30.11.2014

Naturalna pielęgnacja okolic oczu z Fitomedem



Witajcie




Lubię i często powracam do kosmetyków marki Fitomed . Dziś będziecie mogli zapoznać się z moją opinią o kremie pod oczy tej polskiej firmy.  "Mój krem nr 10 " jest stosunkowo niedawno pojawił się w ofercie . Skład mnie zaciekawił, więc miałam wielką ochotę sprawdzić, jak będzie to małe cudo działało .





Opis kremu - ze strony producenta


Odpowiednio dobrane składniki tłuszczowe działają przeciwzmarszczkowo, odżywczo i regenerująco na delikatny naskórek w okolicach oczu. Absolutną nowością jest zastosowanie naparu z herbaty białej, parzonego według oryginalnego chińskiego przepisu. Powszechnie wiadomo, iż na zmęczone oczy najlepiej pomagają okłady z ciepłego naparu herbacianego. Biała herbata jest najcenniejszym gatunkiem wśród różnych rodzajów herbat. Właściwie jest to zielona herbata, która nie ma jeszcze dojrzałych liści, lecz tylko młode pączki. Dla wielu ludzi ten gatunek herbaty wydaje się mało atrakcyjny, gdyż ma zbyt jasny kolor, natomiast pod względem zawartości witamin, soli mineralnych i antyoksydantów herbata biała jest numerem jeden wśród wszystkich herbat. Do każdej partii kremu przygotowujemy świeży napar i nigdy go nie przechowujemy.



Skład/INCI/Ingredients: aqua, camellia sinensis (white tea) leaf extract, argania spinosa oil, persea gratissima (avocado) oil, theobroma cacao seed butter, butyrospermum parkii (shea) butter, hydroxyethyl acrylate, sodium hyaluronate, glycerin, sodium acryloyldimethyl taurate copolymer, D-panthenol, trilaureth-4-phosphate caprylic/capric triglyceride, peg-7 glyceryl cocoate, phenoxyethanol, ethylhexylglycerine. 
Pojemność 20 ml
Cena 19 zł
Dostępność http://www.fitoteka.pl/pl/p/Moj-krem-nr-10-20-ml/124  , lub sieć aptek Gemini i DOZ


 



Moja opinia



Krem został umieszczony w małym plastikowym słoiczku. Szata graficzna jest niebywale skromna, co jest znakiem rozpoznawczym kremów Fitomed . Po odkręceniu pojemniczka, krem dodatkowo zabezpieczony jest plastikowym wieczkiem. 

Zapach kremu jest delikatny, ledwo wyczuwalny, dość trudno mi go porównać do czegoś znanego . Krem na jasno beżowy kolor. Konsystencja jest lekka, zważywszy na bogactwo składników kremu. Krem używam i rano i wieczorem . Dobrze się wchłania . Jednak rano nakładam minimalną ilość, gdyż po większej ilości potem ślizga mi się podkład/ korektor .

Jest to jeden z niewielu kremów, który mnie nie uczulił, ani nie spowodował łzawienia. JUPI! Ktoś postronny stwierdziłby ,że to taki banał . Ale osoby często zalewające się łzami, przyznają mi rację, że dobry krem pod oczy ułatwia życie i poprawia samopoczucie :).

Krem jest wydajny,ale myślę że dam radę go zużyć przed upływem 3 miesięcy - bo taką ma datę przydatności. Co do działania , to na pewno trzeba mu przyznać, że doskonale nawilża . Dość dobrze radzi sobie z podpuchniętymi oczami. Zmniejsza obrzęki, chociaż nie całkowicie . Sińce też minimalizuje, że wystarczy już tylko podkład . Regularne stosowanie spowodowało odżywienie skóry wokół oczu oraz jej lepsze napięcie .








Używacie kremów pod oczy? Czy całą twarz smarujecie jednym kremem ?



