Witajcie
Navy Dress /Romwe
Stylizacja
Post miał pojawić się wcześniej , ale w końcu są wakacje i trzeba korzystać . Niedawno wróciliśmy do domu .Spędziliśmy dzień w miłym towarzystwie . Ksawcio cały umorusany, ale zadowolony . Cały dzień na pełnych obrotach, a teraz usypia mi na kolanach .
Kilka słów o sukience . Lubię granat . Kiedyś dość długo nie mogłam się do niego przekonać. Uważałam za kolor zbyt oficjalny, biurowy, albo taki roboczy - chodzi mi o uniformy przykładowo konduktorów . Ale czarny wręcz wielbiłam . Stosunkowo niedawno przekonałam się jednak do granatu . Wydaje mi się być cieplejszy od czerni i jednak bardziej pasuje do mojego typu urody . Krój jest luźny , tuszujący mankamenty figury . Przy biuście ma delikatne marszczenie , a na ramionach subtelne falbanki . U dołu bo bokach są złote guziczki . Długość całkiem przyzwoita, przed kolano . sukienka ma kieszonki. Materiał jest solidny, lekko się naddaje. Obejrzałam ją z każdej strony i przyznam że jest bardzo dobrze uszyta .
Sukienka klik klik klik
Sukienka klik klik klik
Mam nadzieję, że Wam również miło płyną letnie dni . Nie trzeba wypasionych domków letniskowych, zagranicznych wycieczek ! Wystarczy dobre towarzystwo i odrobina pomysłowości.

