stylizacji włosów, ale jeśli już to także nie przepadam za ich intensywnym zapachem. Miło, że ten produkt nie posiada tej wady i nieźle się spisuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja nie używam wogóle produktów do stylizacji, wszystko co robię to myję i suszę :P Na jakieś specjalne okazje, kiedy kręcę loczki to psikam lakierem dla utrwalenia i to wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
  20. akurat ja zadnych kosmetykow stylizujacych nie uzywam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo rzadko sięgam po pianki...

    OdpowiedzUsuń
  22. Ołłłłl ale mam ochotę na ten produkt.... Ojjjjjjj :)

    OdpowiedzUsuń
  23. O, jak dawno mnie tu nie było. Jak wiele się zmieniło :) Bardzo fajna zmiana blogu, o wiele ładniej tutaj. A co do pianki to nie używam żadnych. Nigdy. Moje włosy są po nich jakieś takie dziwne i posklejane. Wiem, ze to wynika z mojej nieumiejętności w jej nakładaniu, ale w sumie nie są mi one za bardzo potrzebne :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja również rzadko używam pianek, ale ta wygląda bardzo interesująco :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nigdy się z nią nie spotkałam :)
    ★ blog

    OdpowiedzUsuń
  26. akurat pianek nie używam, ale ta wygląda na dobrą i przyjemną w użytkowaniu

    OdpowiedzUsuń
  27. ciekawe czy u mnie się sprawdzi. jak moja się skończy to ją kupię

    OdpowiedzUsuń
  28. Weź udział w konkursie i wygraj dowolne Conversy lub Vansy!
    http://panmalofel.blogspot.com/2014/02/wygraj-dowolna-pare-vans-lub-converse.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń

Thanks for comment!

Dziękuję za każdy komentarz !