28.04.2016

Nauka poprzez zabawę / Moja Pierwsza Encykolpedia ZIEMIA , Disney Uczy / Gluck.pl





Witajcie


Disney Uczy, Moja Pierwsza Encyklopedia Ziemia
Egmont / Gluck.pl






W erze wszechobecnego internetu, stek kanałów w tv, gier komputerowych i innych atrakcji , część z nas zapomina jaką frajdę i przyjemność daje czytanie książek. Dlatego warto zainteresować i zaszczepić miłość do książek już od małego. Jest to nie tylko wspaniała zabawa, ale także niejednokrotnie sposób aby przy okazji dowiedzieć się wielu wartościowych rzeczy. 






Dane techniczne :

Tytuł Moja pierwsza encyklopedia Ziemia
Seria Disney Uczy
Wydawnictwo Egmont

127 stron
Oprawa twarda
Dostępność http://www.gluck.pl/
 



Encyklopedia podzielona jest na 4 rozdziały:
1 Lasy
2 Obszary trawiaste
3 Pustynie
4 Zbiorniki wodne






Świat natury poznajemy z bohaterami Stumilowego Lasu : Kubusiem Puchatkiem, Maleństwem i Tygryskiem i mądrą Sową. Każdy ma nieco inne zadanie i dzięki odmiennemu podejściu, książka jest niezwykle ciekawa.





Zanim przeszliśmy do czytania, Ksawcio sam z chęcią sięgnął po Encyklopedię i oglądał zdjęcia. Nazywał zwierzątka, które już  poznał i sprawiło mu to wiele radości.  



Piękne, naturalne ilustracje z pewnością umilają lekturę. Oprócz zdjęć zwierząt, roślin , lasów itd w książce są także nasi leśni , bajkowi przyjaciele którzy towarzyszą nam przez cały czas. Z Encyklopedii można się dowiedzieć wielu rzeczy, które nam dorosłym wydają się być banalne. Jednak dla młodego, rządnego wiedzy człowieka , stanowią nie raz nie lada zagadkę. Poznamy tu odpowiedź na pytanie czym są lasy, jakie są ich rodzaje i dlaczego niektóre drzewa gubią zimą liście, a inne nie. Poznamy też przesympatyczne pieski preriowe . Przeczytamy także o mięsożernych roślinach  oraz zmianie ubarwienia niektórych zwierząt w zależności od pór roku. Reszty zdradzać Wam nie będę!







Na FP Gluck trwa konkurs na który serdecznie zapraszam 
Link do konkursu klik tu



Z pewnością książka sprawi też frajdę większym dzieciom, które potrafią już czytać. Literki są spore, tekst podzielony tematycznie, więc można go czytać partiami. Poza tym Encyklopedia napisana jest w prosty, przystępny sposób. Zawiera mnóstwo ciekawostek i zachęci nie jednego malca do zadawania pytań.





Nie jest to książka na jeden wieczór . Czasem martwi nas, że raz kupiony egzemplarz po jednej lekturze będzie się kurzył na półce. W tym przypadku obawy są zupełnie nie uzasadnione. Jest to lektura na tyle ciekawa, żeby często do niej wracać. W naszym przypadku minął już ten pierwszy zachwyt i pokazywanie oraz zabieranie "zdobyczy" gdzie tylko i komu się da. Ale jednak na wieczór musi być przeczytanych i obmacanych przez młodego chociaż kilka storn. Inne plusy ze wspólnego czytania? Oczywiście, to ten czas tylko dla nas. 





12 komentarzy:

  1. Takie książki są rewelacyjne! Uczą i zapewniają rozrywkę :) Uroczy synuś.
    http://kamila-mackowiak.blogspot.com/2016/04/pokolenie-internetu.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniała sprawa. Pamiętam,że na swoją komunię dostałam Leksykon zwierząt, to była moja ulubiona książka w dzieciństwie - mogłam przeglądać ją godzinami.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawa ta encyklopedia.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie tylko dzieci ale nawet ja stara baba uczę się angielskiego biznesowego przez różne gry i zabawy internetowe i nie powiem, nie wiem kiedy a wchodzi w głowę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nauka poprzez zabawe to najlepszy sposób na zdobycie wiedzy :D

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Junior jest jeszcze za mały na tego rodzaju książki, ale już nie mogę się doczekać, kiedy będziemy razem odkrywać świat w ten sposób.

    OdpowiedzUsuń
  7. miłośc do ksiązek już warto od samego początku zaszczepić , bo , tak jak napsałaaś, żyjemy w erze internetu. Zawsze lubiłam takie ksiązki edukacyjne.
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  8. Sama bardzo dużo czytam swojej córce :)

    OdpowiedzUsuń

Thanks for comment!

Dziękuję za każdy komentarz !