05.01.2015

Moje kwiatowe twory




Witajcie



Zawsze lubiłam żywe kwiaty, czy to doniczkowe czy te cięte  . No i oczywiście te rosnące w ogrodzie, czy nawet na łące .  Nie uczyłam się na florystkę, nie pracowałam też w tej branży. Kiedyś siedząc u koleżanki w kwiaciarni , dostałam parę badyli i skoro i tak nie miałam nic innego do roboty - powstał mój pierwszy "profesjonalny" bukiet , pod fachowym okiem Wioli .  Kilka razy pomagałam jej , przy okazji Walentynek i Dnia Nauczyciela - wiadomo , wtedy zapotrzebowanie na kwiaty rośnie . To było dobre 2 lata temu - bo ostatnio "kręciłam " bukiety jak byłam w ciąży.

Taks się złożyło, że mąż koleżanki zafundował jej fajny wyjazd - Sylwester w Krakowie . Więc miałam możliwość kilka dni poprzypominać sobie i potworzyć różne cuda . Co prawda dwa dni spędziłyśmy na remanencie , ale potem już same przyjemności - no może nie do końca , hihi . Bo są pewne mity, które muszę obalić , dla nie wtajemniczonych .





Praca w kwiaciarni jest  czysta ?
Nic bardziej mylnego  . Zacznijmy od czyszczenia , tzw przygotowania kwiatów, które dostajemy z hurtowni. Wszystkie trzeba przyciąć, obciąć dolne liście - bo zgniją w wodzie, róże odkolcować, a chryzantemy "zbić " ( rozgnieść końce ) . Wiadomo , robimy to szybko , można się ochlapać, podrapać - dlatego lepiej założyć rękawiczki i oczywiście zielone rączki , to standard . 



Praca w kwiaciarni jest lekka ?
Zależy od dnia . Jednak przeważnie musimy się liczyć z całym dniem na nogach . Bólem nadgarstka po kilku godzinach . Miałam się też ostatnio okazję przekonać ile wysiłku potrzeba , aby zrobić żywy stelaż do wieńca pogrzebowego ze świerku . Pociąć gałęzie sekatorem , apotem połączyć za pomocą drucików , wypełnić gałązkami .



W otoczeniu kwiatów będę wyglądała jak księżniczka ?
Ale jeśli się odpowiednio nie ubiorę, mogę zmarznąć. Jak za pewne,część z Was wie, kwiaty lubią chłodek . Więc musimy się ubrać na cebulkę , do tego ciepłe i wygodne buty . Ubrania - nie koniecznie te wyjściowe , gdyż mogą ulec zniszczeniu . Najlepiej jak mamy jakiś firmowy fartuszek . Hm, co takiego może się stać. Ja ostatnio byłam wręcz czarna od świerku, dobrze że się żywicą nie poplamiłam. Może nam też kapnąć klej  , co też dyskwalifikuje potem naszą odzież . 



Piękne dłonie ?
Tak, o ile wszystko będziemy robiły w rękawiczkach. Normalny mani powinien przetrwać cały dzień, jeśli nie walczymy z pogrzebówkami robionymi na żywych podkładach . Swoje łapki musiałam doprowadzać do ładu. Teraz jest już prawie idealnie, ale jeszcze muszę solidnie je kremować.




Tu macie kilka moich tworów do obejrzenia. Zdjęcia oczywiście telefonem i w kiepskim świetle, ale mam nadzieję że jakoś dacie radę !


















Bardzo lubię takie hand made . Poza tym to było oderwanie się od mojej codzienności . Chociaż trochę wkurzały mnie dojazdy, bo musiałam kursować dwoma autobusami i nie zawsze pasowały . Następną porcję bukietów podrzucę Wam prawdopodobnie w okolicach Dnia Babci .


A Wy jakie macie hobby ? Co tworzycie, kiedy nikt nie patrzy?



Pozdrawiam
Kobieta Nieidealna

42 komentarze:

  1. Piękne bukiety, obecnie moje hobby to blogowanie, ale także lubię szydełkować i malować wszystkie meble na biało ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne bukieciki... ja też bardzo lubię żywe kwiaty...

