Witajcie
13 września w trzech miastach : Gdańsku, Poznaniu i Warszawie odbyły się spotkania blogujących mam - Bloginie . Organizatorkami tego przedsięwzięcia było pięć fantastycznych kobietek, Anię
DOTYK OCEANU , Magdę i Olę
MAMA MOJA oraz znane wielu z Was
MATKĘ WYGODNĄ I
MATKĘ NIE WARIATKĘ
To genialna inicjatywa, do tego moje pierwsze spotkanie,więc byłam bardzo przejęta. Mam przy okazji dobrą wiadomość, gdyż w przyszłości będą także organizowane spotkania Blogiń, więc radzę uważnie śledzić FP
Blogiń na Facebook.
Miałyśmy przyjemność spotkania się w przepięknym i klimatycznym miejscu,
HOTELU KRÓLEWSKIM . Warunki też były iście królewskie, gdyż miałyśmy do swojej dyspozycji oddzielną salę, w której mogłyśmy się zamknąć i swobodnie cieszyć swoim towarzystwem i przygotowanymi atrakcjami.
Ta blond osóbka na zdjęciu powyżej, to właśnie Ania i jej pierwsze wystąpienie przed nami . Ściągawka w postaci kartek musi być, ale po chwili już wszystko potoczyło się zgrabnie . Wszystkie słuchamy, tego co nam w planie przewiano na dzisiejszy dzień . Karteczki przygotowane przez Anię dla nas, abyśmy wiedziały gdzie każda ma posadzić swoje cztery litery . Na stole woda od Mama Moja , szampan i ciacha , a potem torcik ! Mniam, też Wam go pokażę. Kawka i herbata też była dostępna, w innym pomieszczeniu był ekspers do kawy i wszystko super przygotowane . A teraz przejdźmy do atrakcji ....



Po oficjalnym zapoznaniu i przywitaniu się , wyszłyśmy na powietrze, gdzie przed Hotelem już stała "rura" . Tak, tak właśnie ;) . Gdyż dziewczyny z
ELITE POLE DANCE STUDIO przygotowały dla nas prezentację rozmaitych wyczynów na owej rurze . Wbrew pozorom wcale nie jest to łatwa sprawa. Wymaga siły oraz wprawy. Wszystkie mogłyśmy się o tym przekonać, gdyż poproszono nas o sprawdzenie swoich predyspozycji . To naprawdę fajna sprawa, pokaz wyglądał niesamowicie efektownie . Zostałyśmy też zaproszone na dni otwarte do
Elite i wiem, że kilka dziewczyn skorzystało .
Tu akurat sobie oglądamy pokaz , na zdjęciach powyżej dziewczyny pokazują co też wspaniałego można wyczyniać !
Potem przyszła kolej na torcik i szampana ! Tak abstrahując od tematu jak patrzę na fotki, to muszę coś z włosami koniecznie zrobić, gdyż wyglądam jak nieuczesana :/ . To wina przesuszonych blond końcówek.
Wspaniały, smakowity torcik którego zaszczyt krojenia przypadł Ani , pochodzi z
TORTYONLINE.PL . Mają też w swojej ofercie fantastyczne torty dla dzieci, więc jak ktoś nie ma zdolności, to polecam.
No i polewa, dolewa i pilnuje abyśmy się dobrze bawiły ! Organizatorka naszego spotkania , Ania !
Podczas spotkania mogłyśmy poradzić się w różnych sprawach pani
Bożeny Grzesik ( wróżki, tarocistki, bioenergoterapeutki ). Do pani Bożeny ustawiła się kolejka. Oczywiście i ja skorzystałam z możliwości zadania kilku pytań.
Kolejnym gościem na spotkaniu była pani
Elżbieta Skoczeń , zajmująca się m.in. wizażem , stylizacją i charakteryzacją . Pokazała nam przykład szybkiego, prostego dziennego makijażu, który można łatwo przekształcić w makijaż wieczorowy.
Przez większość czasu towarzyszyła nam pani
Barbara Belecka ( i akurat na niej pokazywany był makijaż ) . Mama, babcia, ale przede wszystkim wszechstronnie utalentowana artystka i spełniona kobieta ! Bardzo sympatyczna, kontaktowa . Pokazała nam swoje prace i opowiedziała trochę o swoim życiu, a najważniejsze o tym, jak pogodzić pasje z obowiązkami . No i zdolności chyba przekazywane są w genach, bo syn pani Basi,
Michał robił nam zdjęcia w czasie naszego spotkania.
To nie koniec atrakcji . Około godziny 16 dołączyło do nas interesujące małżeństwo . Które wzbudziło nieco kontrowersji, a zwłaszcza pan Wincent . Wykład
Wincentego Docenta ( tak mnie korciło zapytać, czy ten Docent to pseudonim czy nazwisko ) na temat radzenia sobie ze stresem był ciekawy. Chociaż może większy efekt wywarły na nas, gdyby odbył się na świeżym powietrzu. Całość była ciekawa, pan sympatyczny i rozgadany i trochę mu się przedłużyło .
Potem sympatyczna pani Kasia, opowiedziała o nowej metodzie leczenia za pomocą plastrów . Jest to technologia
Nano Doktor . Odbyły się testy i prezentacje z dziewczynami odczuwającymi dolegliwości, np ból głowy .
A tu moje dwie nowe znajome, Sylwia i Kasia , gdyby nie one , miałabym problem z trafieniem na spotkanie. Chociaż orientacyjnie wiedziałam, gdzie mam się kierować.
Na koniec jeszcze jedna pamiątkowa wspólna fotka !
Spotkanie miało trwać do 17 , jednak przedłużyło się o godzinę. W dobrym towarzystwie czas szybko mija i wydaje się że minęła ledwie chwila . Wszystkie dziewczyny towarzyskie, uśmiechnięte i mnóstwem pozytywnej energii. Każda inna, oryginalna . A połączyła nas pasja blogowania i to właśnie spotkanie .
Do domu wróciłam późno, bo najpierw pociąg ( na który ledwo zdążyłam), potem autobus . A wrażenia trzymały mnie jeszcze długo i nie mogłam zasnąć. Przywiozłam ze sobą torbę z giftami o które postarały się organizatorki . Żeby popatrzeć co dostałam, musicie poczekać . Będzie osobny post .
Mam nadzieję ,że to nie ostatnie moje spotkanie ! A dziewczyny mają się spotkać jeszcze na afkerku, gdyż przez rozgadanego pana Wincentego, nie zdążyłyśmy skorzystać z porad fryzjerskich .
*****
Mam nadzieję, że przybliżyłam Wam w
pewnym stopniu atmosferę i przekazałam naszą dobrą energię , krążącą
pomiędzy nami na spotkaniu ! Chciałam uchwycić wszystkie ciekawostki z mojego punktu widzenia . Dziękuję wszystkim dziewczynom, za wspaniale spędzony czas i oczywiście przede wszystkim Ani, która dla nas przygotowała to spotkanie !
Pozdrawiam
Kobieta Nieidealna