29.06.2015

Lirene My color Code / Jesień



Witajcie

My color Code, Fluid kryjąco matujący (warm gold ) typ urody jesień / Lirene
Recenzja




Nie mogłam się zmotywować, ale w końcu powstała recenzja przyzwoitego mazidła do twarzy Lirene . A już w kolejce czeka na opisanie Wake Me Up :). Zapraszam do lektury, a pod koniec posta kilka z moich ostatnich przesyłek .






Fluid Lirene my color Code - opis


Nowe fluidy Lirene my Color Code zostały stworzone w oparciu o koncepcję kolorystycznych typów urody, aby ułatwić znalezienie idealnego odcienia, który podkreśli piękny, nieskazitelny wygląd cery. Fluid kryjąco – matujący w kolorze warm gold jest odpowiedni dla Ciebie jeśli reprezentujesz Typ Urody JESIEŃ: 
Włosy: jasny blond, kasztanowy, marchewkowy, brązowy
Oczy: zielone, złotobrązowe, brązowe, niebieskie ze złotym zabarwieniem
Cera: jasna o ciepłej barwie kości słoniowej, złocistobeżowa, piegowata
Fluid my COLOR CODE dla TYPU URODY JESIEŃ to fluid matująco-kryjący o CIEPŁYM odcieniu.


Skład:
Aqua, Polymethyl Methacrylate, Dimethicone, C12-15 Alkyl Benzoate, Dicaprylyl Carbonate (Cetiol CC), PEG-30 Dipolyhydroxystearate, Glycerin, Cyclopentasiloxane, Alcohol Denat. (Ethanol), Sodium Chloride, Polysilicone-11, Disteardimonium Hectorite, Caprylyl Glycol, Hydrolyzed Silk, Citrus aurantium dulcis (orange) fruit extract, Disodium EDTA, Ethylhexylglycerin, Triethoxycaprylylsilane, Sodium Hyaluronate, Phenoxyethanol, Parfum, Phenethyl Alcohol, Alpha-Isomethyl Ionone, Linalool, Citronellol, Butylphenyl Methylpropional, Hydroxycitronellal, CI 77891 (Titanium Dioxide), CI 77492, CI 77491, CI 77499 (IRON OXIDES) 
Cena ok 25 zł za 30 ml


Moja opinia Lirene my color Code 

Często mam problem z dobraniem podkładu i myślę, że taki dylemat mam nie tylko ja . Firma Lirene wyszła na przeciw naszym rozterkom i stworzyła gamę fluidów odpowiadającym czterem typom urody - Lato, Jesień , Wiosna i Zima  . Ja  wybrałam oczywiście wersję dla Jesieni

Podkład zamknięty jest w kartoniku . Potem widzimy smukłą, miękką tubkę z wydłużonym aplikatorem. Jest kremowy, niezbyt gęsty . Bardzo łatwo się rozprowadza na skórze . Czy to za pomocą pędzla, czy palców , efekt jest dobry . Nie smuży i nie wchodzi w pory . Ładnie stapia się z cerą , chociaż na początku wydawał się nieco za ciemny . Krycie określiłabym jako średnie . Po nałożeniu fluid zmienia konsystencję na  lekko pudrową . Dzięki temu buzia jest gładka, przyjemna w dotyku i się nie klei . Najprościej mówiąc nie czuć go na twarzy . Z matowieniem też radzi sobie nie najgorzej . Chociaż warto wspomóc się sypkim pudrem . 

Większe niedoskonałości tuszuję korektorem, ale na szybko "po bułki" wystrasza mi mascara i Lirene my color Code . Nie podkreśla suchych skórek (widać to na moich nie pokremowanych dłoniach ) i większość dnia utrzymuje się na swoim miejscu . Nie traci swoich właściwości podczas użytkowania . Nie ciemnieje  na twarzy . Dobrze się zmywa podczas wieczornego demakijażu .  Nie jest to ideał . Mam kapryśną cerę i ogromny problem z dobieraniem podkładów . Już nie chodzi o kolor , ale jak działa na jedno np dobrze kryje, to już gorzej z błyszczeniem skóry itd . Jednak fluid Lirene oceniłabym na mocne 4 + .









