25.05.2017

Zimowe spodnie wiosną / Dresslily



Witajcie

Dresslily



Zapewne wiecie jak to jest z zakupami przez internet. Jeśli sami nie kupujecie w ten sposób, to słyszeliście co nie co od znajomych. Czasem przytrafiają się wpadki z rozmiarem, inny kolor lub zupełnie inny materiał, czy fason. Mi w oko wpadły spodnie z wysokim stanem. Takie właśnie lubię, więc zamówiłam i czekam. Już otwierając paczkę śmiałam się z siebie, że przecież portasy są raczej na mrozy, a nie na wiosenno letnie spacery. Być może nie doczytałam, że to jednak garderoba na inny sezon. Oglądają zdjęcia nie wpadłam na myśl, że pod spodem znajdę takie grube futerko. Co prawda nie wykluczam, że ubiorę je jeszcze w jakiś na prawdę chłodny wieczór. A tak poczekają na znaczne oziębienie. Najważniejsze, że są wygodne i pasują. Poza nieco zbyt długimi nogawkami, są to spodnie idealne.



Torebka dostępna tu Spodnie dostępne tu Koszulka  kupisz tu



Spodnie i torebka pochodzą z Dresslily, w którym zamówiłam również mały uroczy portfelik dla Ksawcia.


Potrzebowałam torebki niewielkich rozmiarów, więc tym razem postawiłam na delikatną nutę szarości. Z pomponikiem koniecznie! 












 



Zarówno torebka jak i spodnie są udanym zamówieniem. Spodnie muszą jednak poczekać, aż będzie zimniej:). 
 

23.05.2017

Hypoallergiczny puder utrwalający makijaż Fixing mat loose powder , Bell Hypoallergenic


Witajcie

Co zrobić, aby podkład nie spływał ?


Będąc jeszcze nastolatką używałam przeważnie samego fluidu, podkładu tudzież zwanego pudrem w kremie. Jeśli sięgałam po puder to od wielkiego dzwona i był to raczej ten z gamy brązujących. Trzeba było trochę czasu, praktyki, żebym przetrawiała i wzięła do serca fakt, że aby "tapeta" ładnie trzymała się skóry potrzeba czegoś więcej. Z pudrami miałam różnie. Przeważnie miałam problem z trafieniem w odpowiedni odcień, albo tez rodzaj wykończenia mi nie odpowiadał. Potem dotarła ta olśniewająca myśl, że mogę przecież sięgnąć po tak zwane pudry transparentne. W sumie to wcześniej jakoś było o nich cicho, no i z dostępnością był problem. Teraz każda drogeria oferuje takie kosmetyki wielu marek.


Opis kosmetyku

Puder utrwalający, idealny dla każdego rodzaju i koloru skóry. Przedłuża trwałość makijażu oraz pozostawia matowy efekt wygładzenia. Tworzy lekką, niewidoczną powłokę, która nie zmienia kolorystyki innych nałożonych produktów, dlatego doskonale sprawdzi się przy każdym makijażu.

 

Puder marki Bell Hypoallergenic to takie małe sprytne cudo! Po wyjęciu z kartonika dostajemy się do zgrabnego, niewielkiego okrągłego pojemniczka. Patent naprawdę fajny, zwłaszcza gdy muszę spakować więcej kosmetyków do torebki. Poza niewielkimi gabarytami pudru, co jest oczywiście bardzo praktyczne, nie da się przeoczyć aspektów wizualnych. Szata graficzna jest nowoczesna i elegancka. Nie może być inaczej przy połączeniu czystej bieli z czarnymi akcentami.


Opakowanie pudru utrwalającego Fixing mat loose powder można otworzyć na dwa sposoby. Po uniesieniu pierwszej części ukazuje się nam czarna, tajemnicza gąbeczka. Kontrastuje ona świetnie z bielą pudełka. Pod gąbką znajdują się dziureczki przez które wydobywa się kosmetyk małymi porcjami. Jeśli zaś przyjdzie nam na myśl inna metoda aplikacji możemy zdjąć całe górne wieczko. Raz czy dwa skorzystałam z tej opcji. Przesypałam nieco pudru do wieczka po innym kosmetyku i puchatym pędzlem nabierałam kosmetyk, a potem omiatałam delikatnie twarz.


