06.08.2014

Na każdą pogodę, na upał i na chłodek -zielone herbaty Rooibos Astra


Witam


Dziś post nie kosmetyczny,ale myślę że akurat taki herbaciany przerywnik między recenzjami , całkiem pasuje. Dlaczego? Otóż jest wiadome od dawna, że picie herbat , zwłaszcza zielonych i czerwonych wpływa korzystnie na nasz organizm, samopoczucie a nawet na urodę !

Jestem fanką kawy ,ale równie chętnie sięgam po herbaty " z dodatkami " . Jednak zawsze wybieram te naturalne, bez sztuczności i cukru . Mogę je wtedy śmiało podawać mojemu synkowi . A jeśli chcę ,zawsze mogę dodać prawdziwego miodku dla osłody. 


Więc zapraszam na herbatkę u Kobiety Nieidealnej, hihi.
Dziś serwuję Zielonego Rooibosa od Astry w dwóch wariantach smakowych, z nutą mięty lub trawy cytrynowej !





Dokładna nazwa
Rooibos Zielony Herbata z czerownokrzewu z miętą
Rooibos Zielony Herbata z czerwonokrzewu z trawą cytrynową

Producent
Astra Poznańska Palarnia Kawy 



Kilka słów ze strony producenta


Rooibos Zielony to naturalnie ususzone, niepoddane procesowi fermentacji listki czerwonokrzewu afrykańskiego. ROOIBOS ZIELONY nie uległ procesom utleniania, dzięki czemu zawiera ogromne ilości witamin, utleniania, dzięki czemu zawiera ogromne ilości witamin, minerałów i innych mikroelementów. Bogaty w antyutleniacze, nie zawiera kofeiny dlatego jest idealnym napojem dla dzieci i kobiet w ciąży.
 
Mięta posiada znakomite właściwości dobroczynne, pozytywnie wpływa na organizm i jego zdrowie.
Połączenie delikatnego naturalnego smaku ROOIBOSA ZIELONEGO z intensywną i świeżą MIĘTĄ sprawiło, że herbata zyskała nowy wymiar smaku.

Trawa cytrynowa obok charakterystycznego świeżego, cytrusowego smaku znana jest ze swoich właściwości łagodzących i uspakajających.
Bogactwo naturalnych substancji zawartych w listkach ZIELONEGO ROOIBOSA w połączeniu ze smakiem TRAWY CYTRYNOWEJ to gwarancja niepowtarzalnych doznań smakowych.



Moja opinia 


Skład
Skład herbat jest naturalny i prosty .Herbatka z miętą zawiera Rooibos zielony (59%), trawę cytrynową ( 39%) oraz  aromat . Zaś druga ma w składzie Rooibos zielony (76%), liść mięty (20%) i aromat.


Opakowanie

Herbatki umieszczone są w zafoliowanych kartonikach . Po otworzeniu pudełeczka ukazują nam się wygodne saszetki . Każda saszetka zapakowana jest osobno w folię. Dzięki temu możemy pojedynczą sztukę bezpiecznie zabrać ze sobą np. w podróż, czy do pracy, bez konieczności transportowania całego pudełka . Saszetki posiadają sznureczek i zawieszkę, dla ułatwienia parzenia .
Cena 3,90 za 37,5 gram (25 torebek)

Dostępność np sklep internetowy Astra


Co jest dla mnie niezwykle istotne herbatki Rooibos Zielone mogą pić również dzieci,więc testowaliśmy sobie je wspólnie z synkiem Ksawciem (ma skończone 1,5 roku ). Oczywiście nadają się także dla osób nie tolerujących kofeiny i dla mam w ciąży  i karmiących .


Obie herbaty są delikatne w smaku, nie czuć w nich goryczki. Nadają się świetnie do przyrządzania w sposób tradycyjny, lub też po schłodzeniu z dodatkiem np. kostek lodu. Doskonale gaszą pragnienie w upalne dni (najlepiej oczywiście nie dosładzane ) . Ostatnio robię duży dzbanek i studzę , potem sobie sączymy jedną z herbat Astra przez cały dzień. Jeśli mam wybierać , który wariant bardziej mi pasuje, to jednak Rooibos z dodatkiem trawy cytrynowej . Synkowi smakują obie, a najlepiej jak jeszcze dostanie kostkę lodu, to ma wtedy uciechę.


Wiem, że Astra ma jeszcze inne warianty herbatek Rooibos i przy najbliższej okazji, wypróbuję pozostałe smaki.






A Wy lubicie zielone herbaty ? Czy jesteście wierni tylko małej czarnej? 


Pozdrawiam
Kobieta Nieidealna

22 komentarze:

  1. takiej herbatki to bym sie napiła:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zachęciłaś mnie tą opinią do wypróbowania tych herbatek!
    Zdecydowanie taka zrobiona herbata na zimno jest zdrowsza od sklepowej np: NESTEA

    OdpowiedzUsuń
  3. napiłabym sie tej z trawą cytrynową :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie najważniejsze jest, żeby nie czuć goryczki. Chętnie wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam herbat tej firmy, ale ogólnie zielone uwielbiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie przepadam za herbatkami Roiboos, ale może z dodatkami dałabym radę.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja zielone uwielbiam :) Wszelkie odmiany i dodatki też, może bym spróbowała ^ ^

    OdpowiedzUsuń
  8. Sama napiłabym się takiej herbatki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie przepadam za kawą, ale za to herbaty to ja uwielbiam!!! Zielone też:)
    miłego popołudnia Aniu

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja nie polubiłam się jakoś z rooibosem :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeszcze nie miałam okazji smakować tych herbat- choć nie powiem, że w taką pogodę główny napój jaki spożywam to właśnie mrożona herbatka, miętowa lub zielona najlepsza! :))

    OdpowiedzUsuń
  12. aż mam ochotę na herbatkę ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. chetnie wyprobuje ale dopiero na jesien, przez lato nie pije herbaty :)

    OdpowiedzUsuń
  14. mam je, ale jeszcze czekają na testy :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Mają świetne herbatki - tego im nie odmówię! :]

    OdpowiedzUsuń
  16. Jestem zapaloną herbaciarą :) Rooibos mi smakuje, ale nie każdy, zieloną pije codziennie (mój faworyt jest z dodatkiem mięty). Dla smakoszy polecam oolong :)
    Pozdrawiam i zapraszam: gabi-net.eu

    OdpowiedzUsuń

Thanks for comment!

Dziękuję za każdy komentarz !