10.09.2016

MA PROVENCE , Organiczny szampon w kostce do włosów normlanych




Witajcie



MA PROVENCE , Organiczny i naturalny szampon w kostce
AD Kosmetyki 






Włosy, zarówno jak i nasza skóra wymagają właściwej pielęgnacji. Wchodząc do sklepu jesteśmy wręcz przytłoczeni ilością szamponów, odżywek i innych specyfików. Co jedne to nowość, promocja, okazja bądź też ten jedyny, po którym włosy wręcz ułożą się same. Takim sposobem wracamy do domu nie raz z kilkoma zupełnie zbędnymi kosmetykami, często przepełnionymi dodatkowo chemią. Czym to skutkuje? Pogorszeniem kondycji włosów , łupieżem, podrażnieniami i innymi niechcianymi przypadłościami. Niestety tak to już jest, że często to co ładnie pachnie i pieni się na potęgę, będzie dobre dla naszej czupryny. Warto więc rozejrzeć się za kosmetykiem , który nie będzie nafaszerowany zbędnymi dodatkami. Możecie pójść za radą babć i myć włosy szarym mydłem, albo... mydłem organicznym MA PROVENCE .





Opis


Szampony do włosów  MA PROVENCE to prawdziwa innowacja, MA PROVENCE oferuje szampon w postaci stałej! Szampon MA PROVENCE do włosów normalnych  jest wyprodukowany  bez mydła, bez barwników, bez konserwantów, bez pochodnych ropy naftowej.  Zawiera 99,99% składników pochodzenia naturalnego 10,09% składników z upraw ekologicznych. Zawiera masło shea, glicerynę, ekstrakty roślinne i owocowe, ekologiczne i naturalne żółte glinki. Szampon działa kojąco na włosy i może być stosowany do wszystkich rodzajów włosów. Szampon został przetestowany dermatologicznie i nie był testowany na zwierzętach.Stosowanie jest bardzo proste. W mokre włosy należy wetrzeć szampon delikatnie masując i pocierając. Po umyciu włosy spłukać wodą. Nie potrzeba stosować odżywek do włosów. Szampon jest bardzo wydajny.  

Cena 22,94 zł

Dostępność adkosmetyki.sklep.pl






MA PROVENCE , Organiczne mydło w kostce do włosów normalnych - moja opinia



Przyznam, że to nie moje pierwsze mydło którego używałam do oczyszczania włosów. Mój kapryśny skalp często buntuje się , gdy stosuję szampony.  Czasem dobra passa trwa dłużej, a bywa że po jednym zastosowaniu szampon idzie w całkowitą odstawkę.






 Ci, którzy już mieli styczność w pielęgnacji włosów z mydłami, wiedzą że są nieco inne w obsłudze. Zarówno takie w kostce czy przykładowo Czarne Mydło (gęsta maż w słoiczku) nie wytworzą morza piany.  Mydełko MA PROVENCE też nie dobiega pod tym względem. Właściwie w dłoni pieni się mniej niż tzw mydło toaletowe. Jednak nie taki jest sposób jego aplikacji. Zwilżamy włosy oraz mydełko i pocieramy kosmetykiem o włosy. Delikatnie i z umiarem. Przestajemy po chwili, gdy poczujemy że zaczyna się pojawiać piana. Następnie delikatnie nadal masujemy skórę głowy i myjemy włosy resztą piany.



Dla nie wtajemniczonych pierwszy raz może wydać się nie typowy. Ale powiem Wam, że naprawdę warto! Nie obawiajcie się niedomytych włosów, czy tego że będą tłuste lub sztywne. Mycie wygląda inaczej, włosy też gdy są mokre mogą wydawać się inne w dotyku. I od razu zaznaczam, do umycia długich włosów nie trzeba zmydlać dużo kosmetyku. Wystarczy trochę. Ile dokładnie? To już musicie indywidualnie dopasować i sprawdzić. Włosy przy stosowaniu mydła są w dotyku , no właśnie. Jedni określą to jako skrzypiące z czystości, inni jako tępe, a kolejni stwierdzą że czują coś na powierzchni włosów. I nie, mycia nie trzeba powtarzać. Tak właśnie ma być. Mydełko MA PROVENCE delikatnie oczyszcza skórę i czuprynę, nie czyniąc przy tym szkody i nie pozbawiając naturalnej ochrony. Całe uczucie niedowierzania zniknie , gdy włosy wyschną. Są czyste, a przy tym miękkie i jakby grubsze. Nie ma problemu z rozczesaniem, czy nadmiernym puszeniem. Przetłuszczają się też stanowczo wolniej. Co do odżywki, to jeśli chodzi o górną cześć obyłabym się bez. Jednak mniej więcej dolna 1/3 włosów to już inna historia i muszę zawsze pamiętać o dodatkowym zabezpieczeniu tego obszaru.