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne te kompozycje :) Praca w kwiaciarni moze nie jest lekka, ale za to unosi się w powietrzu ładny zapach ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. jakie piękne :) coś ślicznego ;) nic tylko z hobby zrobić jednocześnie zarobek !! to jest takie piękne że by się sprzedawało jak świeże bułeczki ;) Po prostu talent !!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękne! (:
    Zapraszam, każdy komentarz oraz obserwacja motywuje do dalszej pracy! <3
    http://patrycjasstyle1212.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. beautiful pics..i love flowers
    kisses

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja uuuuuuuwielbiam kwiaty, według mnie świat bez kwiatów byłby szary, bury......:/
    Piękne te Twoje dzieła;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. piękne! Oj trezba mieć wyobraźnie przy takiej pracy. Czasami zbieram gebe z podłogi co można wyczarować za pomocą kwiatów. Szkoda tylko, że bukiety są tak mało trwałe :( Zal mi nie raz wyrzucać jak juz zwiędną :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepiękne kompozycje. Masz talent!

    OdpowiedzUsuń
  10. Tu widzę smykałkę do tworzenia takich dzieł :-). Talent :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne ;) Fajnie, że nam o tym napisałaś trochę

    OdpowiedzUsuń
  12. fajne kompozycje!
    jeśli możesz to poklikaj w kliki w poście u mnie! :)
    http://panmalofel.blogspot.com/2015/01/miley-cyrus-reebok-classic.html

    OdpowiedzUsuń
  13. Już pisałam,aczkolwiek napiszę jeszcze raz, że masz Kochana nieprzeciętny talent i tworzysz wspaniałe cuda!

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny blog! Mega inspiracja dla czytelników! Lubię często zaglądać na takie blogi jak Twój, bo zawsze znajdę tam coś dla siebie :) Powodzenia w dalszym blogowaniu :) buziaki

    nicoolblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne... też uwielbiam żywe... ich zapach również:)
    cieplutko ściskam kochana

    OdpowiedzUsuń
  16. bardzo fajne hobby, a bukieciki śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  17. piekne, żywe kwiaty a nie sztuczne to jest to :))

    OdpowiedzUsuń
  18. Utalentowana jesteś :) Cudeńka!^^

    OdpowiedzUsuń
  19. super te bukiety ;) jak każda kobieta ja również uwielbiam je dostawać ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. bukiety są przepiękne, ja nie mam takich zdolności florystycznych

    OdpowiedzUsuń
  21. Masz rękę do tego, przepiękne bukiety. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. super! Zajmowałam się florystyka w zeszłym roku ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Pięknie to wygląda, masz talent :)

    OdpowiedzUsuń
  24. przecudne! na zamówienia rób ;D

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetne! Nie marnuj takiego talentu!

    OdpowiedzUsuń
  26. piekne kompozycje!!
    http://zielonoma.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń

  27. Ao completar 10 anos de blog
    não poderia deixar de agradecer pelo seu carinho amizade,
    e companheirismo.
    Uma década se passou quantas coisas aconteceram,
    quantos momentos vividos de pura emoção.
    O meu muito obrigada por fazer
    parte dessa década vivida ...
    Foram dias e horas dedicadas de coração,
    e alma que me permitiu viver e sonhar intensamente.
    Hoje gostaria de encontrar com todos
    amigos e amigas que por minha vida passaram
    e juntos cantar parabéns pelos 10 anos.
    Se eu pudesse abraçaria todos mesmo distante
    agradeceria a riqueza que ganhei de Deus.
    A amizade mais linda que já pude ter nessa minha existência.
    um feliz e abençoado final de semana.
    Evanir.

    OdpowiedzUsuń
  28. Śliczne zdjęcia <3
    .
    .
    .
    Co ty na to Obs za Obs
    Jak tak napiszu mnie na blogu w kom
    Zapraszam do mnie http://transvormens.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Ostatnie zdjęcie najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Praca w kwiaciarni kojarzy mi się z jedną rzeczą - zapachem. A jeśli coś wokół cały czas wydziela ładny zapach, nie można mieć złego nastroju. Poza tym, to jak wspomniano, jest trochę robocizny, ale to jak wszędzie.

    OdpowiedzUsuń

Thanks for comment!

Dziękuję za każdy komentarz !