08.06.2015

Intrygujące Czarne mydło z CosmoSpa




Witajcie

Savon Noir D'Maroc , Czarne mydło na bazie czarnych oliwek i oleju oliwnego , CosmoSpa
Recenzja




Dość długo "chodziło" za mną czarne mydło . Tak z ciekawości, jak tu się umyć takim specyfikiem , który do tradycyjnego mydła nie jest ani trochę podobny . Na decyzję o jego wyborze miał tez fakt, że ten kosmetyk jest całkowicie naturalny . W ofercie CosmoSpa są takie mydełka z różnymi dodatkami . Ja wybrałam te najprostsze z czarnych oliwek i oleju oliwnego .






 CosmoSPA Czarne mydło na bazie czarnych oliwek i oleju oliwnego -opis



Produkt tradycyjnej receptury

PEELINGUJE, INTENSYWNIE OCZYSZCZA, WYGŁADZA, ODŻYWIA

Do peelingu enzymatycznego twarzy i ciała.

Działanie :

Czarne mydło jest produktem całkowicie naturalnym. Produkt wyrabiany tradycyjną recepturą.Jest bardzo łagodne i skuteczne ponad miarę.Zawarte w mydle naturalne składniki czynne trawią martwy naskórek, oczyszczają skórę z toksyn i zanieczyszczeń. Dzięki czemu skóra staje się wygładzona, wolna od toksyn, zanieczyszczeń i martwych komórek. Dodatkowo wysoka zawartość witaminy E w oliwkach intensywnie odżywia skórę i działa przeciwzmarszczkowo. Nie podrażnia bardzo wrażliwej, nawet naczynkowej i alergicznej skóry.

 
Aplikacja :
Savon Noir nie pieni się jak inne mydła. Na rozgrzane wilgotne ciało nałóż mydło, przeczekaj 5 minut by zaczęło działać. Następnie kulistymi zdecydowanymi ruchami masuj ciało rękawicą Kessa. Po kilku minutach spłucz mydło wodą, a następnie nałóż na ciało naturalne oleje np. olej arganowy. Przy aplikacji na twarz należy omijać oczy oraz dziurki nosowe.


Cena 11,99 za 100 ml

Dostępność klik link 





Czarne mydło CosmoSPA - Moja opinia



Mydełko znajduje się w okrągłym, płaskim pudełeczku . Pudełko wypełnione jest po brzegi ciemnym, intrygującym kosmetykiem . 

Zapach jest samą naturą . Pachnie intensywnie oliwą z oliwek . 

Konsystencja jest niezwykle gęsta i zbita . Mydło nieco się ciągnie (jak mordoklejka ). Żeby je użyć , wyskrobujemy /odrywamy kawałek i aplikujemy na skórę . Należy pamiętać, że te mydła nie lubią wody , bo mogą zmienić swój stan i stać się galaretką lub jeszcze bardziej płynne. Więc trzeba uważać aby woda nie dostała się do opakowania . Jak do tej pory moje czarne mydło , ma identyczną formę jak podczas zakupu .


Jeśli liczymy na ogrom piany, co niektórzy będą zawiedzeni . Mydełko w kontakcie z wodą pieni się bardzo delikatnie . Większość kosmetyku jednak przy aplikacji palcami - przypomina bardziej emulsję. Kremową, przyjemnie otulającą skórę.  


Używam je głównie na twarz ,ale czasem również na ciało i także myłam nim czuprynę . Najlepiej  działa , gdy skóra jest rozgrzana i damy czas aby kontakt ze skórą był dłuższy . Np podczas prysznica nakładam warstwę mydła na twarz i zajmuję się resztą ciała. Po chwili masuję skórę do wytworzenia piany i znów daję nieco czasu i wtedy spłukuję . Aby wzmocnić efekt można zastosować gąbeczkę do mycia twarzy w ostatniej fazie. Skóra będzie zmiękczona i peeling znacznie bardziej skuteczniejszy . Oczywiście nie zawsze mam czas , więc po prostu myję szybko twarz  . Już po pierwszym użyciu czuć wszechogarniającą i wręcz skrzypiącą czystość . Co dziwne, nie odczuwam przy tym ściągnięcia  . Skóra jest gładsza, bardziej miękka i idealnie przygotowana do nałożenia kremu/maseczki . Nie używam go codziennie, ale tak 2- 3 razy w tygodniu. Taka częstotliwość jest optymalna dla mojej buźki .