Puder jest pozbawiony zapachu. Co jest sprawą dość oczywistą w kosmetykach hypoallergicznych. Dla osób wrażliwych zapach może być jednym z czynników drażniących. Jest idealnie zmielony, aksamitny i nie posiada grudek. Początkowo biały, nałożony na twarz robi się przezroczysty. Więc nadaje się do każdego rodzaju karnacji.


Fixing mat loose powder nie zapycha skóry, tworzy na niej aksamitną, matową powłoczkę. Dobrze współgra z kosmetykami różnych marek. W strefach bardziej problemowych i podatnych na świecenie aplikuję nieco więcej pudru, co nie wpływa ujemnie na wygląd makijażu. Nic nie odpada, czy nieefektownie się osypuje. Puder Bell trzyma mój makijaż w ryzach przez około pięć godzin (w najbardziej niekorzystnych warunkach), a potem konieczna jest konieczne dołożenie nieco kosmetyku na twarz.




Skład

Talc, Aluminium Starch Octenylsuccinate, Nylon-12, Sodium Potassium Aluminium Silicate, Silica, Caprylyl Glycol, Hexylene Glycol, Phenoxyethanol, Titanium Dioxide


Puder utrwalający Bell Hypoallergenic działa, ale co jest niewątpliwym atutem nie czuć go na twarzy. Jest delikatny, jak satynowa mgiełka otula skórę. Cena pudru to około 17 zł, więc duża kwota to nie jest. Na plus przemawia również wydajność kosmetyku.
 


21.05.2017

KATIVA Zestaw do keratynowego prostowania włosów w domu


Witajcie

Po co iść do fryzjera, kiedy można zrobić to w domu
Proste? Włosy i nie tylko!




Miałam nie raz dziwne i nie najszczęśliwsze przejścia z fryzjerami. Więc jakoś mnie nie ciągnie do salonów. Oglądam sobie jedynie filmiki jak to zazwyczaj panowie o ciemnej karnacji wyczyniają przeróżne cuda na damskich głowach. I tak żyję tym marzeniem, że i u nas będą w końcu tacy fachowcy. Póki co radzę sobie sama, albo z małą pomocą. Farbuję włosy sama, końce podcina mi moja brzydsza połówka. 

Moje włosy w swoim ponad trzydziestoletnim żywocie przeszły wiele. Kolorów co nie miara, w tym rozjaśnianie. Na moje falowane i nawet w pewnym okresie układające się w loki włosy, skusiłam się na trwałą. Człowiek młody, głupi. A potem siano na głowie. Już jakiś czas nosiłam się z zamiarem wyprostowania włosów zabiegiem keratynowym. Wszyscy rzucili się na Alfaparf, a ja znalazłam tani zestaw do keratynowego prostowania za nie całe 43 zł marki KATIVA.



Co mnie skłoniło do wykonania zabiegu? Powiecie, że moje klaczki nie wyglądają źle. Na zdjęciach "przed" włosy są wysuszone i wyciągnięte na szczotce. Tylko, że taki ładny efekt utrzymuje się u mnie niestety bardzo krótko. Już po nocy włosy są poodgniatane. A jak już jest trochę wilgotno to robią co chcą. Taki push-up nie kontrolowany. Irytujące krótsze włoski jeżą się i wystają poza ogólny zarys fryzury.



Kativa zestaw do prostowania włosów - opis

Profesjonalne, trwałe prostowanie włosów dzięki zestawowi Kativa Brazilian Straightening staje się proste i bezpieczne. Zestaw do keratynowe prostowanie włosów nie zawiera szkodliwego formaldehydu, w szamponie, masce i odżywce nie znajdziesz też soli ani siarczanów, które mogą wysuszać delikatne włosy. Kuracja prostująca wygładza i odżywia włosy dzięki zawartości drogocennego oleju arganowego.

Efekt keratynowego prostowania utrzymuje się przez około 60 dni. 


Zestaw do keratynowe prostowania włosów można z powodzeniem stosować w domu.



