21.08.2019

Z różu się nie wyrasta :)

Czas na kolejną letnią stylizację z Bonprix.Ostatnio nie da się ukryć, że różne odcienie różu wbiły się z impetem w mój codzienny strój. Dlatego i tym razem nie mogło zabraknąć tego koloru. Kto powiedział, że jest t kolor zarezerwowany dla małych dziewczynek czy też wiecznych fanek jednorożców, kucyków i Barbie.
Róż jest tak uniwersalnym kolorem, że znajdzie swój odcień zarówno zabiegana mama, jak i elegancka bizneswomen. Wszelkie pudrowe odcienie będą doskonałe na bale i ważne okazje. Dodadzą uroku i młodzieńczej lekkości.  Jeśli biel Ci nie służy, zaś w ecru czujesz się szaro to propozycja właśnie dla Ciebie!Właśnie dlatego zdecydowałam się na bluzkę w subtelnym pudrowym różu. Stanowi doskonałe połączenie z moją upolowaną w SH spódniczką. Nie jest ona stricte biała, powiedziałabym że to raczej biel wełny.
Bardzo bezpieczne i uniwersalne są również tak zwane zgaszone, brudne róże. Od jaśniejszych, poprzez herbaciane wpadające w brąz. Doskonale sprawdzą się praktycznie w większości stylizacji.
Co zrobić aby wyróżnić się w tłumie, ale nie wyglądać kiczowato? Wystarczy postawić na intensywniejszy odcień różu. Ja wybrałam malinową kurtkę , która przyciąga nie tylko kolorem ale niebanalnym krojem. Jest to lekka, wiosenno letnia narzutka idealna na chłodniejsze wieczory, czy te nasze niespodziewane zmiany temperatur. Romantycznego looku nadają kurtce rozszerzane rękawy niczym rozkwitający kwiat. Niedawno nawet coś odkryłam. W spodniej części pod podszewką są gumki ściągające i fason się nieco zmienia, a narzutka zmniejsza i jest lepiej dopasowana.





A co jeśli chcemy połączyć różne odcienie różu w jednej stylizacji? Czy to już lekka przesada? Oceńcie same, bo ja już sobie zmiksowałam taki set:).


19 komentarzy:

  1. Teraz w róż nawet ubierają się mężczyzni :) ja uwielbiam ten kolor mam dwie córeczki więc towarzyszy mi na co dzień. Twój zestaw bardzo mi się podoba to jest zdecydowanie mój styl.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta malinowa kurtka skradła całą stylizację :) Podoba mi się ta bluzka w odcieniu pudrowego różu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podoba mi się ta stylizacja. Odcienie różu fajnie ze sobą się zgrywają. Ja sama mało jestem do tego koloru przekonana, ale jak patrze na tą kurteczke Twoją to na najbliższych zakupach muszę coś przymierzyć właśnie w takim kolorze i może coś kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. To prawda...ja róż uwielbiam chociaż prawie na karku ma czterdziestkę. Oczywiście wolę ten róż bardziej stonowany i w niewielkich ilościach ;)
    Twoja stylizacja bardzo mi się podoba :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Pomimo swoich latek nadal lubię róż :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ślicznie wyglądasz :D

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Kurtka różowa bardzo mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  8. Ogólnie bardzo ładnie, ale kurtka zdecydowanie przyciągnęła moją uwagę najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dla mnie połączenie kilku odcieni różu to nie przesada. Podoba mi się bardzo ta spódnica zresztą cała stylizacja jest bardzo ładna.

    OdpowiedzUsuń
  10. Do różu na pewno trzeba dorosnąć, jak w moim wypadku :D Niestety róż jest dla mnie jednym z kolorów, z którym można od razu wpaść w wir kiczu.
    Kolor kurtki bardzo ładny, niestety torebka bardzo mi się nie podoba :/

    OdpowiedzUsuń
  11. Masz rację! Ja kochałam róż jako dziecko i tak samo kocham i teraz jako kobieta która ma już męża.

    OdpowiedzUsuń
  12. Przekornie miłośniczką różu nie jestem, nawet córeczce, gdy była mała starałam się kupować inne kolory ubrań 😉 Oczywiście coś różowego się znajdzie u mnie, bo w szafie mam wszystkie kolory tęczy.

    OdpowiedzUsuń
  13. Malinowa kurteczka ma ciekawy krój i jest słodka, przyznam, że ja także lubię wszelki odcień różu i nie dedykuję go jedynie mniejszym damom.

    OdpowiedzUsuń
  14. To by było niesamowicie przykre gdyby z różu się wyrastało. Toż on pasuje w każdym wieku :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja muszę przyznać, że do różu musiałam dorosnąć ;) Kiedyś średnio lubiłam ten kolor, a czym jestem starsza, tym jest go u mnie więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam kilka ubrań w różowym kolorze i nie boje się ich ubierać. Kolor jak każdy inny i nie rozumie tej niechęci wielu do niego

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja też lubię róż, nawet mam go od czasu do czasu na włosach :)) Tobie też pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja tam bardzo lubię właśnie taki odcień różu.

    OdpowiedzUsuń

Thanks for comment!

Dziękuję za każdy komentarz !