Jak widzicie mydełko nie jest imponujących rozmiarów. Dwie sklejone części tworzą kwiatek lub jak kto woli , ciasteczko, które mieści się w dłoni. Nie zmydla się szybko. Poza tym nie mięknie i nie tworzy takiej nie przyjemniej paćki. Jeśli wprawicie się w jego używaniu to taka kostka wystarczy przynajmniej na tyle ile jedno standardowe opakowanie szamponu w płynie. To też oczywiście w pewnym stopniu zależy od częstotliwości mycia czupryny. Ja używam szamponu w kostce MA PROVENCE od prawie trzech tygodni i kwiatek  jest zmydlony  w połowie. Myję włosy średnio co 3 dzień i taka częstotliwość jest dla mnie optymalna.






Co sądzicie o takim sposobie na mycie włosów? Czy raczej jesteście zwolennikami tradycyjnych szamponów w płynie?





24 komentarze:

  1. Bardzo ciekawe mydełko :) Jestem przyzwyczajona do tradycyjnych szamponów, ale ciekawi mnie ta metoda :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zawsze chciałem wyprobować w takeij formie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szamponów w kostce jeszcze nie widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. kiedyś użyłam mydła aleppo do czyszczenia włosów, ale było jak dla mnie aż zbyt oczyszczające. moje włosy lubią delikatne, najlepiej naturalne produkty bez sls

    OdpowiedzUsuń
  5. takiego mydła jeszcze nie miałam, ale cedrowe Agafii uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie miałam szamponu w kostce, fajnie wygląda, jak ciastko :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdecydowanie inny niż szampon ;) Ja posiadam jedno mydełko z innej firmy i niedługo przetestuję jak to jest myć włosy mydłem ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwsze słysze o takim sposobie :)

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeszcze nigdy nie myłam włosów mydłem w kostce, ale mam ochotę spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawi mnie jak się używa takiego szamponu w mydle. Ja tradycyjnie wole płynne szampony :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Wygląda jak pyszny pączuszek,używam mydeł do włosów,nieuniknione ,że po niego sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy nie używałam mydła do włosów, ale nie mówię nie;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Takiej formy szamponu jeszcze nie widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Równiez testowalam :)
    http://gabrysiowetestowaniee.blogspot.com/2016/09/na-rynku-kosmetycznym-pojawia-sie.html

    OdpowiedzUsuń
  15. O szamponie w kostce jeszcze nie słyszałam, ale chętnie bym spróbowała.
    Buziaki ♥
    http://kamila-mackowiak.blogspot.com/2016/09/podsumowanie-wakacji.html

    OdpowiedzUsuń
  16. Dużo słyszałam o takiej formie szamponów, jednak sama nie miałam okazji jeszcze używać. Gdyby u mnie spisywał się dobrze, to chyba bym zamieniła standardowy szampon na taki. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wygląda jak ciasteczko :) Jeśli nie plącze włosów, chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  18. myje tylko szamponami, ale ta metoda jest ciekawa!

    OdpowiedzUsuń
  19. Słyszałam, ale jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam mydełko do włosów ale jeszcze nie stosowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo ciekawy ten szampon w kostce, ja drogeryjnych szamponów już nie używam, bo to straszny szajs.

    ---------------------------
    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń
  22. Kurcze, fajna sprawa! pierwszy raz słyszę :) chętnie bym sprawdziła u siebie

    OdpowiedzUsuń

Thanks for comment!

Dziękuję za każdy komentarz !