23.09.2016

Piękne i zdrowe nogi z innowacyjnymi rajstopami Veera oraz ulubione buty na jesień




 

Witajcie


Innowacyjne rajstopy uciskowe o działaniu przeciwżylakowym Veera
Botki z Bonprix 






Dziś opowiem Wam o moim odkryciu, a mianowicie rajstopach uciskowych marki Veera.  Zamówiłam również pończochy, ale je pokażę przy okazji kolejnego posta. Co takiego wyjątkowego jest w produktach Veera ? Firma wyszła na przeciw potrzebom kobiet i stworzyła wyjątkowe rajstopy, pończochy oraz podkolanówki o strukturze plastra miodu. Są one kompresyjne i oddziałują na nogi, fundując im stopniowy ucisk.






Każda a nas nosi spódniczki/sukienki chociaż od święta. Czemu więc nie zrezygnować ze zwykłych rajstop, na rzecz specjalistycznych marki Veera? Powodów jest wiele. Po pierwsze są one bardziej wytrzymałe niż tradycyjne. Mając dziecko i psa, wszystkie zwykłe rajtki czy podkolanówki wytrzymywały maksymalnie dwa użycia. Kolejny, nawet ważniejszy powód to wpływ jaki mają na nasze nogi. Często po całym dniu   łapią mnie nieprzyjemne kurcze, odczuwam dyskomfort i ból. Sięgałam nie raz po różne maści i żele na te dolegliwości. Kolejną kwestią jest sprawa powstawania u mnie nieestetycznych pajączków. Odpukać nie mam żylaków. Ale gdy robi się dość ciepło to na dłoniach i stopach dosłownie wychodzą mi na wierzch żyły. I niestety mama i jej siostry mają żylaki, więc wisi nade mną te obciążenie genetyczne. A właśnie rajstopy Veera przeciwdziałają powstawaniu żylaków. Więc czemu mam potem cierpieć i płakać, skoro dostępne są skuteczne środki zapobiegawcze!







Miesiąc z Veera i moje odczucia...


Spodobało mi się, że rajstopy Veera są anatomicznie dziane. Nie są takie bezkształtne, ale od razu po wyjęciu z opakowania widać że mają formę taką jak noga. Dodatkowo mają wyraźnie zaznaczone palce i pięty. Więc nie da się ich założyć w niewłaściwy sposób. Jeśli nie miałyście wcześniej do czynienia z rajstopami uciskowymi, możecie na początku czuć się zdezorientowane. Zupełnie nie potrzebnie. Już Wam tłumaczę dlaczego. Odczytałam tabelę rozmiarów i wybrałam takie jakie pasują do mojej sylwetki. A tu zakładam je po raz pierwszy i kurcze strach. Ciasno mi. Co jest ? Może gapa zamówiłam za małe? Tak ma być ! To uczucie jest jak najbardziej odpowiednie. Rajstopy mają się wydawać ciasne/małe, gdyż w ten sposób uciskają nasze nóżki. I sprawa rozwiązana. Wszystko z nimi w porządku. Dlatego też palce i piety są w rajstopach  Veera tak wyraźnie zaznaczone. Aby ucisk skierowany był we właściwe miejsce.





Wybrałam grubość 140 DEN. Tu też musicie podejść do tego inaczej niż w tradycyjnych rajstopach. Większe DEN oznacza, że siła nacisku będzie większa. Należy kierować się w tym przypadku stopniem dolegliwości. Ja poszłam na całość , bo miałam dość nie przespanych nocy z powodu kurczy.

Rajstopy Veera pomogą na już istniejące zmiany, ale także działają profilaktycznie. W moim przypadku zależy mi na zapobieganiu żylakom. Żeby zauważyć poprawę trzeba ubierać rajstopy systematycznie. Zwykłe puściły by oczka bardzo szybko, a Veera jest na tyle wytrzymała że od pierwszego założenia minęły około 4 tygodnie, a rajstopy są całe. Uff ! Więc mogę już utrzeć nosa tym ,co stwierdzą że cena jest zbyt wysoka. Oczywiście należy wziąć pod uwagę działanie lecznicze, czyli przeciwbólowe i przeciwobrzękowe. Ale jak bym miała policzyć ile wydaje na najtańsze rajstopy, które szybko lądują w koszu , to licząc miesięczny wydatek opłaca się kupić jednak profesjonalne rajstopy Veera. 

Nie skłamię, jeśli nazwę rajstopy Veera wyjątkowymi. Polubiłam je, bo świetnie spełniają swoją rolę. Modelują nogi, wspomagają krążenie. Po całym zalatanym dniu czuję, że moje nogi są lekkie. Rozpisałam się trochę, ale czułam taką potrzebę. Niebawem pochwalę się pończochami, ale już się nie bójcie że napiszę poematy na ich temat. Postaram się być nieco bardziej zwięzła.





To teraz wypadało by napisać również o moich pięknych botkach. Ostatnimi czasy poruszam się dużo na rowerze. Albo też biegam za dzieckiem.  Szukałam więc intensywnie butów, które nie będą typowo sportowe, a mogę w nich śmiało śmignąć moją strzałą. Wertując katalog Bonprix wpadły mi w oko właśnie te botki. Stabilny, szeroki obcas to coś dla mnie. Nie wpadnę w żadną dziurę w chodniku, a przy okazji o  te 3 cm będę zawsze wyższa. Botki ładnie prezentują się na stopie, a co najważniejsze są niesamowicie wygodne! Wybrałam rozmiar 39 , taki właśnie jak nosze i pasują idealnie. Wiedziałam że kolor brązowy to jest właśnie ten. Teraz dokopałam się do kurteczki z barankiem , która idealnie pasuje do botków.




Cała oferta Veera przeciwżylakowa dostępna tu pomaranczka.pl
Veera na Facebooku Veera Piękne Nogi
Sukienka Romwe, ramoneska SheIn






Wygodne buty i profilaktyczne rajstopy , to duet nie zastąpiony. Dobrze wyglądam i świetnie się czuję. Nogi mnie nie bolą i nie mam stracha, że za chwilę puści mi niespodziewanie oczko.






19 komentarzy:

  1. Kochana super! :) A rajstopek to zazdroszczę :]

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy jeszcze nie nosiłam tego typu rajstop choć nie raz przydałyby mi się ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdecydowanie sama muszę sobie sprawić takie rajstopy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie! Miłego weekendu życzę!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. oo bardzo fajna sprawa :)
    świetna stylizacja :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie słyszałam o takich rajstopach. Ostatni fotka bardzo mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. O,to coś dla mnie, bo ma sklonnosci do 'oczek' na rajstopach,niestety ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. cudowna kurteczka/ kożuszek a produkty VEERA są rewelacyjne

    OdpowiedzUsuń
  9. Chyba muszę się im bardziej przyjrzeć i zaopatrzyć w nie :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszą być świetne te rajstpy, nigdy o nich nie słyszałam wcześniej

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale ślicznie wyglądasz. Super takie rajstopy :)

    OdpowiedzUsuń

Thanks for comment!

Dziękuję za każdy komentarz !