16.05.2016

INDIA Cosmetics , Pomadka z olejem z konopi






Witajcie

Pomadka z olejem z konopi
INDIA Cosmetics






Wiosna to pora kapryśna i zmienna. Uraczy nas pieszczotliwie słońcem i ciepłem, by za chwilę pogrozić z nieba rykiem błyskawic. Raz się rozbieramy, bo z nieba leje się żar . To znów z łaską wracamy do cieplejszej odzieży. Taka aura nie sprzyja naszej kondycji , ale także ma ujemny wpływ na włosy i skórę. W tym oczywiście także wrażliwą skórę ust. Dlatego zawsze warto mieć przy sobie pomadkę ochronną! Bez względu na porę roku i warunki atmosferyczne, taki mały drobiazg jest niezwykle przydatny.






Opis kosmetyku

Pomadka, dzięki zawartości oleju z konopi, odżywia usta i sprawia, że stają się miękkie i zadbane. Specjalna formuła delikatnie natłuszcza, tworząc warstwę ochronną i jednocześnie nabłyszczając usta.
  • Olej z konopi - działa łagodząco na podrażnioną skórę i przyspiesza jej regenerację;
  • Olej bawełniany - doskonale odżywia i chroni nadwrażliwą skórę;
  • Witamina E - chroni naskórek i regeneruje włókna kolagenowe, zmiękcza i wygładza;
  • Olej migdałowy - posiada właściwości przeciwzapalne, neutralizuje wolne rodniki.

Sposób użycia: Stosować kilkakrotnie w ciągu dnia w zależności od potrzeb.


Dostępność India Cosmtics

Cena 9,99 zł





Pomadka z olejem konopnym - moja opinia


Pomadka zapakowana była w blister. Cóż, jakoś wizualnie nie przypadła mi grafika do gustu. Ciemna i ponura i ten liść konopi. Ja wiem, przecież w składzie jest olejek z konopi, więc raczej nic w tym dziwnego że na opakowaniu jest właśnie ta roślinka. Niemniej jednak grafik znacząco pokpił sprawę. Inna sprawa, to fakt że opakowania nie da się pomylić z żadnym innym. 






To właściwe opakowanie utrzymane jest w tej samej kolorystyce. Tu drażni mnie to mniej na szczęście. Pomadka ma w sumie takie standardowe, plastikowe opakowanie - jeśli mieliście chociaż raz w życiu pomadkę ochronną, to wiecie jakie.  Przekręcamy dolną część i wysuwamy tyle kosmetyku, ile nam potrzeba. Oczywiście nigdy za dużo, bo pomadki lubią się łamać.


Sztyft jest jasny, kremowy. Nie za miękki i nie za twardy. W trakcie kontaktu ze skórą , produkt nabiera poślizgu i gładko sunie po powierzchni. Pokrywa delikatnie usta, miękką, lekko tłustawą powłoczkę. Pomadka pięknie pachnie przez cały czas używania. Zapach nie utlenia się, a co gorsza nie przybiera sztucznego aromatu. W smaku też nie jest zła. Nie jem notorycznie smarowideł do ust. Ale raczej nie uniknione jest to aby nie "liznąć" czegoś co mamy na ustach. 


Pomadka nawilża i natłuszcza usta. Zostawia delikatną warstewkę, która zabezpiecza delikatną skórę przed wiatrem, słońcem i innymi szkodliwymi czynnikami. Po czasie się zjada i należy zaaplikować kolejną porcję specyfiku. Jeśli jest używana regularnie, poprawia kondycję ust. Jest też z pewnością kosmetykiem wydajnym!






Taka pomadka to u nas dobre rozwiązanie, bo używam jej nie tylko ja, ale amatorem bezbarwnych smarowideł do ust jest także Ksawcio.





23 komentarze:

  1. Zastanawiam się nad nią intensywnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. faktycznie opakowanie niezbyt kuszące, ale dobrze,że chociaż działaniem się broni

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie słyszałam jeszcze o takich pomadkach . Fajne właściwości mają :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow, nice your blog.

    www.chicporadnik.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też dostałam właśnie tę pomadkę, ale mam w tej chwili jeszcze otwartą inną oraz dyżurne opakowanie masełka Nivea, więc moja czeka na swoją kolej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cena jest bardzo atrakcyjna, dlatego uważam, że sztyft jest wart wypróbowania:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tej marki miałam tylko maskę do włosów :) Ciekawa jestem tej pomadki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwszy raz spotykam ten produkt :)
    Aktualnie zachwycam się pomadką z peelingiem od Sylveco ale kto wie, może tą też wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja już wykończyłam wszystkie pomadki ochronne, czas najwyższy kupić coś nowego :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Powinnam ją gdzieś mieć, ale nie wiem gdzie..

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawy kosmetyk :D Fajnie go zaprezentowałaś :*

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie testowałam jej jeszcze :)
    http://agataweranika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znałam wcześniej, ale wszystkie pomadki są u mnie mile widziane :)

    zaczarowana-oczarowana.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. Coś dla mnie ;) Chętnie sprawdzę! Ja osobiście aktualnie pije herbatę z konopii ;)

    Mój blog - Klik. Zapraszam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Właśnie musze sobie jakąś kupić.

    OdpowiedzUsuń
  16. jakoś nie przemawia do mnie....

    OdpowiedzUsuń
  17. Zawsze mam przy sobie takie kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń

Thanks for comment!

Dziękuję za każdy komentarz !