25.09.2014

Ach ta malina ! Żel pod prysznic Le Petit Olivier



Witajcie


Dziś przygotowałam dla Was dwie recenzje , Kremowego żelu pod prysznic a także różanego mydełka marsylskiego.




Nazwa Kremowy żel pod prysznic, Malina

Marka/producent Le Petit Olivier

Dystrybutor/Dostępność Zapach Prowansji, kosmetykifrancuskiepl

Cena 16,90 za 200 ml





O żelu słów kilka



"Pozwól sobie na chwilę przyjemności z nowymi kosmetykami francuskimi-kremowymi żelami pod prysznic Le Petit Olivier. Ich zmysłowa, delikatna formuła wprost z Południa Francji,dba o Twoją skórę i pielęgnuje ją każdego dnia.

Cała linia żeli pod prysznic NIE ZAWIERA PARABENU I PHENOXYETHANOLU, powszechnie stosowanych konserwantów w tego typu produktach.

Nie zawiera również sztucznych kolorantów.

Żele pod prysznic wzbogacone są w100% naturalnymi ekstraktami roślinnymi.

Zapach żeli pod prysznic powstał w słynnym Grasse, światowej stolicy perfum!

Seria z etykietą jakości "Origine France Garantie" (Gwarancja Pochodzenia z Francji) Prowansalskie źródło piękna 







Moja opinia


Opakowanie żelu jest poręczne, zamykane na zatrzask. Do tego oko cieszą grawerowane napisy na wieczku oraz boku pojemnika. Ładna, nawiązująca do natury szata graficzna . Konsystencja żelu jest średnio gęsta, ale produkt nie spływa i nie ucieka z dłoni przy aplikacji na skórę . Żel ma biały kolor i piękny zapach , bardzo naturalny. Czuć w nim kwaskowatą nutę świeżych malin . Żel pieni się bardzo dobrze i wystarczy go niewielka ilość, aby dokładnie umyć się od stop do głów .

Żel Le Petit Olivier nie powoduje podrażnień, jest niezwykle delikatny dla skóry . 

Nie mam w sumie do niego żadnych zastrzeżeń . Dostać go stacjonarnie jednak chyba było by trudno, ale dla chcącego zawsze istnieją zakupy wirtualne ;).








Przyszła kolej na różane, marsylskie mydełko .


Nazwa Savon de Marseille , Rose

Producent /Marka Le Petit Olivier

Dystrybutor/dostępność kosmetykifrancuskie.pl

Cena 14,50 za 200 g ( 2 kostki po 100 g )



"Mydła prowansalskie z Południa Francji.
Charakteryzują się bardzo wysoką jakością, produkowane są według tradycyjnych receptur, na bazie najlepszych, naturalnych olejów roślinnych. "




Opinia o mydełku


Mydełko zapakowane jest w dwupak , 2 x 100 g. Ja mam jedną kosteczkę, którą otrzymałam zafoliowaną . Ale i tak będę ją niezmiernie długo używać. 

Mydełko różane ma postać zbitej, twardej kostki . Różowy kolor bardzo mi się podoba, a do tego ten wspaniały zapach róży. Nie przesłodzony i mdlący,ale świeży i naturalny .

Mydło pieni się delikatnie, tworząc subtelną, dość gęstą piankę. Bardzo dobrze nadaje się do usuwania resztek makijażu . Nie podrażnia skóry twarzy i nie powoduje uczucia ściągnięcia. Za to daje efekt perfekcyjnej czystości. 

Uwielbiam naturalne mydełka i bardzo lubię zapach róży, więc ma idealne połączenie ! 











Jeśli więc lubicie naturalne kosmetyki , to warto byłoby wypróbować Malinowy żel lub różane mydełko marsylskie !


Pozdrawiam
Kobieta Nieidealna

39 komentarzy:

  1. Żel wygląda strasznie kusząco, nie tylko ze względu na zapach ale i samo opakowanie :))

    OdpowiedzUsuń
  2. O żelu nie słyszałam, ale te mydełka ubóstwiam :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Już myślę o tym zapachu,uwielbiam malinę :)...nie wiem dlaczego ,dawno nie używałam mydeł w kostce i chyba czas to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie przepadam za owocowymi zapachami żeli, ale mydełko pomimo że różowe musi pachnieć obłędnie i chętnie bym go wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  5. żel mi się spodobał,za rózami w kosmetykach nie przepadam...ogolnie nie przepadam za tymi kwiatami

    OdpowiedzUsuń
  6. Żel chętnie bym przetestowała chociażby przez piekny zapach maliny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Malinowy żel pod prysznic brzmi bajecznie!
    Kocham maliny!