Sposób użycia:

1) Oczyść włosy za pomocą szamponu Pre-Treatment. Odsącz nadmiar wody ręcznikiem i wysusz pasma z użyciem suszarki.
2) Podziel włosy na sekcje i używając pędzelka nanieś kurację Brazilian Straightening keratynowe prostowanie. Dla dokładnego, równomiernego rozłożenia produktu na całej długości włosów, rozprowadź go palcami.
3) Odczekaj 15 minut, następnie wyczesz nadmiar kosmetyku z pomocą grzebienia. Nie spłukuj.
4) Wysusz włosy suszarką, prostując je na szczotce.
5) Teraz użyj prostownicy. Ustaw temperaturę na 200-220 stopni i po każdym paśmie przeciągnij po 5-10 razy, aż na włosach nie będzie widocznych śladów produktu.
6) Odczekaj 5 minut i dokładnie umyj włosy szamponem Post-Shampoo. W razie potrzeby powtórz tę czynność.
7) Na odsączone ręcznikiem włosy nałóż odżywkę, pozostaw ją na 5 minut i dokładnie spłucz. Wysusz i wymodeluj włosy.  


Czyli teraz przystępujemy do dzieła! Potrzebny nam jeden zestaw Kativa keratynowe prostowanie włosów, czupryna do prostowania, osoba do pomocy i czas! 

W opakowaniu znajdują się kosmetyki do przeprowadzenia kompleksowego zabiegu prostowania włosów. Jest mała saszetka z porządnie oczyszczającym szamponem, duży słój maski keratynowej przeznaczonej do tego właściwego zabiegu prostowania, dwie małe buteleczki to delikatny szampon po zabiegu oraz odżywka. Proporcje bardzo dobre, na moje włosy nawet było za dużo i przy okazji zafundowałam prostowanie koleżance, ale o tym później. Tylna strona opakowania zawiera obrazkową instrukcję użycia. Jeśli wolicie wersję czytaną, zapraszam na stronę www.gobli.pl .

Szampon z saszetki pieni się wspaniale i pozostawia wręcz skrzypiące kosmyki. Tę masę piany trzeba chwilę spłukiwać. Potem szybkie suszenie, czym zajęłam się osobiście. Trochę z przyzwyczajenia wyciągnęłam włosy na szczotkę. Do nakładania maski keratynowej konieczna jest już druga osoba, tak samo jak przy suszeniu produkty na włosach, czy wprostowywaniu go w pasma. Samemu trzeba by się nieźle nagimnastykować, zwłaszcza w partiach z tyłu głowy. Maska ma ładny zapach. Jest dość rzadka i lepiej ją nakładać z miseczki niż z pudełka. Pędzelek mi się przydał, bo posiałam swój. Nakładanie przebiegło sprawnie. Podzielone na pasma włosy smaruje się normalnie jak farbą. Potem dla lepszego efektu należy produkt wmasować we włosy. U góry macie rozpiskę, co należy kolejno robić więc chyba nie będę się już powtarzała.



Włosy po nałożeniu maski stały się sztywne i ciężko je rozczesać. Po odczekaniu tych 15 minut czas na wyczesanie resztek kosmetyku,a  potem suszenie. Co akurat było nieco czasochłonne. To tak jakbyście nałożyli za dużo odżywki, a włosy były takie ni to tłuste czy oblepione. Ale w końcu się udało i doprowadziliśmy ten etap do końca. Prostowanie potrwało, tak... Jakiś czas potrwało, bo trzeba to przeprowadzić dokładnie. Koleżanka wyrwała mi przy okazji kilka włosów, ale przetrwałam to dzielnie. Potem chwila odpoczynku i czas na mycie oraz odżywianie kosmetyków, oczywiście przy pomocy kosmetyków z pudełka Kativa.

Już podczas spłukiwania szamponu czułam, że włosy są przyjemnie gładkie i miękkie. Odżywka spotęgowała ten stan. Teraz przyszedł czas na ocenę sytuacji i sprawdzenie, czy opłacało się zastosować zabieg keratynowego prostowania włosów Kativa. Czyli suszenie i układanie. U mnie wystarczył szybki romans z suszarką. Włosy stały się zdecydowanie gładsze, miłe w dotyku. Ale nie oznacza to, że są przyklapnięte już u nasady. Efekt jest naturalny! Zdjęcia robiłam w domu, więc może nie są idealne. Nie oddają właściwego koloru włosów, który zrobił się nieco jaśniejszy. Próbowałam zrobić dla Was fotki na dworze, ale wiaterek psuł mi szyki.



