01.03.2016

Nastała ciemność - stylizacja paznokci z wykorzystaniem naklejek wodnych Lady Queen




Witajcie


Naklejki wodne piórka / Lady Queen





Dziś ostatnie naklejki z serii mojego "pierzastego " szaleństwa z Lady Queen. Postanowiłam na mocny akcent i za tło wybrałam ciemny lakier z Colorowo - Colour Alike. I światło i aparat mnie tego nie nie polubiły, bo przekłamały kolor. Tu wyszedł prawie czarny w nutą niebieskiego. A faktycznie jest to piękny, mieniący się ciemny fiolet. Co do naklejek, to są jakby dwie wersje. Te bardziej strzępiaste mają czarne wykończenia i tło mają przezroczyste. Zaś druga wersja jest cała zadrukowana. Pierwsze jakoś bardziej mi wpadły w oko. Mam ich jeszcze kilka więc chyba spróbuję nałożyć je na jakiś jaśniejszy lakier, aby widać było lepiej detale. Może na szarości?










Wpisując QMLC15  otrzymacie aż 15 % zniżki na swoje zamówienie ! 



Link do naklejek  #NA0455


Moja wersja to BOP/220  - czyli róż i już !


Wszystkie ozdoby i akcesoria do paznokci 




Miałam dziś stworzyć inna wersję z tymi naklejkami, ale szarość za oknem mnie nie nastraja do tego. Jeśli jednak coś w tym tygodniu zmaluję to pokażę chociaż na FP, albo wrzucę jakąś fotkę także tu - jako aktualizację do posta. Tu mnie drażni, że przez ciemną bazę nie widać szczegółów naklejek i popsułam ten efekt.


20 komentarzy:

  1. Bardzo lubię takie naklejki! Są cudowne! Zapraszam, melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj kochana kusisz tymi piórkami.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawie wyglądają.
    pozdrawiam Aniu

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo mi się podobają takie naklejki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podoba mi się :) Jestem ciekawa jak te naklejki będą wyglądały na jasnym tle.

    OdpowiedzUsuń
  6. oj motyw akurat nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ładnie! *.*

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. efekt jest bardzo fajny, podobają mi się te naklejki.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dopisuję kolejne must have do mojej listy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładne, ja takich naklejek jeszcze nie używałam ;)

    OdpowiedzUsuń

Thanks for comment!

Dziękuję za każdy komentarz !