Co do ciała, czarne mydło sprawdza się rewelacyjnie w połączeniu z rękawicą Kessa . Taki peeling to ma moc, oj ma ! Ale też jak już wspominałam, należy dać mydłu poleżakować na skórze - a potem dopiero bierzemy się do zdzierania rękawicą . Uwielbiam ten moment tuż po peelingu , bo wiem że już więcej zrobić się nie da . A skóra odzyskuje sprężystość i gładkość . Potem koniecznie jakieś smarowidło - najlepiej olejek , który po takim zabiegu wchłania się błyskawicznie .

Jeśli chodzi o mycie włosów czarnym mydłem, to trzeba nabrać trochę wprawy . Ja odnalazłam odpowiedni dla mojej czupryny sposób . Wstępne mycie robię za pomocą delikatnego szamponu . Po spłukaniu włosów czarne mydło nakładam jak najbliżej nasady włosów . Również zostawiam na parę minut, a potem masuję . Tu mydło pieni się lepiej niż na skórze . Robię to głównie dlatego, aby zadbać o skalp i nie mieć jakiś wysypów łupieżu . Ponadto mydło łagodzi swędzenie . Włosy wcale nie są splątane , tylko wydają się jakby grubsze . Ale po wysuszeniu już są w dotyku normalne.

Czarne mydło CosmoSpa oczyszcza i peelinguje skórę . Zapobiega powstawanie niedoskonałości i minimalizuje widoczność porów . Dba o dobrą kondycję skóry głowy .  Posiadam 100 gramowe opakowanie, ale trudno je błyskawicznie zużyć. Fakt ten oczywiście mnie cieszy .




http://cosmospa.com.pl/pl/



Poniosła mnie dziś wena . Mam nadzieję, że ktoś miał tyle czasu żeby przebrnąć przez całość . Czarne mydło to wspaniały kosmetyk, ale też świetny pomysł na prezent ( zwłaszcza w połączeniu z jakimś naturalnym masełkiem ). Mała przestroga , jak troszkę wpadnie do oka, piecze nieziemsko . W końcu to mydło :).





21 komentarzy:

  1. Wygląda fajnie! Ja dostałam odlewkę rosyjskich : czarnego i miodowego mydła od Justyny z urodowegopopołudnia. Są rewelacyjne i myłam nimi też włosy i też rewelacja. Kupię sobie na pewno całe opakowanie, ale nie wiem właśnie na które konkretnie się zdecydować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i są też inne np z różą, czy eukaliptusem

      Usuń
  2. Bardzo ciekawy produkt moim zdaniem, sama chętnie go wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. od dawna chcę wypróbować czarne mydło ale staram się najpierw zużyć to co mam

    OdpowiedzUsuń
  4. wygląda bardzo nieatrakcyjnie ;D Z chęcią myłabym nim ciało, ale włosy... chyba bym jednak się nei skusiła .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hi hi też tak myślałam, ale jak to mówią najtrudniejszy pierwszy raz :)

      Usuń
  5. nie lubię jak się mydło nie pieni :( ale dobrze że działa!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda interesująco, produkty na stronie też zachęcają:)
    Musze coś pomyśleć i i skusić się na zakupy w tym sklepie aleeee... dopiero po wypłacie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) koniecznie, mydło jest bardzo wydajne więc takie 12 zł warto zainwestować

      Usuń
  7. Pierwszy raz widzę czarne mydło i prawdę mówiąc miałbym ochotę spróbować tego kosmetyku :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czarne mydło wygląda super:)
    cudownego tygodnia kochana

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny post :)
    Zapraszam do mnie: fashiooonforever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam zamiar w końcu wypróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czarne mydło to i za mną chodzi o dawna :). Może w końcu kupię jakieś i rękawicę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja miałam czarne mydło tylko w kostce :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Produkt wygląda na ciekawy, nie miałam jeszcze z nim styczności :)

    Mój blog, zapraszam-kliknij :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Great post!

    http://helderschicplace.blogspot.com/2015/06/recococo-with-romwe.html

    OdpowiedzUsuń
  15. Jej, ta cena:) Skuszę się i zamówię jak tylko znajdę chwilkę tzn. mała wybierze się spać:D

    OdpowiedzUsuń

Thanks for comment!

Dziękuję za każdy komentarz !