24.09.2015

Płyn do demakijażu z micelami witamin Dermo Future Precision TENEX




Witajcie

Płyn do demakijażu z micelami witamin Dermo Future Precision /Tenex
Recenzja





Dziś zapraszam Was na recenzję bardzo dobrego micelka marki Dermo Future. Trafił on do mnie dzięki Michałowi z bloga Twoje Źródło Urody . Spodobały mi się te niebieskie kuleczki wewnątrz butelki. Ale co najważniejsze, skuteczność tego kosmetyku w walce z kosmetykami do makijażu i innymi zanieczyszczeniami.

 



Opis kosmetyku

 
Płyn o właściwościach łagodzących do mycia i demakijażu twarzy. Micele estrów kwasów tłuszczowych i witamin doskonale wyłapują i pochłaniają brud i nadmiar sebum, dlatego jednym gestem usuwa zanieczyszczenia i zmywa makijaż. Nie narusza warstwy hydrolipidowej naskórka. Łagodzi podrażnienia. Oczyszcza jak mydło, reaguje jak woda, neutralizuje jak tonik i nawilża jak mleczko. Nie wymaga spłukiwania. Witaminy zawarte w płynie ,odżywiają i nawilżają skórę. Sposób użycia: Nanieść odpowiednią ilość preparatu na płatek kosmetyczny, zmywać twarz okrężnymi ruchami.
Tylko do użytku zewnętrznego. Produkt przebadany dermatologicznie. Przyjazne dla skóry pH.

Cena ok 12,90 za 150 ml



Wszystkie produkty Dermo Future klik link
FP klik
 


Moja opinia o płynie do demakijażu z micelami witamin Dermo Future Precision


Płyn do demakijażu umieszczony jest w poręcznej, przezroczystej butelce wykonanej z plastiku. Więc widać ile nam kosmetyku ubyło i czy już pędzić do sklepu po następny.Zamknięcie typu klik jest wygodne i bezawaryjne, jak do tej pory.

Płyn jest przezroczysty a w nim pływają wesołe, intensywnie niebieskie kuleczki. Są one miękkie i nie podrażniają skóry. Nie barwią też jej, za to genialnie wspomagają oczyszczanie skóry. Świeży, bardzo przyjemny zapach kosmetyku, dobrze współgra z resztą moich produktów do pielęgnacji. Współgra z nimi, a nie przytłacza.

Płyn nie ma typowego przeznaczenia do  demakijażu oczu,ale ja używam go na całą twarz - łącznie z tymi najwrażliwszymi jej częściami. Nie używam aktualnie kosmetyków wodoodpornych. Jednakże aby uzyskać widoczny efekt na rzęsach, nakłam kilka na prawdę solidnych warstw. Do tego kolorowe pomadki, które ostatnio są moim must have. Więc płyn Dermo Future ma z czym walczyć.

Micel dobrze oczyszcza skórę ze wszystkich zanieczyszczeń. Nie usuwa 4 warstw tuszu za jednym razem, tego nie zrobił jeszcze żaden kosmetyk do demakijażu który używałam i wątpię, żeby jakiś w ogóle to potrafił. Mając porównanie mogę stwierdzić, że oczyszcza skórę w w zadowalającym tempie w zależności od ilości i rodzaju kosmetyków użytych w makijażu. Nie trzeba trzeć skóry, co zresztą by jej tylko szkodziło. Ale zwilżony wacik należy najpierw przyłożyć do skóry. Potem można delikatnymi, kolistymi ruchami wykonać demakijaż. W ten sposób postępujemy, aż wacik będzie czysty.

Płyn Dermo Future nie pozostawia lepkiej warstewki. O tym, że nie podrażnia wspominałam już na początku. Nie powoduje też uczucia ściągnięcia. Mogłabym nawet dodać, że czuję jakby nawilżał. Dzięki temu nie mam potrzeby ekspresowego sięgania po krem.

Mam cerę mieszaną. Myślę, że micel ten świetnie pasuje do każdego typu cery. Nie zauważyłam,żeby buźka zaczęła mi się bardziej błyszczeć. No i żadne nowe niedoskonałości mi się na twarzy nie pojawiły.







To moje pierwsze spotkanie z marką Dermo Futrure, która posiada w swej ofercie wiele interesujących kosmetyków. Jestem ciekawa, czy Wy macie coś w swoich zbiorach tej firmy? Jak wrażenia?
 


51 komentarzy:

  1. Nie mialam niestety zadnego kosmetyku tej marki A szkoda Może w końcu znalazla bym odpowiedni dla mnie płyn bo do tej pory moja skora z zadnym się nie polubiła

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie słyszałam o tej marce. Dobrze zobaczyć jakąś nowość ;)
    Te niebieskie kuleczki faktycznie fajnie wyglądają! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda naprawdę super! Szukam właśnie fajnego jakiegoś płynu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawy produkt, dobre oczyszczanie, kuszaca cena, na pewno niedługo wyprubuje: *

    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  5. ciekawe te niebieskie kuleczki:)

    OdpowiedzUsuń
  6. wow, nigdy nie widziałam podobnego cuda :-) sam wygląd produktu jest extra :-)

    http://nataliazarzycka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie widziałam go nigdzie jeszcze:)
    pozdrawiam słonecznie