Na koniec kilka nowości . Zawsze chwalę się na FP, ale widzę że nie dociera to do wszytskich moich czytekników . Dlatego częściej będę umieszczać zdjęcia moich nowości również na blogu.


Paczuszka od Gosi z bloga Beauty of Dreams klik blog


Kosmetyki Norel, które już testuję z akcji "Podziel się postem " klik FP Norel 


O moje włosy zadaba profesjonalnie dystrybutor kosmetuków Alan Jey , Leader -europe.com klik   lub tu klik.



Ciekawe, czy moje rzęsy będą jak "firanki " ? Sprawadzę i Wam napiszę . Serum BodLash już w fazie testów .


A tu takie buciki dla Ksawcia, zamówione na stronie 36.pl  . Druga para do mnie jedzie .



Nie było mnie kilka dni i przyszły także ciuszki, ale właśnie sobie schną . Dwa letnie kombinezony . Mam nadzieję, że wkrótce będę Wam mogła pokazać fajne zdjęcia . Bo ostatnie sukienkowe cieszyły się sporym powodzeniem.




23 komentarze:

  1. W końcu ktoś pomyślał o typach urody i podzielił to wg. wyznaczników, to pomaga przy doborze podkładu/fluidu:) Ja jestem typową zimą:) Jestem ciekawa Twoich recenzji Norela:)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetne produkty;p

    http://kataszyyna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Oglądałam kiedyś te podkłady w drogerii, ale zrezygnowałam pamiętając ostatni podkład z Lirene. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie taki podział by nie pomógł, bo nie pasuję do żadnego z tych typów do końca :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Zaciekawił mnie ten podkład. Ja również mam problem z dobraniem odpowiedniego, ciężko mi z dobraniem koloru, bo jestem typowym "bladziochem". Na pewno jak zobaczę ten podkład w drogerii to sobie go dokładnie obejrzę i może kupię, bo z tego co widzę to cena jest przyzwoita ;)

    http://marysiaofficialblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawa jestem czy ten kolor mi podpasował...
    Udanych testów ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie słyszałam jakoś o tym fluidzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny pomysł z tymi typami urody :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Podkład spoko :) miłych testów życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawy ten fluid, fajnie że firma zrobiła odcienie wedle pór roku - zawsze to jakoś ułatwi dobór kosmetyków

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale cudaśne buciki dla Ksawerego:))
    buziaki wakacyjne:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Miłego testowania:) Pomadka Celi jest super. Poluję na kolejną.
    Jeśli chodzi o Lirene to gdzieś już trafiłam na nie i muszę przyznać, że nawet mnie zaciekawiły.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ile wspaniałości, butki świetne, pełen szyk:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jestem ciekawa jak będzie z tymi rzesami :)
    Klikniesz w kliki w nowym poście będę wdzięczna ;*

    OdpowiedzUsuń
  15. Kosmetyki z Lirene się u mnie nie sprawdzają :/

    OdpowiedzUsuń
  16. ja to nigdy nie wiem jakim typem jestem :) a krem coś dla mnie, może wypróbuje zamiast garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Podkład wygląda świetnie i czekam na testy pozostałych kosmetyków :) P

    OdpowiedzUsuń
  18. Ten podkład u mnie dość długo się utrzymuje na twarzy, ja akurat teraz testuję "wiosnę" - u mnie jednak efekt zmatowienia jest kiepski. Kilka razy w ciągu dnia muszę "odcisnąć" nadmiar sebum.

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajne przesyłki :). Ja akurat nie używam tego typu produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie miałam go jeszcze wprawdzie, ale podoba mi się pomysł z wymyśleniem typów urody.

    OdpowiedzUsuń
  21. Zastanawiam się nad jego zakupem :)

    OdpowiedzUsuń

Thanks for comment!

Dziękuję za każdy komentarz !