Pozdrawiam
Kobieta Nieidealna

35 komentarzy:

  1. ja pod oczy używam olejku arganowego, ale z chęcia zamienię go na ten krem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wieczorem też staram się używać kropelki oleju arganowego, ale czasem mi z głowy wypadnie

      Usuń
  2. Specjalnego pod oczy kremu nie używam. Aktualnie w użyciu u mnie jest Soraya na dzień i na noc, Art&Diamonds

    OdpowiedzUsuń
  3. od niedawna zaczęłam używać kremy na okolice oczu,póki co na pierwszy rzut poszedł z avon anew clinical i póki co jest ok
    dla mnie takie kremiki powinny mieć co najwyżej 10-15 ml

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziekuje ;) Ja kremów pod oczy nie uzywam, bo one na tym cierpia pozniej..

    OdpowiedzUsuń
  5. Moze trzeba go spróbować:)
    cieplutkie uściski Aniu

    OdpowiedzUsuń
  6. Dużo o nim ostatnio czytałam :) Chętnie go kiedyś wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak go spotkam to się zastanowię nad jego zakupem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Używam różnych kremów,ten wydaje się być ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. nice review!i want to try this product
    kisses

    OdpowiedzUsuń
  10. ciekawy kremik Fitomedu,ja tez nie lubie kremów powodujacych łzawienie a czesto na takie trafiałam;)

    OdpowiedzUsuń
  11. jeszcze nie dla mnie, ale bardzo ciekawy post

    OdpowiedzUsuń
  12. ja używam zwyklaczka nivea :D ciekawa recenzja :*

    OdpowiedzUsuń
  13. uwielbiam ten krem ;D pod oczy najlepszy ;D

    OdpowiedzUsuń
  14. kuszą mnie kosmetyki z tej firmy,ale jeszcze nie miałam z nimi spotkania ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. raczej nie dla mnie xD

    Zapraszam:
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Czytam wiele dobrego o tych kremach. Muszę w końcu wypróbować coś z tej marki :) Póki co używam kremów z Estee Lauder i na razie jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Tego nie znam,ale używałam różnych kremów pod oczy,jednak żaden nie pomógł mi na cienie pod oczami:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam straszny problem z łzawieniem oczu i również stosuje różne specyfiki pod oczy, tym bardziej, że jak jest przymrozek i łzy spadają na twarz łatwo o podrażnienie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawy produkt, ale dla mnie na taki jeszcze za wcześnie ;D

    OdpowiedzUsuń
  20. Używam oddzielnego kremu pod oczy od 2 lat i staram pamiętać żeby go użyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ponoć warto używać kremy pod oczy, ale ja tego nie robię.

    OdpowiedzUsuń
  22. Używam i ja kremiku - niedawno recenzja pojawiła się na moim blogu. Jestem z niego bardzo zadowolona :)
    http://rewelka-testuje.blogspot.com/2014/11/fitomed-krem-pod-oczy.html

    OdpowiedzUsuń
  23. Na szczęście nie potrzebuję jeszcze kremów przeciwzmarszczkowych. :D
    +Obserwuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. używam kremów pod oczy choć nie zawsze udaje mi się regularnie to robić ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. używamy używamy ale dostosowane również do wieku..

    OdpowiedzUsuń
  26. Używam kremów pod oczy, chociaż czasami zapominam by go nałożyć.

    Dodaję do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  27. szkoda mi tych pięknych storczyków. krem pewnie kiedyś wypróbuję bo lubię fitomed

    OdpowiedzUsuń
  28. Muszę przyznać, że ciekawi mnie ten kremik :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Już dawno nie miałam kremu pod oczy. Swego czasu używałam ziaji.
    Muszę upolować jakiś fajny...

    OdpowiedzUsuń
  30. Na pewno wypróbuję :) aktualnie używam kremu z benefitu i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  31. właśnie mam go zakupić więc miło przeczytać pozytywną opinię

    http://jzabawa11.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. ten krem to chyba coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  33. W najbliższym czasie będę zmuszona do szukania godnego zaufania kremu pod oczy gdyż moje ulubione serum pod oczy zniknęło z drogeryjnych półek. Krem wydaje sie przyjemny zwłaszcza, ze stawiam w dużej mierzę na naturalna pielęgnację. :)

    OdpowiedzUsuń

Thanks for comment!

Dziękuję za każdy komentarz !