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, że nie można znaleźć go stacjonarnie :(

    OdpowiedzUsuń
  9. lubię takie słodkie zapachy, wiec żel malinowy z chęcią bym użyła :)

    OdpowiedzUsuń
  10. też mam to różane mydełko, pachnie cudnie, jaśminowe też polecam

    OdpowiedzUsuń
  11. Żel ciekawy a mydeł niestety nie lubię, od kiedy kupiłam pierwszy żel pod prysznic :)

    OdpowiedzUsuń
  12. To mnie teraz zainspirowałaś :) chyba czas na małe zakupki;P

    OdpowiedzUsuń
  13. żel pod prysznic chętnie wypróbowałabym :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam owocowe kosmetyki... wiec to coś dla mnie!!!
    miłego dnia Aniu

    OdpowiedzUsuń
  15. mydełko bym przygarnęła do siebie :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Żel na pewno by mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie pamiętam już kiedy ostatnio używałam mydła do twarzy, odpuściłam sobie ich kupowanie ale może jeszcze kiedyś do nich wrócę szczególnie, że cały czas pojawiają się nowe w różnych wersjach zapachowych, o różnym działaniu, także nie mówię "nie: :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. maliny - uwielbiam :) że wygląda ciekawie ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mmmm chciałbym wypróbować te mydełko

    OdpowiedzUsuń
  20. Mydełko wygląda uroczo, lubię naturalne produkty do pielęgnacji :)

    OdpowiedzUsuń
  21. to mydełko musi być cudowne! <3

    OdpowiedzUsuń
  22. Wydaje sie byc ok. :) Byc moze wyprobuje.
    Poklikasz w linki w poście? Będę wdzięczna. :)
    link- tutaj

    OdpowiedzUsuń
  23. ale to mydełko słodko wygląda ;) za to zel bym chetnie wypróbowała ze względu na malinowy zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Mydełko różowe wygląda przepięknie i na pewno tak samo pachnie :) Fajny blog :)

    Co powiesz na obserwację za obserwację?
    Jeśli się zdecydujesz, to zaobserwuj mojego bloga i napisz mi o tym w komentarzu, a ja się odwdzięczę <3

    http://magda-wlosy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Przepieknie wyglada :) ! Obserwuje;*

    OdpowiedzUsuń
  26. hmmm malinowy:?chce go mieć a wręcz muszę go mieć:) mydełko też zachęca;)
    rozmaitowo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Ale wybrałaś dziś ładne zapachy.

    OdpowiedzUsuń
  28. wow musi to wszystko cudownie pachnieć :)

    http://jzabawa11.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. Slyszalam same dobre rzeczy o La Petite Marisillie :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ale ja lubię te mydełka marsylskie oglądać i wąchać. Szkoda, że u mnie za bardzo wysuszają skórę...

    OdpowiedzUsuń
  31. hmm różowe mydełko ;) Śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Świetny blog, ciekawe notki. Na pewno będę zaglądać a przy okazji zapraszam do mnie na bloga z opisami i recenzjami kosmetyków Yves Rocher http://mylovelyyvesrocher.blogspot.com/ :)
    Zachęcam do odwiedzania !

    OdpowiedzUsuń
  33. Kochana bardzo Ci dziękuję za tak miły komentarz i obserwację ;)
    zarówno mydełko jak i żel pod prysznic prezentują się bardzo zachęcająco ;) niestety, moja skóra jest strasznie trudna i prawie wszystko ją przesusza a już w szczególności mydła naturalne... ale może zdecyduję się jeszcze na jakieś podejście ;)

    http://zakochanawpasji.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. Uwielbiam mydełka, jestem pewna, że to też bym polubiła:)

    OdpowiedzUsuń

Thanks for comment!

Dziękuję za każdy komentarz !