03.10.2013

Avon Planet Spa Śródziemnomorska maseczka nawilżająca

I się zaczęło !

Ruszam pełną parą z Akcją Maseczkową Maliny




Na  początek coś skromnego, co wynalazłam w domowych zapasach . Będzie to  

Avon Planet Spa -śródziemnomorska maseczka nawilżająca





Od producenta:

Zapewnia skórze niezbędne nawilżenie, nadając jej świeżość, miękkość i sprężystość.

Nałożyć równomiernie na suchą skórę. Pozostawić na 15-20 minut, a następnie spłukać ciepłą wodą.
Unikać kontaktu z oczami. Chronić przed dziećmi.





Składniki:

Aqua, Glycerin, Butylene Glycol, Glyceryl Stearate, Triethanolamine, Zea Mays Starch, Carbomer, PEG-20 Methyl Glucose Sesquistearate, Disodium EDTA, Imidazolidinyl Urea, Hydroxyethylcellulose, Methylparaben, Parfum, Benzophenone-4, Dimethicone, Panthenol, Olea Europea Oil, Olea Europea Lear Extract, Phosphoric Acid, Alkohol Denat., Lecithin, C12-15 Alkyl Benzoate, Retinyl Palmitate, Ascorbyl Palmitate, Beta-Carotene, Helianthus Annuus Seed Oil, Tocopherol, CI 19140, CI 15510, CI 42090.


Pojemność: 7 ml saszetka (można też kupić w tubce )

Cena: ok 4 zł

Dostępność : konsultantki Avon, sklepy internetowe,  allegro


Opinia Kobiety Nieidealnej


Opakowanie: Saszetka w łagodnej zielonkawej tonacji,minimalistyczne wzornictwo.

Zapach: Świeża i delikatna nuta, która  jest przyjemna dla noska.

Kolor: Perłowo biały.

Konsystencja : Maseczka jakby żelowa,ale trochę rzadkawa po nałożeniu na buzię. Łatwo się rozprowadza na twarzy,ale niestety potem trochę się ześlizguje ze skóry.








Maseczka Avon Planet Spa z Oliwką nie zachwyciła  mnie niestety. Dość milo się ją nakłada na twarz, zapach jest świeży i raczej neutralny . Po chwili od nałożenia maseczka ulega przemieszczeniu, co mnie drażni. Podczas maseczkowania nie było żadnych skutków ubocznych w postaci pieczenia itp, wręcz przeciwnie , mojej twarzy dobrze było zamaskowanej. Szybko i sprawnie nastąpiło zmycie jej z twarzy. A co potem. Skóra i owszem była gładka i miękka,ale uczucie komfortu po zastosowaniu znikło bardzo szybko i nie odczułam także obiecanego nawilżenia skóry . Odświeżanie też było chwilowe. 


Tak więc oto Avonowa maseczka okazała się bubelkiem !
Ale to mnie nie zniechęci, na następny rzut mam maskę w formie tkaniny - innej marki.
Zresztą  jutro zamierzam się zaopatrzyć w kilka masek do Akcji , no i czekam na maskę -peeling ;).


Myślałam tak względem maseczkowej Akcji Maliny ,że chcę tymi wszystkimi zabiegami pozbyć się rozszerzonych porów, rozjaśnić cerę, pozbyć się "starego" naskórka, oczywiście odżywić i nawilżyć skórę ale też zadziałać przeciwzmarszczkowo. Takie są moje założenia). 


A Was zapraszam na bloga
oraz gorąco zachęcam do przyłączenia się !

11 komentarzy:

  1. Szkoda, że się nie sprawdziła :( Nie przepadam za kosmetykami Avon :)

    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam kiedyś maseczkę z Morza Martwego z tej serii, fajnie nawilżała buźkę :) Tej nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam jedną maskę Planet Spa, ale inną wersję. Niebawem o niej napiszę na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. wygląda jak próbeczka, nie maseczka :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Z planet spa miałam krem do rąk, był mistrzowski, a tego nie miałam. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja lubię maseczki z tej serii, akurat śródziemnomorskiej nie mam, ale turecka z glinka jest bardzo fajna :)
    http://magia-siostr.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. pisałam o niej na blogu, szału nie ma..

    OdpowiedzUsuń
  8. Za maseczkami z AVONU jakoś specjalnie nie przepadam...

    OdpowiedzUsuń
  9. nie ubie Avonoskich produktóww..

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakoś nie przepadam za Avonem. Kolejny produkt, który się nie sprawdza. Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Avon, Avon
    Cóż mają i lepsze i gorsze kosmetyki

    OdpowiedzUsuń

Thanks for comment!

Dziękuję za każdy komentarz !