Kativa keratynowe prostowanie włosów w domu

* przystępna cena
* wielkie opakowanie ( u mnie wystarczyło na dwie czupryny, więc spokojnie też wystarczy dla osoby o bardzo długich i gęstych włosach)
* łatwe wykonanie , poradzi sobie z tym nawet laik
* wymaga pomocy przy przeprowadzeniu zabiegu
* dość czasochłonny - około 2 godzin
* dziwny zapach podczas kontaktu z ciepłym powietrzem suszarki/ prostownicą
* nadaje się także do włosów zniszczonych
* poprawia wizualnie wygląda włosów
* wygładza pasma
* tańsza alternatywa niż wizyta u fryzjera
* zabieg ma charakter półtrwały, utrzymuje się około 2 miesięcy
* po zabiegu włosy nieznacznie ulegają rozjaśnieniu
* jeśli macie ochotę możecie śmiało zafarbować włosy 



Kativa keratynowe prostowanie włosów kupicie tu 
Na hasło nieidealna5 otrzymacie 5 % zniżki na swoje zakupy :)

Dodam, że jest to nowe opakowanie w większymi kosmetykami. Zarówno maska keratynowa do zabiegu jak i szampon i odżywka po uległy zwiększeniu! Dzięki temu i koleżanka załapała się na prostowanko. Obeszłam się z nią nieco delikatniej. W sumie mam wprawę w czesaniu, modelowaniu itp, więc nie powyrywałam jej włosów:). U niej efekt jest chyba bardziej widoczny. Jej pasemkowate, nieco zniszczone włosy wyglądają lepiej i zdrowiej! I ku radości Martyny są też jaśniejsze.





Przygodę z KATIVA Brazilian Straightening uważam za udaną. Moje włosy wyglądają lepiej. Nie są przyklapnięte, ale naturalnie proste i podatne na wiatr. Potem wracają do porządku. Taki fajny efekt ma się utrzymać przez około dwa miesiące, a potem można bezpiecznie powtórzyć prostowanie. Mam nadzieję, że moje kłaczki jak najdłużej będą wyglądały tak jak teraz. Oszczędzi mi to czasu nad kombinacjami związanymi z układaniem fryzur. Włosy poddawane takim zabiegom powinny też być odpowiednio pielęgnowane. Więc i to należy mieć na uwadze, chcąc efekt prostych włosów zachować na dłużej.





18.05.2017

Letnie dni z NewChic

 

Witajcie

Letnie inspiracje z NewChic




Dziś zapraszam na nieco letnich, trochę innych inspiracji ze sklepu NewChic . Kapelusze oczywiście na sezon przydadzą się jak najbardziej. Hmm, stroje czy też raczej bardzo ozdobna bielizna to propozycja dla bardziej odważnych lub na sesje fotograficzne.







Ostatnio w ogóle ogarnęło mnie szaleństwo jakieś i przeglądam strony ze strojami kąpielowymi.  Chociaż mam kilka, to pojawiły się nowe fasony i printy i jakoś nie mogę się oprzeć.


17.05.2017

Blue jeans / Shein



Witajcie

 Tak jak lubię! Shein



Mały przerywnik między postami kosmetycznymi się przyda, więc dziś mam dla Was prostą stylizację. Jeansy chyba nigdy nie wyjdą z mody. Sprawdzają się w wielu zestawieniach. Tym razem postawiłam na niewymuszony luz. Spodnie w połączeniu z białym body i moje ulubione, najwygodniejsze buciki. Ostatnio musiałam oddać je do szewca, bo pozdzierałam obcasy i nawet zgubiłam jednego fleka. Okulary to u mnie konieczność, bo tak bym mrużyła oczyska. Torebkę już widzieliście. Mała, wygodna listonoszka do zapakowania najpotrzebniejszych drobiazgów.



Ostatnio zamawiałam przeważnie legginsy, bo jakoś w rozmiar spodni nie trafiałam tak jakbym chciała. Jeansy z Shein są idealne. I długość, rozmiar są takie jak powinny. Materiał nie jest sztywny, nawet lekko elastyczny. Ponadto szwy i wykończenia uszyte zostały ze starannością.
  

 



 



Jak widać pogoda już jakiś czas na całe szczęście jest już prawdziwie wiosenna. Nic tylko korzystać ze słońca! Mam nadzieję, że i u Was jest podobnie!