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwszy raz widzę kosmetyk tej marki, ogólnie w codziennej pielęgnacji używam właśnie płynów micelarnych do demakijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. mam fajne serum z witaminą c z Dermo Futrure, o którym niebawem napiszę. ten płyn wygląda ciekawie za sprawą kuleczek

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam swój ulubiony micel z Biedronki i nie zmienię go na żaden inny :) Ale ten naprawdę wygląda ciekawie zwłaszcza dzięki tym kuleczkom :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Te niebieskie kuleczki są bardzo nietypowe,zaciekawił mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lirene też ma taki z kuleczkami :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam, ale z przyjemnością przyjrzę się mu bliżej :]

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawe niebieskie kuleczki :-) Muszę kiedyś ten płyn wypróbować ;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Great post dear!

    http://helderschicplace.blogspot.com/2015/09/plaid.html

    OdpowiedzUsuń
  16. wow,zaciekawiły mnie te kuleczki :)
    klikniesz w link do bluzy ? :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wow, pierwszy raz go widzę. Też mam mieszaną cerę, chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja używam jedynie dwufazowego płynu do demakijażu od Nivea, bo jedynie tylko on potrafi zmyć mój wodoodporny makijaż.
    /meainsolita.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Nic nie miałam tej firmy, ale te kulki wyglądają świetnie! :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Pierwszy raz go widzę . Ja używam micela Garniera , najlepiej według mnie radzi sobie z tuszem do rzęs i nie tylko ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Pierwszy raz o nim słyszę, obecnie uzywam micelu z Biedronki i czeka na mnie ten z Mixy :)

    OdpowiedzUsuń
  22. nie miałam i nie znam produktów tej marki ale tak jak Tobie spodobały mi się te kuleczki wewnątrz i z samej ciekawości chętnie kupię :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Też mam cerę mieszaną i skoro mówisz, że żadne przykrości Cię nie spotkały to chętnie spróbuje, bo ostatnio szukałam właśnie zmiany jeśli chodzi o płyn:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie znałam do tej pory tej firmy

    OdpowiedzUsuń
  25. A to nowość. jak to się nazywa: micele estrów kwasów tłuszczowych i witamin - muszę zapamiętać. Przekonało mnie zdanie: "Oczyszcza jak mydło, reaguje jak woda, neutralizuje jak tonik i nawilża jak mleczko".

    OdpowiedzUsuń
  26. Pierwsze widzę, podoba mi się ta jego funkcjonalność.

    OdpowiedzUsuń
  27. Pierwszy raz na oczy widzę. Niebieskie kuleczki są cudowne. Cena również kusi. Jestem bardzo, bardzo ciekawa tego produktu.

    OdpowiedzUsuń
  28. Te kuleczki wyglądają fantastycznie i chociażby ze względu na nie bym wypróbowała ten płyn :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na moim blogu nominowałam Cię do kilku odpowiedzi w TAGu "Złote myśli czyli wersja dla blogerów" mam nadzieję,że odpowiesz na moje pytania,abym mogła Cię lepiej poznać :)
      Pozdrawiam,
      www.magdalenakla.pl

      Usuń
    2. kurczem taka zakręcona jestem przez remont że nie zauważyłam
      dziękuję :*

      Usuń
  29. Zaskoczyła mnie obecność tych kuleczek :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Fajnie wygląda! Lecz nie lubię micelków. :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie slyszalam o tej marce. Fajne te kuleczki:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie znam, ale z checia wyprobuje! Zapraszam, melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie znam ale z chęcią przetestuje ;)

    http://sk-artist.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Również nie słyszałam, ale wygląda ciekawie. Zapraszamy do nas nikoliza.blogspot.com, jesteśmy nowe, ale się rozkręcamy :)

    OdpowiedzUsuń
  35. nie znam tej marki ale milo poznac :)

    OdpowiedzUsuń
  36. jeszcze nie widziałam takiego płynu.

    OdpowiedzUsuń
  37. Ten płyn dość ciekawy te drobinki takie fajne wydają się, będę musiała sama zakupić.
    http://monicabelle.blogspot.com/2015/09/beige-black-white-choies-romwe.html

    OdpowiedzUsuń
  38. Super wyglądają te kuleczki :) Jestem go bardzo ciekawa, bo póki co używam jedynego produktu, po którym nie szczypią mnie oczy, czyli Garniera
    pudrowymrozem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  39. Ale fajne kuleczki ma ten płyn, a powiedz mi czy przy kontakcie z oczami czułaś jakieś podrażnienie ? :)

    www.Anita-Turowska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie, ten micel jest bardzo delikatny dla oczu i wcale ich nie podrażnia
      więc na prawdę warto wypróbować

      Usuń
  40. ciekawy kosmetyk,ja juz mam swojego micela idealnego :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Nie znam tej marki, ale te kuleczki faktycznie wyglądają ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  42. ojejku ale te kuleczki smieszne! pierwsze raz widze cos takiego!

    OdpowiedzUsuń
  43. Nie spotkałam się z tą marką , moim produktem jest płyn micelarny z Garniera :)
    http://www.khatstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  44. Great review^^

    New post ☆ CNDirect
    If you follow my blog, I follow your blog too, write about it~

    OdpowiedzUsuń

Thanks for comment!

Dziękuję za każdy komentarz !