25.11.2016

GlySkinCare Regenerujący krem do stóp Diagnosis


Witajcie

Regenerujący krem do stóp ,GlySkinCare /Diagnosis
Opinia o kosmetyku




Stopy, noszą nas cały dzień. Często w niewygodnych butach. Warto więc zatroszczyć się o nie ,aby służyły nad dobrze przez długi czas. Długotrwałe przebywanie w obuwiu jest niewątpliwie męczące. Jednym stopy się pocą, innym skóra się łuszczy,a jeszcze inni narzekają na stwardniały naskórek. Dlatego gdy tylko mamy możliwość, chodźmy na boso. W domu raczej nie powinno być z tym problemu. Dobrze jest również zafundować stopom relaksująca kąpiel z dodatkiem soli i oczywiście używać odpowiednich kosmetyków do pielęgnacji.



Opis kosmetyku

Regenerujący krem do stóp przeznaczony do codziennej pielęgnacji skóry suchej, z tendencją do pękających pięt. Dzięki zawartości lanoliny krem intensywnie natłuszcza i zmiękcza naskórek, przyspieszając regenerację popękanej skóry. Regularne stosowanie kremu pozwala utrzymać stopy w dobrej kondycji.

Skład

Aqua, Petrolatum, Cetearyl Alcohol, Ceteareth-20, Paraffinum Liquidum, Lanolin, Glyceryl Stearate SE, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin.
Dostępność www.diagnosis24.pl




Regenerujący krem do stóp GlySkinCare - moja opinia

Krem znajduje się w wygodnej , miękkiej tubce o pojemności 75 ml. Ładna szata graficzna łączy w sobie kolor biały z blado turkusowym. Zamknięcie typu klik sprawdza się dobrze i ułatwia szybkie dostanie się do zawartości opakowania.Tubę można postawić na zamknięciu i bezpiecznie przechowywać kosmetyk bez obaw o nie kontrolowane otwarcie i wyciek kremu.

Krem ma biały kolor i jest dość gęsty i zbity,ale bez grudek, aksamitny.  Nie przeszkadza to jednak w jego aplikacji. Kosmetyk łatwo się rozprowadza, dobrze pokrywa skórę , sunąc po niej bez problemu. Na początku może dawać uczucie ciężkości. Cóż, nie wchłania się błyskawicznie. Ale w końcu jest to kosmetyk regenerujący, a takie z reguły są dość skupione i odżywcze. Krem wchłania się częściowo, pozostawiając po sobie nietłusty film. 

Krem przy regularnym stosowaniu działa całkiem nie źle. Zwłaszcza po moczeniu i pozbyciu się ze stóp zalegającego martwego naskórka. Nawilża i natłuszcza. Aby odczuwać  widoczną różnicę w stanie skóry stóp trzeba używać go codziennie. Dzi, dwa przerwy i zaczyna dziać się coś niedobrego. Mam takie wrażenie, że efekt jest jakby powierzchowny. Za mało składników wnika w głąb i działa od wewnątrz, a główne działanie obejmuje zdecydowanie powierzchnię. Nie neguję tego kremu, jednak będę go stosować zamiennie z innymi kosmetykami do stóp, bądź też w czasie gdy moje stopy nie wymagają wzmorzonej pielęgnacji.




Pamiętacie o swoich stópkach ?Czy raczej tak, jak się trafi?


10 komentarzy:

  1. Ja zimą niestety trochę zapominam o stopach ;/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawią mnie kosmetyki tej marki, ale nie miałam okazji ich poznać.

    OdpowiedzUsuń
  3. nie znam tego kremu, ale ostatnio systematycznie na noc coś wcieram w stópki ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię kremy do rąk, a tego nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Często zapominam o pielęgnacji stóp i funduję im pielęgnację raz na jakiś czas, jak mi się o nich przypomni :) Trzeba to zmienić, bo zasługują na więcej uwagi :)
    Mogłabyś kliknąć w linki w poście TUTAJ ? Dzięki <3

    OdpowiedzUsuń
  6. taki krem najlepiej użyć po porządnym złuszczaniu np. skarpetkami. lubię tą markę

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam okazji jeszcze korzystać z tego produktu :)
    post fajny :))

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Musze zaopatrzyć się w jakiś krem do stóp. Ostatnio robiłam skarpetki złuszczające kolejny raz już :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Szkoda, że krem nie do końca dobry. Ja też ostatnio trafiłam na jakiś bubel. Mało nawilża i śmierdzi... ogórkami kiszonymi. Zdecydowanie kiepski produkt, a wcale mało nie kosztował... Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  10. Zdecydowanie staram się pamiętać o stopach :) Ciekawy produkt :)

    OdpowiedzUsuń

Thanks for comment!

Dziękuję za każdy komentarz !